imalopolska

najnowsze wiadomości

August 2020

Polska

Bez kar dla urzędników wz. z koronawirusem. Wiceminister odpowiada

vkj6fggxmt1bm4w25qh1xpym73yiueaq.jpg


W środę do Sejmu wpłynął projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Projekt złożyli posłowie PiS.

 

ZOBACZ: 400 wniosków z Tarczy Finansowej dla firm. “Większość z branży handlowej”

 

Projekt zakłada m.in. uzupełnienie przepisów tzw. tarczy antykryzysowej 2.0 o następujący zapis: “nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione”.

 

Dziennikarz Polsat News Dawid Styś zapytał o tę sprawę podczas konferencji prasowej Ministerstwa Zdrowia. Chciał wiedzieć, czy nowe regulacje prawne mają związek z prowadzonym przez prokuraturę dochodzeniem w sprawie zakupy maseczek i respiratorów.

 

“Byłem kłamliwie oskarżany”

– Osobiście przez ostatnie 3 miesiące byłem kłamliwie oskarżany przez “Gazetę Wyborczą” o to, że przeforsowałem przepisy zapewniające mi bezkarność. Wobec powyższego byłoby co najmniej dziwne, gdybym pomimo tego w tej sferze działał. To projekt poselski, nie powstawał w MZ – powiedział wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Dziennikarze dopytywali, czy w związku z tym, że sam Cieszyński podpisywał dokumenty dotyczące dostaw sprzętu medycznego, który finalnie nie dotarł, działał w interesie publicznym i czy w związku z propozycją zmian w prawie nie oznacza, że przepisy te zdejmowałyby z niego odpowiedzialność.

 

ZOBACZ: Zamówienia na maseczki i respiratory. Jest wniosek o powołanie komisji śledczej

 

– Ja się nie zajmuję w MZ konstruowaniem przepisów, które są w projektach poselskich, tylko m.in. analizami, które prowadzą do tego jak tworzone są listy tych powiatów, w których wprowadzane są dodatkowe obostrzenia. Nie brałem udziału w składaniu tego projektu do Sejmu. W mojej oceni wszystkie działania, które do tej pory był przez MZ podejmowane są w zgodzie z obowiązującymi teraz przepisami – powiedział.

 

“Ocena prawda ministerstwa się nie zmieni”

 

– Nie ma mowy o tym, żeby wskazywać na jakąś odpowiedzialność, szczególnie z paragrafów odnośnie których wypowiadała się prokuratura, bo jest tam mowa o wyrządzeniu szkody wielkiej wartości. To MZ jest inicjatorem tego, by tę sprawę do końca wyjaśnić – zapewnił Cieszyński.

– Moim zdaniem sytuacja prawna MZ w kontekście tego przepisu w żadnym stopniu się nie zmieni – dodał.

 

ZOBACZ: Co z respiratorami? Niedługo kolejne transze

Dopytywany o działanie nowych przepisów wstecz Cieszyński przyznał, że według jego wiedzy “przepisy prawa karnego są i tak zawsze stosowane w najkorzystniejszy możliwy sposób w danej chwili”.

 

– Nie wskazywałbym, że jakiekolwiek zapisy mówiące, że coś obowiązuje wstecz zmieniają sytuację. Szczególnie, że w mojej ocenie w kontekście obowiązujących przepisów, nie grozi MZ i jego pracownikom odpowiedzialność z tego tytułu. Działaliśmy zgodnie z interesem publicznym robiąc zakupy, których celem było przeciwdziałanie Covid-19 – mówił. 

 

Do proponowanego przez posłów PiS projektu ustawy odnieśli się w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie posłowie Koalicji Obywatelskiej.

 

“Zapewnienie sobie bezkarności”

 

Sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński podkreślił, że “podczas gdy cała Polska notuje rekordy zachorowań na koronawirusa, a rodzice zastanawiają się nad bezpiecznym powrotem dzieci do szkół, rząd PiS zajmuje się zapewnieniem sobie bezkarności i chce usankcjonować sobie dziwne interesy, np. zakup maseczek, respiratorów”. Jego zdaniem, “urzędnicy PiS chcą zapewnić sobie bezkarność”.

 

 

Zapowiedział, że KO będzie się sprzeciwiać proponowanym przez posłów PiS zmianom prawnym.

 

Natomiast według posła KO Pawła Olszewskiego, “mamy do czynienia z polityczno-prawną bandyterką”.

 

ZOBACZ: Polacy wracają do sklepów, ale nie przesadzają z zakupami

 

– Politycy PiS chcą wprowadzić przepis o działaniu prawa wstecz, i przewalać kasę – ocenił. – W tym rządzie skupia się to, co najgorsze – wykorzystywanie pandemii, by robić biznesy. Liczymy na to, że marszałek Sejmu Elżbieta Witek wprowadzi do piątkowych obrad Sejmu nasz projekt ustawy, złożony w lipcu, według którego każdy, kto popełni przestępstwo w związku z działalnością COVID-ową, może odpowiadać karnie – mówił Olszewski.

 

Posłanka KO Monika Wielichowska zwróciła uwagę, że projekt posłów PiS “ma chronić tylko i wyłącznie władzę”. – To nie tarcza dla przedsiębiorców – dodała.

 

Przekroczenie uprawnień podczas zakupów

 

Pod koniec lipca posłowie KO złożyli w Sejmie projekt ustawy, który uchyla przepisy z tzw. tarcz antykryzysowych m.in. o zniesieniu odpowiedzialności karnej dla urzędników przekraczających uprawnienia przy zakupie określonych towarów.

 

Jak podkreślił poseł KO Dariusz Joński, celem projektu ustawy zaproponowanego przez posłów KO “jest zniesienie przepisów znoszących odpowiedzialność karną dla urzędników”. – Nie powinno być świętych krów i kasty, która jest pod ochroną, dlatego składamy projekt, aby każdy urzędnik w Polsce, niezależnie od tego, czy robi COVID-owe zamówienia, czy inne, odpowiadał przed sądem, jeśli przekroczy prawo lub zrobi przekręt, czy nie zostanie zrealizowane zamówienie – dodał poseł.


Source link

Kultura

Metallica funduje stypendia. Pieniądze dla młodych techników

zeg5jfqpamfwztrjokp2z438jc8ba3a6.jpg


Metallica to nie tylko zespół muzyczny, ale też instytucja, firma sprzedająca gadżety z logiem grupy, a nawet organizacja charytatywna. Właśnie zaczyna się druga edycja programu stypendialnego “Metallica Scholars”.

W ramach inicjatywy słynnego amerykańskiego kwartetu piętnaście placówek zawodowych, które kształcą młodych techników, otrzyma po 100 tysięcy dolarów. Chodzi o wspieranie osób, które po nabyciu umiejętności technicznych wkraczają na rynek pracy w USA.

Ręce do pracy

– Cześć wszystkim, tu Lars Ulrich z Metalliki. W zeszłym roku uruchomiliśmy program stypendialny dla osób ze społeczności lokalnych. Chcemy, by poprzez praktyki nabywały potrzebne umiejętności i rozwijały kariery zawodowe. Pomaga nam w tym zadaniu organizacja partnerska American Association of Community Collages – zapowiedział w komunikacie prasowym perkusista zespołu.

 

ZOBACZ: Giganci rynku koncertowego tracą krocie

 

– Dostrzegamy jak ważne są osoby o wiedzy technicznej w trakcie naszych tras koncertowych. Aby móc występować potrzebujemy wielkiej liczby ciężko pracujących ludzi, którzy są w stanie przygotować od podstaw całą infrastrukturę sceniczną. Jest to dla nas niewyobrażalna pomoc – tłumaczy dalej ideę akcji.

 

“Metallica Scholars” to jedno z kluczowych przedsięwzięć fundacji All Within My Hands, którą prowadzi grupa. – Mamy wielką przyjemność kontynuowania programu stypendialnego w drugim roku z rzędu. Tym razem przeznaczyliśmy na ten cel półtora miliona dolarów. Tą kwotą wesprzemy wszystkie dziesięć szkół, które współpracowały z nami w 2019 roku, a także pięć nowych placówek wybranych do programu w tym roku – dodaje Ulrich.

 

ZOBACZ: Chłopiec z Nigerii tańczył w błocie, na deszczu. Otrzymał stypendium baletowe w Nowym Jorku [WIDEO]

Gesty charytatywne

Warto dodać, że gdy tylko wybuchł kryzys gospodarczy związany z Covid-19 fundacja All Within My Hands przekazała aż 350 tysięcy dolarów organizacjom, które zajmują się niesieniem pomocy chorym na koronawirusa. Zespół od początku pandemii prowadzi też akcję #MetallicaMondays. Co poniedziałek emituje na YouTube archiwalne koncerty ze swojego przepastnego archiwum. W czasie seansu zbierane są pieniądze na walkę z chorobą z Wuhan.

 

ZOBACZ: Hojni celebryci. Metallica, reżyser “Parasite” i Ryan Reynolds w starciu z koronawirusem

 

Gdy Metallica w 2019 roku zagrała w Polsce przekazała darowiznę w kwocie ponad 200 tysięcy złotych  na rzecz Fundacji Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci.

 

Warto przypomnieć, że nowy album Metalliki pojawi się na rynku pod koniec tego miesiąca. Chodzi o „S&M2”, czyli zapis zeszłorocznego koncertu zespołu. Nie był to jednak typowy występ, gdyż grupa zaprezentowała swoje największe klasyki przy dodatkowym akompaniamencie orkiestry symfonicznej.

 

Tekst powstał we współpracy z portalem comparic.pl

Jacek Walewski


Source link

Świat

Koronawirus we Włoszech. Premier i ministrowie objęci postępowaniem prokuratury

000AEHVVXAOJPWIQ-C411.jpg


Premier Włoch Giuseppe Conte i sześciu jego ministrów zostali zawiadomieni w czwartek (13 sierpnia) o tym, że są objęci śledztwem dotyczącym decyzji podjętych po wybuchu epidemii koronawirusa. Prokuratura, która o tym zawiadomiła, uważa, że sprawę należy umorzyć.

O toczącym się postępowaniu poinformowani zostali ministrowie: sprawiedliwości – Alfonso Bonafede, spraw zagranicznych – Luigi Di Maio, finansów – Roberto Gualtieri, obrony – Lorenzo Guerini, spraw wewnętrznych – Luciana Lamorgese i zdrowia – Roberto Speranza.

Prokuratura w Rzymie wyjaśniła, że postępowanie wszczęto w związku z licznymi zawiadomieniami złożonymi przez osoby z różnych części Włoch. Dotyczą one sposobu zarządzania przez Radę Ministrów kryzysem epidemiologicznym. We wnioskach znajdują się zarzuty wywołania epidemii, przestępstw przeciwko zdrowiu publicznemu, nieumyślnego spowodowania śmierci, nadużycia urzędu, a także “zamachów na konstytucję państwa” oraz na “prawa polityczne i obywatelskie”.

Wcześniej media informowały o tym, że rząd oskarżany jest o spóźnioną reakcję na szerzenie się koronawirusa na północy i brak decyzji o zamknięciu dwóch miejscowości w rejonie Bergamo w Lombardii, gdzie stwierdzono wiele zachorowań.

Zaznaczono, że dochodzenie wszczęto z urzędu. Zarazem prokuratura oświadczyła, że zarzuty są “bezpodstawne”, a zatem “sprawę należy umorzyć”.

W wydanym oświadczeniu premier Conte w imieniu swego rządu zadeklarował gotowość “maksymalnej współpracy” z wymiarem sprawiedliwości, by przekazać każdy wymagany przez procedury element.

Komentując decyzję prokuratury, lider włoskiej opozycji, przywódca prawicowej Ligi Matteo Salvini oświadczył, że jeśli potwierdzą się doniesienia o tym, że szef rządu nie podjął decyzji o ustanowieniu tzw. czerwonych, zamkniętych stref tam, gdzie należało to zrobić, “powinien zostać aresztowany”.

Z Rzymu Sylwia Wysocka


Source link

Zdrowie

Servier Polska Solidnym Pracodawcą Roku 2020

36860499_1_crop_300x168_c397ac06_CPO.jpg


Wyróżnienie to przyznawane jest przez kapitułę programu na podstawie wielu wystandaryzowanych kryteriów, które składają się na postawę godną miana Solidnego Pracodawcy i jest potwierdzeniem klarowności oraz rzetelności działania firmy Servier.

Na pierwszym miejscu zawsze ludzie – to przesłanie, które towarzyszy firmie Servier od początku działalności w Polsce i nie zmienia się również w tak trudnym dla całego rynku czasie. Firma Servier od początku pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 aktywnie wspiera swoich pracowników, dbając o ich poczucie bezpieczeństwa, między innymi poprzez dostosowanie pracy do zmieniających się warunków czy utrzymanie etatów na takim samym poziomie, a także dbając o ich zdrowie psychiczne poprzez organizację spotkań online w formie webinarów z ekspertami, umożliwienie indywidualnych i anonimowych konsultacji z psychologiem czy zajęcia zdalne z zumby i dla zdrowego kręgosłupa.

„Czas pandemii wykorzystaliśmy na rozwinięcie możliwości pracy zdalnej. Również dzisiaj, po odmrożeniu gospodarki, dajemy pracownikom pełny wybór co do formy pracy i za każdym razem bierzemy pod uwagę indywidualną sytuację rodzinną pracownika (ograniczenia zdrowotne, dzieci w wieku szkolnym czy przedszkolnym), dbając o jego poczucie komfortu i bezpieczeństwa” – podkreśla Marta Rojek-Czech, zastępca dyrektora personalnego Servier Polska.

Również przed powrotem do pracy w biurze firma Servier zadbała o stworzenie komfortowych warunków dla pracowników, reorganizując pracę w siedzibie, a także zapewniając każdemu pracownikowi środki ochrony osobistej czy stwarzając bezpieczne stanowiska pracy. Wsparcie firmy w czasie pandemii kierowane jest również do pracowników służby zdrowia, dla których firma zakupiła sprzęt ochrony osobistej za ponad 1,2 mln zł.

„Tegoroczna weryfikacja podmiotów w ramach projektu +Solidny Pracodawca Roku+ odbywa się w szczególnych okolicznościach związanych z pandemią w tle. Wydarzenia, jakie mają miejsce w Polsce i na świecie, wpływają nie tylko na życie codzienne każdego z nas, ale również na rynek pracy. W tym szczególnym okresie pracodawcy muszą wykazać się wzmożonymi działaniami, tak by przetrwać na rynku, zachować miejsca pracy, a także wykazać się dodatkowymi działaniami w zakresie ochrony zatrudnionych osób. Firma Servier Polska to jeden z tych podmiotów, które można stawiać za wzór nie tylko w zakresie prowadzonej polityki personalnej na co dzień, ale jako tę firmę, która w kryzysie radzi sobie doskonale” – mówi dyrektor projektu „Solidny Pracodawca Roku” Tina Dej. „Liczne szkolenia i możliwość rozwoju czy awansu to jedne z wielu aspektów, dzięki którym pracownicy firmy zostają w jej strukturach na lata. Servier wie, że dzięki wsparciu inicjatyw pracowniczych, zatrudnione osoby budują większą tożsamość z firmą, ponieważ mają realny wpływ na jej działanie. Wsparcie socjalne, systemy motywacyjne, polityka prorodzinna czy możliwość pracy w międzynarodowych strukturach firmy to kolejne elementy, które zadecydowały o pozytywnej weryfikacji i wyróżnieniu firmy Servier w projekcie +Solidny Pracodawca Roku+. Servier Polska to organizacja, która dba nie tylko o swoich pracowników, działa tak, by wspierać innych poprzez edukowanie, wsparcie finansowe czy działania mające na celu przeciwdziałanie pandemii. Taka postawa jest godna naśladowania” – dodaje Tina Dej.

Obecnie 80% zatrudnionych osób w firmie Servier to kobiety. To często mamy dwójki i więcej dzieci. Dlatego polityka wspierająca rodziny i rodziców w firmie odgrywa bardzo ważną rolę. Na mamy zawsze czeka stanowisko pracy, co daje poczucie bezpieczeństwa i komfort powrotu do pracy, nawet po dłuższej przerwie. Wszyscy pracownicy mogą też liczyć na pakiety medyczne czy atrakcyjne ubezpieczenia, a także pikniki i wyjazdy firmowe.

Dodatkowymi atutami, które były istotne w przebiegu weryfikacji i przyczyniły się do pozytywnej oceny firmy Servier, były: wzrost zatrudnienia oraz konsekwentne inwestowanie w rozwój pracowników.

„W firmie Servier wierzymy w potencjał pracownika bardziej niż w jego wcześniejsze doświadczenie – stąd dla większości pracowników Servier to pierwsze miejsce pracy, gdzie są możliwości rozwoju, zarówno klasyczne, poprzez awans w danej strukturze, ale również zmieniając obszar biznesowy. Obsadzając wolne stanowiska, w pierwszej kolejności staramy się znaleźć kandydatów wewnątrz organizacji” – zaznacza Marta Rojek-Czech.

Kapituła konkursu brała również pod uwagę m.in. warunki pracy oraz warunki socjalne, terminowość wypłat, ścieżkę kariery, a także zewnętrzne oraz wewnętrzne opinie o firmie.

„Właśnie mija rok od rozpoczęcia transformacji firmy. Obraliśmy sobie za cel rozwijanie empowermentu w organizacji, budując środowisko wzajemnego zaufania, wspierając zaangażowanie każdego pracownika, umożliwiając samodzielne i odpowiedzialne podejmowanie decyzji oraz działanie na każdym szczeblu organizacji. Dajemy przez to każdemu pracownikowi możliwość rozwoju poprzez udział w grupach roboczych, dawanie przyzwolenia na kwestionowanie status quo, pozwalając wziąć sprawy w swoje ręce, dając jako firma ramy i strukturę rozumiane jako bezpieczeństwo przy jednoczesnym przyzwoleniu na popełnienie błędu i naukę z niego płynącą” – podkreśla Marta Rojek-Czech.

Strategia społecznej odpowiedzialności towarzyszy firmie Servier od początku działalności w Polsce i została również doceniona przez kapitułę konkursu. Jej potwierdzeniem jest między innymi przystąpienie firmy do Kodeksu Przejrzystości, który bazuje na takich wartościach jak zaufanie między wszystkimi uczestnikami systemu ochrony zdrowia i pokazywanie społecznej wartości współpracy firm farmaceutycznych ze środowiskiem medycznym, zachowując najwyższe standardy transparentności. Społeczna odpowiedzialność to również długofalowe, ogólnopolskie kampanie profilaktyczno-edukacyjne, które firma organizuje od 2003 roku („Servier dla Serca”, „Forum Przeciw Depresji”, „Servier-Wyłącz Raka”). Kampanie te mają jeden cel – zwiększyć wiedzę społeczeństwa na temat profilaktyki przewlekłych chorób cywilizacyjnych, a także zachęcić wszystkich do wykonywania systematycznych badań diagnostycznych pozwalających na wykrycie schorzeń w ich początkowym stadium. Odpowiedni tryb życia oraz regularne badania zwiększają szanse na długie i wysokiej jakości życie. Dziś efektem tych działań jest ponad 78 tys. osób objętych badaniami diagnostycznymi. Firma Servier organizuje również regularne akcje profilaktyczno-edukacyjne przeznaczone dla wszystkich pracowników firmy. W ramach programu „Be healthy, be happy” odbywają się otwarte wykłady ekspertów na temat zagrożeń związanych z najpopularniejszymi chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak choroby układu krążenia, cukrzyca, depresja, choroby nowotworowe, a także przeprowadzane są badania profilaktyczne i konsultacje lekarskie.

Firma Servier dba nie tylko o swoich pracowników czy pacjentów, ale także wspiera młode osoby na początku ich kariery zawodowej, organizując od lat staże i praktyki w ramach projektu „Akademia Servier”.

„Tytuł +Solidny Pracodawca Roku+ to ogromne wyróżnienie oraz zwieńczenie wieloletnich działań z zakresu odpowiedzialnej polityki personalnej. Nagroda ta została przyznana naszej firmie już po raz drugi, co potwierdza, że nie spoczywamy na laurach, za to każdego dnia staramy się dbać o to, aby naszą pracę opierać na zaufaniu, rzetelności, ale też otwartości, aby móc w dalszym ciągu oferować naszym obecnym i przyszłym pracownikom najwyższe standardy pracy, wyróżniające firmę na konkurencyjnym rynku” – podkreśla Marta Rojek-Czech, zastępca dyrektora personalnego Servier Polska. „Jesteśmy dumni z tego wyróżnienia, tym bardziej że zostało przyznane w tak szczególnym okresie, jakim jest pandemia COVID-19. Jest to potwierdzenie, że prowadzimy zaplanowane i systematyczne działania z zakresu Employer Brandingu, dzięki którym firma jest postrzegana w kategoriach atrakcyjnego środowiska do rozwijania kariery zawodowej, możliwości i pasji pracownika” – dodaje Rojek-Czech.

„Solidny Pracodawca Roku” to nagroda przyznawana liderom w dziedzinie Human Resources, którzy wdrażają najciekawsze rozwiązania z tego zakresu oraz dzielą się swoimi doświadczeniami na łamach ogólnopolskiej prasy.


Source link

Świat

“Moczem w koronwairusa”. Przez fake newsy zmarło co najmniej kilkaset osób

7saovwd5j36wexgj1mw21yrkbnuadhhq.jpg


Zalew fake newsów dotyczących koronawirusa kosztował życie co najmniej 800 osób, a kilka tysięcy straciło przez niego zdrowie – informuje niemiecki portal Deutsche Welle, powołując się na raport American Journal of Tropical Medicine and Hygiene. Wśród skrajnych przykładów kłamstw na temat COVID-19 przywołano m.in. zalecenia picia krowiego czy też wielbłądziego moczu w celu ochrony zdrowia.

Według naukowców fake newsy, publikowane przede wszystkim na portalach społecznościowych doprowadziły do śmierci setek ludzi.

 

Zespół międzynarodowych badaczy m.in. z Australii i Japonii analizował dezinformację w internecie od grudnia 2019 r. do kwietnia 2020 r. Z sieci wyłowił tak skrajne przypadki jak ten z Indii, gdzie zalecano spożycie krowiego moczu lub gnoju, by uchronić się przed zakażeniem.

 

ZOBACZ: Minister edukacji o powrocie do szkół. Będą nowe zasady

 

Natomiast w Arabii Saudyjskiej ktoś doradzał picie moczu wielbłąda z sokiem z limonki.

 

Do szpitala po “odkażaniu organizmu”

 

Popularnym fake newsem było zalecenie picia wysokoprocentowego alkoholu do “dezynfekcji” organizmu. Jak informują naukowcy  kosztowało to życie nawet 800 osób na świecie. “Około 5900 osób skończyło w szpitalu po wypiciu metanolu, a 60 straciło wzrok” – cytuje badaczy dw.com. 

 

Z kolei pod koniec marca rząd Indii musiał prostować informację o tym, że zbiorowe oklaski wcale nie osłabiają koronawirusa”.

 

ZOBACZ: “Zbiorowe oklaski nie osłabiły koronawirusa”. Rząd Indii dementuje fake newsy 

 

Fake Newsy na temat Covid-19 wykorzystywane są również w celach politycznych. Kilka miesięcy temu głośno było o farmie botów szerzącej dezinformację o sytuacji na Ukrainie w związku z Covid-19 i namawiającą do obalenia ładu konstytucyjnego. Wykryła ją Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. Farma działała w Dnieprze, a kierowana była z Rosji.

 

Wezwania do siłowego przejęcia władzy

 

Farma wykorzystując fałszywe dane osobowe, utworzyła i zarządzała kontami użytkowników w mediach społecznościowych, które miały wyglądać jak profile obywateli Ukrainy. Stworzono ponad 5 tys. botów. Zamieszczały one wpisy, w których m.in. wzywano do siłowego przejęcia władzy.

 

ZOBACZ: Kierowana z Rosji farma botów szerzącą fake newsy o Covid-19. Wykryły ją ukraińskie służby

 

Naukowcy American Journal of Tropical Medicine and Hygiene przeanalizowali ponad 2300 raportów na temat koronowirusa z 87 krajów i doszli do wniosku, że obok pandemii istnieje “infodemia”.

 

Wezwali rządy i organizacje międzynarodowe do zajęcia się problemem.

ml/ dw.com, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Kultura

Mural i 2,5 tysiąca wystaw plakatowych na setną rocznicę Bitwy Warszawskiej

36844623_1_crop_300x168_5af3ceb4_CPO.jpg


We wtorek przy ul. Prostej 2/4 w Warszawie odbyło się uroczyste odsłonięcie muralu, upamiętniającego setną rocznicę zwycięstwa Polski nad Bolszewikami w 1920 r. Mecenasem malowidła, które powstało na ścianie 10-piętrowego budynku w centrum stolicy, jest KGHM Polska Miedź.

Mural, liczący 360 metrów kwadratowych, w komiksowej stylistyce przedstawia postacie związane z Bitwą Warszawską. Górującą postacią jest marszałek Józef Piłsudski z wzniesionymi w geście superbohatera ramionami. Upamiętniono też m.in. porucznika Jana Kowalewskiego, który jako szef polskich kryptologów rozszyfrował trzy tysiące komunikatów wroga, ks. Ignacego Skorupkę, kapelana Wojska Polskiego, który zginął pod Ossowem, a także Tadeusza Jeziorowskiego, który jako jedenastolatek wziął udział w obronie Płocka, za co został odznaczony Krzyżem Walecznych.

„To była bitwa wielka, spektakularna, mająca znaczenie w historii Europy, historii świata, określana nawet jedną z najważniejszych bitew w historii” – podkreślił prezes zarządu KGHM, Marcin Chludziński podczas uroczystości odsłonięcia muralu.

Wśród czynników, które wpłynęły na sukces Polski w 1920 roku, wymienił m.in. strategię militarną i dobrą współpracę dowództwa, ale też „polski spryt”.

„Współpraca elit i społeczeństwa to jedno, ale trzeba pamiętać, że dlatego Polacy byli tak sprawni, bo znaliśmy ruchy wojsk przeciwnika” – zaznaczył, nawiązując do historii polskich kryptologów.

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Paweł Lewandowski podkreślał z kolei znaczenie kapitału społecznego.

„Udało nam się stworzyć więzi, które pozwoliły – mimo tego, że Polacy to była mozaika różnych narodowości i różnych religii – mieć jeden wspólny cel: przetrwanie państwa i przetrwanie naszego narodu jako wspólnoty politycznej. Udało nam się to dzięki temu kapitałowi” – powiedział.

Po odsłonięciu muralu wiceminister kultury oraz prezes KGHM złożyli kwiaty pod znajdującą się kilkanaście metrów dalej tablicą upamiętniającą miejsce urodzenia ks. Skorupki.

Z okazji setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej KGHM przygotował także wystawę plakatową „1920 Wojna Światów”. To kilkanaście komiksowych plansz autorstwa Krzysztofa Kałuckiego, które wraz z krótkim opisem przybliżają historię starcia Wojska Polskiego i Armii Czerwonej na przedpolach Warszawy.

Wystawa w prosty sposób wyjaśnia kontekst historyczny, przebieg i znaczenie bitwy, zwraca uwagę na rolę patriotycznej mobilizacji narodu, a przede wszystkim – przybliża postacie polskich bohaterów. Akcentuje przy tym międzynarodowe wsparcie udzielane Polsce, przypominając m.in., że wśród amerykańskich lotników, którzy zgłosili się jako ochotnicy do Wojska Polskiego, był nagrodzony w późniejszych czasach Oscarem reżyser Merian C. Cooper, twórca filmowego King Konga.

Blisko 2,5 tys. egzemplarzy wystawy zostanie rozesłanych do zainteresowanych ośrodków kultury i placówek oświatowych w całej Polsce, by mogły być eksponowane lokalnie.

W ramach zainicjowanych przez KGHM obchodów odbył się już hackathon tworzenia gier, a planowany jest jeszcze koncert.


Source link

Zdrowie

PZL Sędziszów uruchomiło linię do produkcji masek klasy KN95

36843211_1_crop_300x168_212d6430_CPO.jpg


Wspomniana linia produkcyjna dla masek KN95 to nowoczesna, w pełni automatyczna linia o wysokiej wydajności, zapewniająca najwyższe standardy jakościowe. Wydajność produkcji wynosi około 35 ~ 50 sztuk/min. Daje to możliwość produkowania do 400 0000 masek tygodniowo. Maszyna może produkować maski o 6 warstwach filtracyjnych, zapewniając maksymalny komfort oddychania. Zgrzewanie materiałów ultradźwiękowo zapewnia trwałość i szczelność maski, natomiast automatyczne, szczelne pakowanie zapewnia czystość oraz możliwość długiego przechowywania.

Każda maska poddawana jest promieniowaniom ultrafioletowym, które sterylizują maskę oraz skutecznie zabijają mikroorganizmy. Maski klasy KN95 charakteryzują się stopniem filtracji na poziomie 95% i zalecane są przez WHO jako minimalny standard ochrony. Warto wspomnieć, że fabryka ma już w ofercie maski z domieszką nano-srebra, które odznacza się silnymi właściwościami antybakteryjnymi.

„Wszyscy musimy mieć na uwadze, że pomimo znoszenia obostrzeń, pandemia koronawirusa nie odpuszcza. Nadal kluczowe dla bezpieczeństwa każdego z nas jest zachowanie środków ostrożności oraz utrzymanie dystansu społecznego tam, gdzie to możliwe. Uruchomienie linii produkcyjnej dla masek klasy KN95 to kolejny krok PZL Sędziszów w zakresie dywersyfikacji oferty oraz zaangażowania w walkę z pandemią koronawirusa. Maski będzie można zakupić bezpośrednio u nas oraz u wybranych dystrybutorów” – mówi Agnieszka Dec, dyrektor handlowy w PZL Sędziszów.

Źródło informacji: Zakład PZL Sędziszów S.A.


Source link

Sport

Kubica i Marszałek ścigali się w barwach Orlenu z okazji setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej

36829642_wr3_8498_crop_300x168_d5eb10a0_CPO.jpg


Unikalny wyścig odbył się w niedzielę rano w centrum Warszawy. Robert Kubica zasiadł za kierownicą bolidu Formuły 1, a Bartłomiej Marszałek – pierwszy Polak w Formule F1 H2O, czyli najwyższej klasie zawodów motorowodnych – kierował bolidem motorowodnym.

Kubica i Marszałek ścigali się w barwach Orlenu z okazji setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej

„PKN ORLEN angażuje się w projekty, które upamiętniają najważniejsze wydarzenia historyczne. Chcemy docierać z przekazem do jak najszerszej grupy odbiorców, w tym szczególnie do młodego pokolenia” – tak komentował wydarzenie Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN ORLEN.

„Składamy hołd bohaterom Bitwy Warszawskiej – która wpłynęła nie tylko na historię Polski, ale i całej Europy – w ciekawej, współczesnej odsłonie, angażując naszych czołowych sportowców” – dodał.

Robert Kubica po wyścigu nie krył zadowolenia. „Nie przypuszczałem, że kiedykolwiek będę się ścigał z motorowodnym bolidem F1H2O, na dodatek w Warszawie. Bardzo podobał mi się format naszej rywalizacji z Bartkiem Marszałkiem” – powiedział. „Muszę też przyznać, że mój rywal poprzeczkę zawiesił wysoko, ale wyniku naszej rywalizacji jeszcze nie zdradzę” – zastrzegł.

„Dzisiaj miało miejsce coś niesamowitego, współczesny Cud nad Wisłą” – skomentował Bartłomiej Marszałek. „Dla mnie jest to wspaniała możliwość oddania hołdu dla ludzi, którzy przelali krew i dzięki którym żyjemy w takim pięknym kraju” – zaznaczył.

Obaj kierowcy wystąpili w specjalnie malowanych kaskach. Projekt grafiki na kask dla Bartłomieja Marszałka przygotował Amadeusz Mierzwa. Autorem wzoru malowania na kask dla Roberta Kubicy oraz identyfikacji wizualnej wydarzenia jest wykładowca Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, Patryk Hardziej.

Wyścig w sercu Warszawy nie został wcześniej zapowiedziany, a cały projekt utrzymywany był w ścisłej tajemnicy. Z wydarzenia powstała bogata relacja filmowa i zdjęciowa.

W unikalny projekt PKN Orlen zaangażowani byli także m.in. Jakub Przygoński i Aneta Włodarczyk.

Autorem muzyki do finalnej wersji nowego filmu wizerunkowego jest jeden z najbardziej rozpoznawanych na świecie współczesnych polskich kompozytorów Radzimir Dębski, pseud. Jimek.

„To bardzo symboliczne, że ci wszyscy ludzie spotykają się razem, żeby upamiętnić Cud nad Wisłą. Moim zadaniem jest to, żeby oprawa muzyczna tego wydarzenia napawała nas pozytywną emocją” – powiedział. „Będą i elementy nowoczesne, i orkiestrowe fragmenty, będzie wysokie tempo” – zdradził Radzimir Dębski.

Obok polskich przedstawicieli świata Formuły 1, gościnny udział w wydarzeniu wzięła również Orlen Grupa Akrobacyjna Żelazny, która na niebie wykonała flagę Polski. „Dla nas to wielka chwila, wcześniej wykonywały to tylko ekipy wojskowe” – powiedział płk Krzysztof „Szopa” Szopiński. „Była pełna koncentracja z racji lotu nad Wisłą, do tego koordynacja z przejazdem Roberta Kubicy i przepłynięciem Bartka Marszałka. Cieszymy się, że to wszystko się udało” – podkreślił.

W ramach upamiętnienia rocznicy Grupie Żelazny towarzyszył Boeing 737 „Marszałek Józef Piłsudski” należący do Polskich Sił Zbrojnych.

Relacja z nietypowego wyścigu i towarzyszących mu wydarzeń zostanie zaprezentowana w mediach społecznościowych PKN ORLEN w sobotę 15 sierpnia o godz.: 11:30.


Source link

Świat

Pomnik Chrystusa Odkupiciela z flagą Libanu

000ADWZMXGGXBQSU-C411-F4.jpg



Source link