Polska

Zniesienie paszportów covidowych w Wielkiej Brytanii. Zapowiedź ministra zdrowia

london-1900570_960_720.jpg


Zgodnie z zapowiedziami brytyjskiego ministra zdrowia już pod koniec stycznia w Anglii wycofane zostaną tzw. paszporty covidowe. Z taką zapowiedzią zwrócił się w czwartek 13 stycznia minister Sajid Javid do posłów Partii Konserwatywnej dodając, że równocześnie zostaną zniesione zalecenia odnośnie pracy zdalnej z domu. Podobne działania mają wkrótce podjąć także rządy Walii oraz Szkocji.

Wielka Brytania powoli przygotowuje się do wyjścia z długiego lockdownu oraz stopniowego otwierania gospodarki. Zapewnienia ministra zdrowia wpisują się więc w zmieniający się trend w brytyjskiej polityce.

Anglia wycofuje restrykcje i paszporty covid

O planowanych zmianach napisano na łamach „The Times”. Minister Sajid Javid podjął decyzję, że wobec spadających statystyk nowych zakażeń w Anglii koncepcja certyfikatów covidowych traci rację bytu. Jednocześnie polityk otwarcie przyznał, że podziela związany z ich stosowaniem instynktowny dyskomfort.

Obecnie tzw. paszporty covid są wymagane w Anglii wielu sytuacjach i miejscach w przestrzeni publicznej. Ich okazanie jest wymagane przy wejściu na imprezy masowe w przypadku przekroczenia narzuconego limitu uczestników. Pomysł ten wywołał mocne kontrowersje i podziały nawet w obrębie samej Partii Konserwatywnej, a podczas głosowania nad planem rządowego covidowego „planu B” przeciwko własnemu rządowi i proponowanym przez niego rozwiązaniom głosowało 100 posłów brytyjskiej Partii Konserwatywnej. Kolejny przegląd restrykcji epidemicznych zaplanowany jest na 26 stycznia, oznacza, że zapowiedź ministra zdrowia zostanie wdrożona w życie po tym spotkaniu, wraz z początkiem lutego.

Walia idzie w ślady Anglii

Podobne do zapowiadanych dla Anglii rozwiązania zapowiada rząd Walii. Jego przedstawiciele ogłosili stopniowe wycofywanie się i znoszenie dotychczas obowiązujących restrykcji, które w związku z wystąpieniem wariantu omikron są w tym kraju związkowym Wielkiej Brytanii znacznie ostrzejsze niż w Anglii. Tam jednak władze nie czekają na koniec miesiąca, a pierwsze luzowania weszły w życie w sobotę 15 stycznia. Zwiększono limity uczestników wydarzeń odbywających się na świeżym powietrzu z dotychczasowych 50 do 500 osób. Po upływie tygodnia limity te mają zniknąć całkowicie.

Z dniem 28 stycznia otworzyć się będą mogły z powrotem kluby nocne a borykające się z ograniczeniami lokale gastronomiczne wrócą do normalnego trybu pracy. Dla branż, w których możliwa jest praca zdalna on-line jej wymóg zostanie zniesiony a zostanie kwestią wyboru. W przeciwieństwie do Anglii jednak, w Walii na razie nie będzie zniesienia certyfikatów covid wprowadzonych jeszcze przed pojawieniem się omikrona. Tożsame z walijskimi ograniczenia wprowadziła też Szkocja, która już w miniony wtorek zapowiedziała ich stopniowe znoszenie.


Source link

Leave a Comment