Zdrowie

Brytyjska flota wojenna na kanale La Manche w związku z napływem migrantów

hmas-canberra-iii-l02-2530097_960_720.jpg


Wielka Brytania zdecydowała się na wysłanie floty wojennej na wody kanału La Manche w związku z przewidywanym wzrostem ilości napływających imigrantów.

Marynarka strzeże kanału La Manche

Brytyjskie jednostki będą miały za zadanie patrolowanie tego obszaru wodnego i zatrzymywanie łodzi z nielegalnymi imigrantami, którzy drogą morską będą usiłowali się dostać na wyspy. Do realizacji tych zadań wyznaczono jednostki Royal Navy. Mają one przejąć nadzór nad strażą graniczną oraz przybrzeżną i podjąć ich działania. Pozostałe służby, dotychczas prowadzące nadzór nad wodna strefą graniczną służby będą od teraz podlegały brytyjskiej flocie, w celu zoptymalizowania podejmowanych w tym obszarze kroków. Marynarka tym samym przejęła całość odpowiedzialności za patrole na kanale La Manche oraz zatrzymywanie łodzi z imigrantami.

Według gazety „The Times” działania te mają tez drugie dno. Mają przykryć niedawną aferę, jaka po imprezach na Downing Street wybuchła wokół premiera Borisa Johnsona. Jest to więc przejaw powszechnie stosowanej w światowej polityce taktyki odwracania uwagi. W kwestii imigrantów rząd brytyjski ma też prowadzić jednocześnie rozmowy z Ghaną oraz Rwandą w celu wysyłania do tych państw imigrantów składających wnioski o azyl w Wielkiej Brytanii.

„The Times” zdaje się sugerować, że istnieją spore wątpliwości co do tego, czy angażowanie marynarki wojennej ma szanse realnie pomóc w rozwiązaniu problemów z związku z nielegalną imigracją. Dziennik zaznacza, że większość imigrantów zatrzymywana jest na wodach kanału La Manche jeszcze zanim dotrą oni do brytyjskiego wybrzeża i tylko nielicznym udaje się dobić do brzegu bez zatrzymania przez służby graniczne.

Desperackie działania rządu

Brytyjski rząd jest zdeterminowany by za wszelka cenę ograniczyć ilość napływających na wyspy nielegalnych migrantów. W tym celu jest skłonny nawet płacić innym rządom za to, żeby ich przyjęły. Ponadto władze maja w planach zmiany prawne w kwestiach regulacji czysto technicznych. Obecnie przestępstwem jest przybicie do brzegu Wielkiej Brytanii ale przechwycenie przez służby na brytyjskich wodach terytorialnych już nie. Ten stan rzeczy ma się zmienić by odstraszyć i zniechęcić kolejne rzesze potencjalnych przybyszy.

Rekordowe ilości migrantów

Według nieoficjalnych szacunków brytyjskich ministrów i urzędników w bieżącym roku jest niemal pewny wzrost ilości nielegalnych migrantów forsujących wody kanału La Manche. Ma ona przekroczyć ubiegłoroczny rekord tj 28 381 zatrzymanych osób i 1020 łodzi. W niecałe 3 tygodnie od nowego roku przeprawiło się już prawie 500 osób, z czego tylko we czwartek 13 stycznia jednego dnia na Wyspy Brytyjskie przybyło nielegalnie więcej przybyszy niż przez cały styczeń roku ubiegłego. Same te liczby wskazują, że pobicie kolejnego rekordu jest wyłącznie kwestią czasu.


Source link

Leave a Comment