imalopolska

najnowsze wiadomości

admin

admin

Polska

Serwis komputerów oraz drukarek — Warszawa

remont-noutbukov-toshiba3-1200x630

Strona główna > Polska > Serwis komputerów oraz drukarek — Warszawa Serwis komputerów oraz drukarek — Warszawa Artykuł Sponsorowany Polska

Komputery i drukarki to w dzisiejszych czasach jedne z najbardziej eksploatowanych urządzeń biurowych.

Każdego dnia w przedsiębiorstwach wykorzystywane są do wielogodzinnej pracy, formatowania i drukowania dokumentów czy wykonywania projektów zawodowych. Nie da się ukryć, że tak wysoki poziom eksploatacyjny tych urządzeń sprawia, że co jakiś czas pojawiają się usterki. Każda awaria może poważnie wpłynąć na funkcjonowanie przedsiębiorstwa i spowodować przestoje, a co za tym idzie — ogromne straty finansowe. Aby do tego nie dopuścić, przydatny może okazać się zaufany serwis komputerów i serwis drukarek.

Serwis komputerów to miejsce, które bardzo szybko poradzi sobie z Twoim problemem. Przed rozpoczęciem naprawy doświadczeni i wykwalifikowani w dziedzinie informatycznej serwisanci dokonają kompleksowej diagnozy usterki, a następnie rzetelnie wycenią usługę. Długość naprawy komputera jest wysoce zależna od rodzaju usterki. Jeśli sprzęt komputerowy był regularnie konserwowany i sprawdzany, naprawa będzie wymagała mniejszej ilości nakładu pracy, a tym samy cena usługi może być niższa. Jeśli jednak komputer nie był nigdy serwisowany, może okazać się, że usterka jest poważniejsza niż pierwotnie zakładano i wpływa na pozostałe komponenty. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby utrzymać stały kontakt z serwisem komputerowym.

Urządzenia drukujące są równie intensywnie eksploatowane. To właśnie dzięki nim możemy wydrukować i podpisać niezbędne nam dokumenty, jednakże jeśli drukarka nie działa poprawnie, może stać się to niemożliwe. Naprawa drukarek bywa bardzo skomplikowanym procesem, z którym poradzą sobie jedynie wykwalifikowani specjaliści mający wieloletnie doświadczenie w naprawie i konserwacji urządzeń drukujących. Cena usługi jest zależna od tego, czy awaria jest bardzo poważna. Regularna konserwacja urządzenia w postaci czyszczenia komponentów wewnętrznych, naprawy popsutych części oraz wymiany tuszy i tonerów na jakościowe i firmowe produkty może zapobiec powstawaniu poważnych usterek. Niezależnie od tego, czy potrzebujemy pomocy z naprawą czy konserwacją, warto zwrócić się do sprawdzonego serwisu drukarek.

Jednym z najchętniej wybieranych przez przedsiębiorców serwisów w Warszawie jest Regulservis, który oferuje zarówno usługi serwisu komputerów, jak i naprawy drukarek. Dzięki temu przedsiębiorcy mają pewność, że ich sprzętem biurowym zajmą się kompetentne osoby posiadające kwalifikacje oraz wieloletnie doświadczenie. Specjaliści z Regulservis w pierwszej kolejności dokonują kompleksowej diagnozy z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu. Dodatkowo od razu po zdiagnozowaniu usterki przedstawiają rzetelną wycenę usługi naprawy drukarki lub sprzętu komputerowego.

Jeśli jesteś przedsiębiorcą szukających stałych usług konserwacyjno-naprawczych bez obaw możesz zwrócić się do Regulservis — z największą dbałością o szczegóły zadbają o Twój sprzęt i podpowiedzą, jakich działań należy unikać, by w przyszłości nie spowodować kolejnych awarii i usterek przyczyniających się do przestojów w firmie i strat finansowych.

Artykuł Sponsorowany
Read the full article – wolna-polska.pl

Zdrowie

Ogłupiania Polaków kontynuowane – aluminium

a-8

Strona główna > Zdrowie > Ogłupiania Polaków kontynuowane – aluminium Ogłupiania Polaków kontynuowane – aluminium Asia Zdrowie 1

POWSZECHNA DEKLARACJA PRAW CZŁOWIEKA

[…]

Artykuł 19

Każdy człowiek ma prawo wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na granice.

Artykuł 20

1. Każdy człowiek ma prawo do spokojnego gromadzenia i stowarzyszania się.

2. Nikogo nie można zmuszać do należenia do jakiegoś stowarzyszenia.

Ostatni (30) arykuł Deklaracji brzmi: Żadnego z postanowień niniejszej Deklaracji nie można rozumieć jako udzielającego jakiemukolwiek Państwu, grupie lub osobie, jakiegokolwiek prawa do podejmowania działalności lub wydawania aktów prawnych zmierzających do obalenia któregokolwiek z praw i wolności zawartych w niniejszej Deklaracji.

  • http://www.unesco.pl/fileadmin/user_upload/pdf/Powszechna_Deklaracja_Praw_Czlowieka.pdf

To, że jesteśmy własnością kogoś z Zachodu, nie ulega żadnej wątpliwości. Powiedział to przecież onego czasu publicznie, były pracownik bankowości p. premier Mateusz Morawiecki. To, że Powszechna Deklaracja Praw Człowieka została przyjęta na sesji ONZ, 10 grudnia 1948 roku w Paryżu [rezolucja 217/IIIA] , jest faktem bezdyskusyjnym, podobnie jak znany jest fakt, że Polska ratyfikowała Deklarację w 1977 roku.

Niestety, pomimo upływu ponad 70 lat, jej artykuły nadal w Polsce są ignorowane przez prawo. Przecież to nie kto inny, ale prawnicy wypocili ustawę o Izbach: lekarskich, pielęgniarskich, budowlanych itd. W myśl tych ich wypocin, Izby działają na prawach ustawy o Stowarzyszeniach. Niestety, wprowadzono przymus przynależności do Izb, nałożono kaganiec, czyli cenzurę prewencyjną na działalność poszczególnych zawodów. W chwili obecnej , uderzyło to w pierwszym rzędzie w lekarzy. Część tzw. nieprawomyślnych, czyli niepoddających się tresurze koncernów farmaceutycznych, karzą mandatami i innymi karami pieniężnymi tylko i wyłącznie w tym celu, aby zwiększyć sprzedaż produkcji poszczególnych koncernów. Do takich osobników łamiących omawianą Deklarację, a więc prawo obowiązujące w Polsce, należą np. dr Orzeł czy dr Wrona, reprezentujący Naczelną Izbę Lekarską, czy dr Bukowski, reprezentujący Gdańską Izbę Lekarską dr Maria Adamcio-Deptulska i jej współpracownicy.

Jak można zauważyć, takie jawne łamanie prawa jest tolerowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości czy Prokuratora Krajowego, co wyraźnie potwierdza fakt, bycia Polski kolonią.

Ważne są interesy właścicieli, a nie zdrowie czy życie obywateli naszego biednego kraju.

Kolejnym dowodem potwierdzającym ten fakt bycia kolonią, jest działalność Głównego Inspektora Sanitarnego poprzednio p. Posobkiewicza a obecnie p. Jarosława Pinkasa. Pomimo przedstawienia z trybuny sejmowej pisma Ministerstwa Zdrowia, że nie posiada żadnych wyników badań wskazujących na bezpieczeństwo i celowość podawania szczepionek, GIS nadal gołosłownie twierdzi, że to są najlepiej przebadane preparaty medyczne.

Mało tego.

Otwarcie wypowiada się, że nie będzie wyjaśniał wątpliwości lekarzy i pacjentów – rodziców, odnośnie związków toksycznych zwartych w szczepionkach. Z jednej strony, podległe mu jednostki rozsyłają do rodziców pisma, że wszystko jest wyjaśnione na stronie internetowej GIS, a z drugiej strony, nawet głupiej ulotki firmowej nie potrafią wyjaśnić, a przecież stoi w niej jak byk napisane, że firma nie badała w ogóle prawdopodobieństwa powstania raka po szczepieniu czy wpływu tego preparatu na kobiety ciężarne.

Czyli mamy taką sytuację:

Firma twierdzi, że nie badała wpływu szczepionki np. przeciwko grypie, a p. Inspektor twierdzi, że można podawać ją kobietom w ciąży.

Innymi słowy, p.Inspektor dr P., robi sobie prywatny eksperyment na polskich kobietach.

Nie wspominam tutaj najbardziej znanej znachorki warszawskiej p. mgr prof. Brydak, która zasłynęła nawet z powiedzeń, że będzie biskupów pobudzała do wystąpienia w programie reklam szczepionki przeciwko grypie. Co prawda, jednego jej się zbałamucić udało. Pisałem o tym.

Obecnie, nie jest to takie znowuż trudne, skoro do dnia dzisiejszego, po prawie 30 latach od przemian, Episkopat nie dokonał deubekizacji i co chwilę widzimy jakiś agentów oddelegowanych do pracy w Kościele katolickim , co udowodnił film braci S. na temat molestowania seksualnego. Na około 30 000 księży, w filmie wystąpiło akurat trzech byłych agentów służb specjalnych. Proszę zauważyć, jakie to szczęście mieli bracia S. Z worka 30 000 udało im się wyłowić akurat tych trzech potrzebnych do filmu.

O tym, że poziom merytoryczny GIS jest bardzo niski, świadczy fakt, że na stronie internetowej nie można nawet znaleźć, prawidłowej definicji szczepionki.

Wg PZH: „Szczepionka to preparat biologiczny, który w założeniu imituje naturalną infekcję i prowadzi do rozwoju odporności, analogicznej do tej, którą uzyskuje organizm w czasie pierwszego kontaktu z rzeczywistym drobnoustrojem”.

W jednym zdaniu aż roi się od błędów merytorycznych;

Po pierwsze: jaki to preparat biologiczny, w których znajdują się neurotoksyny w rodzaju rtęci czy aluminium ?

Po drugie: jaki to preparat biologiczny w którym znajdują się środki poronne w rodzaju Polisorbat 80 czy przeciwciała anty TSH ?

Po trzecie; jeżeli nawet powstanie odporność, to trwa ona ok. 5-7 lat, a nie dożywotnio, jak w przypadku przebycia choroby.

Po czwarte; jaki jest sens podawania szczepionki do układu krążenia, jeżeli 75% przeciwciał znajduje się w przewodzie pokarmowym, a ok. 20% dalszych w skórze i układzie oddechowym.

Po piąte; sama filozofia szczepień jest podobna do filozofii homeopatów. Homeopaci także twierdzą, że mała dawka „trucizny” uodparnia przed skutkami większej dawki. Fanatycy szczepień zmienili to założenie twierdząc, że mała dawka mikrobów zapobiega rozwojowi choroby wywołanej przez większą dawkę.

Dlaczego więc Ministerstwo zwalcza sądownie homeopatię, a reklamuje i wydaje społeczne pieniądze na szczepienia?

Pikanterii dodaje fakt, że w ubiegłym roku na sierpniowej konferencji Towarzystwa Królewskiego w Londynie, udowodniono skuteczność homeopatii fizycznie, poprzez zmianę spinu w cząsteczce wody, a do dnia dzisiejszego nie udowodniono skuteczności działania szczepionek, pomimo 300 lat ich wmuszania.

Rząd Warszawski zamiast medycyny opartej na doświadczeniu i dowodach, lansuje medycynę wprowadzaną sądownie – MSW co jest zaprzeczeniem nie tylko w/w Deklaracji, ale nawet Procesów norymberskich.

Zamiast więc przeprowadzić badania i udowodnić lub zaprzeczyć obawom rodziców, sprzedawcy szczepionek wprowadzają dalsze ogłupianie biednego ludu zamieszkującego jeszcze obszar pomiędzy Odrą a Bugiem, za pomocą oficjalnej dezinformacji.

W tym celu stawia się na młodzież i reklamówki koncernów, w rodzaju Medycyna Praktyczna. Do tego celu wykorzystuje się młodzież medyczną. Takim przykładem ogłupiania PT Lekarzy i rodziców, jest wypowiedź p. dr Przemysława Rzodkiewicza z GIS, nowej gwiazdy na firmamencie dezinformacji Polaków, w kwestii szczepień. P. dr Rzodkiewicz wygłosił mały wykład, prawdopodobnie oparty na swoich przemyśleniach, bowiem brak jego prac na temat roli aluminium zawartego w szczepionkach. W tym wykładziku wszystko mu się pomieszało.

  • https://gis.gov.pl/zdrowie/profilaktyka/szczepienia/jak-to-jest-z-aluminium-w-szczepionkach/
Dr Przemysława Rzodkiewicza z GIS

ALUMINIUM

Aluminium wprowadzono do szczepionek w 1926 roku. Nie przeprowadzono żadnych badań udowadniających brak szkodliwości tak podawanego aluminium.

Podkreślam, wakcynolodzy i obsługiwani przez nich urzędnicy lub odwrotnie, przez 100 lat nie przeprowadzili żadnych prac, wykazujących nieszkodliwość aluminium wprowadzonego do organizmu, z pominięciem naturalnych dróg.

Rozumowanie ludzi, koncernów farmaceutycznych, przed 100 laty było następujące: skoro aluminium jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych pierwiastków na ziemi i znajduje się m.in. w żywności, to znaczy, że nie jest toksyczne.

W Polsce jeszcze w latach 80- ubiegłego wieku było w sprzedaży tzw. mleczko [gellatum aluminium fosforicum], stosowane w nadkwasocie, czyli chorobach przewodu pokarmowego.Wycofane zostało, jak zwykle, po cichu.

Różnica pomiędzy doustnym podaniem aluminium, a podskórnym polega na tym, że to podane doustne wchłania się tylko w 0.3%.

Wyraźnie widać, że p. Rzodkiewicz nie bardzo wie o czym mówi, ponieważ po podaniu aluminium, jeszcze przez 28 dni, u dzieci znajduje się cała dawka aluminium. Badania ludzi dorosłych wykazały , że aluminium występuje nawet po 3 latach po podaniu dożylnym, dlaczego więc konfabuluje i wprowadza ludzi w błąd twierdzeniami, że aluminium bardzo szybko jest usuwane z organizmu.

Działania wojenne Pentagonu w 2001 r. tzw. Pustynna Burza, czy Pustynna Tarcza, doprowadziły do znacznej liczby poszkodowanych. Samych żołnierzy Pentagonu użyto w tych działaniach ok. 650 000, z tego 285 000 zachorowało. Szukając przyczyny takiej epidemii, zwrócono uwagę na podawane szczepionki tym żołnierzom, przed wysłaniem ich do Iraku. Żołnierze otrzymali po 16 szczepionek w okresie mniejszym, aniżeli 3 miesiące. Zachorował prawie co drugi szczepiony, nawet jeżeli nie wyleciał do Iraku. Żołnierze francuscy nie szczepieni, nie chorowali.

W Polsce w 2007 roku, mieliśmy także epidemię u żołnierzy w Brzegu, wysyłanych w kontyngentach poza granice kraju. Bodajże 16 spośród szczepionych zmarło. Nazywano to sepsą?

W tej sytuacji, tak olbrzymiej epidemii poszczepiennej, skrzętnie ukrywanej przez wakcynologów, podjęto wysiłek badawczy znalezienia winnego, czyli z jakiego powodu te setki tysięcy młodych, zdrowych ludzi kategorii A, musiało zachorować.

Nie jest to nic nadzwyczajnego. Przypomnę, już w 1918 roku, po szczepieniach żołnierzy wysyłanych na front europejski, Armia amerykańska stała się powodem epidemii, z powodu której na całym świecie zmarło szacunkowo ok. 30 – 50 milionów ludzi. W samej Armii amerykańskiej, straty zadane wtedy przez medycynę, wynosiły ponad 75% stanu osobowego.

  • http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/126159-jak-oszukuje-sie-polakow-grypa
  • http://www.polishclub.org/2017/02/03/dr-jerzy-jaskowski-medycyna-strachu-grypa-zysku/
  • https://www.facebook.com/JJaskow/photos/pcb.942372072762086/942371732762120/?type=3&theater

Najdokładniejsze dawkowanie, to przeliczenie masy trucizny, czyli ilości mcg aluminium wstrzykiwanej człowiekowi, w stosunku do masy jego ciała.

Eksperymenty przeprowadzono na myszach, podając im dawkę 100 mcg / na kg masy ciała w dwóch dawkach, po 50 mcg/kg w odstępie dwóch tygodni. Starano się porównać dawkę aluminium do dawki, jaką otrzymują niemowlaki po urodzeniu.

Wg kalendarza szczepień, tak ładnie to nazwano, bez przeprowadzenia jakichkolwiek badań, wskazujących na brak powikłań po takim szczepieniu, również dobrze można by to nazwać kalendarzem trucia, podaje się dziecku do 14 szczepionek.

Jeszcze 30 lat temu nie wolno było podać szczepionek w odstępie mniejszym, aniżeli 6 do 12 tygodni. Obecnie Roboty Biologiczne wykonując procedury [podobnie jak w obozach, czy łagrach], podają kilka szczepionek w jednym dniu !!!

Już nie wspomnę, że ów Robot Biologiczny, nie wyniósł ze swojego Uniwersytetu nawet takich informacji, iż zupełnie co innego to wprowadzanie substancji do organizmu człowieka drogą pokarmową, a zupełnie co innego podawanie bezpośrednio do krążenia, czyli z programu drugiego roku nauczania. No, ale to było dawno temu. Nie zna także podstawowych danych o zawartości aluminium czy rtęci w szczepionkach, więc poniżej mu przypomnę:

Zawartość aluminium w szczepionkach.

Oczywiście sama tabela takiemu „uczonemu” niewiele mówi, więc przetłumaczę ją z polskiego na nasze, czyli dostosuję zawartość aluminium ze szczepionki, do masy ciała dziecka.

Biorąc pod uwagę średnią masę ciała noworodków można stwierdzić, że:

dziecko o masie 8 funtów, czyli poniżej 4 kg może otrzymać maksymalnie ok. 18.2 mcg aluminium. Po takiej dawce u większości dzieci tj. 84%, nie powinno być objawów uszkodzenia nerek czy mózgu;
dziecko o masie 15 funtów może otrzymać maksymalnie 34.1 mcg aluminium;
dziecko o masie 30 funtów może otrzymać co najwyżej 68.1 mcg aluminium;
dziecko o masie 50 funtów może otrzymać co najwyżej 113.o mcg aluminium,
dziecko o masie 150 funtów może otrzymać co najwyżej 240.5 mcg aluminium,
dziecko o masie 300 funtów [grubas dorosły] może otrzymać 794.5 mcg aluminium.

Szczepionka przeciwko pneumokokom, zawiera 125 mcg aluminium.
Szczepionka Hepatitis A zawiera 250 mcg aluminium.
Szczepionka HPV zawiera 225 mcg aluminium.
Szczepionka o nazwie Pentacel tzw. kombinowana zawiera 330 mcg aluminium.

Może dlatego w Polsce jest taka nagonka na rodziców, aby podawali dziecku szczepionki np. 5 w jednym.

Szczepionka Pediatrix, także kombinowana, Hepatitis B plus polio, zawiera aż 850 mcg aluminium.

Sama szczepionka tzw. Hepatitis B zawiera, aż o 1400% więcej aluminium , aniżeli dozwolone jest przez FDA.

Dokument, który przytaczam poniżej, to Code of Federal Regulations, tytuł 21, tom 4 Revised od 01 kwietnia 2014 roku CITE 21CFR201.323. Tytuł 21- Żywność i Leki, Rozdział I Food and Drug Adminstration Departamentu Zdrowia i Usług Społecznych

A. 201,323 aluminium w dużych i małych porcjach podawane pozajelitowo w całkowitym żywieniu pozajelitowym.
B. Zawartość aluminium w produktach leczniczych podawanych pozajelitowo [czyli w zastrzykach] nie powinna przekraczać 25 mikrogramów/litr.
C. Ulotka musi zawierać informację, że produkt leczniczy nie zawiera więcej aniżeli 25 mikrogramów/litr. Informacje te muszą być zawarte w ulotce w części określającej ilość i jakość składników.

Zawartość powinna być określana: „produkt zawiera nie więcej aniżeli…..mikrogramów/litr.
Po rozpuszczeniu, zgodnie z instrukcją ulotki, stężenie aluminium nie będzie większe aniżeli….mikrogramów na litr.
Na produkcie powinien być napis następującej treści:
Ostrzeżenie: Produkt ten zawiera aluminium, które może być toksyczne. Aluminium może osiągnąć toksyczne stężenie, jeżeli funkcja nerek jest osłabiona. Wcześniaki i noworodki z małą wagą, są szczególnie narażone na ryzyko, ponieważ ich nerki są niedojrzałe.
Badania wskazują, że pacjenci z niewydolnością nerek lub wcześniaki i noworodki z niską wagą urodzeniową, które otrzymują pozajelitowo aluminium w ilości większej aniżeli 4-5 mikrogramów/kg/dzień, gromadzą aluminium w centralnym układzie nerwowym i kościach i może to być toksyczne dla organizmu.
Aluminium może powodować neurologiczne szkody.
Aluminium przedawkowane u niemowląt i małych dzieci, może prowadzić do śmierci pacjentów z osłabioną funkcją nerek lub u wcześniaków”.
– Za: Aluminium toksyczność u niemowląt i dzieci [A. A. Pedaitrics. Pedaitria T 97, nr 03.03.1996.]

Według FDA:

Aluminium może osiągną toksyczny poziom … Badania wskazują, że u pacjentów z zaburzeniami czynności nerek, w tym u wcześniaków i małych dzieci, które otrzymują pozajelitowo aluminium w ilości większej od 4-5 mikrogramów/kg masy ciała na dzień, gromadzi się on w mózgu i kościach w ilości toksycznej. U dziecka, wielkość ta jest określona na 10 do 20 mikrogramów.

Canniff i wsp. PubMed: Neurovirol 2011; 17 październik, stwierdzono związek pomiędzy szczepieniem wirusem ospy wietrznej i półpaśca, a zwiększonym ryzykiem glejaka mózgu i rdzenia kręgowego.

Silverberg i współ. Ped. Alle. Imm. 2012. 23 lutego, udowodniono związek pomiędzy występowaniem ospy, a zaburzeniami atopowymi skóry. Czyli, jeżeli dziecko przechoruje ospę, to ma mniejsze ”szanse” na zapalenie atopowe skóry. Udowodniono także, że przechorowanie ospy wietrznej chroni przed rakiem do tego stopnia, że jak podano w Geneticall Engineered specjalnie zakaża się chorych z rakiem wirusem ospy, który niszczy komórki raka.

Dlaczego tak się dzieje?

To proste!

Sanepid jest głównym sprzedawcą szczepionek!

Raz w roku, GIS ogłasza” żółty tydzień”, w którym to szczepionki są o 30% tańsze.
To znaczy, że przez pozostałe 51 tygodni są o 30% droższe.
To znaczy, że zysk GIS wynosi te 30%, pomnożone przez ok. 10 milionów dawek szczepionek, stosowanych rocznie w Polsce.

Jeżeli szczepionka HPV, tej samej formy, w przeliczeniu, w Chinach kosztuje 800 złotych, a w Polsce 1500 złotych, to sam musisz Dobry Człeku obliczyć jaki to ma zysk Firma handlująca szczepionkami w Polsce i dlaczego stosuje przymus prawny do szczepień.
I dopiero teraz zrozumiesz, dlaczego wszystkie Sanepidy są zarejestrowane w niemieckiej Izbie Handlowej we Frankfurcie.
I dopiero teraz zrozumiesz, dlaczego na stronach internetowych państwowej, czyli za nasze pieniądze utrzymywanej firmy, nie ma podawanego składu szczepionek.
I dopiero teraz zrozumiesz, dlaczego na stronach tej państwowej z nazwy firmy, nie podaje się jej zysków.
I dopiero teraz zrozumiesz, dlaczego nie ma żadnego regulaminu, na co te pieniądze idą.
I dopiero teraz zrozumiesz, dlaczego Główny Inspektor Sanitarny ani p. Posobkiewicz, ani p. Pinkosz publicznie oświadcza, że nie będzie polemizował z zarzutami przeciwników. Przecież to, co robią z forsą, jest zgodne z instrukcją NKWD czy UB , tajne, łamane przez poufne, przed przeczytaniem spalić.

I dopiero teraz zrozumiesz, dlaczego żaden aktor sceny politycznej z Wiejskiej, zwany posłem czy senatorem nie poprosi w interpelacji poselskiej o wyjaśnienie, co się dzieje z taką olbrzymią forsą.

Poniżej Raport o epidemii poszczepiennej w Anglii p. dr Rzodkiewiczowi do sztambucha.

Moja Rada.

Jeżeli osoba chcąca zaszczepić nasze dziecko nie zna składu ilościowego szczepionki, ani nie posiada odpowiednio oznakowanej ampułki lub pudełka, nie powinna wyrażać zgody na szczepienie.
Natychmiast po przyjściu do domu, należy napisać notatkę tzw. służbową o wydarzeniu i kopię przesłać do Izby Lekarskiej na danym terenie.Może ona brzmieć:

W dniu….. udając się na szczepienie, nie zostałam poinformowana o składzie szczepionki, ani nie udostępniono mi opakowania tej szczepionki. W związku z tym, że jest to jawne łamanie Ustawy z 2008 roku o Chorobach Zakaźnych, nie mogę poddać dziecka szczepieniu, nie wiedząc, co znajduje się w ampułce.

Data Podpis.

  • www.vaccineLiberationArmy.comwww.naturalnews.com z 08 marca 2015
  • www.naturalnews.com/048860 vaccines medical ethics informed
  • www.naturalnews.com/048861
  • www.naturalnews.com/048876
  • www.greenmedinfo/blog/plaque-brought-you-best-intentions?page=2
  • Pub Med o toksyczności aluminium znajduje sie nie mniej aniżeli 4258 publikacji
  • www.Mercola.com
  • www.mp.pl szczepienia z 25 08.2018
  • www.mp.pl szczepienia z 01.06.2016
  • http://www.kuprawdzie.pl/jak-ratowac-aluminium/
  • http://biotalerz.pl/dr-jerzy-jaskowski-ratowac-sie-aluminium/
  • http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-medycyna/item/96765-dr-jerzy-jaskowski-ostrzegam-przed-falszywymi-witrynami-medycznymi
  • http://rampa.net.pl/dr-jerzy-jaskowski-wzrost-zachorowan-na-raka-szyjki-macicy-po-szczepieniach/
  • https://m.walbrzyszek.com/dr-jaskowski-opowiadal-o-chorobach-jatrogennych-41841
  • https://sigma.neon24.pl/post/97090,dr-jerzy-jaskowski-dodatki-do-szczepionek-adiuwanty-trucizny
  • https://www.salon24.pl/u/iddd/423078,wspolczesna-medycyna-dr-j-jaskowski-cz-ii
  • http://wsercupolska.org/wsp1/index.php/warto-przeczyta/7381-7381

Dr Jerzy Jaśkowski

Źródło: http://www.polishclub.org/2019/08/05/oglupiania-polakow-kontynuowane-aluminium/

Asia
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Cały sejm milczy o podkarpackiej prostytucji. Nawet narodowcy!

a-79

Strona główna > Polska > Cały sejm milczy o podkarpackiej prostytucji. Nawet narodowcy! Cały sejm milczy o podkarpackiej prostytucji. Nawet narodowcy! AdRo203 Polska 2

Sprawiedliwość należy oddać Grzegorzowi Braunowi który jako jedyny na tle mocarnych super hiper turbo „bojowników antysystemu” (to oczywiście żart) z Konfederacji o sprawie mówił, informował i nawet namawiał prasę aby nią się zajęła. Materiał obowiązkowy.

Zobacz także: Agent zeznaje: Scena była obrzydliwa. Według mojej wiedzy to był marszałek. Pedofilia w PiS

Suplement:

Suplement: Obejrzyj także:

Prawda o seksualnym skandalu z udziałem polityków – 3 trupy i loty na lody MARSZAŁKA do Rzeszowa

AdRo203 bosakmikkewinnicki
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Stań ramię w ramię z Małopolską Kurator Oświaty w obronie dzieci!

a-68

Strona główna > Polska > Stań ramię w ramię z Małopolską Kurator Oświaty w obronie dzieci! Stań ramię w ramię z Małopolską Kurator Oświaty w obronie dzieci! Kasia Polska 4

Pani Barbra Nowak, wypełniając sumiennie obowiązki kuratora zatroskanego o bezpieczeństwo dzieci w placówkach edukacyjnych, słusznie zdemaskowała Standardy WHO, jako dokument pro-pedofilski, który ma zobligować nauczycieli do wprowadzania dzieci i młodzieży w czynności seksualne.

Komu zależy na tym, żeby dzieci już od najwcześniejszych lat życia były przyzwyczajane i wdrażane w przedszkolach i szkołach do podejmowania zachowań seksualnych? Komu zależy na tym, aby 4 letnie dzieci uczyły się masturbacji, a 12 letnie negocjowały uprawianie seksu?

Standardy Edukacji Seksualnej WHO mają otworzyć wrota polskich szkół aktywistom rewolucji seksualnej i oddać w ich ręce nasze dzieci. Nasze dzieci mają zostać nauczone, że tzw. prawa seksualne z aborcją na życzenie, gwarantują im swobodne podejmowanie kontaktów seksualnych od najmłodszych lat i nie powinny przejmować się zdaniem rodziców. Nasze dzieci mają być nakłaniane ponadto do:

  • kwestionowania płci własnej, kolegów i koleżanek
  • poddawania w wątpliwość różnic biologicznych między mężczyzną a kobietą
  • traktowania wszelkich praktyk seksualnych, bez względu na wiek i stan, począwszy od homoseksualizmu, jako tak samo właściwych i uprawnionych
  • przekonywania siebie i innych, że rodzina składająca się z mamy, taty i dzieci to przestarzały model życia, źródło dyskryminacji i przemocy.

Tak się już dzieje w szkołach publicznych na Zachodzie, gdzie prawa rodziców zostały w praktyce zlikwidowane.

Dyktatura globalnej sieci LGBTQI++ tak dalece ogłupiła i zniewoliła zachodnie społeczeństwa, że pod presją poprawności politycznej wprowadzono tam w życie ustawy antydyskryminacyjne, o równym traktowaniu i przeciwko „mowie nienawiści” i „homofobii”. Trwa szkalowanie, zastraszanie, i kneblowanie ust politykom, dziennikarzom, urzędnikom, naukowcom, duchownym i terapeutom, którzy odważą się sprzeciwić żądaniom agendy LGBTQI++. Za wypowiadanie własnego zdania spotykają się z różnymi sankcjami; mają wytaczane procesy sądowe, są wykluczani z publicznej debaty, zwalniani z pracy, nakładane są na nich wysokie grzywny, szczuje się ich mobbingiem telefonicznym i mailowym.

W Polsce zaczyna się dziać podobnie. Przypomnijmy chociażby sprawę drukarza z Łodzi, nauczycielki z Kielc, czy mistrzyni windsurfingu Zofii Klepackiej. Atak na te osoby, jak również na Barbrę Nowak ma posłużyć agendzie rewolucjonistów dla udowodnienia światu, że w Polsce sprawnie instalują swoją dyktaturę i wkrótce zdemontują prawa rodziców, a wraz z nimi kolejne wolności obywatelskie.

Domagam się, aby Barbra Nowak pozostała na stanowisku Kuratora Oświaty i aby nie naruszano jej dobrego imienia!

Domagam się od MEN oficjalnego stanowiska i konkretnych działań w sprawie ochrony szkół przed seksualną indoktrynacją!

Domagam się, aby minister Anna Zalewska zobligowała pozostałych kuratorów oświaty do podjęcia konkretnych działań uniemożliwiających grupom propagującym permisywizm seksualny zgodny z agendą LGBT prowadzenie pseudo- edukacji w szkołach i przedszkolach.

Te kroki są konieczne, gdyż w kolejnych miastach pojawiły się już zapowiedzi uchwalania podobnych deklaracji pisanych pod dyktando lobby LGBT.

Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Pani Barbarze Nowak za to, że jako urzędnik państwowy podniosła alarm o nadciagającym zagrożeniu i zwróciła uwagę obywateli na powagę tej sytuacji.

Podpisz się! Treść tej petycji trafi do: Prezydenta RP, Premiera RP, Minister Edukacji Narodowej, Rzecznika Praw Dziecka, Parlamentarnej Komisji Edukacji

Petycja dostępna na stronie:

http://chrondzieci.pl/

Kasia seksualizacja dzieci
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Służby zawiniły, „Cygana” powiesili?

a-3

Strona główna > Polska > Służby zawiniły, „Cygana” powiesili? Służby zawiniły, „Cygana” powiesili? Jerzy Ulicki-Rek Polska 2

Dziennik „Rzeczpospolita” postanowił bliżej przyjrzeć się sprawie boksera Dawida „Cygana” Kosteckiego, przed prawie tygodniem znalezionego martwego w celi w areszcie na warszawskiej Białołęce. Gazeta zastanawia się, czy śmierć Kosteckiego może mieć związek z jego wiedzą na temat Centralnego Biura Śledczego Policji, które miało ochraniać ukraińskich sutenerów działających na terenie Podkarpacia.

Dziennikarze „Rzeczpospolitej” zauważają, że „Cygan” został przewieziony do Warszawy, aby złożyć 1 lipca złożyć zeznania w procesie niejakiego Tomasza G., oskarżonego o dokonanie rozbojów w latach 2007-2008. Były bokser na co dzień przebywał w województwie podkarpackim, gdzie odbywał karę pięcioletniego więzienia za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, lecz śledczy nakazali przetransportowanie go do Warszawy. Ostatecznie rozprawa w procesie Tomasza G. nie odbyła się i odrodzono ją na połowę sierpnia, lecz Kostecki nie został odwieziony z powrotem do więzienia w Rzeszowie.

2 sierpnia został znaleziony martwy w celi aresztu na warszawskiej Białołęce, zaś według oficjalnej wersji miał powiesić się na prześcieradle. Co ciekawe nie znajdował się on sam w pomieszczeniu, ale reszta osadzonych miała rzekomo niczego nie zauważyć, ponieważ były bokser był przykryty kocem. Prokuratura już zdążyła wykluczyć udział osób trzecich w tym zdarzeniu, chociaż Służba Więzienna jednocześnie powołała specjalny zespół mający wyjaśnić okoliczności „samobójstwa”.

„Rzeczpospolita” podkreśla, że w samobójstwo Kosteckiego nie wierzy jego rodzina, dlatego zwróciła się o pomoc do jednego ze znanych warszawskich adwokatów. Sam „Cygan” miał natomiast posiadać sporą wiedzę na temat działania podkarpackich agencji towarzyskich oraz korumpowania miejscowych oficerów Centralnego Biura Śledczego Policji, zaś w całej tej aferze jest już trzecim świadkiem, który zginął w niejasnych okolicznościach.

Tak zwana afera podkarpacka dotyczy powiązań pomiędzy światkiem przestępczym i policją, a przede wszystkim parasola ochronnego rozciągniętego nad „agencjami towarzyskimi” prowadzonymi przez dwójkę Ukraińców. W tle przewija się sprawa nagrań z udziałem ważnych polityków oraz pracowników wymiaru sprawiedliwości, o czym w 2012 r. na swoim koncie na „Facebooku” napisał właśnie Kostecki. Co ciekawe, najprawdopodobniej autorem wpisu był jednak znany rzeszowski biznesmen, który był zdesperowany faktem, iż oficerowie CBŚP próbują pozyskać do jednej z agencji jego własną córkę.

Na podstawie: Rp.pl

Źródło: Autonom.pl

Jerzy Ulicki-Rek

https://www.polskawalczaca.com/

Cygan Kosteckipedofil kuchciński
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Czy Polska musi przyjąć imigrantów, żeby przetrwać?

aya

Strona główna > Polska > Czy Polska musi przyjąć imigrantów, żeby przetrwać? Czy Polska musi przyjąć imigrantów, żeby przetrwać? Jacek Polska 1

Według najnowszych doniesień największym zagrożeniem dla UE w 2019 roku według obywateli jest imigracja. Zapewne rozumiana szeroko – zarówno ta z krajów muzułmańskich jak i ze wschodu. Jak na tle europy wygląda Polska jeśli chodzi o temat migracji?

Przede wszystkim Polska nie ma po dziś dzień spójnej polityki migracyjnej. Do tej pory stosowano raczej rozwiązania doraźne, w odpowiedzi na pojawiające się na bieżąco problemy. Co więcej, jesteśmy postrzegani jako kraj niedotknięty kryzysem migracyjnym. Po pierwsze dlatego, że protestowaliśmy przed przyjęciem migrantów z południa i bliskiego wschodu a po drugie dlatego, że wciąż więcej osób z Polski wyjeżdża niż do niej przyjeżdża. Niestety statystyki nie są optymistyczne. Coraz głośniej mówi się też o zniesieniu wiz do USA co skutkować może odpływem kolejnych kilkuset tysięcy osób.

Według rządu w naszym kraju przebywa około 1,5 miliona obcokrajowców, co oczywiście jest wynikiem mocno zaniżonym, ponieważ bardzo duże grono chociażby Ukraińców nie rejestruje swojego pobytu i pracuje na czarno. Najwięcej ludzi imigruje do Polski z Ukrainy, Białorusi, Rosji i Wietnamu.

Obywatele Ukrainy zwolnieni są od 11 czerwca 2017 roku z konieczności posiadania wiz w całym obszarze strefy Schengen. Tylko w pierwszym miesiącu od wprowadzenia tego prawa granicę przekroczyło 95 000 obywateli Ukrainy.

Z raportu ZPP wynika, że milion pracujących Ukraińców może przynieść Polsce do 9 miliardów złotych dla budżetu kraju rocznie. Z drugiej strony z Polski na Ukrainę trafiło w samym 2018 roku 3,63 miliarda dolarów, o ile lepiej byłoby mieć więc więcej własnych obywateli do obsadzenia tych stanowisk?

Dzietność w Polsce wynosi 1,44, dopiero przy wyniku 2,15 zapewniona zostaje ZASTĘPOWALNOŚĆ pokoleń, nie przyrost a zaledwie zastępowalność. Według najbardziej optymistycznych prognoz w 2050 roku wskaźnik ten może wynosić do 1,85. W całym pierwszym półroczu (od stycznia do końca czerwca 2019) w Polsce urodziło się 182 tysiące dzieci. Dla porównania w Powstaniu Warszawskim, którego rocznicę niedawno obchodziliśmy zginęło ponad 200 tysięcy Polaków z czego większość w przeciągu jednego miesiąca i to w czasach, kiedy liczba dzieci w rodzinie była o wiele, wiele wyższa.

Wobec tego rząd szacuje, że aby Polska utrzymała się na obecnym poziomie gospodarczym potrzeba około 5 milionów imigrantów. Otwarcie się zachodu na pracowników z Ukrainy może dla Polski oznaczać odpływ nawet 500 tysięcy pracowników, co prawdopodobnie przełoży się na spadek PKB o 1,6%. Inne szacunki mówią o tym, że w 2100 roku Polaków ma być około 20 milionów.

Wniosek z tego jest taki, że jeśli nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której nasz kraj stanie się całkowicie marginalnym i słabym państwem musimy albo otworzyć się na imigrację i wymieszać się narodowościowo jak Europa zachodnia, albo natychmiastowo zwiększyć liczbę urodzeń. Wystarczy żeby każda rodzina miała przynajmniej po czwórkę czy piątkę dzieci. Jeśli ktokolwiek uważa, że jest to dużo, niech powie to mieszkańcom Wielkopolski z okresu międzywojennego, kiedy to ten region miał jeden z najwyższych wskaźników urodzeń na świecie. W czasach, gdzie zarabiano kilkanaście razy mniej, kiedy wojna wisiała na włosku, nie było 500+ i rozwiniętej opieki medycznej czy oświaty.

Dołącz do nas w mediach społecznościowych i zaproś znajomych:

https://www.facebook.com/niedlaislamizacjieuropy

https://www.minds.com/niedlaislamizacjieuropy

Grupa na Facebooku:

https://www.facebook.com/groups/869466070094146/

Źródła:

https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/liczba-narodziny-i-dzietnosc-w-polsce-spada,955296.html

https://parezja.pl/migranci-do-polski

https://parezja.pl/jkm-w-brukseli

http://m.interia.pl/biznes/news,2625257,4199https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_Polski

Za: https://ndie.pl/czy-polska-musi-przyjac-imigrantow-zeby-przetrwac/

8.08.2019

Jacek III RPinwazja imigrantów na Polskęlikwidacja narodu polskiegoNWO żydowska Synagoga Szatanapolska syjono-żydomasoneria
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Polskojęzyczna Eurosodoma – „Gazeta Wyborcza” przebiła kolejne dno – sugeruje, że Jezus był homoseksualistą

amk1

Strona główna > Polska > Polskojęzyczna Eurosodoma – „Gazeta Wyborcza” przebiła kolejne dno – sugeruje, że Jezus był homoseksualistą Polskojęzyczna Eurosodoma – „Gazeta Wyborcza” przebiła kolejne dno – sugeruje, że Jezus był homoseksualistą Work Buy Consume Die Polska 1

„Czy Jezus spędził noc z mężczyzną?” – pyta „Gazeta Wyborcza” w jednym ze swoich dodatków. Autorem tekstu nazwanego „felietonem dla miłośników teorii spiskowych” jest Sebastian Duda z „Więzi”.

„Już po kilku zdaniach z łatwością przekonamy się, że mamy do czynienia z czymś, co z grubsza przypomina „sensacyjne” odkrycia opisane w „Kodzie Leonarda da Vinci”. Oto gdzieś tam istnieje podobno „prawdziwa ewangelia Marka”, w której odnajdziemy (dopisane tam przez karpokracjan, opętanych seksem zwolenników gnozy) wątki… homoseksualne. Całość artykuły wieńczy informacja (?), że księga jednak zaginęła w tajemniczych okolicznościach, co do dziś zastanawia wielu zwolenników teorii spiskowych. Warto nadmienić, że Duda swój tekst rozpoczyna wyraźnym, skierowanym do czytelników mrugnięciem oka, obwieszczając iż „Felieton dla miłośników teorii spiskowych i wierzących walczących z LGBT”. Kiedy doczyta się tekst do końca, jest się już prawie w 100 procentach pewny, że ta „preambuła” miała ochronić autora przed lawinowo rosnącą liczbą osób, które nie bacząc na stan honoru autora, zapragnęłyby pokusić się o wejście na drogę radykalnej polemiki” – pisze Łukasz Karpiel na łamach portalu pch24.pl. OD REDAKCJI: Oj kary piekielne mogą nie ominąć pewnych osób. Za: http://kin-rchristusrex.blogspot.com/2019/08/gazeta-wyborcza-przebia-kolejne-dno.html 6.08.2019 Work Buy Consume Die apokalipsagazeta wyborczajudeopoloniaNWO żydowska Synagoga Szatanaostatni etap rewolucji-judeosatanizmPolinżydowska wojna z Chrystusem
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Agent zeznaje: Scena była obrzydliwa. Według mojej wiedzy to był marszałek. Pedofilia w PiS

a-67

Strona główna > Polska > Agent zeznaje: Scena była obrzydliwa. Według mojej wiedzy to był marszałek. Pedofilia w PiS Agent zeznaje: Scena była obrzydliwa. Według mojej wiedzy to był marszałek. Pedofilia w PiS Jerzy Ulicki-Rek Polska 5

Agent CBA w Sejmie zeznaje o aferze podkarpackiej. Mówi co widział na najsłynniejszej w Polsce taśmie. Zeznania są wstrząsające. Oglądać do końca!

Jerzy Ulicki-Rek

https://www.polskawalczaca.com/

kuchcińskipedofilpedofilia afera podkarpacka
Read the full article – wolna-polska.pl

Zdrowie

Austria jako pierwszy kraj w UE zakazuje glifosatu

a-63

Strona główna > Zdrowie > Austria jako pierwszy kraj w UE zakazuje glifosatu Austria jako pierwszy kraj w UE zakazuje glifosatu Asia Zdrowie 0

Austriacki parlament przyjął ustawę, która wprowadza zakaz stosowania w całym kraju środków chwastobójczych zawierających glifosat. Substancja ta budzi spory w UE, ponieważ niektóre badania wskazują, że może być bardzo szkodliwa dla ludzi.

Niższa izba parlamentu Austrii – Rada Narodowa – przyjęła ustawę, która wprowadziła zakaz stosowania glifosatu, choć rząd Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) był temu przeciwny. Gabinet Sebastiana Kurza jest jednak mniejszościowy, więc opozycji z łatwością udało się rząd przegłosować.

Opozycja wspólnie przeciw rządowi

Złożenie wniosku o zakaz stosowania glifosatu od dawna zapowiadała już Socjaldemokratyczna Partia Austrii (SPÖ). Poparcie dla tej inicjatywy wyrażali także Zieloni. Ale dopiero, gdy do opozycji dołączyła współrządząca do niedawna krajem nacjonalistyczna Austriacka Partia Wolności (FPÖ), można było przegłosować rząd i zakazać glifosatu. „Jest coraz więcej dowodów na rakotwórcze działanie tego środka chwastobójczego. To nasz obowiązek, aby wykluczyć tę truciznę ze środowiska” – mówiła podczas debaty w Radzie Narodowej przewodnicząca SPÖ Pamela Rendi-Wagner.

Politycy ÖVP bronili prawa do stosowania glifosatu i wskazywali, że kolejne raporty pokazują, że substancja nie jest jednak szkodliwa dla ludzi. „Ten zakaz to policzek wymierzony rolnikom, którzy prawidłowo stosują ten środek chwastobójczy” – mówiła odpowiadająca za sprawy rolne minister ds. zrównoważonego rozwoju Maria Patek.

Glifosat dopuszczony w UE

Dotąd żaden kraj członkowski UE nie wprowadził całkowitego zakazu stosowania glifosatu, ale poważne ograniczenia w jego stosowaniu obowiązują już m.in. w Holandii, Belgii, Włoszech i Francji. W listopadzie 2017 r. po długiej i mocno żywiołowej debacie glifosat został dopuszczony do stosowania w UE, ale wobec sprzeciwu części państw licencja została udzielona tylko na 5 lat (zamiast zwyczajowych 10 lat).

W marcu 2015 r. podległa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) uznała bowiem, że pestycyd „prawdopodobnie jest szkodliwy i rakotwórczy”, choć Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) oraz Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznały, że nie ma dowodów na prawdziwość tezy ekspertów z IARC.

Producentem glifosatu jest amerykański koncern Monsanto, który sprzedaje popularny na całym świecie herbicyd o nazwie „Roundup”. W czerwcu ubiegłego roku Monsanto zostało za 63 mld euro przejęty przez niemiecki koncern farmaceutyczno-chemiczny Bayer.

Co dalej?

Projekt ustawy trafi teraz do wyższej izby austriackiego parlamentu – Rady Związkowej. Parlamentarna arytmetyka wskazuje, że także tam ustawa nie zostanie zablokowana. Potem potrzebny będzie już tylko podpis prezydenta Alexandra Van der Bellena. Głowa austriackiego państwa również jest nowym przepisom przychylna. Van der Bellen wywodzi się bowiem z partii Zielonych. Był nawet kiedyś przywódcą tego ugrupowania.

Tempo prac parlamentarnych ma duże znaczenie, ponieważ w obliczu rozpadu koalicji rządzącej po skandalu korupcyjno-finansowym z udziałem byłego lidera FPÖ i jednocześnie byłego wicekanclerza Heinza-Christiana Strachego kanclerz Kurz zapowiedział rozpisanie przedterminowych wyborów. Inicjatywę tę popiera prezydent Van der Bellen. Terminu wcześniejszych wyborów jednak jeszcze nie ma.

Źródło: Michał Strzałkowski | EurActiv.pl , fot. flickr.com

Za: https://agronews.com.pl/artykul/z-ostatniej-chwili-austria-jako-pierwszy-kraj-w-ue-zakazuje-glifosatu/?fbclid=IwAR1AN8jgL8LJ3BV4eUv5mGli_9GYPBmQDZwYDjHjhvvJhla6GT2hbPV0aJY

Asia
Read the full article – wolna-polska.pl