imalopolska

najnowsze wiadomości

admin

admin

Polska

Mateusz Murański nie żyje. Znany freak fighter miał 29 lat

hxsez2bjeur4egtkz52q5pgfgz6zvbod.jpg


Mateusz Murański nie żyje. Freak fighter i aktor zmarł w wieku 29 lat. Popularny “Muran” toczył walki m.in dla organizacji Fame MMA oraz High League. Według informacji prokuratury do zgonu nie przyczyniły się osoby trzecie.

Informację o śmierci Mateusz Murańskiego potwierdziła dla se.pl rzecznik prokuratury okręgowej w Gdańsku, Grażyny Wawryniuk.

Mateusz Murański nie żyje. Miał 29 lat

– O zgonie poinformował członek rodziny, który nie mógł się dodzwonić. Na miejsce zdarzenia pojechali funkcjonariusze i znaleźli ciało, wykonano czynności m.in. oględziny z udziałem biegłego, potwierdzono zgon bez udziału osób trzecich – przekazała. 

Przyczyny śmierci Murańskiego mają zostać ustalone po wykonaniu sekcji zwłok. 

dsk/ml/polsatnews.pl

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Świat

Australia: Paciorkowiec u rocznego chłopca. Dziecku amputowano nogi

000GQDTQULHNVFIB-C429.jpg


Do dramatycznego pogorszenia się stanu zdrowia dziecka doszło na początku grudnia. Wystarczyło kilka godzin od wystąpienia pierwszych objawów, by Ryan trafił do szpitala, a jego serce zatrzymało się na 10 minut. Dzięki wysiłkom lekarzy chłopca udało się “przywrócić do życia”.

“Po zatrzymaniu akcji serca powiedziano nam, że może czekać nas najgorszy scenariusz, w którym u Ryana miałoby dojść od uszkodzenia mózgu. Straciłby też oraz nogi i ręce w całości – na szczęście tak nie jest” – przekazała matka chłopca w rozmowie z “Daily Mail.

Od ponad dwóch miesięcy Ryan leczony jest w szpitalu w Adelajdzie. Przeszedł amputację obu nóg poniżej kolana, czeka go jeszcze amputacja “wielu palców”. Jego stan jest określany jako stabilny. Rodzice informują, że tempo gojenia się obrażeń narządów “zadziwia lekarzy”.

Wstępne koszty leczenia i rehabilitacji chłopca wyceniono na 100 tys. australijskich dolarów. Cel z internetowej zbiórki na portalu GoFundMe udało się przekroczyć w pięć dni.

Serwis news.com.au informuje, że w ostatnich trzech miesiącach podwoił się przypadki paciorkowca grupy A zgłaszane w Australii Zachodniej. Bakteria atakuje skórę i gardło doprowadzając do stanów zapalnych. Rodzice proszeni są o zwracanie szczególnej uwagi na objawy takie jak ból gardła, gorączka, zawroty głowy i bóle brzucha.

“To najpaskudniejsza bakteria, o której prawdopodobnie nigdy nie słyszałeś. Może zabić cię w ciągu kilku godzin” – powiedział w rozmowie z “The West Australian” profesor Johnatan Carapetis, dyrektor wykonawczy Instytutu Dziecięcego Telethon.z

“Jeśli stan dziecka nagle się pogarsza, a nie ma terminów do lekarza to nie czekasz, tylko od razu jedziesz na oddział ratunkowy. Dziecko dosłownie może położyć się spać i nigdy się nie obudzić” – skomentował lekarz.


























Source link

Ciekawostki

Indie: Transpłciowy mężczyzna w ciąży. Dziecko “rośnie w łonie ojca”

000GQCJURNWOM5V0-C429.jpg


Ziya Paval, transpłciowa tancerka z leżącego na południu Indii stanu Kerala, poinformowała na Instagramie, że wkrótce zostanie matką. W ciąży jest nie ona, a jej partner, Zahad – również osoba transpłciowa. Ich dziecko ma przyjść na świat w marcu. To pierwszy znany przypadek w Indiach, gdy biologicznymi rodzicami mają zostać osoby należące do tzw. trzeciej płci.

21-letnia Paval urodziła się jako biologiczny mężczyzna, zaś jej 23-letni partner został po urodzeniu zarejestrowany jako kobieta. Jak informuje gazeta “Dainik Bhaskar”, para mieszkała ze sobą przez ostatnie trzy lata i początkowo planowała adopcję. Przyszli rodzice zmienili zdanie, gdy okazało się, że w przypadku osób transpłciowych procedury prawne są zbyt skomplikowane.

W swoim instagramowym wpisie Paval podkreśliła, że rodzicielstwo było marzeniem obojga, dlatego dwudziestoparolatkowie podjęli decyzję, że powiększą rodzinę mimo wszystko, bez uciekania się do adopcji. Oboje znajdowali się wówczas na różnych etapach procesu korekty płci, dlatego zajście w ciążę wymagało pomocy lekarskiej. Po konsultacji ze specjalistami Ziya i Zahad zawiesili terapię hormonalną.

W swoich ostatnich wpisach Paval podziękowała za wsparcie pracownikom szpitala i członkom rodziny swojego partnera.

Wezwała też do modlitw za mające się urodzić dziecko. “Rośniesz teraz w łonie swojego ojca. Gdy je opuścisz, twoja matka będzie cię pieścić i wychowywać. Nadaliśmy kolory tysiącom snów” – dodała.

Według spisu powszechnego w 2011 roku w Indiach żyło blisko pół miliona osób transpłciowych, w rzeczywistości ta liczba może być jednak wielokrotnie większa. Wiele z osób niebinarnych należy do tradycyjnych społeczności, na północy kraju znanych jako hidźra, na południu zaś – jako aravani.

Członkowie tych społeczności długo cieszyli się przywilejami na terenie całego subkontynentu indyjskiego, pełniąc ważne funkcje społeczne i religijne. Wzmianki o ludziach niebędących ani kobietami, ani mężczyznami pojawiły się już w starożytnym eposie “Ramajana”. W czasie brytyjskiej kolonizacji transpłciowe społeczności straciły swój wysoki status i zostały zepchnięte na margines społeczeństwa. Dopiero w 2014 roku indyjski Sąd Najwyższy formalnie uznał istnienie trzeciej płci. Wcześniej to samo zrobiły Nepal, Pakistan i Bangladesz.

Simran Shaikh Bharucha, mieszkająca w Delhi działaczka organizacji pomagających osobom transpłciowym, podkreśla, że jakość życia transseksualnych mieszkańców Indii stale się poprawia.

– Widzimy ten trend od kilku lat. Dzięki zmianom w prawie hidźrom łatwiej jest uzyskać właściwe dokumenty, znaleźć pracę, nawet w korporacjach, a władze konsultują z nami decyzje dotyczące społeczności – mówi Interii.

Shaikh uważa, że zdobywająca popularność historia Ziyi i Zahada przyczyni się do dalszej poprawy wizerunku społeczności. – Publiczne pokazanie, że rodzicielstwo osób niebinarnych jest normalne to dobra wiadomość dla nas wszystkich, nawet dla tych, którzy uważają, że hidźry nie powinny pełnić ról tradycyjnie przypisywanych kobietom i mężczyznom – dodaje.

Z Bangkoku dla Interii Tomasz Augustyniak


Source link

Polska

Pomorskie. Kierowca ukarany wysokim mandatem i 17 punktami karnymi dziękuje policji

bg8n12cvpjxu7ai7ezeo1wt51yf4by63.png


Słupscy policjanci otrzymali podziękowania od kierowcy, którego ukarali mandatem i punktami karnymi. W mailu mężczyzna pochwalił pełny profesjonalizm mundurowych oraz docenił nauczkę, którą otrzymał. “Dziękuję za uratowanie życia, bo rutyna i brawura na drodze mogłyby spowodować, że byłbym niechlubną gwiazdą wiadomości” – podsumował kierowca.

W sobotę około południa policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Słupsku zauważyli seata, który na drodze krajowej nr 6 w okolicach Potęgowa (woj. pomorskie) jechał z dużą prędkością i wyprzedzał inne pojazdy w rejonie skrzyżowania.

 

Funkcjonariusze zatrzymali ten samochód do kontroli. W trakcie interwencji zwrócili uwagę, że kierowca zdecydował się na tak niebezpieczne manewry pomimo tego, że w samochodzie przewoził swoją żonę i dwoje małych dzieci.

 

ZOBACZ: Sulechów. 18-latek przejechał przez środek ronda. Nie uniknął kary

 

Zdziwieni takim zachowaniem policjanci poinformowali gdańszczanina, jakie mogą być konsekwencje takiej brawury, oraz że jako kierowca jest on odpowiedzialny nie tylko za siebie, ale także za wszystkich innych uczestników ruchu drogowego.

 

Mężczyzna za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem w wysokości 1400 zł oraz 17 punktami karnymi. Na tym zdecydowana większość policyjnych interwencji się kończy. W tym przypadku było jednak inaczej. 

“Zapytali się mojej żony, dlaczego pozwoliła mi przekroczyć prędkość”

Kilka godzin później na skrzynkę mailową Komendy Miejskiej Policji w Słupsku wpłynęła nietypowa wiadomość, której adresatem był zatrzymany wcześniej kierowca. Mężczyzna podziękował policjantom za ukaranie go oraz za profesjonalne przeprowadzenie kontroli. 

 

“Mój mail może wydawać się dziwny i nietypowy, ale chciałbym podziękować Policjantom, którzy mnie dzisiaj (04.02.2022 r.) zatrzymali i ukarali bardzo dużą ilością punktów karnych” – napisał kierowca.

 

ZOBACZ: Ełk: Kierująca nie ustąpiła pieszym. Zabrano jej prawo jazdy

 

W dalszej części wiadomości ukarany opisuje policyjną interwencję.

 

“Po zatrzymaniu policjanci uspokoili moją rodzinę, przede wszystkim moje dzieci. Zapytali się mojej żony, dlaczego pozwoliła mi przekroczyć prędkość” – relacjonował gdańszczanin.

 

Policja opublikowała treść otrzymanego mailaPolicja

Policja opublikowała treść otrzymanego maila

 

“Przy tym wszystkim (policjanci – red.) zachowywali się wzorowo i profesjonalnie, wytłumaczyli co zrobiłem źle i jednocześnie nie mogli zrozumieć, dlaczego jechałem w taki sposób wioząc całą rodzinę. I teraz najważniejsze, uświadomili mi, że moje zachowanie naraziło moją rodzinę, trafiło to do mnie, jest mi głupio i bardzo dziękuję za punkty i mandat” – dodał.

 

ZOBACZ: Tarnów Podgórny. Osiem martwych pytonów i węży boa na leśnej ścieżce. Policja szuka właściciela

 

W długim wywodzie kierowca z Gdańska kilkukrotnie docenia profesjonalizm mundurowych. Dziękuje również za uratowanie życia, bo według niego rutyna i brawura za kierownicą mogłaby spowodować, że o wypadku z jego udziałem informowałyby programy informacyjne.

 

Mężczyzna ukarany mandatem prosił, aby policjanci dowiedzieli się, że ich praca przyniosła efekty.

mbl/dk/ Polsatnews.pl

Czytaj więcej


Source link

Sport

Liga Mistrzów: Aluron CMC Warta Zawiercie – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Transmisja TV i stream online

s9t7r911hft83hux13gowyijfzwb8z1p.jpg


Gdzie obejrzeć mecz Aluron CMC Warta Zawiercie – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle?

Aluron CMC Warta Zawiercie zmierzy się z ekipą Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w barażu o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Który zespół sięgnie po zwycięstwo w pierwszym spotkaniu? Transmisja meczu Aluron CMC Warta Zawiercie – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle na Polsat Sport i online na Polsat Box Go.

Warta podczas poprzedniej fazy Ligi Mistrzów zajęła trzecie miejsce w grupie, za zespołami Berlin Recycling Volleys oraz Halkbank Ankara. “Jurajscy Rycerze” byli jednak najlepsi ze wszystkich drużyn, które uplasowały się na trzecich pozycjach w swoich grupach. Dzięki temu polski zespół ma szansę awansować do ćwierćfinału europejskiego pucharu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Aleksander Śliwka po warszawskiej stronie siatki? “Nie powiedział nie”

 

ZAKSA zajęła natomiast drugie miejsce w grupie. Lepsza od mistrzów Polski okazała się jedynie ekipa Itas Trentino. Przez to zeszłoroczni zwycięzcy Ligi Mistrzów muszą grać w barażach, by dostać się do najlepszej ósemki. Czy siatkarze klubu z Kędzierzyna-Koźla będą w stanie sięgnąć po zwycięstwo we wtorkowym meczu?

 

Należy zaznaczyć, że nadchodzące spotkanie będzie tylko początkiem rywalizacji tych zespołów. Drugi mecz między Wartą a ZAKSĄ zaplanowany jest na 15 lutego 2023 roku. 

 

Transmisja meczu Aluron CMC Warta Zawiercie – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle na Polsat Sport i online na Polsat Box Go. Początek o godzinie 17:45.

AA, Polsat Sport

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.


Source link

Świat

Rosja: Siergiej Szojgu “podał” straty Ukrainy w trakcie wojny

wqesy1cf9gno9p84oxsog65gnjr3ajt4.jpg


– Tylko w pierwszym miesiącu bieżącego roku oni (Ukraińcy – red.) stracili około 6500 żołnierzy, 26 samolotów, siedem śmigłowców, 208 dronów, 341 czołgów i innych wozów bojowych, 40 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych – wymieniał Szojgu, cytowany przez prokremlowską agencję Ria Nowosti.

 

Według Szojgu, strona ukraińska traciła zarówno żołnierzy, jak i sprzęt “nie zwracając uwagi na pomoc przekazywaną przez zachodnie państwa”. Rosyjski minister obrony miał również zapewnić, że sprzęt wojskowy z Zachodu jest niszczony przez Rosjan w walce i podczas dostaw.

 

Szojgu powtórzył kremlowską propagandę, według której, USA i Zachód poprzez dostawy broni chcą przedłużyć konflikt. – W rzeczywistości takie kroki wciągają kraje NATO w konflikt i mogą doprowadzić do nieprzewidywalnego poziomu eskalacji – zagroził.

Ilu żołnierzy straciła Ukraina?

Ukraińska armia nie podaje danych dotyczących poległych w wojnie ukraińskich żołnierzy. Jedyna oficjalna informacja została przekazana przez doradcę prezydenta Ukrainy Mychajło Podolaka na początku grudnia. Jak przekazywał, powołując się na dane Sztabu Generalnego, liczba poległych żołnierzy waha się od 10 tys. do 13 tys.

 

Pod koniec stycznia 2023 roku szef sztabu norweskich sił zbrojnych generał Eirik Kristoffersen ocenił, że straty ukraińskie mogą być wyższe i sięgać do 100 tys. zabitych i rannych żołnierzy. 

Strona rosyjska nie podaje konkretnych informacji o miejscach, w których znajdują się ciała zabitych ukraińskich żołnierzy – powiadomił we wtorek portal Ukraińska Prawda, powołując się na komunikat Sztab Koordynacyjnego ds. Traktowania Jeńców Wojennych.

Ilu żołnierzy Rosja straciła w Ukrainie?

Ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej nie informuje, ile żołnierzy straciła w Ukrainie. Według oficjalnych danych, od 24 lutego do 2 marca w Ukrainie zginęło 498 Rosjan.  

 

Sztab Generalny Ukrainy we wtorek podawał, że łącznie od 24 lutego 2022 roku w Ukrainie zginęło siły rosyjskie straciły 133190 żołnierzy, w tym 1030 minionej doby.

 

anw/ sgo/polsatnews.pl

Czytaj więcej


Source link

Ciekawostki

Tłusty czwartek 2023. Kiedy jest? Nowe ceny za pączki i faworki

000GQ52GC016Q8VR-C429.jpg


Tłusty czwartek uwielbia duże grono Polaków. W ten dzień stoimy w kolejkach po pączki, faworki i inne pyszności. Tegoroczne święto jednak będzie nieco inne niż zazwyczaj. Zaskoczyć nas mogą ceny produktów w wielu cukierniach czy piekarniach. Czy za słodycze przyjdzie nam słono zapłacić?

Data tłustego czwartku nie jest stała i zależy od terminu Wielkanocy. Ten natomiast związany jest z pierwszą  wiosenną pełnią Księżyca. Dlaczego to tak skomplikowane? Otóż tłusty czwartek jest symbolem rozpoczęcia się ostatniego tygodnia karnawału. Tuż po nim następuje Wielki Post, który trwa aż do Święta Zmartwychwstania Pańskiego.

W 2023 rok Wielkanoc odbędzie się 9 kwietnia. Od tej daty należy odliczyć 52 dni. Wynika z tego, że tłusty czwartek 2023 roku świętować będziemy już 16 lutego.

Od pewnego czasu pojawiają się spekulacje dotyczące cen za pączki na tłusty czwartek. Obecne prognozy zakładają, że wzrost wyniesie około 50 groszy za sztukę. Średnio za pączka zapłacimy więc 5 zł.

To jednak tylko ogólne szacunki. Zdarzą się zapewne miejsca, w których taki przysmak kosztować nas będzie nawet 10 zł. Wszystko zależy od renomy danego miejsca, jego lokalizacji oraz rodzaju zamówionego pączka.

Kilka cukierni już przedstawiło swoje cenniki. Wynika z nich, że we Wrocławiu za pączka zapłacimy w okolicach 4,40 zł. Podobnie sytuacja ma się w Warszawie. Drożej będzie jednak w Łodzi, gdzie za pączka przyjdzie nam zapłacić nawet 6 zł.

Pączki można kupić również w większych punktach handlowych. Są tańszą alternatywą niż pączki w cukierni, szczególnie gdy są kupowane w większej liczbie. Wiele punktów nie podało jeszcze cen na tłusty czwartek, ale z ostatnich gazetek promocyjnych wiemy, że:

  • W sklepach Społem za pączka zapłacimy około 3,20 zł,
  • W bi1 pączek z nadzieniem kosztuje 1,45 zł, a bez nadzienia 0,99 zł,
  • W sieci Twój Market za pączka zapłacimy 2,65 zł. W promocji możemy kupić również kilogram pączków za 19,99 zł,
  • W sieci sklepów Topaz pączek kosztuje 1,29 zł, natomiast pączki w wersji mini 10,59 zł za 500 gramów.

Według wstępnych informacji, za pączki w Biedronce, Aldi czy Lidlu zapłacimy średnio 1,50 zł od sztuki. Jest to tańsza alternatywa od piekarni, lecz wciąż zaskakująca pod kątem kwoty. W końcu jeszcze w 2019 roku w Biedronce mogliśmy kupić pączka po 0,40 zł od sztuki.

Jeszcze kilka lat temu wiele osób w tłusty czwartek chwaliło się liczbą zjedzonych pączków. Teraz w zakupach mogą być bardziej powściągliwi. Wszystko przez zauważalny wzrost cen słodkich przyjemności. Powodem takiej sytuacji jest inflacja, przez którą podrożało większość produktów niezbędnych do produkcji pączków.

Nawet jeśli samo zboże jest tańsze, przerobienie go na mąkę zabiera dodatkową energię. Dlatego też piekarze płacą większe kwoty za niezbędne w swojej pracy składniki. Do tego należy doliczyć również wyższą stawkę za prąd i gaz oraz za transport. Część firm już upadła od nagłych skoków cenowych. Inne muszą podnosić ceny swoich produktów, by móc się utrzymać na rynku.

***

Czytaj także:

Bił kasjerkę czekoladą po głowie. Grozi mu nawet 10 lat więzienia

Google rzuca rękawice ChatGPT. Powstaje aplikacja “Bard”


Source link

Świat

Liz Truss wróci do poważnej polityki? Zaskoczenie w Wielkiej Brytanii

000GQ0A50RW9J1HB-C429.jpg


Liz Truss nie chce rezygnować z polityki. Świadczy o tym napisany przez nią artykuł, w którym skarży się na to, że nie dano jej szansy, by mogła się sprawdzić w roli premiera. Przyznaje, że nie jest bez winy, a za swój upadek wini tzw. lewicowy establishment finansowy.

Artykuł wywołał zdumienie wśród polityków Partii Konserwatywnej, którzy uważają, że była szefowa rządu działa na niekorzyść ugrupowania. 

Komentatorzy wskazują, że Truss nadal zachowuje się tak, jakby piastowała ważne stanowisko. Niedawno odwiedziła Japonię, gdzie przestrzegała przez rosnącymi w siłę Chinami.

Rząd kierowany przez Truss zaproponował korektę budżetową, polegającą na zwiększaniu publicznego zadłużenia przy jednoczesnym cięciu podatków. Ryzykowny plan doprowadził do spadku wartości funta. Interweniować musiał Bank Anglii

Gabinet Liz Truss podniósł także stopy procentowe. Brytyjczycy musieli szukać dodatkowych pieniędzy, aby spłacać zaciągnięte pożyczki. 


























Source link

Polska

Kraków: Kolizja na Grzegórzkach. Na miejscu miało dojść do strzelaniny

t1347vakzhqrxja6k4j72um8346n8pox.jpg


W Krakowie na jednym ze skrzyżowań doszło w poniedziałek do kolizji. W kierunku jednego z pasażerów miały paść strzały. Policja poszukuje dwóch mężczyzn.

Do zderzenia pojazdów doszło na skrzyżowaniu alei Pokoju i ulicy Francesco Nullo w dzielnicy Grzegórzki w Krakowie, ok. godziny 12 w poniedziałek.

 

Chwilę po tym na miejscu miało dojść do strzelaniny.

 

ZOBACZ: Warszawa. Kolizja i blokada ważnej trasy. Kierowca był pijany

– Do pasażerów jednego z pojazdów miały być rzekomo oddane strzały – przekazał w rozmowie z Interią podkom. Piotr Szpiech, rzecznik prasowy KMP w Krakowie. Dodał, że na miejscu pracują zarówno mundurowi, jak i kryminalni.

Jedno z aut odjechało

Rzecznik KMP w Krakowie dodał, że jeden z pojazdów biorących udział w kolizji odjechał. Drugie auto pozostało na miejscu.

 

Policja nie udziela informacji na temat ewentualnych zatrzymań.

 

an/dk/Interia/polsatnews.pl/RMF FM

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Sport

Bundesliga: VfL Wolfsburg – Bayern Monachium. Relacja i wynik na żywo

xyh7jopz7yutmaqcf4p55ef5nyerkxy4.jpg


W niedzielę o godz. 17:30, na zakończenie 19. kolejki niemieckiej Bundesligi, Bayern Monachium zagra na wyjeździe z siódmym w tabeli Wolfsburgiem Jakuba Kamińskiego. Relacja i wynik na żywo na Polsatsport.pl.

W Bundeslidze coraz ciekawsza sytuacja w walce o mistrzostwo. Liderem jest broniący tytułu Bayern Monachium (37 pkt.), ale ma zaledwie punkt przewagi nad Unionem Berlin i dwa nad RB Lipsk.

 

ZOBACZ TAKŻE: Lewandowski zdeklasował Benzemę i rywali. Polak ponownie wyróżniony!

 

Bawarczycy w tym roku nie wygrali żadnego spotkania w lidze. Wszystkie trzy styczniowe mecze zremisowali po 1:1. Humory poprawili sobie w minioną środę, wygrywając w 1/8 finału Pucharu Niemiec na wyjeździe z FSV Mainz 4:0.

 

“Wilki” rozpoczęły 2023 rok imponująco, od ligowych zwycięstw 6:0 nad Freiburgiem i 5:0 nad Herthą Berlin, ale później obniżyły loty. W poprzedniej kolejce przegrały w Bundeslidze z Werderem Brema 1:2, a we wtorek odpadły w 1/8 finału Pucharu Niemiec po porażce 1:2 z Unionem.

 

Relacja i wynik na żywo meczu VfL Wolfsburg – Bayern Monachium od godz. 17:30 na Polsatsport.pl.

KN, PAP

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.


Source link