admin

admin

Polska

Rekordowa wygrana w Eurojackpot. Wiemy, gdzie wysłano kupon wart 213 milionów złotych

cw2n1n1m446uv5zjk1pcq8hr23jjipg7.jpg


Zdj. ilustracyjne

W powiecie krotoszyńskim (woj. wielkopolskie) ktoś wygrał 213 milionów złotych w Eurojackpot – przekazał prezes Totalizatora Sportowego. Jest to najwyższa w Polsce wygrana w zakładach losowych. Szczęśliwiec od nagrody zapłaci podatek – około 21 milionów złotych.

W zakładach losowych Eurojackpot padła rekordowa wygrana. W powiecie krotoszyńskim skreślono numery, które zapewniły 213 milionów 584 tysiące 986 złotych wygranej – przekazał Olgierd Cieślik, prezes Totalizatora Sportowego.

 

Zwycięzca zapłaci ponad 21 milionów podatku 

Według oficjalnych danych Lotto, to najwyższa wygrana w Eurojackpot w Polsce, jak i w innych grach Totalizatora Sportowego po denominacji złotego.

 

Druga co do wysokości padła w powiecie bieruńsko-lędzińskim i wynosiła 206 milionów. Było to 13 sierpnia 2021.

ZOBACZ: USA. Ogniste tornado w Kalifornii. W akcji ponad 200 strażaków

 

Od wygranej trzeba zapłacić podatek w wysokości 10 procent. W przypadku wygranej z powiatu krotoszyńskiego będzie to ponad 21 milionów złotych.

Zasady gry w Eurojackpot. Jak rozbić kumulację?

W Eurojackpot w losowaniu bierze udział 50 liczb, z których typuje się pięć liczb. Dodatkowo gracz wybiera dwie z 12 liczb i skreśla je na blankiecie.

 

Aby zdobyć główną wygraną, gracz musi poprawnie wybrać wszystkie wylosowane liczby. Gdy trafi ich część, może liczyć na wygraną niższego stopnia.

 

Koszt jednego zakładu Eurojackpot to 12,50 zł.

mbl/wka/Polsatnews.pl

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Świat

Ukraina. Rosjanie chcą ostrzelać elektrownie atomową w Zaporożu. Wywiad: Oskarżą Ukrainę

57sjm91xcg9ystbukeq1g47439o6ju83.png


Do miasta Enerhodar w obwodzie zaporoskim okupanci wjechali samobieżnym działem, na którym zawieszono ukraińską flagę – podaje agencja UNIAN, powołując się na dane wywiadu. Służby informują, że zostanie to wykorzystane do prowokacji i oskarżenia sił ukraińskich o ataki na elektrownię atomową w Zaporożu.

Ukraiński wywiad wojskowy poinformował, że okupanci planują ostrzelać zaporoską elektrownię atomową z dział, na których zawieszono Ukraińską flagę”.

 

Główny Departament Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy poinformował w Telegramie, że “Rosjanie ostrzeliwują zaporoską elektrownię atomową ze wsi Wodiane i przygotowują się do prowokacji”.

 

“Rosjanie ostrzeliwują okolice zaporoskiej elektrowni atomowej”

W raporcie czytamy, że “jedno z uderzeń artyleryjskich dokonanych przez siły rosyjskie uszkodziło przepompownie warsztatu ciepła i łączności podziemnej, a kolejne spowodowało częściowe zniszczenie remizy strażackiej, która jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo elektrowni atomowej”.

 

ZOBACZ: Zaporoska Elektrownia Jądrowa. Daniłow: Rosjanie mogą wysadzić elektrownię

 

Wywiad dodaje, że po ostrzale w okolicznych lasach wybuchł pożar, “jego gaszenie jest trudne ze względu na uszkodzenia remizy strażackiej”.

“Chcą oskarżyć Ukrainę”

Z udostępnionego przez wywiad raportu wynika, że “okupanci aktywnie tworzą obraz swojej propagandy. W tym celu podstawiono dwa autobusy, którymi rzekomo mieli przemieszczać się lokalni mieszkańcy i personel”.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Alarmy bombowe na terenie całego kraju. Rosja wystrzeliła pociski manewrujące

 

“Prawdziwi mieszkańcy odmawiają uczestnictwa w takich prowokacjach” – zaznacza wywiad.

 

Dodatkowo we wsi Enerhodar “okupanci wjechali samobieżnych działem artyleryjskim oznaczonym literą Z”.

 

“Zawisła na nim ukraińska flaga. Zostanie to wykorzystane do dalszych prowokacji i oskarżania Sił Zbrojnych Ukrainy” – podają służby wywiadowcze.

mst/polsatnews.pl

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Kultura

USA. Anne Heche nie żyje. Aktorka została odłączona od aparatury

96bh2j7p4xo9r89p1t7dtcuhz4nhfcm5.png


Aktorka Anne Heche zmarła po tym, jak zaprzestano podtrzymywać jej funkcje życiowe – poinformowała jej przyjaciółka Nancy Davis, podał serwis Showbiz411.

 

ZOBACZ: Daniel Chmielewski nie żyje. 22-letni piłkarz zamordowany maczetą 

 

Aktorka była hospitalizowana w Grossman Burn Center w szpitalu West Hills na północ od Los Angeles po wypadku, do którego doszło 5 sierpnia.

Aktorka zdecydowała, że będzie dawczynią organów

“Chcemy podziękować wszystkim za życzliwe modlitwy i życzenia o powrót Anne do zdrowia oraz podziękować oddanemu personelowi i wspaniałym pielęgniarkom, które opiekowały się nią w Grossman Burn Center w szpitalu West Hills” – czytamy w oświadczeniu przedstawiciela rodziny aktorki.

 

“Niestety, z powodu wypadku Anne Heche doznała poważnego uszkodzenia mózgu związanego z niedotlenieniem i pozostaje w śpiączce w stanie krytycznym. Nie oczekuje się, że przeżyje. Już dawno temu zdecydowała się na to, że będzie dawczynią organów i jest podtrzymywana przy życiu, aby ustalić, czy będzie to możliwe” – dodano

 

 

“Anne miała ogromne serce i swoim hojnym duchem dotykała każdego, kogo spotkała. Jej główną pracą nie było rozwijanie swojego niezwykłego talentu, a szerzenie dobroci i radości – zwłaszcza też akceptacji co do tego, kogo kochasz. Zostanie zapamiętana ze względu na swoją odważną uczciwość i wszyscy będą tęsknić za jej światłem” – podkreślono.

 

Informację o śmierci Heche przekazała przyjaciółka aktorki, Nancy Davis. “Niebo ma nowego Anioła. Moja kochana, miła, zabawna, urocza i piękna przyjaciółka Anne Heche poszła do nieba. Będę za nią strasznie tęsknić i pielęgnować wszystkie nasze piękne wspomnienia. Ania była zawsze najmilszą, najbardziej troskliwą osobą, która zawsze wydobywała ze mnie to, co najlepsze” – napisała na Instagramie.

 

ZOBACZ: USA. Zmarła Ivana Trump. Była pierwszą żoną Donalda Trumpa

 

5 sierpnia Anne Heche spowodowała wypadek samochodowy. Aktorka, jadąc z dużą prędkością ulicami Los Angeles, uderzyła w dom jednorodzinny, taranując po drodze kompleks budynków. W ciężkim stanie trafiła do szpitala. 12 lipca w godzinach porannych portal “Daily Mail” poinformowa, że aktorka zostanie odłączona od respiratora.

“Sześć dni, siedem nocy”, “Psychol”

53-letnia Anne Heche znana jest m.in. z ról w filmach: “Sześć dni, siedem nocy”, “Psychol” i “Koszmar minionego lata”.

 

W 1991 roku została nagrodzona Emmy za występ w soap operze “Inny świat”. Swoje największe sukcesy odnosiła w latach 90.

 

W 2000 roku, Anne Heche trafiła na czołówki gazet, kiedy okazało się, że po zażyciu ekstazy zapukała do drzwi obcej kobiety i spędziła wieczór w jej domu. Araceli Campiz wspomina, że kojarzyła aktorkę z filmu “Sześć dni, siedem nocy”. Kobieta mówiła, że Heche weszła do jej domu tylko w szortach i staniku (był sierpień), wypiła szklankę wody, wzięła prysznic i zamierzała obejrzeć telewizję.

 

ZOBACZ: Zmarła aktorka Teatr Współczesnego i filmowa Antonina Girycz. Miała 82 lata

 

Campiz nie wiedziała co robić, więc zadzwoniła do biura szeryfa. Kiedy pojawili się przedstawiciele prawa, Heche miała podobno powiedzieć, że jest boginią, która zabierze wszystkich do nieba w swoim statku kosmicznym. Aktorka trafiła na obserwację do szpitala psychiatrycznego, skąd wyszła po paru godzinach.

 

Promując autobiografię “Call Me Crazy” w 2001 r. aktorka przyznała, że przez 31 lat swojego życia była “szalona”. Wymyśliła sobie alter-ego – przyrodnią siostrę Jezusa imieniem Celestii, która nawiązała kontakt z obcymi – i cały fantastyczny świat. Był to rezultat traumy, jaką przeszła w dzieciństwie.

mbl/Polsatnews.pl

Czytaj więcej


Source link

Ciekawostki

Perseidy 2022. Jaka pogoda? Superksiężyc będzie przeszkadzał? Jak obserwować?

000FXB74P4FTW0CN-C429.jpg


Pogoda na Perseidy zapowiada się różnie. Wszystko zależy od rejonu, w którym przebywamy. Rano część Polski zasłonięta była chmurami. Gdzieniegdzie spadł deszcz. Czy podobnie będzie w nocy? Kto straci szansę na oglądanie spadających gwiazd? Sprawdźmy, jaka będzie pogoda na Perseidy.

Kumulacja roju Perseidów przypada na noc z 12 na 13 sierpnia. To właśnie dziś będziemy mogli ujrzeć na niebie nawet kilkanaście/kilkadziesiąt meteorów w ciągu godziny.

Szczyt Perseidów przypada na godzinę 5 rano. W tym roku podziwianie deszczu meteorów może być jednak utrudnione. Wszystko za sprawą pełni Księżyca, która nastąpi tej samej nocy.

Perseidy oglądać można od połowy lipca do 24 sierpnia. Mimo wszystko w nocy z 12 na 13 sierpnia wypada ich kumulacja. Wtedy też miejsce mieć będzie pełnia Księżyca, określana jako ostatni w tym roku superksiężyc. Z pewnością utrudni to podziwianie spadających gwiazd. Wszystko przez fakt, iż blask Księżyca zmniejszy liczbę widocznych gołym okiem meteorów.

Do obserwacji deszczu spadających gwiazd nie potrzebujemy żadnego specjalistycznego sprzętu. Perseidy widoczne będą na niebie gołym okiem. Aby je dostrzec, powinniśmy znaleźć najmniej zachmurzony kawałek nieba. Ważne jest również, by w naszym otoczeniu było jak najmniej źródeł światła. Osoby z miast najlepiej by wyjechały na przedmieścia. Jeśli ktoś jest skłonny na dalszy wyjazd w trakcie długiego weekendu, zalecamy oglądanie Perseidów z terenów Bieszczad i Beskidów.

IMGW w swoich najnowszych raportach pokazuje, że północna część kraju będzie dzisiaj korzystać z dobrej pogody. Zachmurzenie będzie umiarkowane. Mogą pojawić się przelotne opady deszczu i burze. Sucho będzie jedynie w województwie zachodniopomorskim oraz pomorskim. W trakcie burzy wiatr osiągnąć może nawet 60 km/h. Temperatury od 24 stopni w Gdańsku do 31 stopni w Toruniu oraz Bydgoszczy.

Jaka jednak zapowiada się pogoda na noc? Niestety tak pięknie, jak za dnia, nie będzie. Dalej towarzyszyć nam będzie zachmurzenie, możliwe nawet, że większe niż za dnia. Najmniej chmur spodziewać się mogą mieszkańcy Szczecina i okolic. Nie można jednak mówić o tym, że chmur nie będzie w ogóle. Północny wschód i wschód może spodziewać się delikatnych opadów deszczu. Temperatura w nocy osiągnie maksymalnie 17° C.

Dla południa Polski nie mamy dobrych pogodowych wieści. Czeka nas chłodna oraz deszczowa doba. Od Mazowsza w kierunku południowym termometry pokazywać będą w okolicach 23° C. Do tego po południu czekają nas opady deszczu oraz burze. Najsilniejsze opady deszczu wystąpią na Śląsku i Podkarpaciu.

W nocy południowa część kraju również nie powinna nastawiać się na dobre warunki atmosferyczne. Czekać nas będzie duże zachmurzenie, opady deszczu oraz burze. Wiatr osiągnie do 60 km/h. Temperatura również nie będzie dla nas korzystna. Na terenach górskich w nocy termometry wskażą 13° C. Im bardziej na północ kraju, tym temperatura wzrośnie, lecz tylko o kilka stopni.

***

Czytaj także:

Gdzie jest burza? Najnowsza prognoza pogody na dziś

Czeka nas fala podwyżek w sklepach. Czy kupować “na zapas”?

Topniejący lodowiec ujawnił wrak samolotu sprzed 54 lat


Source link

Świat

Szwajcaria: Topniejący lodowiec ujawnił ciała i wrak samolotu sprzed 54 lat

000FXAZI26OYS2WH-C429.jpg


Upały w Alpach i topniejący lodowiec Aletsch “pomogły” rozwiązać tajemnicę z 1968 roku. Wtedy to bowiem rozbił się tam samolot, którego wraku do tego momentu nie odnaleziono. Na szczątki maszyny natknął się jeden z przewodników turystycznych.

“Z daleka wydawało mi się, że patrzę na dwa plecaki” – powiedział “The Guardian” 38-letni Dominik Nellen. Bliższe oględziny ujawniły, że to fragmenty wraku samolotu Piper Cherokee, który rozbił się w tej okolicy 30 czerwca 1968 roku, przewożąc na pokładzie nauczyciela, lekarza i jego syna. Wszyscy pochodzili z Zurychu. Ciała wówczas odnaleziono, ale wraku maszyny już nie.

Z kolei dwóch francuskich alpinistów – podczas wspinaczki na lodowiec Chessjen w szwajcarskim kantonie Valais – na początku sierpnia natknęło się na ludzkie szczątki.

Informację tę potwierdził rzecznik policji. Kości przetransportowano helikopterem do badań tego samego dnia.

“Zostały one odkryte w pobliżu starej ścieżki, która przestała być używana 10 lat temu” – podał Dario Andenmatten ze schroniska Britannia, skąd wielu alpinistów rozpoczyna wspinaczkę w regionie. Obaj wędrowcy prawdopodobnie natknęli się na nie tylko dlatego, że używali starej mapy.




Source link

Polska

Skażona Odra. Marszałek województwa lubuskiego składa wniosek o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej

4d1uu6rui3y9e7m6gx4xv9icahso1ph5.jpg


Niemieckie media donoszą, że w próbkach wody z Odry znaleziono rtęć. Marszałek województwa lubuskiego apeluje o niezbliżanie się do rzeki i informuje, że złoży wniosek o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. Wojewoda lubuski twierdzi, że “nie ma takiej potrzeby”.

Według informacji portalu rbb24 w próbkach wody z Odry wykryto rtęć. Wartość, którą pokazał test, miała być tak wysoka, że trzeba było powtórzyć badanie.

 

ZOBACZ: Odra. Tysiące śniętych ryb w Odrze. Trwają badania wody i poszukiwania źródła problemu

 

“Niemcy zbadali Odrę. Radio ‘Oderwelle’ informuje o dużym stężeniu rtęci w rzece. Pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się do Odry, poić zwierząt. Składamy wniosek o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej!” – napisała na Twitterze marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Anna Polak.

 

Wojewoda: Nie komentuje pomysłów pani marszałek

Wojewoda lubuski Władysław na konferencji prasowej w Gorzowie Wielkopolskim. Stwierdził, że ostatnie badania wykonane przez WIOŚ wskazują, że poziom rtęci w Odrze jest “dużo, dużo niższy niż dopuszczalny”. W piątek do mieszkańców województwa ma zostać wysłany alert RCB.

 

Wojewoda odnosząc się do słów marszałek o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej odparł: “Nie ma takiej potrzeby. Nie komentuję takich pomysłów pani marszałek”.

Przemysław Daca w Polsat News: Doniesienia mediów

Doniesienia niemieckich mediów komentował w rozmowie z Polsat News prezes Wód Polskich Przemysław Daca.

 

– Na chwilę obecną to są doniesienia prasowe. Nie mamy potwierdzenia dotyczącego rtęci w Odrze – stwierdził.

 

ZOBACZ: Śnięte ryby, skażona Odra. Wiceminister: Duże przedsiębiorstwa wrzucają nielegalnie ścieki do Odry

 

Od końca lipca w Odrze są znajdowane masowo śnięte ryby. Z pierwszych wniosków wynika, że w wodzie jest substancja utleniająca, która powoduje, że stężenie tlenu odbiega od typowej zawartości tego gazu w roztworze w czasie lata.

 

– Mamy informację na temat podwyższonego pH, podwyższonej temperatury i dużej ilości tlenu w Odrze. Trafiła tam substancja powodująca duże natlenienie wody – wyjaśniał Daca. Podkreślił, że “na pewno winny jest zakład przy górnym ujściu rzeki”.

msm/bas/Polsatnews.pl

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Świat

Ukraina. Enerhatom ws. elektrowni Zaporoże: “Ryzyko rozpylania substancji promieniotwórczych”

gev2u5eknwe1nv9oi5676p6ow31px3ab.jpg


Enerhatom ws. elektrowni Zaporoże: “Ryzyko rozpylania substancji promieniotwórczych”

Ostrzał pociskami przeciwlotniczymi zaporoskiej elektrowni jądrowej w zeszłym tygodniu stanowił poważne zagrożenie dla bezpiecznej eksploatacji elektrowni – donosi Ukrinform powołując się na Enerhatom. W komunikacie znalazły się też zapewnienia, że ukraiński personel stacji nadal pracuje i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo nuklearne.

“Odnotowuje się, że od godziny 8:00 11 sierpnia 2022 r. elektrownia jądrowa Zaporoże jest zagrożona naruszeniem przepisów dotyczących promieniowania i bezpieczeństwa przeciwpożarowego” przekazał na Telegramie Enerhatom. 

 

Dalej dowiadujemy się, że “w wyniku ostrzału poważnie uszkodzona została stacja azotowo-tlenowa i połączony budynek pomocniczy i nadal istnieje ryzyko wycieku wodoru i rozpylania substancji promieniotwórczych”. Elektrownia zagrożona jest także pożarem. 

 

Ukraiński personel nadal pracuje 

W komunikacie znalazły się też zapewnienia, że ukraiński personel stacji nadal pracuje i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo nuklearne i radiacyjne, a także wyeliminować konsekwencje uszkodzeń. Nie zmienia to faktu, że elektrownia jest okupowana przez Rosjan. 

 

ZOBACZ: Zaporoska Elektrownia Jądrowa. Rosjanie grożą wysadzeniem: Albo nasza ziemia, albo pustynia

 

“W związku z tym, że działań najeźdźców nie można przewidzieć, zagrożenie dla fizycznego bezpieczeństwa elektrowni pozostaje. Ukraina wzywa społeczność międzynarodową do podjęcia natychmiastowych działań w celu zmuszenia Rosji do uwolnienia elektrowni i przekazania jej pod kontrolę Ukrainy ze względu na bezpieczeństwo dla całego świata” – podkreślił Enerhatom.

 

Zaporoska Elektrownia Atomowa jest największym tego typu obiektem w Europie. Czwartego marca kontrolę nad nią przejęły rosyjskie wojska, które wkroczyły na jej teren. Unia Europejska potępia działania wojskowe Rosji i wezwała Federację Rosyjską do natychmiastowego przekazania kontroli nad elektrownią Ukrainie.

ap/ sgo/polsatnews.pl

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Sport

Charles Leclerc i Carlos Saintz pojadą w Grand Prix Belgii ze zmodernizowanym silnikiem

75yov5xhqxo2413dbnta9pvpu6hby2ub.jpg


Binotto jednak ostrzega przed zbyt wielkim optymizmem z tym związanym, a dotyczącym osiągów.

 

– Nie sądzę, aby spodziewany pewien wzrost mocy jednostki przełożył się natychmiast na osiągi. Ale i tak myślę, że będziemy mieli powody do zadowolenia – przyznał Binotto.

 

Po przerwie letniej Grand Prix Belgii będzie ostatnim wyścigiem, podczas którego można wprowadzić modernizację elektroniki i baterii w bolidach. Od 1 września – jak zdecydowała FIA – nie będzie to już możliwe. Wcześniej od 1 stycznia 2022 zablokowano możliwość wprowadzania zmian m.in. w bloku silnika, turbosprężarce i układzie wydechowym.

 

ZOBACZ TAKŻE: Formuła 1: Książe Monako Albert walczy o utrzymanie wyścigu w Monte Carlo

 

Jednostki napędowe obecnie stosowane w F1 mają bez większych zmian być używane w F1 do końca sezonu 2025. Nowe rewolucyjne regulacje dotyczące silników FIA zapowiada od sezonu 2026.

 

Silniki Ferrari stosowane w tym roku sprawiają sporo problemów. Awarie jednostki spowodowały, że Leclerc, który był liderem na początku sezonu, spadł w klasyfikacji generalnej na drugą lokatę i już traci do prowadzącego Holendra Maxa Verstappena z Red Bulla 80 pkt. Sainz jest piąty, mając 102 pkt straty do lidera.

 

Także w klasyfikacji konstruktorów Ferrari jest na drugiej pozycji, a lider – Red Bull – zgromadził o 97 pkt więcej.

 

Binotto nie kryje, że zmodernizowane silniki mają w drugiej części sezonu umożliwić kierowcom teamu zniwelowanie przewagi punktowej, jaką dotychczas wypracował lider cyklu Verstappen. Jeżeli w Belgii i w następnych wyścigach GP na początku września w Holandii i we Włoszech to się nie uda, to szansę walki o tytuł z Red Bullem spadną praktycznie do zera.


Source link

Ciekawostki

Perseidy 2022. Zenek Martyniuk w “Wiadomości” TVP o nocy spadających gwiazd

000FX5DT5AXUK8ED-C429.png


– Noc z piątku na sobotę zapowiada się nieziemsko! Można będzie wtedy zaobserwować jedno z najbardziej spektakularnych zjawisk astronomicznych w roku – deszcz Perseidów, czy jak kto woli – spadających gwiazd. Wieść niesie, że marzenie pomyślane w czasie, gdy gwiazda spada, spełnia się. A więc – nic tylko obserwować niebo i marzyć – w taki sposób Danuta Holecka zapowiedziała materiał Adriana Boreckiego i był to tylko przedsmak tego, co czekało widzów w dalszej części nagrania.

Materiał zaczyna się od wypowiedzi doktora Kamila Deresza z Planetarium Centrum Nauki Kopernik, który wyjaśnił dość merytorycznie, czym jest noc Perseidów.

– To meteory pochodzące z komety Swift-Tuttle, które najbliższej nocy będą wpadać w ziemską atmosferę. Zobaczymy je całkiem nieźle, bo nawet kilkanaście lub kilkadziesiąt w ciągu godziny – powiedział dr Kamil Deresz.

W materiale TVP poinformowano, że noc Perseidów będzie można śledzić na żywo dzięki transmisji na stronie internetowej Telewizji Polskiej. Autor zapowiedział, że eksperci podczas transmisji wyjaśnią wszystkie aspekty tego zjawiska.

– Rozpoczynamy transmisję z nocy Perseidów spotkaniami z naukowcami, a następnie – już na żywo – wpatrzeni w niebo będziemy oglądać spadające gwiazdy – poinformował Robert Szaj, dyrektor TVP Nauka.

Po wypowiedzi Szaja autor materiału TVP o nocy Perseidów dodał, że “roje meteorów to także poza naukowa magia”. Wtedy nieoczekiwanie na ekranie pojawił się fragment teledysku do utworu disco polo “Moja gwiazda”, którego autorem jest zespół Akcent i Zenek Martyniuk.

– Spadająca gwiazda spełnia sny, w których główną rolę grasz ty! – mogli usłyszeć słowa piosenki widzowie TVP.

To jednak nie koniec. Martyniuk został poproszony przez TVP o komentarz dotyczący znaczenia nocy Perseidów.

Następnie autor materiału podkreślił, że “potencjał gwiazd doceniają także rockowcy”, a na ekranie pojawił się fragment koncertu zespołu Budki Suflera i utworu “Noc komety”, a potem wypowiedź byłego wokalisty, Felicjana Andrzejczaka.

– Niech każdy przygotuje sobie jakieś fajne życzenie. Kiedy gwiazda będzie spadała w dół, proszę je wypowiedzieć. Zapewniam, że życzenie się spełni na sto procent – stwierdził Andrzejczak.

Nagranie zapowiadające transmisję nocy Perseidów w TVP odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych. Internauci uważają, że wypowiedź Zenka Martyniuka i Felicjana Andrzejczaka na temat tego zjawiska astronomicznego to “przekroczenie kolejnej granicy absurdu”.

“Gość, który napisał scenariusz do tego materiału, mógłby się równać z Agathą Christie, jeżeli chodzi o zaskoczenie widza/czytelnika.” – można przeczytać w komentarzu.

“Najman nie mógł, bo zajmował się geopolityką.” – dodał kolejny internauta.

“Pierwszy raz od dawna chce mi się płakać. Przecież tym naukowcom ktoś napluł w twarz i rozmazał ślinę. Gdzie ja żyję?” – to kolejny komentarz pod nagraniem udostępnionym w sieci.

Zobacz też:

Atak na operatora TVP. Napastnik usłyszał zarzuty

Dziennikarz TVP doznał udaru na wakacjach. Jest w śpiączce


Source link

Ciekawostki

Perseidy 2022. Zenek Martyniuk w “Wiadomości” TVP o nocy spadających gwiazd

000FX5DT5AXUK8ED-C429.png


– Noc z piątku na sobotę zapowiada się nieziemsko! Można będzie wtedy zaobserwować jedno z najbardziej spektakularnych zjawisk astronomicznych w roku – deszcz Perseidów, czy jak kto woli – spadających gwiazd. Wieść niesie, że marzenie pomyślane w czasie, gdy gwiazda spada, spełnia się. A więc – nic tylko obserwować niebo i marzyć – w taki sposób Danuta Holecka zapowiedziała materiał Adriana Boreckiego i był to tylko przedsmak tego, co czekało widzów w dalszej części nagrania.

Materiał zaczyna się od wypowiedzi doktora Kamila Deresza z Planetarium Centrum Nauki Kopernik, który wyjaśnił dość merytorycznie, czym jest noc Perseidów.

– To meteory pochodzące z komety Swift-Tuttle, które najbliższej nocy będą wpadać w ziemską atmosferę. Zobaczymy je całkiem nieźle, bo nawet kilkanaście lub kilkadziesiąt w ciągu godziny – powiedział dr Kamil Deresz.

W materiale TVP poinformowano, że noc Perseidów będzie można śledzić na żywo dzięki transmisji na stronie internetowej Telewizji Polskiej. Autor zapowiedział, że eksperci podczas transmisji wyjaśnią wszystkie aspekty tego zjawiska.

– Rozpoczynamy transmisję z nocy Perseidów spotkaniami z naukowcami, a następnie – już na żywo – wpatrzeni w niebo będziemy oglądać spadające gwiazdy – poinformował Robert Szaj, dyrektor TVP Nauka.

Po wypowiedzi Szaja autor materiału TVP o nocy Perseidów dodał, że “roje meteorów to także poza naukowa magia”. Wtedy nieoczekiwanie na ekranie pojawił się fragment teledysku do utworu disco polo “Moja gwiazda”, którego autorem jest zespół Akcent i Zenek Martyniuk.

– Spadająca gwiazda spełnia sny, w których główną rolę grasz ty! – mogli usłyszeć słowa piosenki widzowie TVP.

To jednak nie koniec. Martyniuk został poproszony przez TVP o komentarz dotyczący znaczenia nocy Perseidów.

Następnie autor materiału podkreślił, że “potencjał gwiazd doceniają także rockowcy”, a na ekranie pojawił się fragment koncertu zespołu Budki Suflera i utworu “Noc komety”, a potem wypowiedź byłego wokalisty, Felicjana Andrzejczaka.

– Niech każdy przygotuje sobie jakieś fajne życzenie. Kiedy gwiazda będzie spadała w dół, proszę je wypowiedzieć. Zapewniam, że życzenie się spełni na sto procent – stwierdził Andrzejczak.

Nagranie zapowiadające transmisję nocy Perseidów w TVP odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych. Internauci uważają, że wypowiedź Zenka Martyniuka i Felicjana Andrzejczaka na temat tego zjawiska astronomicznego to “przekroczenie kolejnej granicy absurdu”.

“Gość, który napisał scenariusz do tego materiału, mógłby się równać z Agathą Christie, jeżeli chodzi o zaskoczenie widza/czytelnika.” – można przeczytać w komentarzu.

“Najman nie mógł, bo zajmował się geopolityką.” – dodał kolejny internauta.

“Pierwszy raz od dawna chce mi się płakać. Przecież tym naukowcom ktoś napluł w twarz i rozmazał ślinę. Gdzie ja żyję?” – to kolejny komentarz pod nagraniem udostępnionym w sieci.

Zobacz też:

Atak na operatora TVP. Napastnik usłyszał zarzuty

Dziennikarz TVP doznał udaru na wakacjach. Jest w śpiączce


Source link