Ciekawostki

Wakacje i urlop. Jak nie przytyć? Sześć najważniejszych rad dietetyków

000CQSNOV9K50KVR-C429.jpg


Przybieranie na wadze w trakcie urlopu jest zmorą niejednej osoby. Miesiącami walczymy o to, by latem prezentować się jak najlepiej. A potem przez odrobinę wypoczynku i rozluźnienie zasad odżywiania wychodzi na to, że cała ciężka praca idzie na marne. Najważniejsze, by w trakcie wakacji pamiętać o kilku cennych wskazówkach, które sugerują dietetycy. Sprawdźmy, jak nie przytyć na urlopie w sześciu prostych krokach.

Zdarza się, że w trakcie wakacji porywa nas wir nowych wrażeń. Nie powinniśmy jednak w tym czasie zapominać o regularnych posiłkach. Zaleca się spożywanie 3-5 posiłków dziennie. Do tego niezależnie od pory wstania bardzo ważne jest śniadanie. Powinno ono napędzić nasz organizm do działania od samego rana. Dlatego też śniadanie powinno się jeść najpóźniej godzinę po przebudzeniu.

Pomijanie śniadania przyczynia się do problemów z kontrolowaniem masy ciała. Wszystko przez spadki energii, które powodują wzrost uczucia głodu. Według dietetyków śniadanie powinno stanowić ¼ dziennej podaży energii. Dobrze zbilansowane śniadanie jest w stanie utrzymać w nas poczucie sytości przez kolejne 4 godziny.

Często zdarza nam się wybierać wczasy z opcją all inclusive. Nic dziwnego, nie musimy się wtedy przejmować żywieniem. Problem polega jednak na tym, żeby wszelkie dostępne przekąski spożywać z głową. Dlatego też dbajmy o zróżnicowanie posiłków na naszym talerzu. Niech pojawiają się na nim warzywa albo owoce. Są dobrym wsparciem w napełnieniu żołądka.

Owoce są również dobrym rozwiązaniem na szybką i słodką przekąskę. Oprócz tego są soczyste, nawadniają organizm i dostarczają naturalne cukry. Nawet jeśli nie mamy ochoty na owoce w swojej naturalnej formie, nic nie stoi na przeszkodzie wzięcia sorbetu lub smoothie. Według dietetyków dziennie powinniśmy spożywać minimum 400 gramów warzyw lub owoców. Nie jest to dużo, jeśli spojrzymy na sposoby, w jakie owoce i warzywa mogą zostać serwowane.

Owoce i warzywa wykorzystywane w naszym jadłospisie nie są wszystkim, o co powinniśmy zadbać. Ważne jest, byśmy nie popadli w żywieniową rutynę. Przy natłoku codziennych zadań nie zwracamy uwagi na monotonię w naszym jadłospisie. W trakcie urlopu starajmy się więc codziennie spożywać coś innego, lecz z głową. Unikajmy tłustych, mocno słonych lub słodkich posiłków i przekąsek. Starajmy się korzystać z ofert, gdzie serwują owoce, warzywa oraz ryby.

Wspomnieliśmy przy różnorodnych posiłkach o omijaniu zbyt słodkich przekąsek. To samo tyczy się napojów. Słodzone napoje są pustymi kaloriami, które nie gaszą pragnienia oraz nie powodują sytości. Jeszcze gorzej jest w sytuacji spożywania napojów gazowanych. Słodzone napoje gazowane mogą dostarczyć tyle samo kilokalorii, co pełnowartościowy obiad. Dlatego, jeśli zależy nam na nawadnianiu organizmu, spożywajmy wodę. Dla urozmaicenia możemy dodać cytrynę lub miętę.

Dietetycy szacują, że w typowy ciepły dzień powinniśmy spożywać 2-2,5 litra płynów. Pamiętajmy również, że im wyższa temperatura powietrza, tym szybciej wypacamy wodę z organizmu. Dlatego też w upały pijmy więcej, nawet w okolicach 4 litrów na dobę.

Urlop jest idealnym czasem na zwiększenie swojej aktywności fizycznej. W ciągu roku często przez natłok innych obowiązków nie mamy na to czasu. Wakacje są idealnym czasem na długie spacery oraz zwiedzanie, korzystanie z atrakcji wodnych czy wspinaczki po górach. Niektórzy jednak korzystają z urlopu w sposób bardziej leniwy, spędzając cały czas w hotelu. Ten sposób odpoczynku każdemu się przyda, lecz nie przez cały okres wolnego.

Odpoczynek na leżaku z przekąskami nie należy do najlepszych pomysłów, jeśli chcemy dbać o naszą wagę. Dlatego też warto z głową rozplanować przynajmniej część swojego czasu wolnego. Możemy większość czasu spędzić w hotelu, ale skorzystajmy z siłowni czy basenu. Nie bójmy się na kilka godzin wyjść, by pozwiedzać okolice. Każda aktywność będzie wspierać nasz organizm w zachowaniu odpowiedniej wagi.

Może nam się wydawać, że nasze samopoczucie nie ma nic do naszej masy ciała. Niestety możemy się tutaj mocno mylić. Nadmiar stresu motywuje naszą podświadomość, by znaleźć jak najszybciej ukojenie. Część osób znajduje je w jedzeniu, co nie jest dobrym sygnałem. W związku z tym, skoro mamy już wakacje, starajmy się odpocząć od negatywnych myśli. Dzięki temu zmniejszymy szansę na przytycie.

Nawet jeśli zadbaliśmy o wszystkie wcześniej wspomniane punkty, ważne jest, byśmy nie dali się zwariować. I to nie tylko w trakcie pobytu na letnim wypoczynku. Nie powinniśmy od razu po powrocie z wakacji wchodzić na wagę, gdyż wynik może być niemiarodajny. Dlaczego? Podczas urlopu nieregularnie chodzimy do toalety. Może również nastąpić zatrzymanie się wody w organizmie. Dlatego też najlepiej będzie sprawdzić wagę po tygodniu od powrotu.

***

Czytaj także:

Były współpracownik Tomasza Lisa: Nigdy nie zachowywał się jak mobber


Source link

Leave a Comment