Polska

“Śniadanie Rymanowskiego”. Borys: Trybunał Stanu i Prokuratura dla Glapińskiego

yxcdk93v39foeaz62ukcbb6uvji93xv6.jpg


Każdy kto przewraca polską gospodarkę, osłabia złotego i powoduje, że rodziny nie są w stanie spiąć budżetu, musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Glapiński musi odejść. Są instytucje państwa, które o to zadbają – powiedział w “Śniadaniu Rymanowskiego” Piotr Borys z KO. Odniósł się w ten sposób do słów Donalda Tuska, który zapowiedział, że “prezes NBP będzie wyprowadzony”.

Gośćmi programu Bogdana Rymanowskiego są: Hanna Gill-Piątek (Polska 2050), Radosław Fogiel (PiS), Piotr Borys (PO), Artur Dziambor (Konfederacja). Robert Biedroń (Nowa Lewica), Marek Sawicki (PSL) i Andrzej Dera (Kancelaria Prezydenta). 

 

Prezes NBP Adam Glapiński powiedział niedawno, że rozważa pociągnięcie do odpowiedzialności Donalda Tuska. Był zbulwersowany wypowiedzią lidera PO, który “zapowiedział, że prezes będzie wyprowadzony”. 

“Prezes NBP oszukał Polaków”

– Wszyscy ci, którzy szkodzą interesowi publicznemu, o tym także mówi kodeks karny, mogą ponieść odpowiedzialność karną. To jest jedna z przesłanek, która może spowodować formalne odwołanie prezesa NBP – powiedział poseł Piotr Borys z KO. Ocenił, że sprawą Glapińskiego powinien zająć się Trybunał Stanu i prokuratura. 

 

– Dzisiaj prezes oszukał Polaków. Kiedy mówił, że nie będzie inflacji i stóp procentowych, Polacy mu uwierzyli. Jedynym, który mu nie uwierzył był premier Morawiecki. On w końcówce roku, za wiele mln zł kupił obligacje, które uchroniły jego oszczędności, a miliony Polaków straciły – dodał. 

 

ZOBACZ: Radosław Fogiel odpowiedział Donaldowi Tuskowi ws. 500 plus. Porównał go do pirata

 

Radosław Fogiel odpowiedział mu z kolei, że “prawo zostało złamane przez Platformę Obywatelską”. 

 

– PO, wiedząc w 2015 roku, że przegra wybory, wybrała niezgodnie z prawem sędziów Trybunału Konstytucyjnego na zapas. I teraz jest to samo. Donald Tusk chce bezprawnie odwoływać prezesa NBP – powiedział poseł PiS Radosław Fogiel.

 

Natomiast europoseł Robert Biedroń zauważył, że sytuacja jest skandaliczna.

 

– Ludzie tracą 11. i 12. pensję, renty, emerytury, bo inflacja im to pożera. A my mamy do czynienia z jakąś komedią ze strony tych, którzy powinni być odpowiedzialni. Prezes NBP powinien być najsmutniejszym i najbardziej rozsądnym człowiekiem na świecie. A jak słucham Glapińskiego to mam wrażenie, że ten facet to jest jakiś komik. I to chyba najlepiej opłacany na świecie. W ubiegłym roku zarobił milion zł – stwierdził polityk Nowej Lewicy. 

 

Tekst aktualizowany.

ml/Polsat News

Czytaj więcej


Source link

Leave a Comment