Ciekawostki

Wakacje nad Bałtykiem. Co najbardziej denerwuje Polaków podczas urlopu?

000FUTZKFFU3V51T-C429.jpg


Morze Bałtyckie od lat króluje w rankingach najbardziej obleganych kierunków wakacyjnych w Polsce. Perspektywa błogiego relaksu na plaży jest bardzo kusząca, jednak wakacje nad morzem nie zawsze okazują się dokładnie takie, jak sobie to wymarzyliśmy. 

Decydując się spędzić urlop na wybrzeżu, trzeba liczyć się z wysokimi cenami i zmienną pogodą, jednak to dopiero początek, ponieważ tym, co najbardziej denerwuje Polaków nad morzem, są skandaliczne zachowania innych wczasowiczów. Niektórzy, przyjeżdżając nad Bałtyk, wyzbywają się jakichkolwiek zahamowań, a to skutecznie psuje wypoczynek innym turystom. 

Wakacje nad morzem to przede wszystkim czas spędzony na plaży, gdzie od samego rana możemy cieszyć się widokiem fal i… rozłożonych parawanów lub namiotów. Niektórzy urlopowicze wstają skoro świt tylko po to, by zająć miejsce dla rodziny nad brzegiem morza, a później wracają do hotelu na śniadanie. Widok takich odgrodzonych, pustych miejsc irytuje. Tym bardziej że w sezonie nad Bałtykiem niełatwo znaleźć wolną przestrzeń na plaży. 

Nie ma niczego złego w słuchaniu muzyki w przestrzeni publicznej, o ile wcześniej założyliśmy słuchawki. Osoby, które zabierają na plażę głośniki lub puszczają utwory bezpośrednio z telefonu, okazują w ten sposób brak szacunku wobec innych plażowiczów, którzy po prostu chcą się zrelaksować. 


  

Grillowanie i picie alkoholu na plaży to już norma nad polskim morzem, a turystom, którzy raczą się trunkami w zbyt dużych ilościach, zdarza się zapominać o kulturze osobistej. Trudno jest wypocząć, gdy w pobliżu słychać przekleństwa lub głośne krzyki.

Poza tym “zbyt rozrywkowi” plażowicze sami mogą być dla siebie zagrożeniem, gdyż wchodzenie do wody w stanie nietrzeźwości może skończyć się tragicznie. 

Podczas wakacji nad Bałtykiem sport jest jak najbardziej wskazany. Aktywność fizyczna pozytywnie wpływa na nasze zdrowie, jednak odbijanie lub kopanie piłki pomiędzy ciasno rozstawionymi ręcznikami nie jest najlepszym pomysłem

Jeśli na plaży wyznaczone są specjalne miejsca, gdzie można grać w siatkówkę albo rzucać frisbee, to właśnie tam należy się udać, aby uniknąć obsypywania piaskiem nieznajomych. Jeżeli natomiast taka przestrzeń nie została wyznaczona, trzeba po prostu poszukać dogodniejszego miejsca na zabawę. 

Polskie plaże są przepełnione odpadami pomimo wysokich kar za śmiecenie. Mandat może wynosić od 50 do 500 złotych, jednak turyści, którym nie chce się szukać kosza na śmieci i tak pozostawiają na piasku plastikowe butelki, puszki czy opakowania po chipsach. To powód do wstydu i to nie tylko dlatego, że zanieczyszczamy środowisko. W ten sposób stwarzamy zagrożenie względem innych osób, które mogą zrobić sobie krzywdę, jeśli przypadkowo nadepną na odłamek szkła, puszkę lub inny ostry element. 

W pobliżu wejść na plażę nie bez powodu rozstawia się przenośne toalety. Z łazienek nad Bałtykiem można również skorzystać w wielu barach i restauracjach. Niestety niektórzy, chcąc zaoszczędzić, załatwiają swoje potrzeby na łonie natury, w pobliskich krzakach lub w morzu. Jest to niehigieniczne i powoduje dyskomfort u innych turystów, którzy wbrew własnej woli często stają się świadkami takich właśnie widoków… 

Plaża to nie miejsce na amory, a jednak seks na plaży wciąż się zdarza. Plażowiczom, którzy nie potrafią się powstrzymać przed publicznym okazywaniem sobie uczuć, często wydaje się, że za parawanem nic nie widać. Nie jest to jednak prawdą.

Samo opalanie się topless na plaży nie powinno zaś nikogo gorszyć, pod warunkiem, że robimy to na plażach nudystów, które nad Bałtykiem znajdują się m.in. w Pogorzelicy i Chałupach. Nie wszyscy chcą bowiem oglądać nasze wdzięki w miejscach publicznych. 

Czytaj również:

Wakacje nad Bałtykiem. Gdzie można wypocząć bez tłumów?

Jak wypocząć na wakacjach i nie wydać fortuny? Sześć rad 

Wakacje 2022 w Słowenii. Góry i morze w jednym 

Zobacz także: 


Source link

Leave a Comment