imalopolska

najnowsze wiadomości

February 2024

Sport

Trzy Polki i selekcjoner Biało-Czerwonych wciąż w grze o trofeum. Znamy komplet półfinalistek Ligi Mistrzyń siatkarek

jnrbtuk427os4mm5qagn1n9i2xx2sf93.jfif


W środę Fenerbahce odrobiło straty z pierwszego meczu ćwierćfinałowego, w którym sensacyjnie przegrało 2:3 z niemieckim Allianzem MTV Stuttgart. U siebie zespół Stysiak i Lavariniego zwyciężył 3:1. Świetne spotkanie rozegrała gwiazda reprezentacji Turcji Melissa Vargas, która zdobyła 24 punkty. Stysiak tym razem pełniła rolę rezerwowej. Zakończyła mecz z czterema punktami w dorobku.

 

ZOBACZ TAKŻE: Rywalki były za mocne. ŁKS pożegnał się z Ligą Mistrzyń

 

Eczacibasi Stambuł Martyny Czyrniańskiej, po wygranej u siebie z Savino Del Bene Scandicci 3:2, na wyjeździe również pokonało włoski zespół po pięciosetowej walce. 29 punktów dla tureckiej drużyny zdobyła Tijana Bosković. Czyrniańska nie pojawiła się na boisku.

 

W czwartek do Fenerbahce i Eczacibasi dołączyły zespoły A. Carraro Imoco Conegliano oraz Allianz Vero Volley Mediolan.

 

Ćwierćfinałowe starcia A. Carraro Imoco Conegliano, w którym wiodącą postacią jest Joanna Wołosz, i broniącego trofeum Vakifbanku Stambuł, dwukrotnie zakończyły się takimi samymi wynikami. Mistrzynie Włoch zarówno w ubiegłym tygodniu w Turcji, jak i w czwartkowym spotkaniu przed własną publicznością, zwyciężyły 3:1.

 

Allianz Vero Volley Mediolan wyeliminował z rozgrywek mistrzynie Polski, ŁKS Commercecon Łódź. Przed tygodniem w Polsce wygrały 3:1, teraz u siebie nie oddały łodziankom ani jednego seta.

 

W półfinałach Ligi Mistrzyń dojdzie do dwóch włosko-tureckich rywalizacji. A. Carraro Imoco Conegliano zmierzy się z Eczacibasi Stambuł, z kolei Allianz Vero Volley Mediolan z Fenerbahce Stambuł.

 

Wyniki meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzyń siatkarek:

 

Allianz MTV Stuttgart – Fenerbahce Opet Stambuł 3:2 (22:25, 26:24, 19:25, 25:20, 15:10)
Fenerbahce Opet Stambuł – Allianz MTV Stuttgart 3:1 (25:15, 25:15, 23:25, 25:19)
Awans: Fenerbahce Stambuł

 

Eczacibasi Dynavit Stambuł – Savino Del Bene Scandicci 3:2 (23:25, 25:21, 24:26, 25:17, 15:10)
Savino Del Bene Scandicci – Eczacibasi Dynavit Stambuł 2:3 (25:27, 25:20, 25:18, 22:25, 12:15)
Awans: Eczacibasi Stambuł

 

Vakifbank Stambuł – A. Carraro Imoco Conegliano 1:3 (25:23, 17:25, 18:25, 18:25)
A. Carraro Imoco Conegliano – Vakifbank Stambuł 3:1 (20:25, 25:18, 25:19, 25:16)
Awans: A. Carraro Imoco Conegliano

 

ŁKS Commercecon Łódź – Allianz Vero Volley Mediolan 1:3 (18:25, 25:14, 18:25, 14:25)
Allianz Vero Volley Mediolan – ŁKS Commercecon Łódź 3:0 (25:21, 25:14, 25:23)
Awans: Allianz Vero Volley Mediolan

 

Kto zagra w półfinale siatkarskiej Ligi Mistrzyń?

Pary półfinałowe Ligi Mistrzyń siatkarzy 2023/2024

 

A. Carraro Imoco Conegliano – Eczacibasi Dynavit Stambuł
Allianz Vero Volley Mediolan – Fenerbahce Opet Stambuł

Grzegorz Wojnarowski, Polsat Sport

Przejdź na Polsatsport.pl


Source link

Polska

Były minister wylicza błędy PiS: Jarosław Kaczyński powinien powiedzieć “przepraszam”

iay2ferifj3ogz4kg4ccnh7oyjs1grxb.jpg



– Słowo “przepraszam” powinno paść przed wyborami i to z ust Jarosława Kaczyńskiego, a nie tylko Mateusza Morawieckiego – powiedział w programie “Gość Wydarzeń” Jan Krzysztof Ardanowski. Jego zdaniem rząd Zjednoczonej Prawicy “popełnił wiele błędów” w polityce rolnej. – Trzeba (…) przedstawić nowy program i liczyć, że ludzie wybaczą – stwierdził.

“Tam, gdzie was zawiedliśmy, przepraszam. Jeśli mogliśmy zrobić coś więcej przy kryzysie z ukraińskimi produktami, to usiądźmy i rozmawiajmy. Razem możemy więcej. Razem dla polskiej wsi” – stwierdził Mateusz Morawiecki w nagraniu, które opublikował w mediach społecznościowych w środę. W czwartek kierownictwo PiS spotkało się, by ustalić strategię wobec protestów rolników. 

 

ZOBACZ: Szczyt rolniczy w Warszawie. Premier: Rolnicy mają bardzo silne argumenty

 

Jan Krzysztof Ardanowski w programie “Gość Wydarzeń” skomentował przeprosiny byłego premiera i opisał, jak powinna wyglądać polityka Prawa i Sprawiedliwości. – Dobrze, że to słowo “przepraszam” padło – powiedział.  – Ono powinno paść przed wyborami i to z ust Jarosława Kaczyńskiego, a nie tylko Mateusza Morawieckiego – dodał.  

Ardanowski wylicza błędy PiS. “Trzeba liczyć, że ludzie wybaczą” 

Zdaniem byłego ministra rolnictwa przed wyborami “niestety w polityce rolnej popełnionych zostało wiele błędów“. – Zbyt późne wprowadzenie embarga na ukraińskie zboże, niewyjaśnienie, kto za to odpowiada również kto na tym zarobił pare miliardów złotych. To były między innymi te zarzuty, które wpłynęły na obniżenie poparcia dla PiS na obszarach wiejskich. PiS już kare za to poniósł – wyliczał były minister rolnictwa. 

 

WIDEO: “Jarosław Kaczyński powinien powiedzieć ‘przepraszam'”

 

Jan Krzysztof Ardanowski stwierdził, że “trzeba wyjść z pewną nową wizją wobec gospodarki, społeczeństwa w tym rolnictwa”. – Trzeba stanąć i powiedzieć, jakie błędy były, dokonać pewnej reasumpcji i sanacji, przedstawić nowy program i liczyć, że ludzie wybaczą i odzyskamy zaufanie – powiedział polityk PiS. 

 

ZOBACZ: Wybory samorządowe. Oskar Szafarowicz zawalczy w Warszawie

 

Poseł stwierdzi, że od 22 lat jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, więc może pozwolić sobie na takie wypowiedzi. – Kierownictwo partii musi wziąć pod uwagę głosy, które idą z terenu – podsumował. 

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Świat

Szef Pentagonu: Jeśli Ukraina upadnie, dojdzie do walki NATO z Rosją

t1d1q945w5tu7bcvwvvpetysuod37hih.png



– Jeśli Ukraina upadnie, sądzę, że dojdzie do walki NATO z Rosją – powiedział szef amerykańskiego Departamentu Obrony Lloyd Austin. Wypowiedź padła podczas przesłuchania przed komisją w Izbie Reprezentantów. Do słów Austina odniosła się rzeczniczka MSZ Rosji.

W czwartek szef Pentagonu Lloyd Austin zeznawał przed komisją sił zbrojnych amerykańskiej Izby Reprezentantów. Przesłuchanie dotyczyło przede wszystkim hospitalizacji Austina na początku roku, o której nie poinformował Białego Domu.

 

Pod koniec posiedzenia komisji Austina zapytano dlaczego Amerykanie powinni nadal wspierać Ukrainę i jak przyszłość “czeka nas wszystkich”, jeśli Moskwa pokona Kijów.

 

– Jeśli Ukraina upadnie, Putin się tam nie zatrzyma. Będzie posuwał się naprzód i atakował południowe terytoria, swoich sąsiadów – odparł szef Pentagonu. To jednak nie wszystko.

 

ZOBACZ: Wołodymyr Zełenski podsumował straty wojenne. Ujawnił, ilu żołnierzy zginęło

 

– Jeśli jesteś jednym z państw bałtyckich, naprawdę obawiasz się, że będziesz następny. Oni znają Putina, wiedzą do czego jest zdolny. I szczerze mówiąc, jeśli Ukraina upadnie, sądzę, że dojdzie do walki NATO z Rosją – dodał.

Kreml odpowiada: Są szaleni

Do słów Austina odniosła się rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej Marija Zcharowa.

 

ZOBACZ: Rosjanie śmieją się z sankcji. Montują zachodnie części do dronów

 

“Czy to bezpośrednie zagrożenie dla Rosji, czy próba wymyślenia pretekstu dla Zełenskiego? Obaj są szaleni. Ale teraz wszyscy widzą, kto jest agresorem – Waszyngton” – napisała w swoich mediach społecznościowych.

 

Państwa bałtyckie to Litwa, Łotwa i Estonia. Wszystkie są członkami Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Kultura

Agnieszka Holland laureatką nagrody za “osiągnięcia życia”

e5f9yo4iiaw9avbyn58gceu88a4o4pjh.png


– Trzy nominacje do Oscara. Nieustająca w pracy i robiąca filmy, które są awangardą kina (…). Kiedy w trudnych czasach w Polsce, reżyserka tak doświadczona i tak utytułowana, wezwała swoich współpracowników, młodych, starych, wzięła kamerę i pobiegła robić film w lasach i na bagnach o granicy polsko-białoruskiej – podkreślono w laudacji Agnieszki Holland, którą wygłosił Dariusz Jabłoński.

 

We wrześniu 2023 roku Holland otrzymała Nagrodę Specjalną Jury festiwalu filmowego w Wenecji za film “Zielona granica”. Obraz przedstawiał sytuację uchodźców na granicy polsko-białoruskiej i wywołał szeroką dyskusję opinii publicznej, włączając w to polityków. Parlamentarzyści rządzącego wówczas PiS krytykowali film twierdząc, że przedstawia sytuację na granicy w sposób nieprawdziwy.

Kariera Agnieszki Holland

Reżyserka ukończyła studia filmowe w 1971 roku w szkole FAMU w Pradze. Następnie współpracowała z Krzysztofem Zanussim przy “Iluminacji”. Między 1972 i 1981 działała w Zespole Realizatorów Filmowych “X”, kierowanym przez Andrzeja Wajdę.

 

W 1986 roku jej film “Gorzkie żniwa” otrzymał nominację do Oscara. W 1992 roku nominację otrzymał film “Europa, Europa”, a w 2011 “W ciemności”. Holland jest laureatką wielu innych nagród filmowych.

 

ZOBACZ: Agnieszka Holland doceniona przez Watykan. Reżyserka “Zielonej granicy” z nagrodą

 

Jej obrazy to m.in. “Zabić księdza” z Christopherem Lambertem i Edem Harrisem w obsadzie (1988), “Tajemniczy ogród” z Kate Maberly i Maggie Smith (1993), “Całkowite zaćmienie” – opowieść o relacji dwóch znanych poetów, Paula Verlaine’a i Arthura Rimbauda, w których wcielili się David Thewlis i Leonardo DiCaprio (1995), kostiumowy “Plac Waszyngtona” z Jennifer Jason Leigh, zrealizowany na podstawie powieści Henry’ego Jamesa (1997) oraz “Kopia mistrza” z Edem Harrisem w roli Ludwiga van Beethovena i Diane Kruger w roli asystentki kompozytora (2005).

 

Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie otrzymał “Pokot” (2017). “Obywatel Jonesa” (2019) przyniósł jej trzecie Złote Lwy dla najlepszego filmu. W 2020 r. w sekcji specjalnej Berlinale odbyła się światowa premiera filmu “Szarlatan”, inspirowanego biografią czechosłowackiego zielarza Jana Mikolaska.


jk/ sgo
/ Polsatnews.pl / PAP

Czytaj więcej


Source link

Kultura

Tantiemy z internetu. Bartłomiej Sienkiewicz zapowiada zmiany

oy9s9hh5n3jjhn4r7r5iqfii8v9d6jk5.jpg


Bartłomiej Sienkiewicz podczas konferencji przekazał, że trwały w tej sprawie konsultacje m.in. z twórcami i artystami. Dziś się zakończyły. – Implementujemy prawo dotyczące korzystania z tantiem w internecie i wpisujemy do tej ustawy (…) prawo do pobierania tantiem wynikających z odtwarzania ich dzieł w internecie – mówił minister.

Tantiemy z internetu. Sejm zajmie się nowymi przepisami 

Bartłomiej Sienkiewicz przyznał, że do czasu zakończenia konsultacji nie wypowiadał się na ten temat. – Dziś mogę powiedzieć, że finał już jest znany – podkreślił Sienkiewicz.

 

ZOBACZ: Zdecydowane cięcia w TVP. Bartłomiej Sienkiewicz deklaruje

 

Minister kultury przekazał, że “najdalej za dwa – trzy tygodnie przepisy dotyczące tantiem z internetu trafią do parlamentu“. Sienkiewicz podkreślił, że wówczas okaże się, kto jest przeciwny opłatom w internecie, które trafiałyby dla polskich artystów. – Bardzo nam zależało, by w finale ta sprawa była zero-jedynkowa – ktoś jest za, albo ktoś jest przeciw – mówił. 

Podziękowania dla ministra Sienkiewicza 

Minister poruszył też inną kwestię, o którą był pytany przez dziennikarzy. – Ze mną w toku konsultacji (nad przepisami ws. tantiem – red.) nie kontaktowały się żadne platformy streamingowe, poza tym ich ewentualne próby nie udałyby się. To chyba premier Morawiecki przyjmował szefa Netflixa w zeszłym roku, my takich praktyk nie mamy – powiedział Bartłomiej Sienkiewicz.

 

Po wypowiedzi ministra Stowarzyszenie Filmowców Polskich nagrało w sieci wideo z podziękowaniami.

 

– To dla nas, filmowców, bardzo ważny dzień. Dziękujemy ministerstwu, że chciało nas wysłuchać, że się za nami wstawiło. Dziękujemy za wsparcie w sprawie tak istotnej – mówił aktor Mateusz Banasiuk. Dodał, że “czuć, że w Polsce zmieniła się władza”.

Artyści byli oburzeni. Ministerstwo usunęło zapis o tantiemach

Wcześniej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pracując nad nowym projektem ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zdecydowało się wykreślić zapisy o tantiemizacji na rzecz twórców utworów publikowanych w internecie, np. na platformach streamingowych.

 

Polska Akademia Filmowa wystosowała do do ministra kultury i premiera list otwarty w tej sprawie, w którym wyraziła swoje oburzenie. “Wynagrodzenie za korzystanie z filmów i seriali jest prawem polskich twórców i producentów” – pisali. 

 

ZOBACZ: Bartłomiej Sienkiewicz nie wstał podczas śpiewania hymnu w Sejmie. Tłumaczy swoje zachowanie

 

1 lutego Stowarzyszenie Filmowców Polskich poinformowało o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na zaniechaniu przyjęcia dyrektywy unijnej wprowadzającej tantiemy z Internetu. “W 2024 r. Polska jest już ostatnim krajem w całej Unii Europejskiej, w którym nie wdrożono jeszcze dyrektywy ws. prawa autorskiego” – podkreślono.

Czytaj więcej


Source link

Polska

Zamknięcie granicy z Ukrainą? Wicepremier Ukrainy: Nie prowadzimy negocjacji

i4mrtvtjdtd246dkirap8m8yc47uo1is.jpg


Trwające od kilku tygodni protest rolników, którzy sprzeciwiają się niekontrolowanemu importu ukraińskich produktów rolnych na teren Polski, zmusiły premiera Donalda Tuska do reakcji. W środę szef rządu ogłosił zwołanie na czwartek szczytu rolniczego, na którym porozmawia z protestującymi.

 

Premier na konferencji prasowej przekazał, że podjął rozmowy ze stroną ukraińską o całkowitym zamknięciu granicy na wymianę towarową, jednak zaznaczył, że byłoby to rozwiązanie tymczasowe i “bolesne” dla obu stron.

 

ZOBACZ: Donald Tusk reaguje na protest rolników. Zwołuje szczyt rolniczy na 29 lutego

 

Donald Tusk powiedział, że ta kwestia będzie m.in. przedmiotem jego rozmów z rolnikami. – Jestem gotowy podjąć twarde decyzje, jeśli chodzi o granicę z Ukrainą – zawsze w porozumieniu z Kijowem – żeby nie było niepotrzebnych napięć. Ale musimy znaleźć rozwiązanie długotrwałe – oświadczył Tusk.

Kubrakow o zamknięciu granic. “Nie prowadzimy negocjacji w tej sprawie”

Na słowa Donalda Tuska zareagował wicepremier Ukrainy, Ołeksandr Kubrakow, który odniósł się do kwestii zamknięcia granic z Polską w mediach społecznościowych. 

 

“Ukraina nie zamierza zamykać granic z Polską. Nikt ze strony ukraińskiej nie prowadzi w tej sprawie negocjacji” – oświadczył Kubrakow na X, dodając, że w trakcie wojny w Rosją “stabilna granica jest dla nas kwestią przetrwania”. 

 

ZOBACZ: Dziennikarze z Ukrainy zatrzymani. Byli przy polsko-białoruskiej granicy. Nowe oświadczenie policji

 

Zapewnił też o chęci utrzymania dobrych relacji z Polską i wypracowania kompromisu w kwestii ukraińskich produktów rolnych. “Mamy wielki szacunek dla przyjaznej Polski i zaproponowaliśmy konstruktywne rozwiązania oraz podjęliśmy kroki w celu złagodzenia napięć na granicy” – pisał wicepremier Ukrainy.

 

“Oczekujemy odpowiednich decyzji od polskiego rządu, aby upewnić się, że nie dojdzie do impasu” – zakończył wpis ukraiński polityk.

Szmyhal o protestach na granicy. “Ukraina może zastosować środki odwetowe”

Kilka dni wcześniej premier Ukrainy Denys Szmyhal ostrzegał, że jeśli protest rolników na granicy nie ustanie, Kijów może postawić własne blokady na przejściach z Polską.

 

– Sprawa odblokowania granicy powinna zostać rozwiązana do 28 marca, w przeciwnym razie Ukraina może zastosować środki odwetowe na przejściach granicznych – mówił podczas wizyty na granicy w ubiegły piątek.

 

ZOBACZ: Ukraina. Denys Szmyhal o prorosyjskich siłach w Polsce

 

Szef ukraińskiego rządu dodał, że strona ukraińska opracowała plan, który miałby przełamać impas na granicy, składający się z pięciu punktów. Kijów miał rozmawiać na ten temat także z KE. – A teraz te pięć punktów wdrożymy bardzo szybko. Będziemy pracować codziennie. Ogłosiliśmy też kompromisy. Już 16 września wprowadziliśmy mechanizm weryfikacji kontroli dla czterech grup zbóż – mówił Szymyhal. 

Czytaj więcej


Source link

Świat

Włochy. Studenci medycyny nie potrafili zdiagnozować grypy. Profesor nie miał litości

sm76txv3i5w8kjqsgdx2vd63e9boms7g.jpg


Tak “wybitnymi” uczniami okazali się włoscy studenci z wydziału medycznego na mediolańskim uniwersytecie Vita-Salute San Raffaele. Jak podają zagraniczne media test wstępny z mikrobiologii składał się z ośmiu pytań wielokrotnego wyboru. Na ich rozwiązanie przyszli lekarze mieli 15 minut. Jednak test był zaliczony, tylko w przypadku, gdy udzielono poprawnej odpowiedzi na każde z zadanych pytań. 

Ponad 95 proc. studentów medycyny nie zdało egzaminu

Okazało się, że wśród 408 studentów, zaledwie dziesięć osób potrafiło poprawnie rozwiązać egzamin, a to oznacza, że 398 studentów nie zostało dopuszczonych do właściwego testu.

 

Informacja wyszła na jaw dzięki jednemu z uczniów, który nagrał filmik i opublikował go w sieci. – Nie sądzę, że to normalne, że tak niewiele osób może zdać egzamin. (…) Nie jest tak, że wszystkie egzaminy medyczne są takie, ale ważne jest, aby o tym mówić, ponieważ nie uważam, że jest to w porządku – mówił.

 

ZOBACZ: Zwoje z Herkulanum. Studenci dokonali przełomu

 

– Mogę zapewnić, że ludzie, którzy są zawsze przygotowani i oddani nauce, zdobywają na innych egzaminach maksymalną liczbę punktów i którzy zdają wszystkie inne egzaminy, tego nie zdali – dodał. Co ciekawe nagranie stało się wiralem na popularnych social mediach, jednak autor je usunął, kiedy zaczęło zyskać szersze grono odbiorców. 

 

Według milanotoday.it rozgłos tej sprawie przyniósł także egzaminator, albo raczej “eksterminator”, jak pisze włoski portal. A jest nim znany profesor mikrobiologii i wirusologii Roberto Burioni. Włosi poznali go podczas pandemii, gdy co tydzień w talk show w telewizji RAI mówił o tym zagadnieniu.

Opinia publiczna oburzona egzaminem z medycyny. Profesor wyjaśnia

Gdy na naukowca runęła fala krytyki, przedstawił statystykę dotyczącą odpowiedzi na poszczególne pytania. Jak się okazuje tylko 50 osób odpowiedziało poprawnie na siedem pytań. Na sześć pytań poprawną odpowiedź znało 67 studentów, a na pięć 54 osoby. Dalej 72 studentów medycyny odpowiedziało poprawnie na cztery pytania, a 59 znało odpowiedź na trzy zagadnienia. Co ciekawe była też grupa osób, która nie znała poprawnej odpowiedzi na żadne z zadanych w teście pytań i było to dziewięciu studentów.

 

Profesor zwrócił szczególną uwagę na jedno z pytań, które dotyczyło popularnej choroby. Bowiem 44 proc. studentów nie potrafiło wyjaśnić, jak zdiagnozować grypę. Naukowiec podkreślił, że ma nadzieję, iż w kolejnym podejściu do egzaminu studenci poradzą sobie lepiej.

Czytaj więcej


Source link

Sport

WTA w San Diego: Magdalena Fręch – Taylah Preston. Relacja live i wynik na żywo

vo9d8ov3mcghpcpf2y3in23cd1kpx963.jpg


Magdalena Fręch wraca na kort. Jedna z największych rewelacji tegorocznej edycji Australian Open tym razem wystąpi na kortach w San Diego. Pierwszą rywalką Polki będzie reprezentantka Australii Taylah Preston. Relacja live i wynik na żywo z meczu Magdalena Fręch – Taylah Preston na Polsatsport.pl. Spotkanie odbędzie się w nocy z wtorku na środę.

Magdalena Fręch może mówić o sporym szczęściu. Polka, która w ostatnich tygodniach imponuje formą, nie była pewna tego, czy nie będzie musiała przebrnąć przez eliminacje do turnieju w San Diego. Ostatecznie z racji na to, że z zawodów wycofało się kilka wyżej notowanych zawodniczek, nasza tenisistka uniknęła walki w eliminacjach. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Aż huczy po tych słowach tenisistki. Poszło o zarobki. “Muszę liczyć na pomoc”

 

Z tego względu Polka zacznie zmagania w San Diego od spotkania pierwszej rundy przeciwko Australijce Taylah Preston. Jeżeli Fręch pokona rywalkę, w kolejnym etapie zmagań zmierzy się z Martą Kostjuk. Ukrainka w trzech setach pokonała Amerykankę Ann Li. 

 

Z Taylah Preston nasza zawodniczka zmierzy się po raz pierwszy w karierze. Polka będzie faworytką tego pojedynku, ale Australijka mimo niskiej pozycji w rankingu potrafi rywalizować z teoretycznie lepszymi rywalkami. Tak było między innymi podczas turnieju w Hua Hin. W Tajlandii Preston pokonała 58. zawodniczkę rankingu WTA Lin Zhu. 

 

Relacja live i wynik na żywo z meczu Magdalena Fręch – Taylah Preston na Polsatsport.pl. Spotkanie odbędzie się w nocy z wtorku na środę. Początek nie wcześniej niż o 23:45. 

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.


Source link

Świat

Rodzina królewska w żałobie. Nie żyje Thomas Kingston

fax5t8nmd4pmomkqtpwcwhdc2vof25yx.jpg



Pałac Buckingham poinformował o śmierci Thomasa Kingstona, męża Gabrielli Kingston i zięcia księcia Michała z Kentu. Ciało 45-latka zostało odnalezione w domu w niedzielę. Król i królowa przekazali wyrazy współczucia najbliższym zmarłego.

Mąż Gabrielli Kingston, Thomas, zmarł nagle w wieku 45 lat. Jak podaje Pałac Buckingham jego ciało znaleziono w domu w hrabstwie Gloucestershire w niedzielne popołudnie. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Przyczyna zgonu nie jest jeszcze znana. Wykluczono natomiast udział osób trzecich. 

 

ZOBACZ: Wielka Brytania. Król Karol III na spotkaniu z premierem. “Zalałem się łzami”

 

“Z najgłębszym smutkiem zawiadamiamy o śmierci Thomasa Kingstona, naszego ukochanego męża, syna i brata. Tom był wyjątkowym człowiekiem, który rozświetlił życie wszystkich, którzy go znali. Jego śmierć jest wielkim szokiem dla całej rodziny i prosimy o uszanowanie naszej prywatności, gdy opłakujemy jego śmierć” – czytamy w oświadczeniu wydanym w imieniu najbliższej rodziny, cytowanym przez portal “Sky News”. 

Rodzina królewska w żałobie. Thomas Kingston miał 45 lat 

Rzecznik Pałacu Buckingham poinformował, że król i królowa “zostali poinformowani o śmierci Thomasa”.

 

“Myślami łączą się z rodziną oraz wszystkimi, którzy go znali. Również opłakują ukochanego członka rodziny” – przekazał. 

 

ZOBACZ: Król Karol III wydał oświadczenie. Przypomniał o “herozimie Ukraińców”

 

Lady Gabriella jest kuzynką króla Karola. Zajmuje 56. w linii sukcesji do brytyjskiego tronu. Jest dziennikarką i pisarką. Thomasa Kingstona poślubiła w 2019 roku w kaplicy św. Jerzego na Zamku Windsor. 45-latek był biznesmanem. 

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Polska

Protest rolników w Warszawie. Policja informuje o incydentach

5jf3o365e9p5a83gmnydv5e66kw2c9jt.jpg



Trzy osoby zostały zatrzymane w czasie wtorkowego protestu rolników – przekazała p.o. rzecznika prasowego Komendy Społecznej Policji Marta Gierlacka. Mundurowi udzielili również pomocy 68-letniemu mężczyźnie. Według danych podawanych przez stołeczny ratusz na ulicach Warszawy zgromadziło się ponad 10 tys. demonstrantów.

– Podczas wtorkowych zgromadzeń policjanci zatrzymali trzy osoby. Dwie z nich zatrzymano za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta, kolejną z narkotykami – przekazała w rozmowie z PAP p.o. rzecznika prasowego KSP kom. Marta Gierlicka.

 

ZOBACZ: Protest rolników. Minister Michał Kołodziejczak: Chcemy rozwiązać problem

 

Rzecznika przekazała, że nie można jeszcze szczegółowo podsumować manifestacji, ponieważ policjanci nadal prowadzą działania. Zaznaczyła jednak, że choć “było kilka incydentów” to demonstracja przebiegła bezpiecznie.

Protest rolników w Warszawie. Tysiące demonstrantów

Jak informowali reporterzy Polsat News policja musiała interweniować w okolicy ronda de Gaulle’a. Protestujący zostali poproszeni zatrzymanie się i oczekiwanie na przyjazd samochodu z nagłośnieniem. Demonstranci nie zamierzali jednak słuchać mundurowych i napierali na nich, próbując iść dalej. 

 

ZOBACZ: Czesław Siekierski: Nie załatwia się spraw na protestach

 

W tym samym miejscu mundurowi udzielili pomocy 68-letniemu mężczyźnie, który źle się poczuł. Warszawska policja przekazała w mediach społecznościowych, że protestujący został zabrany do szpitala. 

 

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski informował na antenie Polsat News, że w demonstracji udział wzięło 10 tys. osób. W Stołecznym Centrum Bezpieczeństwa powołano sztab z udziałem m.in. Zarządu Transportu Miejskiego oraz policji i Straży Miejskiej, który na bieżąco monitorował sytuację na ulicach w czasie protestu rolników. 

 

Po południu przedstawiciele protestujących rozmawiali z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią. Następnie udali się do kancelarii premiera. Po spotkaniu przedstawiciele rolników poinformowali, że rozmowy zakończyły się fiaskiem i będzie kolejny protest w stolicy.

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link