imalopolska

najnowsze wiadomości

admin

admin

Polska

Banderowska symbolika “znaczkiem identyfikującym Lwów i Ukrainę”. Prokuratura umarza postępowanie

ar60

Strona główna > Polska > Banderowska symbolika “znaczkiem identyfikującym Lwów i Ukrainę”. Prokuratura umarza postępowanie Banderowska symbolika “znaczkiem identyfikującym Lwów i Ukrainę”. Prokuratura umarza postępowanie AdRo203 Polska 4

Biegli z IPN jednoznacznie stwierdzili, że banderowska naklejka na aucie zatrzymanym przez Polaka w Przemyślu to propagowanie zbrodniczej ideologii OUN-UPA. Prokuratura dała jednak wiarę zeznaniom Ukraińców, którzy powiedzieli śledczym, że nie wiedzieli, co oznacza tryzub w czerwono-czarnych barwach, tłumacząc, że to jeden ze „znaczków identyfikujących Lwów i Ukrainę”. Postępowanie umorzono.

W listopadzie ub. roku w Przemyślu, jak informowaliśmy, polski kierowca zablokował samochód prowadzony przez Ukraińców. Powodem była banderowska symbolika na ukraińskim aucie. Samochód Nissan Juke, którym jechali Ukraińcy, miał z tyłu naklejkę z tryzubem w czerwono-czarnych barwach OUN-UPA. Na miejsce wezwano policję. Przemyślanin złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa publicznego propagowania innego ustroju totalitarnego (art. 256 par. 1 kk), poprzez umieszczenie tego emblematu na karoserii samochodu. Nissanem podróżował „29-letni mieszkaniec Lwowa”, czyli Ołeś Kuczyćkij, którego przesłuchano w charakterze świadka i wszczęto postępowanie przygotowawcze.

Samochodem jechał m.in. Iwan Kulczyćkij, wykładowca Uniwersytetu Narodowego „Lwowska Politechnika”. Pojazd należał do jego syna, Ołesia. Opisując zdarzenie na portalu społecznościowym twierdził, że spotkał się w Polsce z „naruszeniem praw człowieka”. Jak pisze ukraiński portal vgolos.com.ua, po akcji Polak, „szowinista oświadczył, że to jest zabronione zgodnie z ich nowym prawem i wezwał policję”. Portal ten podał w tytule, że powodem zatrzymania i interwencji była „patriotyczna symbolika” ukraińska. Zdaniem Iwana Kulczyćkiego, ukraińskie MSZ „powinno dać Ukraińcom jasne wyjaśnienia o tym, co ich czeka w Polsce”. Zaznaczył, że na taką sytuację powinny zwrócić uwagę ukraińskie służby konsularne i politycy.

W maju br. Prokuratura Rejonowa w Przemyśla zdecydowała się jednak umorzyć postępowanie przeciwko Ołesiowi Kulczyckiemu, podejrzanemu o propagowanie faszystowskiego, totalitarnego ustroju państwowego. Decyzją prok. Anny Szczerby, p.o. Prokuratora Rejonowego w Przemyślu uznano, że nie stwierdzono znamion czynu zabronionego.

W dokumencie z 23 maja, do którego dotarł portal Kresy.pl, opisano sytuację związaną z zatrzymaniem samochodu Kuczyckiego przez jednego z mieszkańców Przemyśla, który zwrócił mu uwagę, że ma na karoserii przyklejony zabroniony, propagujący banderyzm symbol i wezwał policję.

Pismo stwierdza, że w toku postępowania prowadzonego przez Komendę Miejską Policji w Przemyślu, uzyskano dwie biegłych – pracowników naukowych IPN w Warszawie i Rzeszowie. Stwierdzili oni, że „ujawniona na karoserii pojazdu Ołesia Kulczyckiego [oryg. Oles Kultchytskyy – red.] nalepka to symbol UPA, którą była flaga czerwono-czarna i noszona na czapce stylu wojskowego przedstawiająca tryzub w kolorze czerwonym na czarnym tle”.

„Biegli wskazali, iż publiczne pokazywanie i reklamowanie takiego symbolu w postaci chociażby naklejki na karoserii pojazdu jest propagowaniem zbrodniczej ideologii OUN-UPA i gloryfikowaniem w ten sposób szerzonej przez tę formację nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych i wyznaniowych” – napisano w uzasadnieniu decyzji o umorzeniu.

Z treści dalszej części pisma wynika jednak, że tak jednoznaczne opinie ekspertów z IPN nie miały decydującego wpływu na postępowanie, a tym bardziej na decyzję prokuratury.

Dokument relacjonuje też przesłuchanie Iwana Kulczyckiego, który zeznał, że samochód z nalepką nie należy do niego, lecz do jego syna. Dalej tłumaczył się tym, że jego synowa prowadzi działalność gospodarczą i w związku z tym kilka lat temu „firma zewnętrzna nakleiła na ich samochodzie reklamę oraz serię znaczków identyfikujących Lwów i Ukrainę”. Ukrainiec przyznał, że „wielokrotnie wcześniej przekraczali granicę tym samochodem” i zaznaczył, że nikt nie robił żadnych problemów z powodu naklejki.

Iwan Kulczyćkij zeznał, że ani on, ani jadąca z nim rodzina „nie wiedzieli, iż (…) nalepka jest propagowaniem jakiejkolwiek opcji, nawoływaniem do nienawiści”. Twierdził też, że jego syn nie interesuje się „organizacjami UPA” i nie należy do żadnej organizacji, która odwoływałaby się do banderyzmu.

Ponadto, Kulczyćkij z synem „przejrzeli publikacje w internecie i w prawie polskim”, dochodząc do wniosku, że nigdzie nie ma konkretnego wzoru zakazanych symboli. Podkreślał też, że obaj mają „bardzo dobry kontakt z organizacjami w Polsce” i zależy im na rozwiązaniu sprawy w sposób służący lepszemu porozumieniu między Polska a Ukrainą oraz, że zaraz po zdarzeniu usunął naklejkę z samochodu.

Matka Ołesia Kulczyckiego, Daria, również zeznała, że samochód został oklejony przez „firmę zewnętrzną” i mimo wielokrotnego przekraczania granicy nikt nigdy nie zwracał im uwagi na naklejkę. Twierdziła też, że nikt z nich nie wiedział, że „znak ten jest zakazany na terytorium RP” ani, że znajduje się na samochodzie i że jest zakazana.

Sam Ołeś Kulczycki powiedział śledczym, że niedługo po zakupie samochodu przekazał go firmie zewnętrznej do oklejenia „reklamami firmy turystycznej prowadzonej przez [jego] żonę, naklejkami identyfikującymi miejsce prowadzenia działalności gospodarczej”. Zapewnił, że sam niczego nie doklejał, a ponadto nikt nigdzie nie zwracał mu żadnej uwagi. Kulczycki twierdził też nigdy nie interesował się „organizacjami nacjonalistyczno-totalitarnymi” ani „nie zagłębiał się w tematykę symboli i znaków organizacji OUN-UPA i do dnia feralnego zdarzenia nie wiedział jak te herby wyglądają”. Dodał, że „dopiero po tym zdarzeniu zaczął przeglądać strony internetowe” i dowiedział się, że są to barwy flagi banderowskiej, „ale nic nie znalazł na temat herbu”.

W oparciu o to prokuratura uznała, że nie miało tu miejsca nawoływanie do nienawiści, gdyż samego faktu posiadania naklejki na samochodzie nie można traktować w ten sposób. Zaznaczono też, że przestępstwo z art. 256 par. 1 można popełnić jedynie umyślnie, a prokuratura przychyliła się do wyjaśnień Ukraińca, który twierdził, że nie wiedział czego symbolem są banderowskie barwy.

Jak informowaliśmy, we wrześniu 2018 roku w wyniku działań Straży Granicznej w Dorohusku zatrzymano Ukraińca, który na przedniej szybie ciężarówki miał zawieszoną czarno-czerwoną, banderowską flagę. Twierdził, że nie są to barwy OUN-UPA, lecz ukraińskiej drużyny piłkarskiej. Sprawą zajęła się prokuratura, ale szybko umorzyła ją z braku znamion czynu zabronionego. Tego rodzaju sprawy, wszczynane z art. 256 par. 1 kk, praktycznie zawsze kończą się właśnie w ten sposób.

Przypomnijmy, że od kilku lat w Polsce notowano coraz większą liczbę incydentów związanych z obecnością w samochodach prowadzonych przez Ukraińców flag banderowskich. W 2016 roku komendant przejścia granicznego w Dorohusku zaznaczał, że polscy pogranicznicy proszą wjeżdżających do Polski Ukraińców, by ściągali flagi UPA umieszczane za szybami przednimi, żeby symbole te nikogo w Polsce nie prowokowały. Jednak po przekroczeniu granicy są one wyciągane i przyczepiane z powrotem.

W niektórych przypadkach prokuratura wszczynała postępowanie w takich sprawach. Według dostępnych informacji, wszystkie skończyły się umorzeniem.

Przeczytaj: Ukrainiec eksponuje banderowską flagę w polskiej ciężarówce [FOTO]

Czytaj również: Straż Graniczna zmusiła mera Czortkowa do zdjęcia banderowskiej flagi w samochodzie

Kresy.pl

Za: https://kresy.pl/wydarzenia/banderowska-symbolika-znaczkiem-identyfikujacym-lwow-i-ukraine-prokuratura-umarza-postepowanie/

11.06.2019

AdRo203 nienawiść ukraińska do Polakówprzyjmowanie ukraińskich neo-nazistówukraińska psychopatiażydobanderowska Ukraina
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

UWAGA, pilne !

ahik

Strona główna > Polska > UWAGA, pilne ! UWAGA, pilne ! Jerzy Ulicki-Rek Polska 1

Za każdym razem, kiedy MY używamy skrótu „lgbt” – ONI osiągają swój cel…
Przestańmy legitymizować homo-terror przez bezrefleksyjne powtarzanie jak papugi skrótu „LGBT” ! Propozycja: (skuteczne, nic nie kosztuje, należy stosować od zaraz!)

Po pierwsze: Przetłumaczmy to na polski, bez upiększeń:
Lesbijki-Pederaści-Transwestyci-Obojnacy, czyli po polsku: LPTO!
(Obojnactwem określa się zaburzenie różnicowania płci)
Powtarzam: LPTO!
Niech każdy powtórzy to 20 razy i zapamięta!

Przy każdej okazji, gdy padnie w publicznej przestrzeni homo-wytrych „LGBT” – czyli produkt marketingowy wymyślony specjalnie dla prania mózgów i budowania akceptacji dla homoseksualistów i ich peryferiów – NALEŻY GRZECZNIE PRZERWAĆ I ZAPYTAĆ, czy chodzi o „LPTO”?

Po czym wyjaśnić znaczenie skrótu po polsku: „Lesbijki-Pederaści-Transwestyci-Obojnacy”.
Zwróćmy uwagę, że kluczowe jest nie tylko spolszczenie, ale zastąpienie angielskiego słowa „GAY” – polskim „pederastą”, ewentualnie „homoseksualistą”!

„Gay” – to po angielsku „wesoły, radosny”.
Zastąpienie słowa „homosexual” przez „Gay” – było świadomym zabiegiem kilkadziesiąt lat temu – dla złagodzenia wizerunku pederastów w USA.

Dlatego czas odwrócić proces prania mózgów przez kartel tęczowego homo-terroru i zacząć używać adekwatnej nomenklatury: nie „LGBT” – tylko: „LPTO” (Lesbijki-Pederaści-Transwestyci-Obojnacy).

Tak wiele i tak niewiele. Nic nie kosztuje. Od czegoś trzeba zacząć!

Łowca pedałów Za: https://dorzeczy.pl/105258/Maciej-Musial-poparl-Parade-Rownosci-Jak-to-godzisz-ze-swoja-wiara.html?fbclid=IwAR2cFiXNYHf8ywhF9xSLLxx_8vKKplpFxctc48_QEzSdH_c7pcypRyv0yYk

Za: http://kin-rchristusrex.blogspot.com/2019/06/uwaga-pilne.html#more

11.06.2019

Jerzy Ulicki-Rek

https://www.polskawalczaca.com/


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Ustawa 447 – triumf rasizmu

ahf

Strona główna > Polska > Ustawa 447 – triumf rasizmu Ustawa 447 – triumf rasizmu Jacek Polska, Wyróżnione 6

Wszystkie aspekty ustawy 447 Kongresu USA mają charakter negatywny. To rażąco zła ustawa pod każdym względem – nie tylko prawnym, moralnym i politycznym, ale również cywilizacyjnym.

Jej determinantą jest teza o nierówności ofiar niemieckiego nazizmu i II wojny światowej zarówno w sferze prawa i sprawiedliwości, jak i prawdy oraz moralności – czynników kształtujących nie tylko politykę oraz relacje społeczne, ale również kulturę i cywilizację.

Ustawa mówi o zadośćuczynieniu finansowym jedynie dla ofiar holokaustu – również w sytuacji, gdy nie pozostawiły one spadkobierców – a więc o mieniu bezspadkowym.

Trzeba więc mocno podkreślać, że mówi jawnie o haraczu, gdyż roszczenia spadkobierców żydowskich – w tym wypadku z USA – zostały zaspokojone już w 1960 roku, kiedy Polska wypłaciła na ten cel 40 milionów dolarów rządowi amerykańskiemu na mocy umowy międzypaństwowej.

Na jakiej podstawie Kongres USA dokonał segregacji ofiar hitlerowskich Niemiec według narodowości i podzielił te ich miliony na lepszych i gorszych? Lepszym czyli reprezentującym naród żydowski należy się wszystko.

Bezzspadkowe mienie w postaci rekompensaty finansowej miałyby przejąć organizacje żydowskie z USA i Izraela. Pytania nie tylko Polaków, ale także uczciwych Żydów – również w Izraelu i USA – wyrażające sprzeciw, są oczywiste: a co z ofiarami ludobójstwa innych narodów – np. z Polakami zamordowanymi przez Niemców czy banderowców na Wołyniu i we Wschodniej Małopolsce? Na jakiej podstawie Kongres USA dokonał segregacji ofiar hitlerowskich Niemiec według narodowości i podzielił te ich miliony na lepszych i gorszych? Lepszym czyli reprezentującym naród żydowski należy się wszystko – nie tylko cześć i nimb wyjątkowości, ale również bezspadkowe mienie, które dla pamięci o nich mają przejąć nieuprawnione do tego instytucje. Cała reszta ofiar – z polskimi na czele – jest gorsza tylko dlatego, że jest innej narodowości.

Skalę tego rasizmu powiększa nałożony ustawą 447 na „gorsze” ofiary – a nade wszystko na ich spadkobierców – obowiązek finansowego zadośćuczynienia lepszym ofiarom. Polacy mają więc płacić żydowskim instytucjom za to, że są gorszymi ofiarami. To triumf rasizmu w sferze nie tylko prawa, ale również moralności i kultury, a co za tym idzie – cywilizacji. Jest on zaprzeczeniem podstawowych elementów cywilizacji chrześcijańskiej, które Feliks Koneczny niezwykle trafnie ujął jako quincunx – prawda, dobro, piękno, zdrowie i dobrobyt. Wszystkie te kategorie współtworzą dobro wspólne, Wszystkie wykluczają wszelkie formy rasizmu.

[Cywilizacja w USA już dawno nie ma nic wspólnego z cywilizacją chrześcijańską/lacińską. Jest to „cywilizacja” bandytyzmu i grabieży, oparta na satanizmie – admin]

Przyjęta przez Kongres USA ustawa 447 jest absurdem w sferze historii i polityki: wbrew prawdzie i faktom wskazuje jako winnego – który ma zapłacić za holokaust – nie Niemcy, lecz Polskę. Wskazuje nie sprawcę, lecz ofiarę.

Ten rewizjonizm historyczny jest antyaksjologicznym precedensem w historii światowej. Oparty jest bowiem nie tylko na antywartościach: niesprawiedliwości, fałszu moralnym i historycznym, odrzuceniu zasad demokracji i obowiązującego w naszej cywilizacji prawa – ale również na stojącej za ustawą potędze militarnej USA.

Stany Zjednoczone zdecydowały się temu precedensowi patronować, gdyż uległy ideologii głoszącej nie tylko wyjątkowość holokaustu, degradującą wszystkie ludobójstwa innych narodów i wywołane nimi ich cierpienia, ale również uznać wyjątkowość narodu żydowskiego i jego państwa Izrael, zwalniającą go z odpowiedzialności za zagrażającą światu zbrodniczą politykę na Bliskim Wschodzie.

Istotę tej polityki wyraża najpełniej pojęcie rasizmu. Rasizmu totalnego, eksponowanego w ustawie 447 na płaszczyźnie ekonomicznej. Oto Polacy jako naród, społeczeństwo, wspólnota obywatelska stają się w majestacie amerykańskiego prawa nie tylko gorsi, zasługujący na poniżenie, ale również na ograbienie.

Ustawa obnaża prawdziwe oblicze nie tylko roszczeniowych środowisk żydowskich, ale również Kongresu USA. Oblicze wrogie wobec Polski. Posiadając gwarancję militarną Stanów Zjednoczonych, ustawa mówi nam wyraźnie: nie miejcie żadnych złudzeń!

Dla polskiego społeczeństwa – zniewolonego mitem Ameryki jako imperium dobra z czasów zimnej wojny, utrzymywanego do tej pory w politycznym posłuszeństwie dla tej iluzji – to poznawczy szok. Przeciętni polscy obywatele boją się prawdy o największym „sojuszniku” Polski.

A tymczasem prawdziwe oblicze Ameryki narzucającej światu ateistyczną cywilizację rasizmu, zostało szeroko opisane już w latach 90. przez autorów zachodnich i rosyjskich różnych opcji politycznych. Wystarczy w tym miejscu przypomnieć Patricka Buchanana, Alaina Bluma, Plinio Corrêę de Oliveira, Naomi Klein, Aleksandra Dugina, Aleksandra Panarina. Wszystkie te analizy cywilizacyjnej roli USA we współczesnym świecie zostały w Polsce zlekceważone, a niektóre – np. Dugina – napiętnowane jako wrogie.

Warto więc w tym miejscu przypomnieć prace Aleksandra Panarina, m.in. jego książkę Pokusa globalizmu (Iskuszenije głobalizmom – 2000), gdzie autor wykazuje, że narzucana światu przez USA cywilizacja jest sprzeczna z chrześcijaństwem. Z perspektywy tej sprzeczności jest ona antycywilizacją. Z punktu widzenia chrześcijańskiej etyki oparta na skrajnym liberalizmie ideologia amerykańskiego globalizmu – realizowana z irracjonalną determinacją przez USA i ich sojuszników – jest według Panarina nihilistyczną i jednocześnie rasistowską utopią. Ustanawia bowiem porządek świata w interesie bogatych przeciwko biednym.

W porządku tym dominują jako instrument jego realizacji: manipulacja, fałszowanie prawdy, podwójne standardy. Konieczny jest powrót do moralno-religijnego fundamentalizmu. Stanie się on – prognozuje Panarin – podstawą mobilizującej kultury, dzięki której możliwa będzie w XXI wieku obrona biednych przed bogatymi.

Takie poglądy są w Polsce z góry skazane na odrzucenie, mimo iż można je wykorzystać dla naszej obrony przed realizacją ustawy 447. Potężne lobby proamerykańskie i proizraelskie, agentura amerykańsko-izraelskiego wpływu zrobiły wszystko, aby zniewolenie amerykańskim mitem w Polsce trwało do dziś.

Wszelka krytyka panującej opcji politycznej i próba budowania alternatywy traktowane były i są nadal jako zdrada Polski, czego dowodem jest uwięzienie ponad dwa lata temu Mateusza Piskorskiego, któremu sformułowano bez dowodów prawnych zarzut, iż służył interesom Rosji i Chin.

Tymczasem udokumentowane zarzuty służenia interesom amerykańsko-izraelskim można postawić tysiącom osób z rządzącego Polską układu politycznego i jego zaplecza intelektualnego, medialnego, biznesowego. To rzesza wyznawców – z obecną władzą na czele – tej samej ideologii, która zniewoliła amerykański establishment polityczny i będący jego emanacją Kongres USA. To oni, a nie Amerykanie pilnują ideologicznego status quo w Polsce i nie dopuszczają do przyjęcia zgodnej z polskim interesem narodowym i naszymi normami cywilizacyjnymi polityki zagranicznej. Oni odpowiadają za zwasalizowanie Polski wobec tandemu USA-Izrael i za wyobcowanie jej w UE, gdzie odgrywamy rolę konia trojańskiego tego tandemu.

Obecnie odpowiadają za to, że Unia Europejska nie staje po naszej stronie i nie stanie w konfrontacji z ustawą 447. Także za to, że nie stanie po naszej stronie nade wszystko Rosja, mająca środki nacisku zarówno na USA, jak i Izrael. Działający w Polsce bez żadnych przeszkód obóz amerykańsko-izraelski uczynił z nas bowiem jej największego w Europie wroga.

A tak niewiele trzeba było zrobić, aby teraz uzyskać przychylność Moskwy. Wystarczyło nie wychodzić przed unijny szereg w sferze militarnej i budować własną defensywną armię. Wystarczyło odrzucić rolę podżegacza wojennego i ideologa euromajdanu w Kijowie, zostawić w spokoju pomniki czerwonoarmistów, które przypominały Moskwie, że była i być powinna gwarantem zachodniej granicy Polski.

Aby wyjść z geopolitycznej pułapki, w jakiej Polska znalazła się na życzenie własnych rządów – a także dużej części zniewolonego amerykańskim mitem społeczeństwa – i nie tylko stawić czoła ustawie 447, ale również nie dopuścić do prowokowanej przez USA i NATO wojny z Rosją na naszym terenie, trzeba potężnego zrywu Polaków. Takiego zrywu, który w pierwszym rzędzie osłabi wpływy obozu amerykańsko-izraelskiego w Polsce, a w konsekwencji odsunie go od władzy.

Początkiem powinno być odrzucenie ustawy 447 na fundamencie cywilizacji chrześcijańskiej, a następnie wypracowanie na wybory parlamentarne programu, który nie tylko obroni nasze aktywa przed rasistowską cywilizacją, ale pozwoli zapoczątkować nasz suwerenny rozwój. . Program zabezpieczający polskie dobra naturalne – wody, lasy i złoża – przed wyprzedażą, koncesjami i dzierżawą dla zagranicznych firm jest realny. Jego gwarancją jest nasza cywilizacja Na takiej bazie jest realne również zjednoczenie wszystkich pozasystemowych środowisk narodowo-patriotycznych.

Anna Raźny
https://konserwatyzm.pl

KOMENTARZ BIBUŁY: Zawsze powtarzaliśmy i powtarzamy: we wszelkich tego typu dyskusjach, opisach, analizach na temat tzw. holokaustu należy żądać dowodów na potwierdzenie utwierdzonych w świadomości społecznej mitów, w tym wyssane z palca astronomiczne liczby ofiar żydowskich.

Przypomnijmy, że liczba “6 milionów” po raz pierwszy pojawiła się w 1946 roku na stole sędziego Roberta Jacksona (głównego oskarżyciela amerykańskiego podczas Procesu norymberskiego), kiedy to delegacja żydowska wręczyła mu kopertę z “podsumowaniem liczby ofiar”. I od tego czasu magiczne “6 milionów” zrobiło karierę, wspomagane przez nachalną i bezwzględną propagandę syjonistyczną, nakręcaną przez coraz bardziej wpływowe środowiska żydowskie w USA. Wręczenie sędziemu Jacksonowi “podsumowania liczby ofiar żydowskich”, miało miejsce w czasie gdy nie było żadnej możliwości potwierdzenia tej liczby, żadnej weryfikacji naukowej, czy po prostu zliczenia ludności żydowskiej. Wszak cały czas trwała migracja ludności wewnątrz Europy, emigracja poza Europę, nie odbył się żaden spis ludności, a w granicach władzy Związku Sowieckiego nie wiadomo co się działo z ludnością – zresztą do tej pory nie wiadomo ile tak naprawę zginęło tam ludzi. Powoływanie się na infantylne argumenty, że przed wojną w Polsce mieszkało tyle i tyle Żydów, a po wojnie mniej, nie oznacza nic, dosłownie nic, poza tym że określona w nowych granicach Polska Ludowa posiadała mniejszą liczbę Żydów. Natomiast co się stało z przedwojennymi Żydami i gdzie zostali przesiedleni, gdzie w trakcie przesiedlania zginęli, gdzie i ile zginęło w obozach przesiedlenia i obozach koncentracyjnych, ile przeżyło wojnę znajdując się nawet tysiące kilometrów od swego poprzedniego miejsca zamieszkania – to wszystko pozostaje nadal do opracowania. Niestety, badania są niemożliwe przy obecnie obowiązującej penalizacji, cenzurze oraz przy cały czas ograniczonym dostępie do archiwów (z kluczowymi dokumentami jeszcze utajnionymi).

Tak więc dopóki nie ustali się liczby ofiar żydowskich, nie oceni się obiektywnie przebiegu II wojny światowej – nie wolno używać określenia “Holokaust” w znaczeniu nam narzucanym. Niestety, smutne że wszyscy publicyści, a nawet naukowcy – jak Autorka powyżej – swobodnie i bez zastanowienia stosują tą ideologiczną i całkowicie nie-naukową terminologię.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

  • Ustawa 447 – triumf rasizmu – prof. Anna Raźny
  • Raport Departamentu Stanu USA: Polska to kraj korupcji, antysemityzmu i rasizmu
  • Izrael – Polska: potrzeba redefinicji
  • Niebezpieczna ustawa 447 przegłosowana w Kongresie USA
  • Dwie strony rasizmu?
  • Nieudana prowokacja dziennikarza Gazety Wyborczej. Szukał rasizmu na Marszu Niepodległości
  • Ustawa 447 jest kolejnym krokiem, by kontynuować długo-planowe działania przeciwko Polsce
  • Inżynieria społeczna, 13 grudnia, wędrówki ludów i katolickie parafie.

Za: http://www.bibula.com/?p=108316 8.06.2019 Jacek
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Eurosodoma – Handel dziećmi w Polsce – protest 14 czerwca pod sejmem

akp

Strona główna > Polska > Eurosodoma – Handel dziećmi w Polsce – protest 14 czerwca pod sejmem Eurosodoma – Handel dziećmi w Polsce – protest 14 czerwca pod sejmem Jacek Polska 0

Natychmiast wstrzymać wszystkie adopcje zagraniczne do wyjaśnienia, jak i odnaleźć każde dziecko, które pod przykrywką adopcji zagranicznej w ciągu ostatnich kilkunastu lat zostało wywiezione z kraju. O takie rzeczy ponownie Polacy będą apelować do rządzących pod przewodnictwem organizatora Dariusza Peruna Dobrzańskiego, który to od 2 lat nawołuje pomoc dla tych dzieci. Manifestacja odbędzie się 14 czerwca o godz. 16.

Handel dziećmi ciągle trwa

Dzieci muszą być bezpiecznie.

Niejednokrotnie ukazywaliśmy przed państwem dramatyczną sytuację polskich dzieci, które to niczym towar na targu, są sprzedawane do najprzeróżniejszych miejsc.

Brak kontroli państwa nad takimi dziećmi to świetna pożywka dla ludzi, którzy zajmują się m.in. handlem organami.

Dramat porzuconych dzieci

Dzieci trafiają do burdeli, zboczeńców, a w najgorszym przypadku na rytualne msze.

Pan Paweł Bednarz nieustannie od czterech lat zgłasza zawiadomienia do prokuratury, organom ścigania, jak i składa dokumenty na ławę samego prezydenta Andrzeja Dudy.

Jednak porażający jest fakt, że nikt z tym absolutnie nic nie zrobił, a pisma składane przez Pawła Bednarza, odbijają się głuchym echem, co tylko ukazuje skale procederu.

Milczenie władz

Poseł Piotr Liroy Marzec, jak i poseł Robert Majka, złożyli oficjalne interpelacje w tej sprawie do premiera i prezydenta, jednak tak samo, jak w przypadku Pawła Bednarza, panowie nie dostali żadnej odpowiedzi.

Ukazuje to tylko skalę procederu, którą ciężko oszacować.

Od 1992 roku w ten sposób, mogło zostać wywiezionych nawet kilkadziesiąt tysięcy dzieci.

Milczenie władz i przedstawicieli wszystkich ugrupowań politycznych to spektakl fałszywego teatru, jakim każdego dnia karmione jest nasze społeczeństwo, DLATEGO NAJWYŻSZY CZAS Z TYM SKOŃCZYĆ.

Manifestacja odbędzie się 14 czerwca o godz. 16 pod sejmem.

Kontakt do organizatora: 578 200 018

Za: https://www.odkrywamyzakryte.com/handel-dziecmi-protest/

10.06.2019

Jacek handel dziecięcymi organamiNWO żydowska Synagoga Szatanaostatni etap rewolucji-judeosatanizmPartia interesów Syjonistycznychpolskojęzyczna syjono-żydomasoneriasatanistyczny handel dziećmi
Read the full article – wolna-polska.pl

Zdrowie

Europejska mapa raka – Polacy umierają !

ang

Strona główna > Zdrowie > Europejska mapa raka – Polacy umierają ! Europejska mapa raka – Polacy umierają ! Jerzy Ulicki-Rek Zdrowie 4

Europejska mapa raka, a dokładniej mapa obrazująca umieralność na nowotwory w poszczególnych krajach Europy została zaprezentowana przez Eurostat – Europejski Urząd Statystyczny. Przykre dla nas informacje są takie, że pod tym względem Polska niestety znajduje się w niechlubnej, ścisłej czołówce tego zestawienia.

World map on hands with red ribbon , world aids day concept,Elements furnished by NASA

Polacy umierają!

W zamieszczonej na Twitterze infografice Eurostat zobrazował ilości osób umierających na raka na 100 000 mieszkańców w całej Europie.

Już na pierwszy rzut oka widać, że różnica między wschodem a zachodem Europy jest olbrzymia.

Niestety w tym zestawieniu Polska i inne państwa wschodniej Europy nie mają się czym pochwalić i wypadają bardzo źle.

Według badań NIK i WHO w Polsce rośnie liczba zachorowań na raka, a sama śmiertelność jest zatrważająco wysoka.

Każdego roku na nowotwór umiera w Polsce ok. 100 tys. osób.

Według szacunków do 2025 r. rak będzie najczęstszą przyczyną zgonów Polaków.

Gdzie leży wina?

Dlaczego zachód Europy może pochwalić się statystycznie niższą umieralnością na raka?

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka.

Po pierwsze chodzi o szybkość i dostępność do diagnostyki raka na wczesnym etapie jego rozwoju.

W raporcie NIK z 2018 roku pt.: „Dostępność i efekty leczenia nowotworów” dowiadujemy się, że:

Duże znaczenie ma wczesne wykrycie choroby nowotworowej. NIK w 2017 r. wykazała, że odsetek pacjentów, którzy przeżyli co najmniej trzy lata, od pierwszego rozpoznania nowotworu, w przypadku osób z chorobą wykrytą podczas badań przesiewowych, był o ponad 20 punktów procentowych wyższy, niż w przypadku pozostałych pacjentów, którzy nie uczestniczyli w takich badaniach.

Polacy wciąż wolą przyjmować strategię „lepiej nie wiedzieć” niż być świadomym swojej choroby i podjąć z nią walkę.

Po drugie chodzi o dostępność i skuteczność leczenia onkologicznego.

Podczas gdy w Polsce NFZ na wszystkie choroby i leki wydaje kilkanaście miliardów euro rocznie, na Zachodzie taką sumę przeznacza się tylko dla pacjentów onkologicznych.

Poza tym u nas pacjentowi nie daje się możliwości wyboru – albo chemioterapia i naświetlania, albo nic i pożegnaj się z życiem.

Onkolodzy są sceptycznie nastawieni do alternatywnych metod leczenia nowotworów.

Kiedy słyszą o wlewach dożylnych z witaminy C, z kpiną i pogardą odsyłają pacjenta do domu.

A ten potem rozpoczyna terapię na własną rękę lub szuka pomocy wśród ośrodków poza granicami kraju, w bardziej cywilizowanych i otwartych na naturę państwach.

I w końcu fakt większej umieralności na nowotwory we wschodniej Europie wiąże się z dostępem do produktów gorszej jakości, szczególnie jedzenia i kosmetyków, które zatruwają nasze organizmy.

Za: https://www.odkrywamyzakryte.com/europejska-mapa-raka/

13.06.2019

Jerzy Ulicki-Rek

https://www.polskawalczaca.com/


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Zofia Klepacka wystąpiła w teledysku “Grzechy Sodomskie” [WIDEO]

klepacka-kosciol

Strona główna > Polska > Zofia Klepacka wystąpiła w teledysku “Grzechy Sodomskie” [WIDEO] Zofia Klepacka wystąpiła w teledysku “Grzechy Sodomskie” [WIDEO] Michal Polska 0

Zofia Klepacka, polska windsurferka, wystąpiła w teledysku rapera Karat NM. Klip “Grzechy Sodomskie” jest odpowiedzią na narzucaną Polskiemu społeczeństwu akceptacje wynaturzeń i patologii promowanych przez środowiska LGBT oraz możnych tego świata. Utwór staje w obronie tradycyjnych Polskich wartości jak rodzina, religia, patriotyzm.

Michal

“Jedyną rzeczą potrzebną złu do zwycięstwa jest bierność dobrych ludzi” – Edmund Burke

Grzechy SodomskieklipwideoZofia Klepacka
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

PILNE Najnowsze informacje z frontu 5G (aktualizacja na żywo)

img_20190610_111459-1200x630

Strona główna > Polska > Informacje oraz publicystyka z Polski > PILNE Najnowsze informacje z frontu 5G (aktualizacja na żywo) PILNE Najnowsze informacje z frontu 5G (aktualizacja na żywo) NISS Informacje oraz publicystyka z Polski, Polska 0

Grupa uświadomionych Polaków mówi o zagrożeniach powodowanych przez promieniowanie elektromagnetyczne…

Aktywiści ruchu Anty5G Prawodozycia.pl zatrzymani przed zapowiedzianą przez Ministerstwo Cyfryzacji konferencją.

Na ręce Podsekretarz Stanu Wandy Buk została złożona, a na spotkaniu odczytana lista pytań przedstawiciela strony społecznej Rafika Ennaoui.

Dziennikarze i zgromadzone na konferencji prasowej nie otrzymali wszystkich odpowiedzi na zadawane pytania.

Treść notatki:
Proszę o oficjalną odpowiedź Ministerstwa Cyfryzacji na następujące pytania i podanie odpowiedzi do publicznej wiadomości.

1. Czy Ministerstwo Cyfryzacji może jednoznacznie potwierdzić, że już istniejąca oraz planowana technologia telekomunikacyjna nie wywoła negatywnych skutków biologicznych na człowieka i środowisko naturalne, oraz jakie badania epidemiologiczne to potwierdzają?

2. Który z autorów Białej Księgi posiada wiedzę i doświadczenie w zakresie biologicznego oddziaływania pół elektromagnetycznych dotyczących aspektów medycznych?

3. Dlaczego z opracowania Białej Księga wykluczono główną placówką w Polsce zajmującą się tematem pól elektromagnetycznych czyli Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Łodzi?

4. Dlaczego nie ujawnia się informacji że dyrektor Państwowego Instytutu Łączności w Warszawie oraz Uniwersytet Jagielloński, byli powiązani z przemysłem telekomunikacyjnym?

  1. Pomijanie wiedzy o problemie elektro wrażliwości na którą cierpi już kilka milionów Francuzów.

Pod Ministerstwem odbyła się niezależna konferencja, a nie wpuszczeni działacze społeczni udzielili obszernych wywiadów mediom.

Cenzura prewencyjna obowiązująca w 3RP prawdopodobnie powstrzyma ich publikacje.

Należało by się zastanowić, czy takie działanie nie łamie artykułu 54 konstytucji, który zabrania cenzury prewencyjnej i mówi o wolności pozyskiwania i przekazywania informacji.

Dyskusja, a raczej wojna dezinformacyjna rozgorzała w sieci:

hhttps://twitter.com/Zuchewicz/status/1138054413245911041?s=19
Https://twitter.com/FlashKillaApp/status/1138054123675377664
https://twitter.com/Elektromagnety1/status/1138048569422811137?s=19
https://twitter.com/Zuchewicz/status/1138057809625518084?s=19

Więcej niezależnych informacji:

WAŻNY SCRENN http://prntscr.com/nzpvm2

Interpelacja Pana Posła Majki:

http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=B8PJWS

Projekt Nowelizacji Mega ustawy:

http://orka.sejm.gov.pl/proc8.nsf/ustawy/2229_u.htm

RAPORT KONTROLI NIK

https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/kontroli-nie-ma-promienie-harcuja.html

PRÓBA KORESPONDENCJI Z MIN. CYFRYZACJI

https://drive.google.com/file/d/1ygFfB-aVlRQldN-0LfYJgrifynwNrEHG/view

5G-Korespondencja NISS z Ministerstwem Cyfryzacji

projekt ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw from Mateusz Jarosiewicz Interpelacja posła Majki

1 5G

1 5G

2 5G

2 5G

3 5G

3 5G

Cenzura prewencyjna w sprawie 5G

Wzrasta świadomość dzieci w sprawie 5G

NISS 5Gantenyanty5gministerstwo cyfryzacjiNWOpemPolskaprawodozyciapromieniowaniesatelitytechnologia 5gwanda buk
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Po meczu z Izraelem PZPN został oskarżony o antysemityzm

aj7

Strona główna > Polska > Po meczu z Izraelem PZPN został oskarżony o antysemityzm Po meczu z Izraelem PZPN został oskarżony o antysemityzm AdRo203 Polska 0

Polska drużyna rozstrzelała drużynę izraelską wygrywając zdecydowanie na Stadionie Narodowym w Warszawie aż 4:0. Zgodnie z przewidywaniami mecz nabrał podtekstu politycznego. Zwabił też licznych tropicieli antysemityzmu, którzy oczywiście musieli znaleźć jakieś jego formy. I znaleźli, za antysemicki uznano wpis na Twitterze oficjalnego konta PZPN w którym stwierdzono, że 4:0 to pogrom.

Tłum obsesyjnych cenzorów od razu skojarzył słowo pogrom jako odniesienie do pogromów żydowskich. Słowa padły w relacji na żywo na profilu PZPN “Łączy nas piłka” na Facebooku. Miało to miejsce po bramce strzelonej przez Dawida Kądziora. Na fanpage’u pojawił się wpis: “GOOOOOOOL! To już jest pogrom! Prowadzimy z Izraelem 4:0!”.

Według tygodnika “Polityka” była to wypowiedź nacechowana antysemicko. Na portalu tej gazety porównano to sformułowanie do pogromu w Kielcach i rzekomego pogromu w Jedwabnem.

Dodatkowo zwrócono uwagę na liczne antysemickie komentarze pod tym wpisem. Okazuje się, że za antysemickie uznano takie stwierdzenia jak “Normalnie holokaust”, “Rozstrzelali ich”, “To już jest pogrom LOL”.

Po zwróceniu uwagi rzecznik PZPN, Jakub Kwiatkowski skomentował to zamieszanie.

“Proszę nie doszukiwać się tu żadnych kontekstów. W meczach często używa się słowa „pogrom”. Jeśli mielibyśmy takie podejście, to nie moglibyśmy używać w relacjach z meczów słowa „spalony”. Może to słowo było niezręczne, bo niepotrzebnie budzi – jak widać – takie emocje.

To bardzo dziwne, że wszyscy tak panicznie boją się oskarżeń o antysemityzm. Wygląda na to, że w dzisiejszym świecie takie oskarżenie jest równoznaczne ze średniowieczną banicją. Doszło nawet do tego, że Krzysztof Piątek, zdobywca pierwszego gola, nie cieszył się z niego tak jak zwykle, czyli strzelając z wyimaginowanych pistoletów i powstrzymał się od tego w obawie o skandal.

Co więcej, Prezydent Andrzej Duda do dzisiaj nie pogratulował zwycięstwa polskim piłkarzom. Premier Mateusz Morawiecki napisał coś enigmatycznego, a TVP pana Jacka Kurskiego postanowiła nie pytać kibiców co sądzą o zwycięstwie Polaków. Doprawdy żyjemy w dziwnych czasach.

Za: https://wolna-polska.pl/wp-admin/post-new.php

11.06.2019

AdRo203 fałszywy antysemityzmkabalistyczna cywilizacja Talmuduschizofrenia i obłędżydowska nienawiść wobec gojówżydzi
Read the full article – wolna-polska.pl

Technologie

Bitcoin Trading – Możesz zarobić nawet 12.000 tyś za 250$

bitcoin-idzie-do-gory-1200x630

Strona główna > Artykuł Sponsorowany > Bitcoin Trading – Możesz zarobić nawet 12.000 tyś za 250$ Bitcoin Trading – Możesz zarobić nawet 12.000 tyś za 250$ Olga Ka Artykuł Sponsorowany, Internet, Świat

Interesujący tysięcy osób Bitcoin Trading… Setki zadawanych pytań wciąż nie mają dokładnych odpowiedzi. Codziennie się pojawiają zróżnicowane prognozy na temat wirtualnej waluty, jej stabilności i przyszłości na rynku. Ciekawy i zarazem intrygujący jest ten fakt, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, jaka przyszłość czeka Bitcoin. Żeby stworzyć własną opinie na ten temat warto wiedzieć kilka podstawowych rzeczy.

Czym jest kryptowaluta Bitcoin?

Najdroższa, niezależna, najbardziej znana i zmienna krypto moneta. Nowy rodzaj pieniądza elektronicznego wprowadzony na wirtualny rynek ponad dziesięć lat temu w dzisiejszych czasach nabiera coraz większej popularności. Dana waluta nie posiada żadnej instytucji, nie jest kontrolowana przez banki albo rząd. Wystarczy mieć połączenie z Internetem, a szybko i bezpiecznie można nabyć lub sprzedać Bitcoin. Ciekawe jest to, że dana kryptowaluta do nikogo nie należy i nikt bezpośrednio nie czerpie z jej istnienia zysków.

Od momentu powstania w 2009 roku wartość danej waluty z 1 dolara za 1 BTC wzrosła do ponad 30 tysięcy dolarów za 1 BTC. Z tego powodu istnieje tak wiele opinii na temat przyszłości Bitcoin.

Czy można zarobić na Bitcoin Trader?

Patrząc na liczby, jakie podają na giełdzie można byłoby powiedzieć, że odpowiedź na powyższe pytanie jest oczywista. Ale nie jest to jednak takie proste. Aby mieć jakikolwiek zysk z handlu BTC trzeba poświęcić mnóstwo czasu nie tylko na śledzenie kursu waluty, ale również na naukę. Trzeba mieć podstawową wiedzę na temat tradingu, umieć oceniać ryzyko handlu BTC i potrafić stworzyć długoterminowe cele. Oczywiście nic nie wyrośnie z niczego, dlatego trzeba posiadać kapitał inwestycyjny – inaczej nie będzie zysków w przyszłości. U osób początkujących nie powinna to być duża kwota, na stracenie której nie będą mogli sobie pozwolić. Zawsze trzeba mieć na uwadze możliwość spadku wartości kryptowaluty, a co za tym idzie – własnego wkładu.

Chęć do nauki i gotowość poświęcić dużo sił i czasu, a także świadomość istnienia ryzyka związanym z Bitcoin Tradingiem pomogą w osiągnięciu dużych zysków.

Sprawdź więcej informacji o wersji demo Automat Bitcoin Trader – klik

Czy kryptowaluty w Polsce są legalne?

Polska to kraj, w którym kryptowaluta jest legalna. Polskie prawo nie zabrania na handel lub wydobywanie kryptowaluty, chociaż i wiąże się to z obowiązkiem płacenia podatku VAT, który jest oczywiście uzależniony od wysokości zarobków.

Z jakich źródeł wiedzy korzystać jeżeli chodzi o kryptowaluty?

Przykładem stron internetowych, które stworzone zostały przede wszystkim z myślą o osobach zaczynających swoją przygodę w świecie krypto mogą być Kryptowaluty.Expert i Academy-Bitcoin.com. Są to sprawdzone źródła wiedzy na temat Bitcoin i nie tylko. Znaleźć tam można świeże nowinki na temat BTC, poradniki, artykuły w stylu doradczym i odpowiedzi na wszystkie dręczące pytania.

Olga Ka Artykuł Sponsorowany
Read the full article – wolna-polska.pl