imalopolska

najnowsze wiadomości

admin

admin

Zdrowie

Związki chemiczne zawarte w szamponach i pastach do zębów zaburzają hormony płciowe u dojrzewających osób

a-52-1000x630

Strona główna &gt Zdrowie &gt Związki chemiczne zawarte w szamponach i pastach do zębów zaburzają hormony płciowe u dojrzewających osób Związki chemiczne zawarte w szamponach i pastach do zębów zaburzają hormony płciowe u dojrzewających osób a303 Zdrowie 0

Nowe badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w Ber­keley ujawniło, że wiele konwencjonal­nych szamponów, mydeł i past do zębów jest nafaszerowanych po brzegi związka­mi chemicznymi zakłócającymi układ endokrynologiczny (endocrine disrupting Chemical; w skrócie EDC), które niszczą hormony u rozwijających się dzieci.

Według badania młode dziewczy­ny dojrzewają płciowo znacznie wcze­śniej niż normalnie w wyniku kontaktu z EDC. Z kolei chłopcy doświadczają spadku poziomu testosteronu z powodu stosowania tych skażonych produktów.

Magazyn Human Reproduction opubli­kował artykuł będący kompilacją danych zebranych w ramach projektu Centre for the Health Assessment of Mothers and Children of Salinas (CHAMACOS), w któ­rym obserwowano 338 dzieci od fazy pre­natalnej do wieku młodzieńczego w celu zbadania wpływu różnych czynników środowiskowych na ich rozwój.

Udało im się ustalić, że w ciągu ostat­nich 20 lat średni wiek, w którym dzieci stają się w pełni dojrzałe płciowo, stop­niowo się obniżał. Głównym winowajcą są środki do pielęgnacji osobistej zawie­rające chemikalia, o których wiadomo, że zaburzają prawidłową ekspresję hor­monów.

Dziewczyny dojrzewają płciowo prze­ciętnie w wieku 11 lat, ale kontakt z EDC zawartymi w środkach do pielęgnacji osobistej obniża ten próg do około ośmiu lat, a nawet poniżej. Naukowcy opisują to negatywne zjawisko jako „przedwcze­sne” dojrzewanie, które zaburza relacje społeczne i zwiększa prawdopodobień­stwo wykazywania przez młode dziew­czyny ryzykownych zachowań.

Wśród EDC będących przyczyną tego stanu rzeczy są ftalany, parabeny i fenole, trzy grupy związków che­micznych występujących powszechnie w środkach do pielęgnacji osobistej, które są znane z tego, że naśladują hor­mony w ludzkim ciele. Gdy wciera się kosmetyki w skórę lub stosuje doustnie, chemikalia te przedostają się do orga­nizmu, w rezultacie czego dorastająca młodzież obu płci dojrzewa za szybko. To samo badanie wykazało też, że EDC mogą niszczyć hormony dzieci znajdują­cych się w łonie matki.

Źródło: https://www.naturalnews.com/2018-12-28-chemicals-in-shampoo-and-toothpaste-are-altering-hormones-in-adolescents.html

Tłum. Nexus

a303

„Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa” – Jezus Chrystus do żydowskich faryzeuszy w Ewangelii św. Jana 8:44


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Ustawy dyktują zagraniczne koncerny a PiS-owscy aparatczycy kradną setki milionów zł z polskiego rolnictwa!

maxresdefault-2-1200x630

Strona główna &gt Polska &gt Ustawy dyktują zagraniczne koncerny a PiS-owscy aparatczycy kradną setki milionów zł z polskiego rolnictwa! Ustawy dyktują zagraniczne koncerny a PiS-owscy aparatczycy kradną setki milionów zł z polskiego rolnictwa! Michal Polska 1

Pan Marcin Butowski (ZZRR Solidarni) o układzie mafijnym funkcjonującym w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi: ustawy dyktują zagraniczne koncerny a PiS-owscy aparatczycy kradną setki milionów zł puli, która powinna iść na wsparcie polskiego rolnictwa! PiS, PO, jedno ZŁODZIEJSKIE zło!

Pan Marcin Butowski (ZZRR Solidarni) o układzie mafijnym funkcjonującym w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Pan Marcin Butowski (ZZRR Solidarni) o układzie mafijnym funkcjonującym w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi: ustawy dyktują zagraniczne koncerny a PiS-owscy aparatczycy kradną setki milionów zł puli, która powinna iść na wsparcie polskiego rolnictwa! PiS, PO, jedno ZŁODZ*EJSKIE zło! (źródło: https://www.youtube.com/watch?v=hLrEvSER3No&t=14s)

Opublikowany przez Nasz Kraj Nasz Obowiązek Środa, 13 marca 2019

Cały wywiad z panem Marcinem Butkowskim:

Michal

„Jedyną rzeczą potrzebną złu do zwycięstwa jest bierność dobrych ludzi” – Edmund Burke

Marcin Butkowski
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Usunęli krzyż z polskiego teledysku na Eurowizję. Prezes Kurski komentuje

asy2-1200x630

Strona główna &gt Polska &gt Usunęli krzyż z polskiego teledysku na Eurowizję. Prezes Kurski komentuje Usunęli krzyż z polskiego teledysku na Eurowizję. Prezes Kurski komentuje AdRo203 Polska 0

Eurolewactwo niszczy wszelkie przejawy wiary chrześcijańskiej, nawet usunęli krzyż z teledysku „Pali się” zespołu Tulia, który ma reprezentować Polskę na Eurowizji. Jak twierdzi wytwórnia Universal Music Polska nowy montaż teledysku spowodowany był „z interpretacji przepisów Konkursu Eurowizji i dostosowania czasu trwania teledysku do eurowizyjnej wersji utworu”.

Przypomnijmy, że utwór „Pali się” zespołu Tulia ma dwa teledyski. Wersję rodzimą i anglojęzyczną. W porównaniu z polskim oryginałem, nie ma w niej przydrożnego krzyża. Wszystko dzieje się od 10 do 12 sekundy klipu. Właśnie o tyle teledysk „Fire of Love” jest krótszy od pierwowzoru.

Jak to tłumaczy Eurowizja? Regulamin zabrania promowania jakichkolwiek instytucji i symboli religijnych.

„Wszelkie zażalenia kierowałabym do organizatorów. Tulia oraz wydawca, wypełniają przepisy regulaminu, który trafia do nas od organizatorów” – powiedziała portalowi Plejada.pl agentka zespołu.

Sam zespół wystosowała także oficjalne oświadczenie.

„W związku z nieprawdziwymi informacjami pojawiającymi się w internecie, jakoby teledysk do utworu „Fire of Love (Pali się)” został poddany cenzurze: Oświadczamy, iż montaż wykonywany był nie przez zespół osobiście, a usunięcie kilku scen z pierwotnej wersji videoklipu, w tym, m.in. sceny z krzyżem, wynikało z interpretacji zapisów dotyczących zgłaszanych piosenek do konkursu.”

„Montaż służył dopasowaniu czasu obrazu do czasu trwania piosenki w wersji konkursowej. Podkreślamy z całą stanowczością, że nie był to w żadnym wypadku akt cenzury. Jednocześnie podkreślamy, iż członkinie zespołu jak i całe ich otoczenie zawsze z należytym szacunkiem podchodzą do symboli religijnych, obyczaju i kultury” – czytamy na profilu Tulii na Facebooku

Do sprawy odniósł się także sam prezes TVP.

„Nikt z Telewizji nie był pytany i nikt z Telewizji nie wyraził zgody na usunięcie znaku Krzyża z teledysku. Telewizja Polska zażądała wyjaśnień od wytwórni, która dokonała zmiany i przywrócenia pierwotnego kształtu teledysku piosenki reprezentującej Polskę w konkursie Eurowizji 2019” – powiedział serwisowi Wirtualnemedia.pl Jacek Kurski.

Źródło: wirtualnemedia.pl/ Plejada.pl

Za: https://wolnosc24.pl/2019/03/14/usuneli-krzyz-z-polskiego-teledysku-na-eurowizje-prezes-kurski-komentuje/

14.03.2019

AdRo203

NWO żydowska Synagoga SzatanaPolska neokolonią syjonizmusatanizacja Polakówżydowska wojna z Chrystusem
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Dlaczego Polska jest taka jaka jest ?

ajomi

Strona główna &gt Polska &gt Dlaczego Polska jest taka jaka jest ? Dlaczego Polska jest taka jaka jest ? Jan Polska 0

Dr Lucyna Kulińska pyta retorycznie: dlaczego polskie elity nie uczą się na błędach ?

Media Narodowe

Nadawane na żywo 22 godziny temu

Jan

III RPLucyna KulińskaPartia interesów Syjonistycznychpolska pod żydowskąpolskojęzyczna syjono-żydomasoneria
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Tak Toruń modlił się w intencji nawrócenia promotorów satanizmu [RELACJA VIDEO]

a-6

Strona główna &gt Polska &gt Tak Toruń modlił się w intencji nawrócenia promotorów satanizmu [RELACJA VIDEO] Tak Toruń modlił się w intencji nawrócenia promotorów satanizmu [RELACJA VIDEO] a303 Polska 0

Intronizacja szatana w Toruniu?

W piątek 8 marca w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej odbył się wernisaż Mariny Abramović. Bałkańska „artystka” w swojej „sztuce” odwołuje się do okultyzmu i satanizmu. Wobec tak skandalicznego wydarzenia katolicy nie mogli pozostać obojętni.

Źródło: http://www.pch24.pl/tylko-u-nas–tak-torun-modlil-sie-w-intencji-nawrocenia-promotorow-satanizmu–relacja-video a303

„Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa” – Jezus Chrystus do żydowskich faryzeuszy w Ewangelii św. Jana 8:44


Read the full article – wolna-polska.pl

Zdrowie

Rak, chemioterapia i farmaceutyczna zmowa – czyli dlaczego medycyna nie leczy lecz zabija ?

agu

Strona główna &gt Zdrowie &gt Rak, chemioterapia i farmaceutyczna zmowa – czyli dlaczego medycyna nie leczy lecz zabija ? Rak, chemioterapia i farmaceutyczna zmowa – czyli dlaczego medycyna nie leczy lecz zabija ? AdRo203 Zdrowie 2

Rak – co roku na tę okropną chorobę w samej Polsce umiera prawie 100 tysięcy osób. Większość z nich to pacjenci chorujący na nowotwory złośliwe, którzy byli „leczeni” chemią, naświetlaniami i farmakologicznymi specyfikami, które miały zdziałać cuda. Problem w tym, że nie zdziałały, bo jak się okazuje firmy farmaceutyczne bardziej dbają o swoje interesy, niż o ludzkie życie.

Rak w statystykach

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ogółem na świecie rocznie odnotowuje się 14,1 mln nowych zachorowań na nowotwory, z czego 8,2 mln kończy się śmiercią.

W Polsce liczba nowych zachorowań waha się w okolicach 157 tysięcy, z czego około 100 tysięcy kończy się zgonem.

Najczęstszymi nowotworami złośliwymi u polskich mężczyzn jest rak płuc (18,7%), prostaty (15,5%), jelita grubego (12,2%), pęcherza moczowego (6,9%) i następnie żołądka, nerki oraz białaczka.

Polki z kolei najczęściej zapadają na nowotwór złośliwy piersi (21,9%), jelita grubego (10,1%), płuc (8,8%), trzonu macicy (7,3%) oraz jajnika, szyjki macicy oraz tarczycy.

Według danych Naczelnej Izby Lekarskiej z sierpnia 2016 roku w Polsce pracuje 1016 specjalistów z zakresu onkologii oraz hematologii i onkologii dziecięcej, gdzie w porównaniu do 2010 roku było ich zaledwie 341.

Pomimo tego, że z roku na rok przybywa łóżek na szpitalnych oddziałach onkologicznych oraz samych lekarzy, coraz częściej z rakiem się przegrywa, niż wygrywa.

A wszystkiemu winny jest sam proces „leczenia” pacjentów.

Chemioterapia – siostra śmierci

Stosowanie chemioterapii w leczeniu raka pełną parą ruszyło w latach 50. XX wieku.

To właśnie wtedy Cornelius P. Rhoads, dyrektor Centrum Raka Memorial Sloan-Kettering, działający de facto pod osłoną rodziny Rockefellerów, trafił na okładkę amerykańskiego tygodnika „Time” jako bohater ratujący życie milionom.

Nikt wówczas oficjalnie nie wiedział, że Rhoads badając działanie pierwszego potencjalnego chemoterapeutyku, jakim był mustine (chlormetyna), próbował doprowadzić do eksterminacji ludności Portoryko.

Rzekomy sukces chemioterapii szybko rozprzestrzenił się na cały świat.

Problem w tym, że sukces ten jest mocno naciągany.

Jak donosi raport brytyjskiego tygodnika „Nature” z 2016 roku, aż 88% wszystkich badań nad skutecznością leków na raka jest sfałszowanych!

Wyssane z palca informacje, wymyślone dane, niepotwierdzona skuteczność leków – wszystko to po to, aby otrzymać duże granty i dofinansowania.

Podobnie jest z chemioterapią, która w 90% przypadków jest w ogóle nieskuteczna lub całkiem odwrotnie, zamiast leczyć prowadzi do śmierci.

Dane z raportu Departamentu Radioterapii Onkologicznej w Północnym Centrum Raka w Sydney, w Australii, że powszechnie stosowane metody leczenia raka są nieskuteczne.

W raporcie czytamy:

[…] wyraźnie widać, że szanse na przeżycie po chemioterapii są znikome.

Aby znaleźć uzasadnienie dla dalszego finansowania zakupu leków cytotoksycznych i dla ich dostępności na rynku, trzeba w trybie pilnym przeprowadzić wnikliwą analizę relacji kosztów stosowania chemioterapii do jej skuteczności oraz ocenę jej wpływu na jakość życia.

Większość pacjentów, zamiast powrócić do zdrowia po zastosowanej chemioterapii umiera
w ciągu 5 lat.

I jest to spowodowane samym medykamentem, który nie zniszczył raka i nie ocalił im życia, lecz poszerzył jego działalności i zasiał spustoszenie w organizmie swoimi skutkami ubocznymi.

A tych jest co niemiara…

Oficjalnie do wiadomości publicznej podaje się, że współczesne chemoterapeutyki prowadzą do zniszczenia funkcjonowania układu odpornościowego, anemii, małopłytkowości, opryszczki, półpaśca, zapaleń jelita ślepego i sepsy, które najczęściej przy takim wycieńczeniu organizmu kończą się śmiercią.

Wielki blef Big Pharmy

O tym, że medycyna głównego nurtu skupia się na leczeniu skutków, a nie przyczyn raka już wiadomo.

Mało, który lekarz zajmuje się udzielaniem wskazówek mogących zapobiec rozwojowi nowotworów.

Lecz, czy wielkiemu koncernowi farmaceutycznemu ma bardziej zależeć na profilaktyce, z której mieć zysków nie będzie, czy też na faszerowaniu pacjentów toksycznymi, nieskutecznymi, lecz niezwykle opłacalnymi chemioterapiami?

W samych Stanach Zjednoczonych ze sprzedaży chemioterapii czerpie się bilionowe zyski.

Nikt jednak nie wątpi w jej skuteczność, bo przecież wciąż napływają do nas informacje o tym, że jest ona jedyną szansą na wyzdrowienie chorych na nowotwory.

Co więcej, działania koncernów farmaceutycznych wspiera amerykańska Federalna Agencja ds. Leków i Żywności (FDA) i jej odpowiedniki na całym świecie.

Ich wsparcie opiera się głównie na niedopuszczaniu do powszechnej informacji i powszechnego użytku substancji naturalnych i alternatywnych metod leczenia, które już nie jednej osobie pomogły wyjść z choroby nowotworowej.

Łatwiej jest pokazać pacjentowi sfałszowane statystyki i wmówić, że jeżeli nie skorzysta
z chemioterapii, to umrze w najbliższym czasie.

Ale, czy ktoś poinformował owego pacjenta, że w rzeczywistości tak naprawdę chemioterapia jest skuteczna tylko w około 2% we wszystkich nowotworach.

Już większą skuteczność ma placebo!

I do tego niszczy nie tylko chore, ale i zdrowe komórki, całkowicie wycieńczając organizm?

Co więcej, jak dowodzą izraelskie i brytyjskie badania:

Nie ma żadnej poprawy przeżycia u pacjentów z przerzutami, a nawet życie pacjentów przyjmujących chemioterapię zostało w wielu przypadkach skrócone.

Dlaczego, więc daje się pacjentom możliwość „przedłużenia” sobie życia w męczarniach na co najwyżej 5 lat, a nie pozwala im na normalne funkcjonowanie i wypróbowanie naturalnych, nieinwazyjnych metod leczenia, która pozwolą im tak samo dojść do zdrowia lub chociaż godnie przeżyć ostatnie lata swojego życia?

Przemysłowi farmaceutycznemu nie jest na rękę rozpowszechnianie antynowotworowych terapii, które nie przyniosą im zysku.

Lepiej twierdzić, że amigdalina i DMSO są toksyczne, a graviola, tarczyca bajkalska lub terapia Gersona są nieskuteczną metodą walki z rakiem.

Co odważniejsi lekarze i naukowcy oraz ludzie niebojący się prawdy próbują walczyć
z powszechnymi mitami na temat skuteczności chemioterapii.

Tak jak Jerzy Zięba walczą z farmaceutyczną mafią.

Ich walka jednak nie będzie miała sensu, jeśli nie będzie zwiększana świadomość naszego społeczeństwa na temat wszelkich oszustw władzy.

Pacjenci nowotworowi powinni umieć walczyć o swoje i pamiętać, że zawsze w walce z chorobą potęgą jest moc wiary i siła sugestii.

Już sama wiara w pozytywny koniec walki z nowotworem znacznie wpływa na poprawę stanu naszego zdrowia i może zdziałać cuda.

Za: https://www.odkrywamyzakryte.com/rak-chemioterapia/

15.03.2019

AdRo203


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Minister Spraw Wewnętrznych nazywa protestujących rolników „chuliganerią”

akom

Strona główna &gt Polska &gt Minister Spraw Wewnętrznych nazywa protestujących rolników „chuliganerią” Minister Spraw Wewnętrznych nazywa protestujących rolników „chuliganerią” Jacek Polska 0

Minister spraw wewnętrznych i czołowy polityka Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński w ostrych słowach skrytykował protestujących rolników.

Ruch społeczno-polityczny AGROunia zorganizował dziś protest w Warszawie, blokując około godz. 8 rano Plac Zawiszy. Rolnicy rozłożyli na jezdniach opony i słomę, które podpalili, rozsypali też jabłka, ułożyli świńskie tusze. Rolnicy domagali się w ten sposób zobowiązania marketów do sprzedawania polskich produktów rolno-spożywczych jako połowy swojego asortymentu oraz ich znakowania tak aby klient wiedział z jakiego kraju pochodzą.

Całkowity brak zrozumienia dla działań rolników zaprezentował minister spraw wewnętrznych i czołowy polityk PiS Joachim Brudziński. „Chuliganeria, która sprowadziła realne zagrożenie zdrowia i życia na placu Zawiszy musi ponieść konsekwencje wynikające z obowiązującego w Polsce prawa” – słowa Brudzińskiego cytuje portal dziennika „Rzeczpospolita”. Minister stwierdził, że forma protestu wybrana przez rolnik zagrażała „zdrowiu i życiu obywateli”.

Ministerstwo podało informację, że co najmniej kilku uczestników protestu na Placu Zawiszy zostało zatrzymanych. Znacznie więcej zostało wylegitymowanych. W celu zidentyfikowania uczestników protestu policjanci chcą także wykorzystać nagrania z miejskiego monitoringu. MSW deklaruje, że będzie dążyć do tego aby organizatorzy protestu stanęli przed sądem.

rp.pl/kresy.pl

Za: https://kresy.pl/wydarzenia/polityka/minister-spraw-wewnetrznych-nazywa-protestujacych-rolnikow-chuliganeria/

13.03.2019

Jacek

III RPPartia interesów SyjonistycznychPolska neokolonią syjonizmuPolska pod żydowską okupacją
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Jak wrócić do Lwowa

ad70

Strona główna &gt Polska &gt Jak wrócić do Lwowa Jak wrócić do Lwowa Jacek Polska 0

Tak rządzący w Kijowie, jak i władający Polską – próbują nam wmówić, że „Ukraina jest państwem solidnym„. Tymczasem Ukraińcy nie potrafią nawet zbudować solidnej skrzyni z desek, a co dopiero mówić o własnej państwowości…

Gdy przechodzące nad Lwowem wichura zmiotła deski, pod którymi ukraińskie władze miejskie starały się ukryć rzeźby herbowych lwów stojących na Cmentarzu Orląt – pośpiesznie owinięto je w czarną folię, nadając rzeźbom po ukraińsku freudowskiego wymiaru. Oto polskie-lwowskie lwy wyglądają dziś jak ofiary morderstwa. Banderowskiego morderstwa… A przecież mogłoby być inaczej! Sięgnijmy do wydarzeń sprzed kilku miesięcy, gdy w swej nudnej książęce Radek Sikorski po raz kolejny przyznał, że Władymir Putin zagroził Polsce oddaniem jej Kresów ze Lwowem – ale władze III RP bohatersko odparły ten atak. To trochę tak, jakby adoptowani rodzice najpierw upiekli Świętego Mikołaja w kominie, a potem tłumaczyli dzieciom, że nie było innego wyjścia – bo przecież ta świnia chciała nocą podłożyć im prezenty! A swoją drogą, to jakaś zmora z tym niechceniem Lwowa – najpierw Mikołajczyk, potem Bierut, wreszcie Tusk! Nawiasem mówiąc, trudno stwierdzić, czy pisząc o odrzuceniu propozycji podziału Ukrainy i powrotu Lwowa do Polski – Radek Applebaumowy starał się w zasadzie zdyskredytować Putina czy… Tuska? Czy bowiem łatwo byłoby znaleźć uczciwie myślącego Polaka, który z ręką na sercu i bez wahania – gotów byłby za Bierutem i Tuskiem powtórzyć „nie, nie chcę Lwowa! Niech tam dalej siedzą Ukraińcy, niech niszczą polskie zabytki, niech grabią polskie kościoły, niech obrażają przyjeżdzających Polaków!”? Jasne, liczne mamy w Polsce wieczne stronnictwo drżących, powtarzających sobie przez całe swe marne życia „to się nie uda…, lepiej nie próbujmy…, a po co się wychylać…”. Ci nigdy nic nie osiągną – czemu jednak chcieliby też zaszkodzić interesowi polskiemu? Polska bierna skazana jest nie tylko na małość, ale też na atrofię, coraz większe osłabienie i w końcu zanik, rozmycie się wśród aktywniejszych narodów. A Polska nie pamiętającą o swoich wschodnich Kresach, odwracająca się od nich, zatykająca uszy na ich krzyk, zaciskająca oczy by nie widzieć ich krzywdy i zniszczenia – byłaby nie tylko małą, ale i podłą! Niektórzy z kolei nie rozumieją co w (geo)polityce jest przyczynowością.Powtarzają: „jeśli będziemy chcieli Lwowa – to nam zabiorą Wrocław!” rozumiejąc przez to, że jak nie będziemy chcieli – to nam na pewno nie zabiorą. Przepraszam uprzejmie, a skąd właściwie bierze się ta fałszywa zwrotność całego pseudo-rozumowania? Już nawet od strony czysto logicznej (o politycznej nie mówiąc) – jedno z drugim nie ma w istocie ŻADNEGO ZWIĄZKU. To znaczy równie dobrze (czy raczej źle…) moglibyśmy utracić Ziemie Zachodnie nie odzyskując piędzi ziemi na Wschodzie – ot tak, ze względu na zmianę sytuacji międzynarodowej i widzimisię niemieckiego (niemiecko-amerykańskiego) oraz własną bierność i tchórzostwo, jak i nie ma nic niewyobrażalnego w scenariuszu, w którym nie oddając ani jednego polskiego hektara na Zachodzie – wracamy na Kresy. To są po prostu odrębne rzeczywistości polityczne i choć która z nich się ostatecznie urzeczywistni – zależy nie tylko nas, to jednak krzyczącą głupotą byłoby odrzucanie samej możliwości tworzenia planów geopolitycznego rozwoju „żeby nie zapeszyć”. Inni wreszcie wolą widzieć szklankę do połowy pustą, mrucząc „Lwów…? A na cholerę nam jeszcze więcej Ukraińców…”. Ci z kolei chyba nadinterpretują w drugą stronę. Czy bowiem ci, którzy wspominają o możliwości odzyskania Lwowa przez Polskę – mówią coś jednocześnie o jakichś Ukraińcach do wzięcia razem z tym polskim miastem? No właśnie… Przecież to nie jest i wcale nie musi być pakiet, a nawet być takowym nie powinien! Dość wspomnieć, że – choć żal – nie ma już dziś niemal Serbów w zajętej przez Chorwatów Krainie, drastycznie spadła ich liczba także w zalbanizowanym Kosowie, podobnie rotacja nastąpiła choćby między grecką, a Turecką częścią Cypru itp. Nawet w relacjach polsko-ukraińskich sprawdzoną metodą okazała się być wymiana ludności – przeto powrót Lwowa do Polski nie musi oznaczać pozostania w naszych granicach ani jednego zbędnego Ukraińca więcej. A wręcz mógłby pomóc w pozbyciu się tych, których już dziś jest w Polsce nieco zbyt dużo… Lwów albo polski – albo nazistowski Oczywiście, powrót Lwowa do Polski nie miałby służyć tylko rozpakowaniu naszych lwów z folii czy oddaniu wiernym ukradzionego kościoła p.w. Matki Bożej Gromnicznej, choć przecież trzeba przyznać, że i dla tego – byłoby warto! Do kwestii politycznego powrotu na Kresy podejść trzeba jednak przede wszystkim pragmatycznie. Otóż prędzej czy później (ale raczej później) w miejscu zajmowanym obecnie przez Ukrainę powstanie próżnia geopolityczna. I albo wypełnimy ją także i my – albo może okazać się czarną dziurą, z której wylezą monstra ukraińskiego nazizmu, sprzymierzonego z nim terrorystycznego Państwa Islamskiego i wszystkie inne paskudztwa gotowe zdestabilizować i zniszczyć całe otoczenie międzynarodowe, z Polską na czele. Dlatego właśnie, choć oczywisty wydaje się także interes rosyjski, przyzywający polskiego wspólnika do rozstrzygnięcia kwestii ukraińskiej – to zaproszenie to można i należałoby przyjąć właśnie ze względu na polski interes narodowy i polską rację stanu. W końcu, skoro niegdyś przy narzuconej nam pomocy rosyjskiej odzyskaliśmy Wrocław – to czemu jutro nie mielibyśmy dobrowolnie i z własnej chęci wspólnie odzyskać dla Polski i Lwowa? Pamiętajmy – lwy na Cmentarzu Orląt czekają na polską wartę honorową. Konrad Rękas ZA: http://myslkonserwatywna.pl/rekas-jak-wrocic-do-lwowa/ 13.03.2019 Jacek

Lwówpolskie Kresyukraińska psychopatiaukraiński neo-nazizmżydobanderowska Ukraina
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Eurosodoma – Epidemia szalonych krów w Parchawie czyli legalne pląsy wampirycznych demonów…

abol

Strona główna &gt Polska &gt Eurosodoma – Epidemia szalonych krów w Parchawie czyli legalne pląsy wampirycznych demonów… Eurosodoma – Epidemia szalonych krów w Parchawie czyli legalne pląsy wampirycznych demonów… AdRo203 Polska 1

„Nie jestem za niepodległością Polski” – zwolennik likwidacji ronda R. Dmowskiego w Warszawie

Media Narodowe

Data premiery: 11 marca 2019

AdRo203

dzieciobójstwo w Polscemordowanie nienarodzonych dziecisatanizacja Polakówskładanie ofiar Molochowi
Read the full article – wolna-polska.pl

Zdrowie

Chlorowane kurczaki z USA – czy dotrą do Europy ?

ajhi

Strona główna &gt Zdrowie &gt Chlorowane kurczaki z USA – czy dotrą do Europy ? Chlorowane kurczaki z USA – czy dotrą do Europy ? AdRo203 Zdrowie 0

Chlorowane kurczaki to temat, który wciąż powraca, chociaż głośno o nim od lat. Przeszło 10 lat temu USA poskarżyło się Światowej Organizacji Handlu na unijny zakazu importu amerykańskich kurczaków odkażanych chlorem. Amerykanie wciąż dążą do tego, by usunąć bariery handlowe i wkroczyć z dostawami swojego mięsa również do Europy.

Niczym woda z basenu

Około 25% producentów mięsa drobiowego w Stanach Zjednoczonych do procesów higienizacji wykorzystuje chlor.

To dlatego surowe mięso z kurczaka pachnie tam niczym mocno chlorowana woda z basenu.

Zapach ten co prawda znika po obróbce cieplnej, ale i tak stosowanie takiej praktyki budzi wiele kontrowersji.

Tymczasem w USA chlorowanie kurczaków jest nie tylko dozwolone, ale także i polecane jako jedna z najskuteczniejszych metod zapewniających bezpieczeństwo żywności, np. ograniczających salmonellę.

Chlorowych kąpieli drobiu Unia Europejska zakazała w 1997 r., wobec czego takie mięso nie jest dopuszczone do obrotu w Europie.

Takiego zakazu dokonano głównie ze względu na to, że informacje o chlorowaniu nie są umieszczane na opakowaniach produktu, więc klient nie miałby możliwości wyboru, a poza tym nie gwarantują zapewniania bezpieczeństwa żywności na każdym etapie jej produkcji.

Chlorowanie tylko pozornie przedłuża świeżość mięsa.

W rzeczywistości chlor zapobiega tworzeniu się śliskiego osadu na mięsie i wydzielaniu nieprzyjemnych zapachów, ale nie gwarantuje, że mięso będzie naprawdę świeże.

Chlorowane kurczaki powracają

Temat chlorowanych kurczaków i regulacji umów handlowych pomiędzy Europą i USA powraca za sprawą brytyjskiego brexitu.

Amerykański ambasador w Wielkiej Brytanii, Woody Johnson, domaga się wyprowadzania konsumentów z błędu o szkodliwości amerykańskiego mięsa i renegocjacji umów handlowych z USA.

Blady strach padł na Brytyjczyków, którzy boją się, że po opuszczeniu UE i podpisaniu umów handlowych ze Stanami Zjednoczonymi, w sklepach będzie można dostać tylko chlorowane kurczaki i napompowaną hormonami wołowinę.

Johnson w swoich wystąpieniach przekonuje, że są to oszczerstwa wykorzystywane po to, aby przedstawiać amerykańskie rolnictwo w możliwie najgorszym świetle.

Poza tym stwierdził, że w amerykańskim rolnictwie stosowane są „naukowe” i zaawansowane technologicznie metody, umożliwiające wyżywienie rozrastającej się ludność świata, podczas gdy w Unii Europejskiej mamy do czynienia z „rolniczym skansenem”.

Wprowadzenia na rynek kurczaków mytych w roztworze chloru czy wołowiny od krów hodowanych przy użyciu hormonów boją się nie tylko konsumenci, ale i brytyjscy rolnicy.

Ci drudzy podkreślają, że nie porzucą swoich wysokich standardów dotyczących dobrostanu zwierząt na rzecz amerykańskich „innowacji” i zaznaczają, że umowy handlowe z USA nie powinny pozwalać na import towarów „wyprodukowanych według standardów niższych niż wymagane od brytyjskich rolników”.

W całej Europie, w tym też i w Polsce przeciwnicy umowy TTIP, czyli Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji pomiędzy Unią Europejską a USA twierdzą, że nie przyniesie ona równomiernego zysku w Europie, ale jeszcze bardziej zwiększy zysk amerykańskich korporacji i zniszczy jakąkolwiek ochronę konsumenta.

Za: https://www.odkrywamyzakryte.com/chlorowane-kurczaki-z-usa/

14.03.2019

AdRo203

chlorowane kurczakidepopulacja świata przy pomocy toksycznej żywnościNWO żydowska Synagoga Szatana
Read the full article – wolna-polska.pl