Polska

Wojna. Minister rolnictwa: jeśli nie zmieni się sytuacja w Ukrainie, ceny żywności ze zbóż wzrosną

vub6u7sd3getvics6tip859dnx39zs4c.jpg


Jeśli sytuacja wojenna w Ukrainie się nie zmieni, to ceny produktów spożywczych pochodzących bezpośrednio lub pośrednio ze zbóż na pewno będą rosły – ocenił w piątek wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk.

Minister rolnictwa w Programie 1 Polskiego Radia został zapytany o to, jakich podwyżek cen żywności należy się spodziewać jeszcze w tym roku.

 

– W tym roku przede wszystkim – jeśli na Ukrainie sytuacja się nie zmieni i może być zagrożenie obsiewania pól – to pewnie ceny zbóż nie spadną – powiedział Kowalczyk.

 

Przyznał, że ceny zbóż wzrosły przez ostatnie miesiące o 100 proc.

 

– Stąd to się później będzie przekładało na produkty zwierzęce, bo zboża to też pasze, mąka, chleb, makarony. Ta wielkość podwyżek może być znacząca – powiedział. Jak dodał, “trzeba mieć nadzieję, że jednak nie będą to aż tak dotkliwie skutki”.

“Polska może czuć się bezpiecznie”

– Jeśli sytuacja wojenna się nie zmieni, to ceny produktów spożywczych pochodzących bezpośrednio ze zbóż, albo pośrednio, na pewno będą rosły. Tutaj nie ma żadnej wątpliwości, dlatego że w tym memencie kalkulacja produkcji rolnej jest nieubłagalna – wskazał minister rolnictwa.

 

Zwrócił także uwagę na problem eksportu zboża z Ukrainy. Jak mówił, Ukraina eksportuje zboże głównie do krajów Afryki Północnej, do krajów Bliskiego Wschodu. – To tam może być największy efekt mniejszej podaży zbóż. Obawiałbym się o tamte rejony – ocenił.

 

Zapewnił, że Polska “może się czuć bezpiecznie pod względem żywnościowym”. Jak tłumaczył, Polska produkuje żywności dużo więcej niż spożywa”.

 

Inwazja Rosji na Ukrainę trwa od 24 lutego. 

mad/PAP

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Leave a Comment