imalopolska

najnowsze wiadomości

March 2020

Kultura

Backstreet Boys zostali w domu i… nagrali wyjątkowy teledysk

vk6dfux5eh9n45ef24955p3reyu1fjbe.jpg


Ich wideo było częścią muzycznego wydarzenia, które zorganizował Elton John. W ten sposób brytyjski artysta chciał okazać wsparcie tym, którzy pomagają w walce z koronawirusem.

 

 

Zespół Backstreet Boys powstał w 1993 roku. Jego skład tworzą: Nick Carter, Brian Littrell, Howard Dorough, Alexander McLean oraz Kevin Richardson.

ZOBACZ: Miłość w czasach zarazy. Seniorzy spotykają się na zamkniętej granicy

W trakcie nagrania u boku dwójki wokalistów pojawiły się ich dzieci. Richardson zaprosił synów, by towarzyszyli mu grając na perkusji i gitarze. Natomiast Carter w jednej ze scen pod koniec klipu śpiewał z synem na rękach.

 

 

Słynny amerykański boysband podkreślił, że czuje się zaszczycony tym, że mógł być częścią tego niesamowitego wydarzenia.

 

Do akcji przyłączyły się m.in. Alicia Keys i Billie Eilish

 

W trakcie godzinnego programu można było zobaczyć nie tylko Backstreet Boys. Ze swoich domów postanowili wystąpić także inni artyści. W ich gronie znaleźli się: Camila Cabello, Shawn Mendes, Alicia Keys, Billie Eilish, Billie Joe Armstrong, Sam Smith, Dave Grohl oraz Mariah Carey.

 

Darowizny, które udało się zebrać w trakcie całego wydarzenia, zostaną przekazane Feeding America oraz First Responders Children’s Foundation – organizacje zajmują się wsparciem rodzin, które ucierpiały z powodu koronawirusa.

 

Koronawirus – pamiętaj o zaleceniach WHO

 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w swoich zaleceniach przypomina, by podczas kichania lub kaszlu zasłaniać się rękawem (nie dłonią). Ewentualnie, używać do tego jednorazowej chustec-zki, którą należy niezwłocznie wyrzucić do śmieci po czym umyć ręce.

 

Wczoraj Obrona Cywilna we Włoszech poinformowała o śmierci 812 osób zakażonych koro-nawirusem, które zmarły w ciągu doby. Wirus doprowadził już w tym kraju do śmierci 11591 osób.

 

W Hiszpanii w ciągu ostatniej doby odnotowano 849 nowych przypadków śmiertelnych z po-wodu koronawirusa. Łączna liczba zgonów na terenie Hiszpanii z powodu pandemii wynosi 8189.

 

ms/ variety.com/ polsatnews.pl


Source link

Zdrowie

Opolska KAS ujawniła ponad 5,5 mln papierosów bez akcyzy (komunikat)

35748882_20200331_1_papierosy_bez_akcyzy_iasopole_crop_300x168_87b20817_CPO.jpg


– MF/KAS informuje:

Wykryliśmy ponad 5,5 mln papierosów bez akcyzy między płatkami owsianymi

– Funkcjonariusze opolskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej (SG) z Jeleniej Góry wykryli papierosy bez polskich znaków akcyzy o wartości ponad 4 mln zł.- Straty Skarbu Państwa, gdyby trafiły na rynek, wyniosłyby ponad 5 mln zł.

26 marca 2020 r. funkcjonariusze KAS i SG kontrolowali samochody ciężarowe jadące z Czech do Polski. Podczas kontroli jednego z pojazdów okazało się, że kierowca przewoził przeterminowane płatki owsiane, za którymi znajdowały się kartony z papierosami bez polskich znaków akcyzy.

Wykryty ładunek to ponad 5,5 mln szt. papierosów o wartości ponad 4 mln zł.

Gdyby nielegalny ładunek trafił do sprzedaży, straty Skarbu Państwa wyniosłyby ponad 5 mln zł.

Kierowca został zatrzymany do dyspozycji prokuratora, dalsze czynności w sprawie prowadzi Opolski Urząd Celno-Skarbowy w Opolu.

UWAGA: komunikaty publikowane są w serwisie PAP bez wprowadzania przez PAP SA jakichkolwiek zmian w ich treści, w formie dostarczonej przez nadawcę. Nadawca komunikatu ponosi odpowiedzialność za jego treść – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe.(PAP)

kom/ ryb/


Source link

Zdrowie

Przemysł cukierniczy płacił za fałszowanie badań naukowych – Wolna Polska – Wiadomości

cukier_smierc-746x280-1.jpg


Jak mawiają – cukier to biała śmierć. Jest bardzo szkodliwy dla naszego zdrowia, uzależniający i dodawany niemal do każdego produktu spożywczego. Co więcej, od wielu lat próbuje się nas przekonać, że są inne związki, np. tłuszcz czy cholesterol, które są rzekomo o wiele bardziej niebezpieczne. Nic bardziej mylnego.

Na światło dzienne wyszły właśnie dokumenty z lat 60. minionego wieku. Odkryli je naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco. Przedstawiają one spółkę Research Foundation Sugar, znaną dziś jako Sugar Association, w bardzo negatywnym świetle, gdyż opłaciła ona trzech naukowców z Uniwersytetu Harvarda, którzy zajmowali się badaniem wpływu cukru i tłuszczy na zdrowie serca.

Każdy z autorów badań otrzymał po 50 tysięcy dolarów aby zwalił winę za choroby serca na tłuszcze nasycone i cholesterol, przy jednoczesnym „wybieleniu” cukrów. Kłamliwe artykuły zostały opublikowane i wskazywały, że spożywanie dużych ilości cukrów wcale nie prowadzi do choroby układu krążenia czy otyłości.

Minęło wiele lat od tamtych wydarzeń – naukowcy, którzy brali udział w przekręcie, oraz ówcześni szefowie spółki Research Foundation Sugar już nie żyją, więc nikt nie zostanie ukarany, lecz praktyki te stosowane są do dnia dzisiejszego. Korporacja Coca-Cola, największy na świecie producent napojów słodzonych, wielokrotnie płaciła naukowcom, ekspertom ds. żywienia i trenerom fitness za promocję swoich produktów i przekonywanie, że Coca-Cola nie jest szkodliwa i nie powoduje otyłości.

źródło:

badaniacukierKoncerny


Source link

Świat

USA: z powodu koronawirusa zmarło więcej ludzi niż w zamachach z 11 września

x89ogxxxx3r26pid1zkg7ozq59ch6rz3.jpg


Najwięcej chorych z SARS-Cov-2 zmarło w USA w stanie Nowy Jork. Na poniedziałek wieczór czasu miejscowego odnotowano tu ponad 1,2 tys. zgonów.

 

ZOBACZ: Okręt-szpital marynarki wojennej USA. Ma pomóc w walce z koronawirusem

 

W USA wykonano ponad milion testów; ponad 160 tys. z nich dało wynik pozytywny. W kwietniu do amerykańskich szpitali mają trafić urządzenia z szybkimi, kilkunastominutowymi testami.

 

“Tylko w stanie Nowy Jork zdiagnozowano jak do tej pory jedynie o ok. tysiąc mniej przypadków koronawirusa niż w chińskiej prowincji Hubei” – informuje Uniwersytet Johnsa Hopkinsa.

 

Przeciążone szpitale

 

Szpitale w mieście Nowy Jork są przeciążone, brakuje w nich środków ochronnych. Niektóre pielęgniarki noszą te same maseczki ochronne przez kilka dni. Władze ostrzegają, że niedługo nie będzie dla wszystkich pacjentów respiratorów i łóżek dla chorych. Zazwyczaj tętniące życiem miasto całkowicie wymarło.

 

Do terminala przy rzece Hudson na nowojorskim Manhattanie dotarł w poniedziałek statek-szpital marynarki wojennej USA, Comfort. Przyjmie na pokład pacjentów bez koronawirusa, by odciążyć szpitale w Nowym Jorku.

 

ZOBACZ: “Apokaliptyczna” sytuacja w nowojorskim szpitalu. Ludzie umierają czekając na łóżko

 

Duże ogniska choroby występują w USA też w stanach Waszyngton, Kalifornia, Michigan, Luizjana i New Jersey.

 

– Jeśli będziemy działać razem, prawie perfekcyjnie, to możemy mieć od 100 do 200 tys. ofiar śmiertelnych – o takim scenariuszu mówiła w poniedziałek doktor Debora Birx, przewodząca grupy zadaniowej powołanej przez Biały Dom w związku z epidemią koronawirusa. Modele zakładające brak działań przewidują gorszy scenariusz – nawet ponad 2 mln zmarłych w USA. Birx przyznała, że w niektórych amerykańskich miastach “spóźniono się” z wprowadzaniem ograniczeń i to mogło mieć wpływ na rozwój epidemii.

 

Sparaliżowana gospodarka

 

W poniedziałek nakaz pozostania w domach wprowadziły kolejne stany – Maryland i Wirginia. Tym samym takie prawo obowiązuje ponad dwie trzecie Amerykanów. Miejsce zamieszkania można opuścić jedynie w wyjątkowych przypadkach, m.in. by pójść do pracy czy na zakupy oraz uprawiać sport.

 

Gospodarka amerykańska jest sparaliżowana – zamknięte są sklepy, bary i restauracje, firmy upadają, a miliony ludzi tracą pracę. Na ratunek gospodarce Kongres przyjął, a prezydent Donald Trump podpisał rekordowy pakiet stymulacyjny o wartości ok. 2,2 bln USD (ok. 10 proc. PKB USA). Politycy negocjują już kolejny pakiet; część z nich uznaje, że dotychczasowe dofinansowanie gospodarki może okazać się niewystarczające.

 

ZOBACZ: “Będą miliony infekcji”. Ekspert ocenił ile osób umrze w USA przez koronawirusa

 

W walce o życia Amerykanów kluczowe jest wyposażenie szpitali w środki ochronne oraz respiratory. Koncern motoryzacyjny Ford zapowiedział w poniedziałek, że wyprodukuje 50 tys. respiratorów w ciągu stu dni. Później będzie w stanie wytwarzać ok. 30 tys. tych urządzeń miesięcznie. Uproszczony model respiratora ma być dostosowany do potrzeb pacjentów z Covid-19.

 

W celu zwiększenia produkcji respiratorów amerykańskie władze współpracują z ponad 10 firmami. Trump wyraził w poniedziałek gotowość do wysłania tych urządzeń do Włoch, Francji, Hiszpanii oraz innych państw dotkniętych epidemią. Nastąpić to może – jak zastrzegł – po wystarczającym zaopatrzeniu w nie szpitali w USA.

dk/ PAP


Source link

Zdrowie

dlaczego koncerny farmaceutyczne boją się Witaminy C? – Wolna Polska – Wiadomości

child-watching-tv-scaled.jpg


Jest rok 1937. Węgierski biochemik Albert Szent- Gyorgyi (1893-1986) odbiera Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie kilka lat wcześniej kwasu heksuronowego zwanego inaczej witaminą C lub kwasem askorbinowym (od „anti-scorbutic” – działający przeciwszkorbutowo).

Od tej pory ruszają na całym świecie doświadczenia naukowców z całego świata, chcących odkryć co takiego jeszcze oprócz zapobiegania szkorbutowi potrafi ta medyczna nowinka?

Okazuje się, że witamina C potrafi bardzo wiele!

To były niezmiernie ważne i można rzecz epokowe badania, bowiem mamy już wtedy pierwsze antybiotyki wyprodukowane z pleśni, lecz cały czas poszukiwano sposobu leczenia rozmaitych chorób (jak też i zapobiegania im), które byłyby jak najskuteczniejsze i jednocześnie jak najmniej toksyczne, głównie zaś chorób wirusowych, bo jak wiadomo antybiotyki w stosunku do wirusów nie są skuteczne.

Czasopisma medyczne zaczynają w latach 40-tych pękać w szwach od publikacji związanych z nowo odkrytą substancją, którą ówcześni naukowcy byli autentycznie zafascynowani.

Jest rok 1948.

Amerykański lekarz Frederick R. Klenner pracuje w szpitalu Annie Penn Memorial Hospital w Reidsville, w Północnej Karolinie (USA), gdy wybucha epidemia polio obejmująca cały stan.

Do szpitala zaczynają zgłaszać się dziesiątki pacjentów z typowymi objawami. Dr Klenner musi dokonać wyboru: po zdiagnozowaniu odstawić chorych na polio pacjentów do centrum kwarantanny (skazując ich na pewne kalectwo) lub rozpocząć na własną rękę leczenie polio megadawkami witaminy C.

Jako lekarz z powołania wybiera to drugie rozwiązanie.

Już wcześniej leczył tego typu terapią pacjentów chorych na wirusowe zapalenie płuc odnosząc stuprocentowy sukces, więc… czemu nie spróbować z innym wirusem?

Bingo! Po 72 godzinach terapii 60 pacjentów chorych na polio wróciło do domu, wszyscy zdrowi i wolni od polio.

Jest rok 1949, dnia 10 czerwca w Atlantic City odbywa się doroczny zjazd Stowarzyszenia Lekarzy Amerykańskich (AMA – American Medical Association).

Dr Fred Klenner publicznie prezentuje swój raport na temat dokonanego przez niego podczas epidemii polio całkowitego wyleczenia 60 pacjentów terapią wysokich i często podawanych dawek witaminy C. Żaden ale to żaden z kolegów nie miał nic do powiedzenia, w żaden sposób nie ustosunkował się do wygłoszonego przez Klennera raportu.

Nie zrażony tym Klenner miesiąc później, w lipcu 1949 publikuje dokument w czasopiśmie medycznym „Southern Medicine & Surgery”, niestety również bez echa.

Dzisiaj ten dokument został przetłumaczony z języka angielskiego i dostępny jest dla każdego w języku polskim, plik można pobrać tutaj: Pobierz Raport.

Ale jak to…uleczalne?!

No właśnie. Nie chcę być nieuprzejma, ale chyba ktoś tu nas od kilkudziesięciu lat robi ostro w konia. Każe się szczepić maleńkie dzieci głosząc, że jest to „najlepsza metoda” aby uniknąć na przykład polio, które jest podobno nieuleczalne i niechybnie skazuje na okrutne kalectwo, a nawet śmierć.

Podobnie jest z innymi chorobami zakaźnymi: ze świnką, odrą, różyczką, grypą czy z Hepatitis – wirusowym zapaleniem wątroby potocznie zwaną „żółtaczką”.

Wszystkie te choroby są ponoć nieuleczalne, bo na wirusy podobno lekarstwa jeszcze nie wynaleziono i dlatego „najlepiej się zaszczepić” jak mówią mass media przekazując opinię wyrażaną przez medyczne autorytety.

Szkoda, że nie dodają, iż tak naprawdę wstrzykujemy sobie jakiś podejrzany płyn pełen neurotoksyn (sorry, inaczej się szczepionki wyprodukować nie da, taka jest technologia): metali ciężkich, konserwantów, obcych białek i grom wie jeszcze czego – zwyczajnie mówiąc, trucizn wędrujących prosto do krwiobiegu i dostających się do naszych organów.

Co prawda powiązania szczepionek z epidemią gnębiących dzisiejsze społeczeństwa chorób (z czego najgłośniejszą była sprawa autyzmu) jak piszą media „nie stwierdzono”, lecz podobnie przecież nigdy nie stwierdzono, że długoterminowo szczepionki są bezpieczne.

Tak naprawdę te preparaty są w użyciu za krótko więc logiczne jest, że nigdy nie były długoterminowo badane na wielu pokoleniach naszych przodków (np. nie mają badań pod kątem działania rakotwórczego).

Tak naprawdę nikt nie ma bladego pojęcia, jakie długoterminowo te preparaty wywołują skutki na przestrzeni pokoleń. To my w zasadzie (i nasi rodzice ewentualnie, a już na pewno nasze dzieci) jesteśmy tym pokoleniem szczurów doświadczalnych, uczciwie mówiąc.

Całkiem podobna sytuacja ma miejsce jeśli chodzi o kilka tysięcy dodatków do żywności: są „dopuszczone” przez odpowiednie instytucje, lecz tak naprawdę badań długoterminowych większość z nowoczesnych wynalazków NIE MA (np. syntetyczne słodziki) i tak naprawdę NIKT NIE WIE jak długoterminowo zachowa się ludzki organizm do którego wnętrza substancja się dostanie, ani czy i jak odbije się to na następnych pokoleniach.

To będą wiedzieć może nasze prawnuki, o ile wyniki badań nie zostaną zamiecione pod dywan jak zrobiono to z raportem Klennera.

Wszędzie w sprzedaży i to w wolnej sprzedaży, bez recepty, jest Paracetamol (Apap, Codipar, Efferalgan, Panadol, Tabcin itd.). Tak naprawdę NIKT NIE WIE na czym polega mechanizm jego działania, wyobrażacie sobie, że od 1955 roku kiedy został zsyntetyzowany, to jego mechanizm działania do dzisiaj nie został wyjaśniony. O działaniu na kolejne pokolenia nie wspomnę. Nie wiemy tego. Nikt nie wie! Co nie przeszkadza, aby substancja była dostępna bez recepty, nawet w pobliskim spożywczaku i każdy wkłada to do gęby nie mając pojęcia co tak naprawdę wkłada.

Biznes jest bezlitosny, business is business

Póki co zatem lepiej trzymać się od rzeczy nieprzebadanych na pokoleniach raczej z daleka. Uważam wkładanie do ciała nieprzebadanych na pokoleniach substancji (które w dodatku naturalnie nie występują w składzie ciała) za naprawdę głupie!

Odmawianie szczepionek moim zdaniem to nie jest „szerzenie ciemnoty”. To raczej propagowanie szczepionek jako jedynego dla nas zbawienia nim jest.

Dlaczego? Raport Klennera burzy bowiem bezlitośnie ten obraz, który przez kilkadziesiąt ostatnich lat wypromowały media i autorytety.

W swoim raporcie Klenner opisuje detalicznie wszystkie przypadki jakie udało mu się wyleczyć megadawkami witaminy C różnych chorób uznanych za nieuleczalne. Okazuje się, że nieuleczalne one wcale nie są, jak zapewne wtajemniczeni wiedzą o tym, i to już od kilkudziesięciu lat.

Co by jednak było, gdyby tej wiedzy nauczano powszechnie w szkołach medycznych, jak wtedy wyglądałaby nasza planeta, o ile zdrowsze byłyby nasze dzieci, ile istnień można byłoby uwolnić od niepotrzebnego cierpienia lub przed nim uchronić?

Pomyśleć tylko, że każdy z 60 pacjentów dr Klennera chorych na polio po terapii witaminą C w odpowiednich (czyli powodujących pozytywną odpowiedź kliniczną) ilościach – wyszedł do domu zdrowiutki i wolny od polio w ciągu… 72 godzin. Polio jak się okazuje można wyleczyć w ciągu zaledwie 3 dni! Podobnie jak świnkę, odrę, grypę, żółtaczkę, zapalenie opon mózgowych oraz szereg innych chorób wywoływanych przez wirusy.

No tak, ale chwileczkę: przecież jest tyle badań mówiących, że witamina C nie ma żadnego wpływu nawet na banalne przeziębienie, a co dopiero na tak groźne choroby jak polio czy odra!

W tym miejscu jednak biorąc pod uwagę obserwacje poczynione przez Klennera należy rozpatrzyć uważnie jedną kwestię, o której wiedzą (znów, niestety!) tylko wtajemniczeni, a mianowicie taką, że wszystkie dające negatywny wynik badania do tej pory opublikowane, mówiące że „witamina C nie ma żadnego wpływu na choroby” są obarczone podstawowym błędem, a nawet dwoma:

1) Substancja nie była podawana w odpowiednio dużej ilości, aby wywołać odpowiedź kliniczną.

2) Substancja nie była podawana z częstotliwością pozwalającą na osiągnięcie stałego stężenia jej w plazmie.

Podobnie jak stosuje się jakikolwiek lek np. banalną aspirynę: po parokrotnym polizaniu tabletki nie masz co liczyć na to, że symptom choroby minie. Musisz wziąć odpowiednio wysoką dawkę w odpowiedniej częstotliwości. W przypadku antybiotyku musisz też ponadto brać go przez jakiś czas dla pewności, nawet gdy nie masz już symptomów – tak samo zresztą zachowuje się witamina C, należy oprócz dawki uderzeniowej również przyjmować dla pewności dawki podtrzymujące.

Poza tym należy jeszcze zauważyć jedną rzecz: w przeciwieństwie do witaminy C ani aspiryna ani antybiotyk nie stanowią naturalnego składu Twojego ciała, nie są substancją witalną niezbędną do szeregu przemian biochemicznych zachodzących w ustroju.

Gdy się stresujesz, palisz, masz infekcję lub jakiś uraz (np. oparzenie, operacja) Twoje zapasy witaminy C ulegają bardzo dramatycznie zmniejszeniu. Jeśli szybko ich nie uzupełnisz – system staje się podatny na zaburzenia, ponieważ witamina C jest niezbędna i potrzebna w naprawdę bardzo wielu przemianach biochemicznych w ustroju. Ten sam zresztą mechanizm ma miejsce w stosunku do innych witamin i minerałów.

Doprawdy niemądre jest kurczowe trzymanie się ilości RDA (wskazane dzienne spożycie) i jest to najprostsza droga do chorób wszelkiego typu: od kataru aż po nowotwory.

Do ochrony przed szkorbutem wystarczy dzienne spożycie w ilości mieszczącej się na główce szpilki (60 mg), jednak nie ma co liczyć, że ta sama ilość uchroni przed zakażeniem wirusem odry lub przywróci zdrowie, gdy już wirus się zdążył w ustroju rozgościć.

A jaka ilość uchroni? O tym również pisze Klenner w swoim raporcie.

Można po przeczytaniu raportu dra Klennera mieć wątpliwości związane z formą podania witaminy (głównie pozajelitowo, choć zdarzało się doustnie), bo normalnie raczej robienie sobie zastrzyków z witaminy C nie wchodzi w grę w domowych warunkach.

Wielu genialnych ludzi zmieniło oblicze tej planety zadając sobie jedno bardzo ważne pytanie: „a co jeśli…?”.

Gdyby Klenner nie zadał sobie tego pytania, to zgodnie z obowiązującymi podówczas procedurami po zdiagnozowaniu 60 pacjentów z objawami polio odesłałby ich do ośrodka kwarantanny, gdzie narażeni byliby na dalsze cierpienia i kalectwo, a my nigdy nie dowiedzielibyśmy się jaki potencjał ma podawana w odpowiednio wysokich i częstych dawkach substancja, która oprócz bycia witaminą potrafi działać antybiotycznie i rozprawiać się skutecznie z drobnoustrojami, w tym wirusami.

Doktor Klenner leczył pacjentów chorych na AIDS w początkach lat 80-tych, aż do swojej śmierci w 1984 roku.

Marlena Bhandari z AkademiaWitalnosci.pl

P.S. Wszystkie pliki (w języku angielskim) z pracami naukowców i lekarzy odnośnie terapii megadawkami witaminy C w chorobach zakaźnych, psychiatrii, zatruciach, nowotworach, anemii, chorobach serca, cukrzycy, alergiach, astmie itd. znajdują się na witrynie: https://www.seanet.com/~alexs/ascorbate

źródło: martabrzoza.pl

Koncernywitamina C


Source link

Kultura

Pogrzeb Krzysztofa Pendereckiego – podano szczegóły

p3qwn8mp98snokfuznhs1owfw4dbkhet.jpg


Krzysztof Penderecki zmarł w niedzielę. Wybitny kompozytor miał 86 lat

Nie ulega wątpliwości, że cała polska kultura, wręcz kultura światowa, poniosła wielką stratę wraz z przejściem Pana Profesora do wieczności – mówił abp Marek Jędraszewski. Na stronie archidiecezji krakowskiej poinformowano również o szczegółach pogrzebu kompozytora.

Arcybiskup złożył wyrazy współczucia żonie oraz osobom i środowiskom, związanym ze śp. prof. Krzysztofem Pendereckim, dla których jego odejście “stało się trudnym i bolesnym przeżyciem”.

 

Msza św. pogrzebowa przy trumnie z ciałem będzie miała charakter prywatny. Zgodnie z wielowiekową krakowską tradycją, która towarzyszy przy pogrzebach osób wybitnych i wyjątkowo zasłużonych, urna z prochami prof. Pendereckiego tymczasowo zostanie złożona w krypcie bazyliki św. Floriana.

 

ZOBACZ: “Przeogromny polski kompozytor”. Francuskie media oddają hołd Krzysztofowi Pendereckiemu

 

Po ustaniu pandemii planowany jest uroczysty pogrzeb. Prochy wybitnego artysty mają być złożone w Panteonie Narodowym w krypcie pod prezbiterium kościoła Świętych Piotra i Pawła w Krakowie.

 

 

Kompozytor z międzynarodowym sukcesem

 

Krzysztof Penderecki zmarł w niedzielę po długiej i ciężkiej chorobie. Miał 86 lat. Był wybitnym twórcą, jednym z najbardziej znanych i cenionych na świecie polskich kompozytorów.

 

Światowy rozgłos przyniosły artyście utwory awangardowe z lat 60., tj: “Tren Ofiarom Hiroszimy”, czy “Pasja według św. Łukasza” – to one zapoczątkowały pasmo jego międzynarodowych sukcesów.

 

ZOBACZ: Nie żyje Krzysztof Penderecki. Wybitny kompozytor miał 86 lat

 

Był doktorem honoris causa kilkudziesięciu uniwersytetów, a także członkiem honorowym najważniejszych akademii artystycznych i naukowych.

 

Za swą twórczość uhonorowany został wysokimi odznaczeniami krajowymi i zagranicznymi, oraz prestiżowymi nagrodami, w tym m.in. pięciokrotnie nagrodą Grammy.

ms/bas/ eKAI.pl, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Zdrowie

ERGO Hestia uzbraja ratowników medycznych. Milion złotych na niezbędny sprzęt

35737698_1_crop_300x168_bab19069_CPO.jpg


W pracy w terenie indywidualna ochrona ratowników wymaga specjalistycznych zabezpieczeń – jednorazowych kombinezonów, gogli, przeziernych przyłbic, rękawiczek, ochrony na buty, masek z wymiennymi filtrami, środków dezynfekujących. Potrzeby w tym zakresie w dzisiejszej sytuacji zagrożenia epidemiologicznego mogą się tylko zwiększać.

Grupa ERGO Hestia, doceniając ogromne poświęcenie i zaangażowanie ratowników medycznych, zdecydowała właśnie o przekazaniu na ich potrzeby miliona złotych.

„Jako towarzystwo ubezpieczeń od dawna blisko współpracujemy z ratownikami medycznymi – mówi Marcin Dybuk, rzecznik prasowy ERGO Hestii. – Wiemy, jak ciężka i niebezpieczna jest to praca. Ryzykują każdego dnia dla bezpieczeństwa innych. Podziwiamy ich za to. Ale dzisiaj słowa uznania to za mało. Potrzebna jest konkretna pomoc dla ludzi, którzy walczą na pierwszej linii frontu +w wojnie+ z koronawirusem. Dlatego ERGO Hestia zdecydowała się przekazać na ich najpilniejsze potrzeby milion złotych”.

Porozumienie z Polską Radą Ratowników Medycznych zostało podpisane w piątek 27 marca 2020. Co istotne, ERGO Hestia wesprze ratowników w zakupie i dystrybucji sprzętu.

„Sprzęt jest bardzo potrzebny, tym bardziej, że jest jednorazowy i nie można go odnowić. Bardzo cieszymy się ze wsparcia ERGO Hestii. Najbardziej odczuwamy brak kombinezonów, masek, rękawic… Deficyty są widoczne w całej Polsce. Kwota miliona złotych pozwoli nam na zakup nawet ośmiu tysięcy kombinezonów, co bardzo pomoże nam funkcjonować” – podkreśla Piotr Dymon, przewodniczący Polskiej Rady Ratowników Medycznych.

ERGO Hestia w trosce o wspólne bezpieczeństwo po raz kolejny wychodzi z inicjatywą, która ma na celu poprawienie sytuacji konkretnej grupy zawodowej. Najpierw zadbała o pracowników, którzy dzisiaj w zdecydowanej większości pracują zdalnie. To był jednak dopiero początek. Następna była akcja #UbezpieczamZdalnie skierowana do agentów współpracujących z sopockim towarzystwem ubezpieczeń. Dzięki technologii, na którą firma stawia od dawna, agenci mogą pracować i ubezpieczać zdalnie, dzięki czemu czują się bezpieczniej. Kolejny krok to cykl wykładów dla pracowników i agentów, podczas których eksperci z różnych dziedzin odpowiadają na pytania dotyczące koronawirusa. Pierwszym gościem webinariów był profesor Włodzimierz Gut. Materiał wideo jest dostępny dla wszystkich na stronie ERGO Hestii. Kolejnym gościem, już w najbliższą środę, 1 kwietnia, będzie dr Konrad Maj, psycholog z Uniwersytetu SWPS, który najpierw omówi zachowania Polaków w czasie pandemii, a następnie odpowie na pytania pracowników i agentów ERGO Hestii.

Teraz zrobiła kolejny krok przekazując milion złotych, a w najbliższych dniach wspólnie z Polską Radą Ratowników Medycznych rozpocznie zbiórkę pieniędzy na brakujący sprzęt.

Grupa ERGO Hestia to pionier najbardziej innowacyjnych rozwiązań w sektorze ubezpieczeń. Niemal od 30 lat pozostaje wiarygodnym i niezawodnym partnerem oferującym produkty i usługi ubezpieczeniowe najwyższej jakości. Co roku zapewnia ochronę ponad 3 milionom klientów indywidualnych oraz kilkuset tysiącom firm i przedsiębiorstw.

Grupę ERGO Hestia tworzą dwie spółki ubezpieczeniowe: STU ERGO Hestia SA i STU na Życie ERGO Hestia SA. Spółki Grupy oferują ubezpieczenia dla klientów indywidualnych w zakresie ochrony majątku i życia, a także dla przemysłu oraz małego i średniego biznesu. Ubezpieczenia oferowane są pod 4 markami: ERGO Hestia, MTU, mtu24.pl oraz You Can Drive.

Sopockie Towarzystwo Ubezpieczeń ERGO Hestia powstało w 1991 roku. Dzięki dynamicznemu rozwojowi osiągnęło pozycję największej firmy ubezpieczeniowej spośród powstałych w warunkach gospodarki wolnorynkowej w Polsce. Głównym akcjonariuszem spółek Grupy ERGO Hestia jest międzynarodowy koncern ubezpieczeniowy ERGO Versicherungsgruppe AG, należący do największego reasekuratora, Munich Re.

Prezesem Grupy ERGO Hestia od początku jej funkcjonowania jest Piotr Maria Śliwicki.


Source link

Świat

Koronawirus. Premier Wietnamu: Kraj przed szczytowym okresem pandemii

0009Z63ZRIC83QIC-C411.jpg


Premier Wietnamu Nguyen Xuan Phuc oświadczył w poniedziałek, że kraj wszedł “w szczytowy okres pandemii” koronawirusa oraz że władze największych miast w kraju powinny zacząć przygotowania do ich zamknięcia. Liczba osób zainfekowanych zbliża się do 200.

“Wietnam wszedł w szczytowy okres pandemii, wielkie miasta muszą przyspieszyć i wykorzystać każdą godzinę i minutę, aby przedsięwziąć określone działania” – głosi opublikowane przez media oświadczenie premiera.

“Hanoi i miasto Ho Chi Minh (dawny Sajgon) muszą dokonać przeglądu planów i zaktualizować je do walki z wirusem oraz być przygotowane na scenariusz zamknięcia miasta” – podkreślił Nguyen Xuan Phuc.

Już wcześniej rząd wietnamski zarządził wstrzymanie przyjmowania wszelkich lotów międzynarodowych, ograniczył loty krajowe, zakazał publicznych zgromadzeń i zamknął, co najmniej do 15 kwietnia, wszelkie placówki świadczące usługi nie uznane za niezbędne.

Wprowadzono też daleko idący program kwarantann i ograniczania kontaktów osobistych po tym, jak zanotowano znaczny wzrost zakażeń koronawirusem Wietnamczyków powracających do kraju oraz cudzoziemców.

Według oficjalnych danych ministerstwa zdrowia wykryto dotychczas 194 przypadki koronawirusa, ale żadnych przypadków śmiertelnych. Ponad 75 tys. osób poddano kwarantannie. 

Władze liczą się z tym, że liczba zakażonych może sięgnąć 1000 osób.


Source link

Polska

Pielęgniarka na “pierwszej linii” robiła testy na koronawirusa. W tym samym czasie płonął jej dom

i48j8srff1iko1z6ckonqj3shy6je7jk.jpg


– Miałam iść do namiotu, byłam w kombinezonie, w masce – mówi Dorota Wójcik, pielęgniarka ze Szpitala Zakaźnego w Warszawie. Tak ostatnio wygląda każdy jej dzień w pracy.

 

Na pierwszym froncie walki

 

– Mama jest na pierwszym froncie walki z koronawirusem. Robi testy – mówi Jakub Wójcik, syn pielęgniarki.

 

W sobotę podczas jej dyżuru zadzwonił telefon . Siostrę z oddalonego o 150 kilometrów Bełchatowa zaniepokoił filmik, który zobaczyła w sieci.

 

– Ja mówię, co się dzieje, a ona: no pali ci się dom – opowiada pani Dorota. 

W domu został niepełnosprawny mąż i druga siostra pani Doroty. Nie było z nimi kontaktu. Kobieta od razu wróciła do swojego mieskszania.

 

– Pierwsza myśl, żeby oni przeżyli, bo dom się odbuduje. Chodziło mi o męża i siostrę, bo wiedziałam, że syna z synową i wnusia nie ma w domu… – opowiada pielęgniarka.

 

Siostrę i męża ewakuowali sąsiedzi. To oni zauważyli ogień i wezwali straż pożarną. Pomogła też policja.

 

Strych, trzy czwarte dachu i podłogi

 

– Za to jestem wdzięczny każdemu, kto się przyłożył do tego, żeby każdy bezpiecznie z tego pożaru wyszedł – mówi syn pani Doroty. Przez parę godzin ogień gasiło kilka zastępów straży. Straty są ogromne.

 

Cały strych spłonął, trzy czwarte dachu z dwóch stron do wymiany, dół zalany, do wymiany podłogi – mówi Dorota Wójcik.

 

Już klika godzin po ugaszeniu pożaru w internecie ruszyła spontaniczna zbiórka. Jak mówią sąsiedzi w takiej sytuacji nikogo nie można zostawić bez pomocy. A zwłaszcza ludzi takich jak pani Dorota i jej rodzina.

 

– Nie ma tutaj domu w okolicy, rodziny, która by nie zaznała od nich pomocy – powiedział Polsat News Paweł Wójcik, sąsiad, który organizuje pomoc.

 

Od poniedziałku pani Dorota wraca do pracy. Będzie dalej robiła testy na koronawirusa.

 

WIDEO – Walczyła z koronawirusem, gdy płonął jej dom

  

Elżbieta Szymkowska/hlk/ Polsat News, “Wydarzenia”


Source link