admin

admin

Sport

Dług umorzony w całości! Rezultat pracy prawników z Programu Ulga od Długu

DOC.20210823.40141258.1.jpg


14 wierzycieli wydzwaniających po nocach, dług sięgający blisko 200 tys. złotych, raty przekraczające dochód, typowa spirala kredytowa i wydawałoby się sytuacja bez wyjścia. A jednak dzięki Programowi Ulga od Długu pojawiło się na drodze pani Hanny światło w tunelu, zapoczątkowane jedną ugodą i jednym całkowitym umorzeniem długu.

Historia pani Hanny jest jedną z wielu, które w Programie Ulga od Długu spotykamy na co dzień.

„Brak rzetelnej weryfikacji zdolności kredytowej wierzycieli i do tego niespodziewana sytuacja życiowa powodują, że nagle brakuje środków na spłatę rat. Pani Hanna, tak jak setki klientów, z którymi rozmawiamy na co dzień wpadła w spiralę zadłużenia” – mówi Aleksander Głowacki, kierownik działu wstępnej weryfikacji zgłoszeń klientów do Programu Ulga od Długu.

Pani Hanna odwiedzając Biuro Programu Ulga o Długu, opowiadała o swojej historii, samotnej walce z wierzycielami, o nękaniu, o wymuszaniu, ale również o tym dlaczego przystąpiła do Programu i jakie miała wątpliwości:

„Przystąpiłam do Programu Ulga od Długu, bo wiedziałam, że sama sobie już nie poradzę. Miałam wątpliwości i obawy, czy dobrze robię, czasami miałam wrażenie, że nic się nie dzieje w mojej sprawie. Ale to było tylko wrażenie, bo teraz wiem jaki sztab osób pracuje dla mnie – prawnicy, którzy przygotowują pisma do sądu, negocjatorzy którzy rozmawiają z wierzycielami, czy asystenci, którzy na bieżąco udzielają informacji. Odzyskałam też nadzieję, na wyjście z długów” – mówi p. Hanna.

Prawnicy obsługujący klientów w Programie Ulga od Długu, prowadzą obecnie ponad 300 spraw sądowych.

„Sprawa pani Hanny jest jednym z bardziej spektakularnych sukcesów. Sąd oddalił powództwo wierzyciela w całości, oznacza to, że dług pani Hanny został w całości umorzony. Otwiera to również nowe możliwości prowadzenia spraw w przypadku tego konkretnego wierzyciela” – wyjaśnia Dorota Wiszniewska, dyrektor obsługi prawnej Programu Ulga od Długu w kancelarii prawnej CERTO.

Przed panią Hanną jeszcze długa droga do finansowej wolności.

„Poza sukcesem działu prawnego, udało nam się wypracować dla pani Hanny ugodę z 50% redukcją zadłużenia. Trwają również negocjacje w sprawie pozostałych 12 wierzycieli. I jesteśmy dobrej myśli” – mówi Karolina Starzyńska, z kancelarii prawnej CERTO.

Jak się żyje pani Hannie ze świadomością bycia lżejszym o 2 długi i kilka tysięcy złotych?

„Tak jakbym była o kilka kilogramów lżejsza – żartuje, po czym dodaje – teraz wiem, że idzie to wszystko w dobrym kierunku, ale wymaga czasu i cierpliwości. Osobom, które tak jak ja przystąpiły do Programu, mogę powiedzieć, żeby nie miały takich wątpliwości jak ja, bo to nic nie da. Trzeba myśleć pozytywnie”.

Całość wywiadu z panią Hanną w materiale filmowym. https://youtu.be/tXIszqhW7qA

KONTAKT:

Ulga od Długu

www.ulgaoddlugu.pl

tel. 123 453 845

e-mail: [email protected]

Źródło informacji: Ulga od Długu

 


Source link

Zdrowie

Totalizator Sportowy pomaga Krajowej Administracji Skarbowej w walce z nielegalnym hazardem

6_0.jpg


PAP/S. Leszczyński – Konferencja Totalizatora Sportowego (od lewej: Agnieszka Jóźwin-Dalecka – rzeczniczka prasowa opolskiej Krajowej Administracji Skarbowej, Aida Bella – dyrektor Biura Rzecznika Prasowego Totalizatora Sportowego (1)

Nowy sprzęt komputerowy o wartości ponad 160 tys. zł. otrzymali od Totalizatora Sportowego funkcjonariusze i pracownicy wyspecjalizowanej komórki Cybercentrum, działającej w strukturach Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu. To element współpracy Totalizatora Sportowego z Krajową Administracją Skarbową.

„Totalizator Sportowy i Krajowa Administracja Skarbowa kontynuują współpracę w zakresie przeciwdziałania rozwojowi szarej strefy w obszarze gier hazardowych. Dlatego dla tej jednostki zostały zakupione komputery o łącznej wartości ponad 160 tys. zł” – powiedziała Aida Bella, dyrektor Biura Rzecznika Prasowego Totalizatora Sportowego.

Przypomniała również, że od 2017 roku Totalizator Sportowy został objęty monopolem państwa w zakresie prowadzenia salonów gier na automatach poza kasynem. Spółka jest też upoważniona do prowadzenia jedynego legalnego kasyna internetowego, które funkcjonuje od 2018 roku.

Komputery przekazane Izbie Administracji Skarbowej w Opolu przez Totalizator Sportowy posłużą do wykonywania działań online na rzecz całego kraju. W pakiecie znalazły się wysokiej klasy komputery stacjonarne, monitory, laptopy i wszelkie niezbędne akcesoria.

„Ten sprzęt wesprze naszych funkcjonariuszy i pracowników pracujących w wydziale Cybercentrum i będzie wspierał monitorowanie internetu i inne czynności w obszarze gier hazardowych” – stwierdziła Agnieszka Jóźwin-Dalecka, rzeczniczka prasowa opolskiej Krajowej Administracji Skarbowej.

Według przedstawicieli Totalizatora Sportowego i Krajowej Administracji Skarbowej okres pandemii może sprzyjać rozwojowi szarej strefy, zarówno w sferze hazardu w internecie, jak również stacjonarnych salonów gier. Prowadzony przez Ministerstwo Finansów rejestr domen służący do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą liczy sobie już blisko 15 tys. pozycji. Domeny te zostały zidentyfikowane i zablokowane z uwagi na nielegalny charakter.

„Wspomniany rejestr jest istotny zarówno dla operatorów telekomunikacyjnych i operatorów płatności, jak i dla samych graczy online. Rejestr wskazuje operatorów nieposiadających zezwolenia Ministerstwa Finansów na urządzanie gier hazardowych. Wiedza, którą gracz uzyskuje dzięki temu rejestrowi pozwala mu na unikanie domen nieposiadających zezwolenia oraz eliminowanie ryzyka związanego z utratą danych osobowych i stratami w rozliczeniach finansowych oraz pozwala na uniknięcie odpowiedzialności karnej za uczestnictwo w nielegalnych grach hazardowych” – przekonywała Agnieszka Jóźwin-Dalecka.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez CXStream, nawet 15 proc. polskich internautów (około 3,2 mln Polaków) korzysta z nielegalnego hazardu w sieci. 2,7 mln korzysta z internetowych kasyn, a 1,4 mln obstawia zakłady u bukmacherów. Rocznie obroty w szarej strefie przekraczają 11 mld zł.

Raport EY opracowany dla Stowarzyszenia Graj Legalnie równie dobitnie ukazuje skalę problemu. Wynika z niego, że w latach 2016-2020 obroty generowane przez nielegalny hazard online wzrosły w Polsce z 3,5 mld do 12,6 mld zł, a budżet państwa stracił na tym 2 mld zł.

Dzięki skutecznym działaniom w obszarze nielegalnej działalności hazardowej prowadzonym przez Krajową Administrację Skarbową, szara strefa w Polsce zarówno w zakładach wzajemnych, jak i w grach kasynowych online jest mniejsza. Od dwóch lat znajduje się poniżej średniej UE*.

* https://www.gov.pl/web/finanse/komunikat-nt-sytuacji-na-rynku-gier-hazardowych-online

Źródło informacji: PAP MediaRoom

 


Source link

Kultura

Pandemia nas wzmocniła. Migam.org szykuje się na giełdę i obsługę 111789 klientów


Od roku 2020 firmy mierzą się z ogromną nieprzewidywalnością rynku. Konieczne jest przełączanie się na nowe technologie i rozwiązania. Online to obecnie najważniejszy kanał sprzedaży, szczególnie w branżach, które dotknął lockdown. Dla wielu sektorów i produktów rozmowa z konsultantem pozostaje wciąż koniecznością, przed dokonaniem zakupu.

„Pandemia nas wzmocniła. Rok 2020 był najlepszym w naszej biznesowej historii. Osiągnęliśmy 2 miliony przychodu i otworzyliśmy nową linię produktową – dla systemu do video-komunikacji i video-sprzedaży. Nasza technologia teraz służy każdemu. Jak wynika m.in. z badania przeprowadzonego przez firmę McKinsey, nawet 80% kupujących preferuje zakupy na odległość. Dotychczasowe rezultaty u naszych klientów takich jak LG czy salony meblowe Agata pokazują, że Ommi.io działa, a klienci doceniają szybką i zdalną obsługę. Wierzymy, że nasze rozwiązanie będzie jeszcze bardziej potrzebne. Chwalą sobie łatwość prowadzenia spotkań, bezpieczeństwo i wygodę www.ommi.io” – mówi Przemysław Kuśmierek, prezes Migam.

Migam to firma znana z zapewniania dostępności komunikacyjnej dla osób niesłyszących. Głusi, do pełnej i skutecznej komunikacji, potrzebują pomocy tłumaczy polskiego języka migowego, czyli PJM. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii ten tłumacz może być dostępny online.

Warto podkreślić, że słowo Głuchy jest określeniem używanym przez samych niesłyszących. A pisane z wielkiej litery to uznanie dla autonomii językowo-kulturowej niesłyszących. Słowo głuchoniemy jest odbierane negatywnie – bo oznacza, że osoba nie słyszy, ale także, że jest niemotą, czyli nie potrafi mówić. Głusi nawet jeśli mają problem z mówieniem po polsku to też używają języka. Języka migowego.

„Dzięki nam Głusi dzwonią – mówi Paweł Potakowski, dyrektor marketingu Migam i prezes agencji pracy www.pracabezbarier.eu. – Mogą zadzwonić na infolinie naszych klientów. Mogą zostać obsłużeni w sklepach i urzędach. Mogą wreszcie pracować, bo tłumacz potrzebny im do komunikacji, będzie z nimi zawsze w ich kieszeni”.

Technologia Migam pozwala połączyć się z tłumaczem z dowolnego urządzenia, bez konieczności instalacji. Nie trzeba czekać, wcześniej umawiać się, ani prosić o pomoc członka rodziny. Głusi mogą samodzielnie załatwić wszystkie swoje sprawy.

Od 6 września tego roku 111789 podmiotów publicznych będzie mogło zostać ukarane za brak tłumacza PJM. Będzie to skutek złożenia skargi na brak dostępności zgodnie z wejściem w życie przepisów ustawy o zapewnieniu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. To olbrzymia zmiana. Wcześniej tylko zalecano i rekomendowano, że niesłyszący potrzebują zapewnienia dostępności w taki sposób. Teraz za brak tłumacza online mogą grozić kary nawet do 10000 zł.

Rozwój Migam to także nowe wyzwania i możliwości. Spółka w 2022 roku planuje wejść na giełdę, a teraz prowadzi emisję akcji na platformie Beesfund. Robi to min. w celu pozyskania dodatkowego kapitału dla internacjonalizacji na rynki zagraniczne oraz wdrożenia procesu automatyzacyjnego dla usług Tłumacza Migam oraz Ommi.io.

Więcej informacji na www.emisja.migam.org

Migam

Polski startup, który umożliwia firmom, urzędom i organizacjom komunikację z Głuchymi, wykorzystując m.in. rozmowy wideo. Firma zatrudnia profesjonalnych tłumaczy języka migowego, którzy asystują w załatwieniu codziennych spraw w polskim języku migowym. Firma oferuje również tłumaczenia dokumentów, filmów i programów telewizyjnych na PJM.

Firma Migam, założona w 2011 roku przez Przemysława Kuśmierka, obsłużyła jak dotąd ponad 200 tys. połączeń wideo. Z rozwiązań polskiej firmy korzysta już ponad 200 organizacji z różnych branż, m.in. BNP Paribas, Credit Agricole, ING, Orange, Samsung i T-Mobile.

KONTAKT:

Paweł Potakowski

e-mail: [email protected]

tel. kom. +48 500 656 733

Źródło informacji: Migam RKPK

 


Source link

Sport

Inwestując w REIT-y zarobimy na drugą emeryturę

DOC.20210819.40113894.1.jpg


PZFD – Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich

Polski Związek Firm Deweloperskich jako członek Międzyresortowego Zespołu powołanego do opracowania regulacji dotyczących podmiotów inwestujących w najem nieruchomości (REIT) opracował szereg propozycji rozwiązań, które będą przedmiotem rozstrzygnięć zespołu.

„Celem jaki należy stawiać przed REIT-ami jest budowanie >>drugiej emerytury<< dla milionów polskich inwestorów indywidualnych, aby krótszą drogą, osiągnąć ten sam cel, do którego po latach doszły rynki dojrzałe. Najstarszy w tym gronie rynek Stanów Zjednoczonych po ponad 60 latach funkcjonowania, przeszedł drogę od pasywnych inwestorów quasi funduszy inwestycyjnych do wyspecjalizowanych, efektywnych podmiotów zarządzających wyselekcjonowanym portfelem nieruchomości czynszowych” – komentuje Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

W efekcie ponad 145 mln Amerykańskich inwestorów jest już (pośrednio lub bezpośrednio) akcjonariuszami US-REIT-ów. W 2019 roku US-REITs wypłaciły w postaci dywidendy ponad 111 mld USD uzyskanych z wynajmu ponad 513 tys. nieruchomości. Aby można było mówić o tego typu zyskach na polskim rynku Polski Związek Firm Deweloperskich między innymi rekomenduje wprowadzenie spółki prawa handlowego jako formy organizacyjnej dla polskich REIT-ów. Takie rozwiązanie zapewni bezpieczeństwo akcjonariuszom, czyli indywidualnym inwestorom.

„W naszej ocenie to Komisja Nadzoru Finansowego powinna wydawać licencję i pełnić nadzór nad REIT-ami. Uważamy też, że powinien zostać nałożony obowiązek upublicznienia REIT-ów na dowolnej giełdzie papierów wartościowych w EU lub EOG w okresie 3 lat od otrzymania licencji. Powinna również istnieć możliwość dopuszczenia ich na rynkach alternatywnych, w tym zagranicznych” – dodaje Konrad Płochocki z PZFD.

Polski Związek Firm Deweloperskich zarekomendował również, aby istniała możliwość inwestowania w szeroki wachlarz nieruchomości.

„Uważamy, że inwestorzy indywidualni nie powinni mieć ograniczeń, co do inwestowania w ten produkt. Również nie powinno być ograniczeń dla firm wspólnego inwestowania, brak ograniczeń, co do struktury akcjonariatu, jak również brak ograniczeń, co do przedmiotów, które mogą inwestować w REIT-y” – mówi Konrad Płochocki.

Rekomendujemy też szeroki zakres przedmiotowy co do rodzajów nieruchomości, w których najem można byłoby inwestować w polskim systemie. Jak również ograniczenie zaangażowania podmiotów typu REIT w działalność deweloperską.

„Uważamy, że REIT-y powinny mieć ograniczoną możliwość działalności deweloperskiej, do 20-25% wartości aktywów. Taka działalność powinna być prowadzona wyłącznie w spółkach celowych w których REIT kontroluje strukturę właścicielską” – dodaje Konrad Płochocki.

PZFD rekomenduje również ograniczenie zadłużenia podmiotów inwestujących w najem nieruchomości. Ograniczenie w zaciąganiu długu m.in. podnosi jakość zarządzania oraz zwiększa zaufanie do całego sektora.

Ograniczenia zadłużenia podmiotów inwestujących w najem nieruchomości

W materiale uzasadniono, że wprowadzenie górnego limitu dla dźwigni finansowej zmniejszy zjawisko zachowania hazardowego, przyczyni się do bezpieczeństwa akcjonariuszy i zmniejszenia ryzyka niewypłacania dywidendy. Ograniczenie w zaciąganiu długu podnosi jakość zarządzania, zmniejsza skalę problemów agencji, redukuje asymetrię informacji, podnosi stopień ładu korporacyjnego oraz zwiększa zaufanie do sektora. Wobec tego zaproponowano następujące ograniczenia:

a. wprowadzenie limitu zadłużenia się REIT-ów do poziomu 60% aktywów ogółem,

b. w limit wchodzi także zadłużenie spółek zależnych (ale pożyczki od spółek matek wyłączone z tego limitu).

Polski Związek Firm Deweloperskich

Polski Związek Firm Deweloperskich jest największą i najbardziej wpływową organizacją branży deweloperskiej, która od niemal 20 lat reprezentuje interesy firm deweloperskich w Polsce i Unii Europejskiej. Podejmujemy działania na rzecz tworzenia dobrego prawa, polepszania warunków inwestowania na rynku nieruchomości, rozwoju zawodowego pracowników firm członkowskich oraz poprawy wizerunku branży. Zrzeszamy ponad 230 firm z całego kraju, reprezentując cały przekrój rynku – zarówno małe firmy rodzinne, jak i międzynarodowe korporacje, obejmując rynek mieszkaniowy i komercyjny. Jesteśmy członkiem Build Europe, organizacji reprezentującej interesy rynku nieruchomości wobec Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i innych instytucji unijnych. Współpracujemy stale z organami administracji państwowej i samorządowej, organizacjami eksperckimi, prawnikami, finansistami, architektami, urbanistami i szeroko pojętym biznesem, przez co wywieramy istotny wpływ na sytuację branży w Polsce.

KONTAKT:

Zuzanna Wiak

Manager ds. PR i Marketingu

e-mail: [email protected]

tel. kom.+48 537 156 577

Źródło informacji: Polski Związek Firm Deweloperskich

 


Source link

Zdrowie

KGHM: najlepsze wyniki finansowe spółki od 2011 roku

00061000.jpg


Wzrost skorygowanej EBIDTA o 100 proc., przychodów o 32 proc., zysku netto o 433 proc. i o 8,6 proc. wyższa produkcja miedzi płatnej w stosunku do I półrocza 2020 roku – to najlepsze od dekady wyniki KGHM za I półrocze, które grupa kapitałowa przedstawiła 18 sierpnia na parkiecie Sali Notowań warszawskiej GPW.

„Te wyniki cieszą naszych akcjonariuszy, co jest oczywiste, ale też pracownicy skorzystają z tego wzrostu, ponieważ mają udział w zysku netto, tak więc ich nagroda również będzie większa” – zaznaczył Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A.

Wynik netto na poziomie 3,7 mld zł, tj. o 3 mld zł (ponad pięciokrotnie) wyższym od zanotowanego w pierwszym półroczu 2020 roku, miedziowy gigant zawdzięcza wzrostowi wydobycia i sprzedaży oraz wyższej rentowności operacyjnej zysku we wszystkich segmentach grupy.

„Wzrost produkcji hutniczej wiąże się ze zwiększonym przerobem złomów, wejściem w gospodarkę obiegu zamkniętego, a za granicą jest to przede wszystkim wzrost wydobycia w naszej kopalni Sierra Gorda w Chile” – powiedział Andrzej Kensbok, wiceprezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A. ds. Finansowych.

Należąca do Grupy Kapitałowej kopalnia na pustyni Atacama zanotowała w porównaniu do I półrocza 2020 r. 30 proc. wzrost produkcji miedzi płatnej (51 tys. ton), na który wpływ miały zarówno większe wydobycie, jak i wyższa zawartość miedzi w rudzie. Sierra Gorda zwiększyła również o 25 proc. produkcję srebra (15,6 ton).

„Jesteśmy w przełomowym momencie dotyczącym rozwoju Sierra Gorda. Kopalnia osiągnęła pełną niezależność finansową. Po raz pierwszy mamy pozytywne przepływy pieniężne do Polski. W pierwszym półroczu to niemal 500 mln zł” – podkreślił Marcin Chludziński

Zdaniem Pawła Gruzy, wiceprezesa zarządu KGHM Polska Miedź S.A. ds. aktywów zagranicznych bardzo dobre wyniki produkcyjne i finansowe w Sierra Gorda i innych aktywach zagranicznych spółki wynikają po części z programu oszczędnościowego, wdrożonego w pierwszej połowie 2020 r., gdy ceny miedzi znacznie spadły.

„Niskie ceny wymusiły trudne decyzje oszczędnościowe. Udało nam się utrzymać tę dyscyplinę kosztową przez 2020 r. i w bieżący rok weszliśmy z bardzo dobrymi pozycjami kosztowymi” – wyjaśnił Paweł Gruza i dodał, że oszczędności w połączeniu ze wzrostem produkcji, korzystną sytuacją makroekonomiczną i rosnącymi cenami miedzi przekładają się na bardzo dobre wyniki finansowe.

W opinii Marcina Chludzińskiego dzięki inicjatywom optymalizacyjnym udało się zwiększyć wydobycie bez dużych nakładów finansowych. „Tworzymy wartość z tego, co już zostało zainwestowane” – powiedział i przytoczył przykład z kopalni Sierra Gorda, gdzie powiększenie floty, ustawiającej urobek do młyna, o kilkadziesiąt samochodów przekłada się na wydobycie większe o kilkanaście tys. ton.

Zdaniem prezesa KGHM przyszłość należy do miedzi i do srebra.

„Cena miedzi nam sprzyja. Ona jest wyższa niż w 2020, 2019 czy 2018 roku. I my chcemy z tego trendu korzystać. Chcemy firmę transformować, żeby na tę potrzebę odpowiedzieć” – zaznaczył Marcin Chludziński.

KGHM w najbliższych latach planuje budowę nowych kopalni w Polsce, w których wydobycie, zdaniem Marcina Chludzińskiego, zapewni spółce 20-30 lat pracy.

„Podpisaliśmy umowy z Ministerstwem Środowiska i Klimatu na użytkowanie górnicze zarówno dla Bytomia Odrzańskiego, jak i dla Kulowa-Luboszyc. I zgodnie z tymi umowami przygotowujemy się do eksploracji na nowych terenach” – powiedział Adam Bugajczuk, wiceprezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A.ds. Rozwoju.

Miedziowy gigant aktualizuje strategię na najbliższe lata. Nowa strategia spółki zakłada transformację w kierunku eksploracji złóż soli potasowej, na które jest bardzo dobra koniunktura, oraz wykorzystania alternatywnych źródeł energii: fotowoltaiki, energii jądrowej, wodoru i morskich farm wiatrowych.

Spółka planuje w 2030 r. wykorzystywać 50 proc. energii z własnych źródeł, w tym OZE, co przełoży się na redukcję emisji CO2 o 900 tys. ton. Kopalnia Sierra Gorda będzie zasilana z OZE w 100 procentach. W Polsce Grupa Kapitałowa buduje farmę fotowoltaiczną o mocy 3,14 MW w Legnicy.

„Transformacja firmy to lepsza odpowiedź na potrzeby rynkowe i na popyt – a co za tym idzie, lepszy biznes w przyszłości” – podkreślił Marcin Chludziński.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

 


Source link

Zdrowie

Pekao podpisało umowę z wrocławskim MPK na emisję obligacji za pół miliarda złotych

00081000.jpg


Bank Pekao S.A. organizuje emisję obligacji na finansowanie komunikacji miejskiej we Wrocławiu. Inwestycje przewidziane na lata 2021-2025 obejmują m.in. modernizację używanych tramwajów i zakup nowych dla stolicy Dolnego Śląska.

Umowa, podpisana w środę w Warszawie, pozwoli miastu na znaczącą odnowę wrocławskich linii tramwajowych, po których jeżdżą charakterystyczne niebieskie pojazdy. Wartość wyemitowanych obligacji wyniesie 457 milionów złotych.

„Środki te zostaną przeznaczone na rozwój zrównoważonego transportu miejskiego” – powiedział po podpisaniu dokumentów Jerzy Kwieciński, wiceprezes Banku Pekao S.A. nadzorujący pion bankowości korporacyjnej.

Wśród inwestycji zaplanowanych przez MPK Wrocław znalazł się m.in. zakup 21 klimatyzowanych, niskopodłogowych pojazdów, modernizacja dwóch zajezdni tramwajowych, remonty stacji prostownikowych, unowocześnienie używanych wagonów oraz nabycie nowych tramwajów, które mają zastąpić najstarsze jednostki.

„Ambicją prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka i naszą, jako MPK, jest przeprowadzenie szerokiego frontu remontowego i inwestycyjnego w perspektywie najbliższych trzech lat. Tak, by od roku 2024 mieszkańcy Wrocławia oraz coraz liczniej odwiedzający nas turyści mogli się cieszyć nową, lepszą i zrównoważoną komunikacją miejską” – mówił Krzysztof Balawejder, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu.

Elektryczne tramwaje to rozwiązanie komunikacyjne oszczędne pod względem wydatków energetycznych, bezemisyjne, a w związku z tym przyjazne dla środowiska naturalnego. Idealnie więc wpisują się w ideę zrównoważonego rozwoju. Podkreślał to również Mariusz Noch, dyrektor Departamentu Sektora Publicznego PKO BP, drugiego banku odpowiedzialnego za emisję obligacji.

„To bardzo ważna dla nas umowa, nie tylko z racji kwoty, ale również z powodów, które wpisują się w strategię naszego banku, czyli strategię zrównoważonego rozwoju” – powiedział Mariusz Noch.

Władze Wrocławia zamierzają w najbliższym czasie intensywnie rozwijać lokalny transport.

„Miasto finansuje MPK, jego bieżące wydatki, stąd prezydent Jacek Sutryk podjął decyzję, że inwestujemy bardzo mocno w transport zbiorowy” – mówił Marcin Urban, skarbnik miasta Wrocławia.

Jednocześnie wyraził nadzieję, że inwestycje uruchomione dzięki emisji obligacji znacznie podniosą jakość komunikacji miejskiej.

„Cieszymy się, że polskie miasta, polskie samorządy potrafią korzystać z nowoczesnych instrumentów finansowych – jak właśnie emisja obligacji. Również z tego, że takie przedsięwzięcia wpisują się w ideę zrównoważonego rozwoju i sprawiają, iż jakość komunikacji staje się coraz lepsza” – podsumował wiceprezes Pekao Jerzy Kwieciński.

Źródło informacji: PAP MediaRoom


Source link

Kultura

Raiffeisen Centrobank AG startuje w Polsce z pożyczkami w pełni online pod nową marką Raiffeisen Digital Bank

1_14.jpg


Raiffeisen Centrobank AG – od lewej: Jakub Malach – Head of Lending, Kamil Niewiatowski – Country Manager na Polskę, Alexey Kapustin – członek zarządu RCB i Head of Retail

Raiffeisen Digital Bank (jako marka Raiffeisen Centrobank AG; RCB) kieruje swoją ofertę do klientów indywidualnych, szukających wygodnej i przejrzystej formy finansowania. Pierwszym produktem dostępnym w Polsce jest pożyczka gotówkowa, oparta na w pełni mobilnym procesie wnioskowania. Już wkrótce Raiffeisen Digital Bank, będący marką RCB, zaproponuje kolejne usługi finansowe w Polsce.

RCB wychodzi naprzeciw oczekiwaniom współczesnych konsumentów, którzy szukają nowoczesnych, szybkich i prostych rozwiązań finansowych. Mając to na uwadze, usługi uruchomione pod marką Raiffeisen Digital Bank opierają się na najnowszych osiągnięciach technologicznych i będą działać wyłącznie online.

„Polacy są gotowi na korzystanie z w pełni cyfrowych usług i produktów bankowych. Chcemy być częścią tego dynamicznie rozwijającego się obszaru, dlatego stworzyliśmy markę odpowiadającą na zapotrzebowanie rynku oraz konsumentów – mówi Kamil Niewiatowski, Country Manager na Polskę. – Cały proces kredytowy Raiffeisen Digital Banku odbywa się online. Tworząc aplikację, zastosowaliśmy najnowsze rozwiązania technologiczne, ponieważ chcemy, by doświadczenie korzystania z niej było możliwie najlepsze. Potrzeby klientów są dla nas najważniejsze – zarówno pod względem wygody, jak i bezpieczeństwa” – dodał Niewiatowski.

Pierwszym produktem Raiffeisen Digital Bank dostępnym w Polsce będzie pożyczka gotówkowa dla klientów indywidualnych – do 100 tys. zł, z okresem spłaty do 60 miesięcy.

„Naszą filozofią jest dostarczanie usług, które są łatwo dostępne i przejrzyste. Technologia cyfrowa daje nam wiele przewag nad standardowymi rozwiązaniami, jak na przykład niższe koszty obsługi, szybkość czy elastyczność. Dzielenie się korzyściami płynącymi z jej wykorzystania w całym procesie kredytowym, to nasz sposób na nowoczesną bankowość internetową” – podkreślił Jakub Malach, Head of Lending.

„Polska jest pierwszym krajem, w którym RCB wprowadza nową cyfrową markę – powiedział Alexey Kapustin, członek zarządu RCB i Head of Retail. – Połączyliśmy międzynarodowy zespół ekspertów z różnych obszarów bankowości i technologii, którzy zaangażowali się w stworzenie bardzo prostego, bezproblemowego narzędzia bankowości cyfrowej dla polskich klientów. Pierwszą naszą usługą jest kredyt dla klientów indywidualnych, ponieważ z punktu widzenia konsumentów jest to jeden z najbardziej pożądanych produktów bankowych – podkreślił. – Wykorzystując wieloletnie doświadczenie Grupy RBI w Europie Środkowej i korzystając z wielkiego potencjału technologii, stworzyliśmy unikalny i przystępny produkt. Nie możemy się doczekać momentu kiedy ruszy na polskim rynku i będzie dostępny dla naszych klientów” – skomentował Kapustin.

Zainteresowani ofertą klienci mogą już teraz zapisać się na www.raiffeisendigital.com, aby po uruchomieniu usługi otrzymać informacje o możliwości złożenia wniosku i uzyskania finansowania.

RCB jest spółką zależną od Raiffeisen Bank International (RBI) z siedzibą w Wiedniu. RBI działa w Austrii, gdzie jest wiodącym bankiem korporacyjnym i inwestycyjnym, oraz w Europie Środkowo-Wschodniej (CEE), która jest jego rynkiem macierzystym. Grupa RBI działa na 13 rynkach z tego regionu. Obejmuje także szereg dostawców usług finansowych specjalizujących się w leasingu, zarządzaniu aktywami czy fuzjami i przejęciami. Około 45 tysięcy pracowników obsługuje blisko 18 mln klientów za pośrednictwem prawie 2 tys. placówek biznesowych, z czego zdecydowana ich większość znajduje się w regionie Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). 

KONTAKT:

Adrianna Byszewska-Kulińska

e-mail: [email protected]

tel. + 48 506 803 972

Źródło informacji: Raiffeisen Centrobank AG
 


Source link

Zdrowie

SPR: sięgamy do kieszeni wprowadzających, bo takie są europejskie standardy

DOC.20210817.40093687.1.jpg


Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada, w opublikowanym 5 sierpnia 2021 r. projekcie Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), że nowe przepisy dofinansują recykling opakowań w ramach wnoszonej przez firmy opłaty opakowaniowej oraz wynagrodzenia na rzecz OPP. Przenoszenie ciężaru finansowania zagospodarowania odpadów, w myśl europejskich dyrektyw, na wprowadzających produkty na rynek, wzbudza w podmiotach dysponujących w starym systemie środkami z ROP, niezadowolenie i ostrą krytykę nowych rozwiązań.

Stowarzyszenie „Polski Recykling” jako organizacja zrzeszająca przedstawicieli polskich firm z obszaru gospodarki odpadami, od lat komunikuje potrzebę zmiany krajowego systemu ROP. Luka inwestycyjna w branży odpadowej wynosi obecnie 9 mld zł i nadal się powiększa. Od 2018 roku, blisko 30 procent zakładów recyklingu zostało zmuszonych do zamknięcia działalności. W tym samym czasie opłata wnoszona do systemu przez wprowadzających produkty w opakowaniach w Polsce, była najniższa w Europie i wynosiła kilka euro za każdą tonę opakowań z tworzyw sztucznych. Dla porównania w Austrii ta sama opłata była określona na poziomie 610 euro, w Estonii 400, w Hiszpanii 377. To oznacza, że do systemu gospodarki odpadami rocznie od producentów oraz wprowadzających wpływało i wpływa kilkaset milionów złotych, a powinno nawet kilka-, kilkanaście miliardów złotych.

“Poprzez Rozszerzoną Odpowiedzialność Producenta chcemy >>uzdrowić<< recykling. Musimy jednak wypracować możliwie najlepsze rozwiązania i przygotować kompleksową reformę, tak aby nie działać doraźnie. Poddany do konsultacji projekt ROP stanowi dobrą podstawę, jesteśmy otwarci na konsultacje, a także propozycje zmian. Zależy nam, by finansowe zaangażowanie producentów było realne i przyniosło mierzalne wyniki środowiskowe, nakłaniając wprowadzających do zmniejszenia ilości wytwarzanych odpadów” – zapewnił minister Jacek Ozdoba z Ministerstwa Środowiska i Klimatu.

„Symbolicznie sięgamy do kieszeni wprowadzających, bo takie są europejskie standardy w gospodarce odpadami, co zapewnia paragraf 8a unijnej dyrektywy. Każdy obywatel odczuł w ostatnich latach dwu-, trzykrotną podwyżkę cen śmieci. Odpady często nie są przesortowane i nie wracają do obiegu, czyli miliony ton surowca, którego brakuje w przemyśle, są marnotrawione. Nowy system ROP ma to zmienić. Wysokość wkładów finansowych producentów i wprowadzających, wynikająca z ROP, ma pokrywać koszty selektywnej zbiórki odpadów, ich transportu i recyklingu. Dlatego, te środki są dla recyklerów niezbędne do działania i odbudowy potencjału polskiego recyklingu, a nie jak nam zarzucają pewne grupy interesów, aby >>zagwarantować członkom SPR uprzywilejowaną pozycje biznesową, kosztem polskich konsumentów i konkurencji<<. Cieszy nas zapis, w którym NFOŚiGW 18 procent środków z opłaty opakowaniowej, przekaże na finansowanie inwestycji związanych z recyklingiem. System ROP nie powinien finansować budowy spalarni i termicznego przekształcania odpadów. Jesteśmy również zadowoleni ze zmiany charakteru i funkcji podmiotów pobierających opłaty. Był to obszar w którym dochodziło do wielu nadużyć” – wyjaśnia Szymon Dziak-Czekan, prezes Stowarzyszenia „Polski Recykling”.

Przedstawiciele branży są zgodni, że przez wszystkie lata funkcjonowania obecnego systemu finansowania sektora, środowiska czerpiące największe korzyści ze starego ROP, nie wspierały branży recyklingu, a środki, które otrzymały od wprowadzających, niejednokrotnie wykorzystały w celu powiększenia własnego majątku i płacenia dywidend swoim akcjonariuszom.

„Walka z nieprawidłowościami zbiegła się z atakiem na Stowarzyszenie >>Polski Recykling<< i na mnie personalnie, to pokazuje, że problemy branży, które komunikujemy, jak szara strefa czy nieprawidłowe finansowanie systemu, są prawdziwe. Zagrożeniem byłoby dofinansowanie starego systemu recyklingu opakowań, bo zwielokrotniłoby to skalę nadużyć. Nowelizacja ustaw opakowaniowych jest drogą do konsekwentnego zawężania patologii. Zachęcamy pozostałych interesariuszy rynku: wprowadzających, samorządy, branżę komunalną do wspólnego działania, by wypracować system, który bazuje na realnym recyklingu odpadów. Czas konsultacji daje do tego przestrzeń” – podkreśla prezes SPR.

Wypracowując nowy system ROP, należy brać pod uwagę cały system gospodarki odpadowej w ramach GOZ, który musi być efektywny. Wtedy, jak podkreślają eksperci, konsumenci będą płacić mniej.

„Obecny, dziurawy system, sprzyja patologiom w szarej strefie. My, recyklerzy, ciężko pracujemy na swoje utrzymanie a nie bierzemy pieniądze za pośrednictwo w potwierdzaniu recyklingu! Przyszłość gospodarki odpadami musi być oparta w dużej mierze na pracy polskich zakładów recyklingu, lokalnej infrastrukturze. Unikniemy w ten sposób eksportu najlepszych jakościowo odpadów za granicę, zachowamy miejsca pracy, pozyskamy surowiec dla polskiego przemysłu. Sprawnie funkcjonujący system odpadowy, będzie korzystny dla budżetu państwa, odciąży samorządy i obniży koszty zagospodarowani odpadów, a to oznacza, że więcej pieniędzy zostanie również na koncie obywateli” – zaznacza Szymon Dziak-Czekan.

Źródło informacji: Stowarzyszenie „Polski Recykling”

 


Source link

Sport

Jarmark Bałtycki. Świnoujście – Wyspy Możliwości zapraszają

1_12.jpg


Fot. Grupa Levo Sp. z o.o. – Jarmark Bałtycki

Świnoujście – Kraina 44 wysp zaprasza na wyjątkowe wydarzenie – „Jarmark Bałtycki 2021”. Letnie wydarzenie w Świnoujściu odbędzie się na Wybrzeżu Władysława IV przy stacji Orlen w dniach od 19 do 22 sierpnia. W programie moc atrakcji, koncertów i zakupów. Wystawcy jarmarku przygotowali stoiska wypełnione regionalnymi wyrobami. Muzyka szantowa będzie rozbrzmiewać ze sceny ulokowanej przy budynku Kapitanatu Portu.

Jarmark Bałtycki to wydarzenie o charakterze morskim, które przybliży mieszkańcom i turystom portowy świat. Cumujące przy Wybrzeżu Władysława okręty otworzą przed nami swoje pokłady i zaproszą do zwiedzania. Wydarzenie jest familijnym świętem, które będzie obfitowało w ciekawe aktywności.

Podczas tego imponującego eventu nie zabraknie także Festiwalu Piosenki Morskiej Wiatrak 2021. W tym roku tylko na lądzie, pod nazwą Sea&FOLK, artyści od piątku do niedzieli będą wprowadzać nas w klimat szantowy. Na scenie wystąpią m.in.: zespół folkowy Redlin oraz Stonehenge, zespół The Nierobbers, Shanties Team, Majtki Bosmana, Stare Dzwony: Ryszard Muzaj, Marek Szurawski, Chwaty, Wskazani na Duet: Wojciech (Sęp) Dudziński i Wojciech (Muzyk) Harmansa, koncert duetu ABC Liryczny Duet Folkowy. Wydarzenie poprowadzi  współtwórca i animator polskiego ruchu szantowego Marek Szurawski. Pełny program festiwalu znajduje się na stronie http://jarmark-baltycki.pl/.
 
Animacje dla dzieci, interaktywne zabawy w Mobilnym Morskim Centrum Nauki, temat ekologii oraz przeczące prawom fizyki eksponaty zostaną zaprezentowane w EKO Strefie Nauki – to atrakcje, z jakimi będzie się można spotkać na Wybrzeżu Władysława IV przy stacji Orlen podczas wydarzenia „Jarmark Bałtycki 2021”.

Jednostki, które zacumują przy Wybrzeżu Władysława IV, będzie można podziwiać nie tylko z kei, ale także z pokładów. Na miejscu będą dostępne okręty wojskowe 8. Flotylli Obrony Wybrzeża, statki holownicze Fairplay Polska oraz jednostki Żeglugi Świnoujskiej.

Główne atrakcje:

· Jarmark,

· Festiwal Piosenki Morskiej Wiatrak 2021,

· Strefa gastronomiczna,

· Mobilne Morskie Centrum Nauki im. Prof. Jerzego Stelmacha,

· EKO Strefa nauki,

· Strefa animacji dla dzieci,

· „Dmuchane” Wesołe Miasteczko,

· Bieg Pirata Park Run Świnoujście – 5km,

· Zwiedzanie okrętów wojskowych 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Odwiedź Jarmark w terminie 19-22 sierpnia 2021

Miejsce: Wybrzeże Władysława IV przy stacji Orlen, Świnoujście

Udział bezpłatny

Do zobaczenia! Ahoj!

Źródło informacji: Grupa Levo Sp. z o.o.

 


Source link

Zdrowie

Q&A w sprawie quizów „Wiem jak w banku. Wszystko o pieniądzu”

pap_20111102_2MR_0.jpg


Co można wygrać? Ile osób zostanie nagrodzonych? M.in. o to pytają internauci zainteresowani quizami „Wiem jak w banku. Wszystko o pieniądzu”.

Do piątku, 27 sierpnia, do północy można wziąć udział w przygotowanych przez Polską Agencję Prasową quizach poświęconych obrotowi gotówkowemu i bezgotówkowemu. Nagrodzimy osoby, które najszybciej i poprawnie sobie z nimi poradzą. Poniżej publikujemy odpowiedzi na zadawane przez Państwa pytania.

Czy trzeba wypełnić komplet quizów?

Nie, żeby zawalczyć o nagrodę, wystarczy wziąć udział w jednym quizie, choć oczywiście zachęcamy, do sprawdzenia swoich sił we wszystkich!

Ile osób wygrywa? 

W każdym quizie ogłosimy trzech laureatów (I, II, III miejsce), w sumie nagrodzimy więc dziewięć osób.

Co można wygrać?

Zwycięzcy otrzymają nagrody rzeczowe. Laureaci pierwszego miejsca otrzymają czytniki e-booków, drugiego – panele solarne do ładowania telefonów komórkowych i butelki filtrujące, a trzeciego – bezprzewodowe głośniki.

Czy czas liczony jest w sumie dla wszystkich quizów?

Nie, dla każdego quizu osobno ogłosimy laureatów.

Czy w quizie mogą brać udział osoby niepełnoletnie?

Tak.

Czy może być tak, że żadna odpowiedź nie jest prawidłowa?

Nie, za każdym razem jedna z odpowiedzi do wyboru jest poprawna.

Gdzie znajdę quizy?

Publikujemy w jednym miejscu linki do wszystkich trzech quizów. Zapraszamy!

Quiz nr 1

Quiz nr 2

Quiz nr 3

Webinaria i quizy organizowane są w ramach projektu „Wiem jak w banku. Wszystko o pieniądzu”, realizowanego przez Polską Agencję Prasową we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej.

Źródło informacji: Serwis Samorządowy PAP

 


Source link