imalopolska

najnowsze wiadomości

September 2023

Sport

18 trójek Anwilu! Pewna wygrana w Łańcucie

8557tj36udid4pocicv2b7118p5zy1yq.jpg


Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy po trafieniach Janisa Berzinsa i Adama Kempa prowadzili już pięcioma punktami. Swoimi rzutami zaskakiwał i odpowiadał Kalif Young, a Janari Joesaar szybko doprowadzał do remisu. Później przewagę przyjezdnym dawał Victor Sanders. Dzięki rzutom wolnym Luke’a Petraska po 10 minutach było 18:25. Mała seria 6:0 i dwie akcje Coreya Sandersa ponownie zmieniały sytuację na korzyść Sewertronics Sokoła. Na odpowiedź włocławian nie trzeba było długo czekać – swoje trójki trafiali Garbacz i Petrasek. Późniejsze zagranie 2+1 Petraska oznaczało nawet dziewięć punktów różnicy. Następnie niesamowite akcje pokazywał też Victor Sanders, a Anwil był już lepszy aż o 17 punktów! Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 36:53.

 

ZOBACZ TAKŻE: Superpuchar Polski dla Polskiego Cukru AZS UMCS Lublin

 

Trzecią kwartę zespół trenera Przemysława Frasunkiewicza rozpoczął od czterech trójek i po trafieniu Amira Bella prowadził już 26 punktami! Corey Sanders i Janis Berzins starali się na to reagować, ale ich pojedyncze akcje to zdecydowanie za mało na rozpędzony Anwil. Ostatecznie po dobitce Jakuba Schenka po 30 minutach było 50:73. Ostatnia część spotkania już niczego nie zmieniła – kibice nie zobaczyli ofensywnego zrywu ekipy trenera Marka Łukomskiego. Na parkiecie można było za to oglądać rezerwowych z zespołu z Włocławka, a różnica na korzyść tej ekipy ciągle była spora. Ostatecznie po trafieniu z dystansu Jakuba Garbacza Anwil zwyciężył 88:64.

 

Najlepszym graczem gości był Luke Petrasek z 20 punktami, 2 zbiórkami i 2 asystami. Tyleer Cheese i Corey Sanders rzucili po 14 punktów dla gospodarzy.

 

Sewertronics Sokół Łańcut – Anwil Włocławek 64:88 (18:25, 18:28, 14:20, 14:15)

 

Sewertronics Sokół Łańcut: Tyler Cheese 14, Corey Sanders 14, Janis Berzins 13, Kacper Młynarski 7, Adam Kemp 7, Mateusz Szczypiński 7, Biram Faye 2, Mikołaj Płowy 0, Paweł Dobrzański 0, Bartosz Czerwonka 0

 

Anwil Włocławek: Luke Petrasek 20, Victor Sanders 16, Jakub Garbacz 14, Amir Bell 9, Kalif Young 9, Janari Joesaar 8, Jakub Schenk 6, Tanner Groves 4, Filip Siewruk 2, Mateusz Kostrzewski 0, Igor Wadowski 0, Bartosz Łazarski 0

plk.pl

Przejdź na Polsatsport.pl


Source link

Świat

Nuklearne groźby Rosji. NATO: Musimy brać je na poważnie

pd9z7n5t44ebuvtypdykx7aosnje3e8r.jpg


Wysoka rangą urzędnik NATO była w sobotę gościem konferencji Helsinki Security Forum.

“Rosyjskie siły nuklearne w najwyższej gotowości”

“Naprawdę niebezpiecznym scenariuszem – wskazała – byłoby użycie broni jądrowej, i to po raz pierwszy od 70 lat, w celu zmiany przebiegu wojny i osiągnięcia korzystnych rezultatów”.

 

“Nie widzimy jednak obecnie przesłanek ku temu, mimo tego, że rosyjskie siły nuklearne cały czas są w najwyższej gotowości” – powiedziała Cox.

 

Według niej ważne jest “utrzymanie natowskiej polityki odstraszania nuklearnego, aby sprostać ryzyku”, czyli ewentualnemu sięgnięcia przez Rosję po tę broń.

Kto posiada broń nuklearną?

Jeśli Rosja wygra wojnę, strasząc jednocześnie bronią jądrową, to byłaby to również “niebezpieczna lekcja”, z której skorzystać by mogły Chiny czy Korea Płn. – zaznaczyła.

 

Cox, która wcześniej pełniła funkcję dyrektora ds. kontroli zbrojeń w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA, zapytana została również, czy broń jądrowa nie powinna być zlokalizowana w innych krajach w Europie. Odparła, że nie ma na razie takich planów, a głowice USA zostały rozmieszczone w odpowiednich miejscach. Podkreśliła, że samo NATO nie posiada ani jednej sztuki tego rodzaju broni, a arsenały mają USA, Wielka Brytania i Francja.

 

NATO co roku jesienią organizuje ćwiczenia odstraszania nuklearnego “Steadfast Noon”. Dotychczas nie podano jednak jeszcze dokładnie w jakim terminie i miejscu się odbędą. W zeszłym roku były organizowane w Belgii, nad Wielką Brytanią oraz nad Morzem Północnym.

 

Według Cox, Finlandia, która w kwietniu została przyjęta do Sojuszu, mogłaby również uczestniczyć w tych manewrach, choćby jako obserwator, ale każdy kraj dobrowolnie wyraża chęć uczestnictwa.

Rosja straszy użyciem broni atomowej 

Rosja od dawna sugeruje Zachodowi użycie broni jądrowej albo przypomina, że ją posiada. Pod koniec sierpnia Ławrow stwierdził, że Stanom Zjednoczonym i sojusznikom z NATO, którzy pomagają Ukrainie w walce z Rosją, grozi “sytuacja bezpośredniej konfrontacji zbrojnej mocarstw nuklearnych”.

 

– Uważamy, że takiemu rozwojowi wydarzeń należy zapobiegać. Dlatego musimy przypominać o istnieniu wysokiego ryzyka militarnego i politycznego oraz wysyłać otrzeźwiające sygnały naszym przeciwnikom – powiedział wówczas rosyjski polityk.

 

Z kolei w lipcu były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew powiedział, że Moskwa będzie musiała użyć broni nuklearnej, jeśli kontrofensywa Ukrainy przeciwko rosyjskim wojskom zakończy się sukcesem.

Czytaj więcej


Source link

Polska

Szydłowice. Wykonywał prace rozbiórkowe. Na mężczyznę runęła ambona

m7nn4y9kg8yx33f1tawfgjox4akggtdj.png


Podczas wykonywania prac rozbiórkowych na 54-latka zawaliła się myśliwska ambona. Na miejscu musiał lądować śmigłowiec pogotowia ratunkowego – informuje policja w Brzegu.

Jak poinformowała policja w Brzegu około godziny 10:30 w sobotę w miejscowości Szydłowice (opolskie) doszło do nieszczęśliwego zdarzenia.

Konstrukcja runęła. Mężczyzna w szpitalu

“Podczas wykonywania prac rozbiórkowych myśliwskiej ambony doszło do wypadku. Konstrukcja runęła na 54-letniego mieszkańca powiatu brzeskiego, który ze złamaniem kości udowej, urazem głowy oraz ogólnymi potłuczeniami trafił do szpitala” – napisano w mediach społecznościowych.

 

Na miejscu lądował śmigłowiec LPR. 

 

Policja wyjaśnia teraz okoliczności tego nieszczęśliwego zdarzenia.

Polsatnews.pl

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Polska

Prof. Michał Głowiński nie żyje

qdwds3yz4os39up8mf1nr83q5qakq665.png


Prof. Michał Głowiński nie żyje

W wieku 88 lat zmarł prof. Michał Głowiński – filolog, historyk, teoretyk literatury i pisarz. Specjalizował się w najnowszej historii literatury polskiej, opisywał zjawisko nowomowy PRL.

Informację o śmierci przekazał Miesięcznik “Znak”. 

 

“Prof. Głowiński był literaturoznawcą i językoznawcą, autorem przenikliwej analizy języka Marca 68. roku. Pracował w Instytucie Badań Literackich PAN, w PRL współtworzył Towarzystwo Kursów Naukowych. Czterokrotnie nominowany do Nagrody Nike. Mieliśmy zaszczyt gościć go kilkukrotnie na łamach ‘Znaku’ – recenzował u nas m.in. – świeżo po jej wydaniu w latach 80. – książkę Viktora Klemperera “LTI” o języku III Rzeszy” – przekazano na Facebooku.

 

“Jego ostatnia praca nosiła tytuł ‘Tęgie głowy. 58 sylwetek humanistów’. Powinna nazywać się jednak “59 sylwetek humanistów”, bo niewątpliwie sam jej autor był jeszcze jedną tęgą głową i wybitnym humanistą” – dodano.

 

Michał Głowiński urodził się 4 listopada 1934 r. w Warszawie. Na początku okupacji niemieckiej wraz z rodziną, został umieszczony w getcie w Pruszkowie, po czym został przeniesiony do getta w okupowanej Warszawie. Był jednym z żydowskich dzieci uratowanych z warszawskiego getta przez zespół Ireny Sendlerowej. Został umieszczony w zakładzie opiekuńczym Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Marii Panny w Turkowicach.

 

ZOBACZ: Olga Tokarczuk otrzymała honorowe obywatelstwo Krakowa

 

Był laureatem wielu nagród i wyróżnień. Tytuły doktora honoris causa uczonemu przyznały Uniwersytet Jagielloński (2000), Uniwersytet im. Adama Mickiewicza (2001) i Uniwersytet Opolski (2003). Był członkiem Towarzystwa Naukowego Warszawskiego oraz Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Polsatnews.pl

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Świat

USA. Zwrot w sprawie śmierci Tupaca. Media:Policja zatrzymała podejrzewanego o udział w strzelaninie

5x9bcp5rrvfngk2ns84d5phyred2ki65.jpg


Policja w Las Vegas aresztowała mężczyznę podejrzanego o udział w strzelaninie, w której 27 lat temu zginął legendarny raper Tupac Shakur – podała w piątek agencja Associated Press, powołując się na swoje źródła.

Duane “Keffe D” Davis został aresztowany w piątek wczesnym rankiem. Nie jest znany dokładny zarzut, który usłyszy mężczyzna, ale według informacji AP akt oskarżenia ma zostać przedstawiony jeszcze dziś. 

 

Do aresztowania doszło ponad dwa miesiące po nalocie policji z Las Vegas na dom żony Duane’a “Keffe D” Davisa. Służby miały tam szukać przedmiotów “związanych z zabójstwem Tupaca Shakura”.

Śmierć Tupaca

Tupac Shakur został ranny w strzelaninie 7 września 1996 r. Strzały padły o 23:15 z auta, które zatrzymało się obok samochodu, w którym siedział. Zmarł w szpitalu sześć dni później. Miał 25 lat.

 

ZOBACZ: USA: Amerykański raper Big Pokey zmarł po upadku na scenie

 

Jak podaje AP, Davis przyznał m.in. w swoim obszernym pamiętniku “Compton Street Legend” z 2019 r., że jechał Cadillakiem, z którego padły zabójcze strzały.

 

Shakur był wielokrotnie nagradzanym raperem, aktywistą i aktorem, który sprzedał ponad 75 milionów płyt na całym świecie.

AP

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Sport

Trzecia porażka Orlen Wisły Płock w Lidze Mistrzów. Tym razem we Francji

ntqtiet6p6pi5waz6djr16d5z5utwjbs.jpg


Orlen Wisła Płock z trzecią porażką w Lidze Mistrzów.

Piłkarze ręczni Orlen Wisły przegrali na wyjeździe z Montpellier HB 28:30 (15:14) w meczu trzeciej kolejce Ligi Mistrzów. W tym sezonie płocczanie nie zdobyli jeszcze ani jednego punktu, była to ich trzecia porażka.

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.


Source link

Świat

Wielka Brytania. Ścięto drzewo Robin Hooda. Policja zatrzymała 16-latka

e2h6sa4ke5bio1yx5v21x19v996hjccv.jpg


Policja w hrabstwie Northumberland zatrzymała 16-latka podejrzanego o ścięcie jednego z najbardziej rozpoznawalnych drzew w Wielkiej Brytanii. Klon jawor zyskał popularność po tym, jak wystąpił w filmie “Robin Hood: Książę Złodziei”. Drzewo przez lata było chętnie odwiedzane przez turystów, a w 2016 roku wygrało konkurs na “Drzewo Roku”.

“Drzewo Robin Hooda” do tej pory rosło w Parku Narodowym Northumberland przy Murze Hadriana – wale obronnym, który w przeszłości wyznaczał granicę Imperium Rzymskiego.

 

Swoją popularność zawdzięcza filmowi “Robin Hood: Książę Złodziei” z 1991 roku, w którym “wystąpiło”. W 2016 roku zostało wybrane “Drzewem Roku” w Wielkiej Brytanii.

Klon przeżył prawie 200 lat i przyciągnął tysiące turystów. 28 września na zwiedzających czekał jednak przykry widok – historyczne drzewo leżało powalone na ziemi. Ślady wskazywały, że nie był to wypadek.

 

ZOBACZ: Włochy. Niezwykłe odkrycie na terenie Pompejów. “Handel głosami” w starożytnym mieście

Podejrzany ma 16 lat

Policja zatrzymała w związku ze sprawą 16-latka, którego oskarża o celowe ścięcie drzewa. W komunikacie służby poinformowały, że nastolatek współpracuje. Policja szuka świadków i prosi obywateli o informacje.

 

Komentując zdarzenie służby podkreśliły jak dużą stratą jest powalenie historycznego klonu.

“Drzewo jest znanym na całym świecie elementem krajobrazu, a wandalizm wywołał zrozumiały szok i złość wśród lokalnej społeczności i nie tylko” – można przeczytać w komunikacie policji.

 

ZOBACZ: Japonia. Nietypowy pomysł władz. Wilk-robot ma odstraszać niedźwiedzie

Ogromna strata

Do sprawy odniósł się także burmistrz pobliskiego North of Tyne Jamie Driscoll, który podkreślił, że drzewo miało dla wielu osób ogromną wartość symboliczną. Jak przyznał, jego ścięcie wywołało u niego wielką złość.

“Tam były rozsypywane ludzkie prochy. Dochodziło tam do oświadczyn. Razem z żoną i dziećmi chodziliśmy tam na pikniki. To część naszej wspólnej duszy” – wyliczał w mediach społecznościowych.

 

Jack Taylor, przewodniczący organizacji, która przyznała klonowi w 2016 roku nagrodę “Drzewa Roku” w rozmowie z BBC Radio 5 wezwał władze do zapewnienia lepszej ochrony prawnej “żyjącym legendom”, jak określił historyczne elementy przyrody.

 

ZOBACZ: Finlandia. Była premier zmienia branżę. Przechodzi z polityki do showbiznesu

– To niezwykle druzgocąca wiadomość. Drzewo tak stare, jak to zbudowało przez lata złożony ekosystem i jest to naprawdę strata nie do zastąpienia – powiedział.

Władze Parku Narodowego Northumberland  proszą, by w tym momencie nie odwiedzać miejsca zdarzenia.

Czytaj więcej


Source link

Polska

Waldemar Pawlak w Gościu Wydarzeń: Jeśli ktoś może kupić paliwo na zapas, powinien to zrobić

7zyvn26adoim2t2py6shivckeadrxbko.png


Prowadzący Bogdan Rymanowski w “Gościu Wydarzeń” poruszył temat niskich cen na stacjach paliw – za benzynę i olej napędowy można zapłacić już mniej niż 6 zł. Na światowych rynkach z kolei ceny te od czerwca rosną. Były premier i przewodniczący Rady Naczelnej PSL Waldemar Pawlak stwierdził, że prezes Orlenu stosuje “nie kiełbasę, a benzynę wyborczą”. 

 

ZOBACZ: Spadają ceny paliw. Analityk rynku: Z ekonomią ma to mniej wspólnego

 

– Cieszę się, że mogę tankować taniej. To jest moment, kiedy powinniśmy gromadzić rezerwy paliw, skoro państwo zmniejsza rezerwy strategiczne. Szczególnie jeśli chodzi o firmy przewozowe, transportowe, ale i prywatnie. Jeśli ktoś może kupić paliwo na zapas, powinien to zrobić – powiedział Pawlak. 

 

Polityk uważa, że ceny po wyborach wzrosną – “o półtora-dwa złote”. – Jak ktoś prowadzi dużą firmę transportową albo gospodarstwo rolne, powinien kupić paliwo teraz – radził Pawlak.

Nielegalna migracja do Polski. “Taki człowiek może sobie kupić wizę”

Kolejną poruszoną w programie kwestią był temat nielegalnej migracji.

 

– To są sprawy kryzysowe, trzeba nimi zarządzać. Nie można robić tego, co zrobił nasz rząd. Z jednej strony mury na granicy, a z drugiej strony za pieniądze wydaje się wizy. Taki człowiek odbije się od muru, ale może sobie kupić wizę do Schengen – powiedział Pawlak.

 

WIDEO: Waldemar Pawlak w “Gościu Wydarzeń”

 

 

Kandydat do Senatu zwrócił uwagę na “doskonałość propagandy rządowej”. – Rząd mówi o tych wizach, które zostały nieprawidłowo rozpatrzone, a nie o tych prawidłowo rozpatrzonych, za pieniądze, przez firmy pośredniczące – zwrócił uwagę.

W. Pawlak: Ukraińcy prowadzą twardą politykę, trzeba umieć z nimi rozmawiać 

Waldemar Pawlak uważa, że właściwym rozwiązaniem jest pomoc Unii Europejskiej państwom, które tej pomocy potrzebują. Prowadzący zwrócił uwagę, że to są pomysły na przyszłość, a trzeba działać już. 

 

– Gdyby Polska z Unią wypracowały taki fundusz pomocowy dla biednych krajów, gdyby to zboże było kupowane za środki europejskiej i przekazywane do tych krajów, może mielibyśmy dużo mniejszą presję – mówił Pawlak. Doprecyzował, że chodzi o to, żeby “Unia wyłożyła środki”. 

 

ZOBACZ: Awantura o ukraińskie zboże. R. Petru do wiceministra: Pan se jaja robi

 

Polityk PSL stwierdził, że jego pomysł nie jest możliwy do wprowadzenia, bo “polski rząd prowadzi politykę skłócenia ze wszystkimi i nie lubi Unii Europejskiej”. 

 

Waldemar Pawlak, pytany o spięcie między Polską a Ukrainą w kwestii zboża, stwierdził, że Warszawa “ma problem z prowadzeniem interesów”. 

 

– Ukraińcy prowadzą twardą politykę, trzeba umieć z nimi rozmawiać. My idziemy od ściany do ściany, tak się nie prowadzi interesów. Polska marnotrawi wiele szans – ocenił kryzys wokół zboża

 

Wcześniejsze odcinki programu dostępne na stronie polsatnews.pl.

Czytaj więcej


Source link

Polska

Ukraina może wycofać skargę przeciwko Polsce. Stawia warunki

74w48963k35p9d35ydmuqf3y115fgwz2.jpg


Taras Kaczka – wiceminister gospodarki i handlu Ukrainy, jak również przedstawiciel handlowy kraju w WTO – udzielił wywiadu agencji Interfax-Ukraina. Ogłosił, że rząd w Kijowie może wycofać skargę przeciwko Polsce, Węgrzech i Słowacji, jeśli tylko spełnią one określone warunki.

– Dla nas bardzo ważne jest, aby strona polska i inne państwa oraz Unia Europejska zagwarantowały, że w przyszłości nie będzie takich ograniczeń. Ponieważ są one nielegalne i nieadekwatne – powiedział Kaczka, nawiązując do embarga na ukraińskie zboże.

 

ZOBACZ: Wagnerowcy wrócili. Ukraina potwierdza, podaje liczby

 

– Tylko wtedy, gdy otrzymamy te gwarancje, oficjalnie ogłosimy całemu światu, że ten spór jest zakończony – dodał.

Kaczka: “Działania Polski, Węgier i Słowacji były nielegalne”

Wiceminister handlu stwierdził również, że decyzje rządów w Warszawie, Bratysławie i Budapeszcie nie były legalne, a reakcja Kijowa była zgodna z tym, co władze ukraińskie zapowiadały.

– Ani Polska, ani Węgry, ani Słowacja nie miały prawa nakładać jednostronnych ograniczeń ani w kwietniu, ani teraz. Ostrzegaliśmy o potencjalnym pozwie przed kwietniem i w związku z tym zrobiliśmy to, o czym ostrzegaliśmy od samego początku – powiedział.

Decyzję o wystosowaniu skargi uznał za jak najbardziej właściwą.

– Jak widzimy po reakcji naszych partnerów, złożenie pozwu do WTO jest absolutnie właściwym i poprawnym krokiem, ponieważ podkreśliło charakter naszego oburzenia – wyjaśnił.

Ukraina proponuje rozwiązanie

W rozmowie z Interfax-Ukraina Kachka zauważył, że obecnie na stole negocjacyjnym jest propozycja rozwiązania sporu. Wiąże się ona z utworzeniem mechanizmu zatwierdzania i weryfikacji produktów eksportowanych z Ukrainy. Kompromis został wypracowany przez Komisję Europejską. Kijów uznaje go za akceptowalny.

 

ZOBACZ: Ukraina: Służby zatrzymały Słowaka, który “niechcący” przekroczył granicę. Mężczyzna wracał z wesela

Kaczka przypomniał również Ukraina w tydzień uzgodniła rozwiązanie kwestii eksportu zbóż z Rumunią i Bułgarią. Rozmowy w tej kwestii są również prowadzone z trzema pozostałymi krajami, a przedstawiciel Polski uznał propozycję Kijowa za “konstruktywną”.

Trwający dialog wiceminister określił jako krok w stronę rozwiązania sporu. Jego zdaniem może to nastąpić w ciągu najbliższych tygodni.

Janusz Kowalski: “Zdumiewająca wypowiedź”

Wypowiedź Tarasa Kaczki skomentował wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski z Suwerennej Polski, który nazwał ją “zdumiewającą”. Polityk wezwał do wycofania skargi bez stawiania Polsce żadnych warunków i przekazał, że rząd nie ma zamiaru negocjować.

 

– Polska w obronie interesów rolników nie cofnie się nawet o milimetr. Tu nie ma żadnych negocjacji – napisał Kowalski w mediach społecznościowych.

 

Historia sporu o zboże

15 września bieżącego roku wygasł wprowadzony przez Unię Europejską zakaz importu określonych produktów rolnych z Ukrainy do pięciu państw frontowych – Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii i Bułgarii. Embargo dotyczyło pszenicy, rzepaku, słonecznika i kukurydzy.

Komisja Europejska zdecydowała się nie przedłużać zakazu, jednak Polska, Słowacja i Węgry zrobiły to same. Budapeszt poszedł nawet dalej, rozszerzając listę produktów do 25. Rządy w Rumunii i Bułgarii nie zdecydowały się na przedłużenie zakazu, mimo protestów rolników.

 

ZOBACZ: Rosyjski admirał Wiktor Sokołow jednak żyje? Był widziany na spotkaniu z Szojgu

18 września, w odpowiedzi na decyzje Polski, Słowacji i Węgier, Ukraina złożyła na nie skargę do Światowej Organizacji Handlu. Już po trzech dniach rządy w Bratysławie i Kijowie uzgodniły wprowadzenie systemu licencyjnego w handlu zbożem, dzięki czemu Ukraina wstrzymała skargę przeciwko Słowacji.

28 września odbędzie się wspólne spotkanie Ukrainy, Polski, Węgier, Słowacji, Bułgarii i Rumunii z Komisją Europejską, którego celem będzie omówienie kwestii handlu produktami rolnymi.

Czytaj więcej


Source link

Świat

Korea Północna zadecydowała o wydaleniu amerykańskiego żołnierza. Nieoficjalnie: Jest już w USA

47a728c21i5e6sfjv8v1qi6byqda84i7.jpg


Północnokoreańska agencja prasowa KCNA w środę poinformowała, że władze Korei zdecydowały się wydalić zatrzymanego w lipcu amerykańskiego żołnierza poza granice kraju.

Korea wydaliła Travisa Kinga. Trafił do amerykańskiego aresztu

Chociaż w komunikacie nie doprecyzowano kiedy i w jaki sposób szeregowiec Travis King zostanie deportowany, według anonimowych źródeł AFP Amerykanin został już przetransportowany na teren Stanów Zjednoczonych. 

 

– Mogę natychmiast potwierdzić, że szeregowy Travis King przebywa w areszcie w USA – powiedział cytowany przez agencję starszy urzędnik administracji, który woli pozostać anonimowy.

 

Później tego dnia deportację szeregowca oficjalnie potwierdził Waszyngton – Urzędnicy amerykańscy zapewnili powrót szeregowego Travisa Kinga z Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej (KRLD) – oświadczył doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan. 

 

ZOBACZ: Wielka defilada w Korei Południowej. Jasna deklaracja wobec Pjongjangu

 

Biały Dom podziękował chińskiego rządowi za zezwolenie na transport żołnierza przez terytorium Chińskiej Republiki Ludowej, gdzie King został przekazany amerykańskiej armii i aresztowany. Według informacji amerykańskich władz, dezerter był w “dobrym zdrowiu i dobrym humorze” i nie mógł się doczekać powrotu do domu

 

Sullivan podziękował także Szwecji, która pełni funkcję łącznika dyplomatycznego Waszyngtonu w Pjongjangu. 

Żołnierz wdawał się w bójki. Miał wrócić do USA

23-letni szeregowiec Travis King został zatrzymany przez północnokoreańskie wojsko 18 lipca, kiedy nieoczekiwanie przekroczył południową granicę kraju. W czasie swojej służby w sąsiedniej Korei Południowej miał sprawiać problemy i wdawać się w bójki – trafił na 50 dni do aresztu.

 

Szeregowcu postawiono zarzut napaści i groziła mu dodatkowa kara do odbycia już na terenie USA. W lipcu King miał odlecieć do macierzystej jednostki w Teksasie, a personel wojskowy miał eskortować go na lotnisko Inczhon pod Seulem. Według amerykańskich urzędników, eskorta odłączyła się od żołnierza przed bramkami, a on sam nie pojawił się na pokładzie samolotu.

 

Według lokalnych mediów, żołnierz miał powiedzieć pracownikowi linii lotniczej, że zaginął jego paszport. Dzięki temu mógł opuścić strefę odlotów.

Chciał uniknąć kary. Dołączył do wycieczki i przekroczył granicę. 

Później tego dnia żołnierz w cywilnym ubraniu dołączył do wycieczki w strefie demarkacyjnej na Półwyspie Koreańskim. Tam ku zdziwieniu pozostałych uczestników wycieczki nagle przekroczył granicę z Koreą Północną. Świadkowie mówili, że słyszeli głośny śmiech uciekającego mężczyzny.

 

Władze USA cały czas informowały, że pracują nad wypuszczeniem zatrzymanego przez północnokoreańskie wojsko żołnierza i sprowadzeniem go do kraju. 

 

ZOBACZ: Korea Północna przeprowadziła symulowany atak nuklearny

 

Do sytuacji zatrzymanego żołnierza Korea Północna publicznie odniosła się dopiero 16 sierpnia. Agencja informacyjna KCNA poinformowała, że King przyznał się do nielegalnego przekroczenia granicy i wyjaśnił, że szukał na terenie ich kraju schronienia.

 

“Wyraził również chęć szukania schronienia w KRLD lub kraju trzecim, mówiąc, że jest rozczarowany nierównościami panującymi w amerykańskim społeczeństwie” – twierdził w cytowanym przez BBC oświadczeniu reżim w Pjongjangu.

Czytaj więcej


Source link