Technologie

W sieci wrze po nagłej śmierci dwójki studentów AWF

grave-2036220_960_720.jpg


W polskim internecie rozpętała się istna burza po nagłej śmierci dwojga 21-letnich studentów Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu.

Dwójka studentów nie żyje

Informację o nagłej śmierci dwójki studentów uczelni podano na jej stronach, jednak komunikat nie zawierał informacji na temat przyczyn. Rodzina jednego ze zmarłych nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego, że za nagłą śmierć odpowiedzialna jest tzw szczepionka na covid i będące jej skutkiem powikłania. Oficjalnie nie ma na potwierdzenie tej tezy żadnych dowodów, jednakże obie te śmierci to kolejne już w ostatnich tygodniach nagłe zgony młodych ludzi w dobrej kondycji, którzy zmarli w bliskiej koincydencji czasowej z przyjęciem preparatu. Możliwość taka powinna być brana pod uwagę także w tym przypadku.

Zmarli studenci AWF-u to studentka II roku Terapii Zajęciowej Joanna Krudys oraz student II roku Fizjoterapii Dawid Akuła. Oboje mieli zaledwie 21 lat i zmarli 4 grudnia. Obowiązek przyjęcia preparatu covidowego uczelnia wprowadziła zgodnie z tzw wytycznymi rządu i od tego uzależniła dopuszczenie studentów wybranych kierunków do zajęć oraz praktyk umożliwiających zaliczenie semestru.

Rodzina nie kryje bólu i złości

Po śmierci Dawida nie omieszkała poinformować o tym pogrążona w bólu i żalu, ale i wściekła na odpowiedzialnych za wprowadzanie bezprawnego przymusu szczepień, rodzina. Napisała, że młody mężczyzna zmarł nagle w dniu 4 grudnia w trakcie meczu w ramach turnieju piłki nożnej.

W kolejnych wpisach swoje żale i złość wylała matka zmarłego. Jest ona przekonana, a są ku temu liczne dowody w postaci podobnych niewyjaśnionych śmierci w ostatnim czasie, że bezpośrednią przyczyną całej tragedii jest przyjęcie preparatu na covid pod przymusem wynikającym z zarządzenia wydanego przez władze uczelni. Matka używa w swoich wpisach dosadnych słów mówiąc, że jej syn został w ten sposób zamordowany w białych rękawiczkach. Z kolei siostra zmarłego pisze o wyborze, jaki miał jej brat. Dano mu dwie alternatywy, albo przyjmie tzw szczepionkę, albo też nie będzie mógł uczestniczyć w dalszych zajęciach, co de facto oznaczałoby brak możliwości zaliczenia przedmiotu a w konsekwencji skreślenie z listy studentów i wyrzucenie z uczelni.

Kolejne nagłe zgony bez wyjaśnienia

Choć nie ma oficjalnie potwierdzenia na ten związek, to jednak wspomniane podobne nagłe zgony innych młodych osób po iniekcji preparatu na covid czynią go bardziej prawdopodobnym. To rodzi uzasadnione podejrzenia, a takowe są wystarczającym powodem dla prześwietlenia tej i podobnych spraw przez odpowiednie uprawnione do tego organy. Z pewnością wyniki takiego dochodzenia powinny być niezwłocznie udostępnione opinii publicznej. To, że tak się nie dzieje, a kolejne tajemnicze zgony są zamiatane pod przysłowiowy dywan sugeruje istnienie grup interesu, którym nie jest na rękę ujawnienie prawdy i faktów.


Source link

Leave a Comment