Polska

Podręcznik do HiT. Przemysław Czarnek: Fragment o hodowli dzieci z podręcznika do HiT mógłby zniknąć

p5kzttsbyofcmkhj3xk887u73fphv3ct.jpg


Od 1 września przedmiot historia i teraźniejszość (HiT) zastąpi w pierwszych klasach liceów i techników wiedzę o społeczeństwie. Jak dotąd jedynym podręcznikiem dopuszczonym do nauczania HiT jest ten autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego.

 

Treści zawarte w tej pozycji wzbudzają kontrowersje. Internauci zarzucają jej autorowi autoplagiaty, czyli kopiowanie do szkolnej książki fragmentów z innych jego publikacji.

 

ZOBACZ: Przemysław Czarnek: Nie słucham związków zawodowych, realizuje to, co jest konieczne

 

Ponadto część rodziców i polityków opozycji jest oburzona ze względu na przytoczony poniżej fragment, który w ich ocenie dyskryminuje i obraża dzieci poczęte metodą in vitro. Znalazł się w rozdziale “Kultura i rodzina w oczach Zachodu”.

 

“Coraz bardziej wyrafinowane metody odrywania seksu od miłości i płodności prowadzą do traktowania sfery seksu jako rozrywki, a sfery płodności jako produkcji ludzi, można powiedzieć hodowli. Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci? Państwo, które bierze pod swoje skrzydła tego rodzaju ‘produkcję’?”.

Przemysław Czarnek: Fragment mówi o laboratoriach na świecie, jak w Chinach

W czwartek Przemysław Czarnek zapewnił w Polsat News, że sprawdził ten fragment i w podręczniku do HiT “nie ma słowa” o metodzie in vitro. – Usłyszałem z ust Donalda Tuska, że rzekomo Czarnek wpisał fragment dotyczący in vitro, które mają być niekochane. Skandal niebywały – uznał.

 

Jak dodał minister, z fragmentu wynika, że “są laboratoria na świecie, jak w Chinach, zajmujące się hodowlą ludzi”. – Pisała o tym “Rzeczpospolita”, profesor Roszkowski to wyjaśniał – stwierdził.

 

W rozmowie z Bartoszem Kwiatkiem powiedział też, że sens wyimka z podręcznika do HiT został “skrzywiony do tego stopnia”, że ten fragment “mógłby rzeczywiście zniknąć, aby chronić dzieci poczęte metodą in vitro”.

WIDEO: Czarnek: Fragment z podręcznika do HiT mógłby zniknąć

Minister edukacji: Tusk wykorzystał w sposób nikczemny dzieci poczęte metodą in vitro

Czarnek przypomniał, że podręcznik jest na rynku od wielu tygodni. – Wyrwanie z kontekstu i wsadzenie słów, których tam nie ma, to rzeczy, z których słyną Platforma Obywatelska i Donald Tusk – stwierdził.

 

ZOBACZ: Gdańsk. Kolorowe pasy przed szkołami. Wybrali je uczniowie

 

Jego zdaniem lider PO “wykorzystał w sposób nikczemny, przedmiotowo i instrumentalnie dzieci poczęte metodą in vitro”. – Uważam, że z tego fragmentu można byłoby zrezygnować – powtórzył szef MEiN, precyzując, że ewentualna korekta treści zależy od wydawnictwa Biały Kruk.

 

Potwierdził również, iż na pewno złoży pozew przeciwko Tuskowi, ponieważ minął termin na przeprosiny za wypowiedź. – Nie liczyłem, ze wycofa się z kłamliwych sformułowań i przeprosi dzieci z in vitro – powiedział.

 

Zapytany o dopuszczenie do użytku w szkołach innych podręczników niż autorstwa prof. Roszkowskiego odpowiedział, że Biały Kruk zgłosił swoją pozycję jako pierwszy i stało się to na początku maja.

 

– Przez ponad półtora miesiąca eksperci oceniali ten podręcznik. WSiP zgłosiły swój podręcznik 22 czerwca, a Wydawnictwa Oświatowe – 5 lipca. Procedury trwają – zapewnił.

Zbiórka na pozew przeciw Czarnkowi. Minister skomentował

Czarnek zastrzegł, że jego resort “jest po to, aby uruchomić przedmiot” HiT i tworzyć podstawy programowe. – O pomocach naukowych decydują nauczyciele – mówił.

 

Na pytanie o pozwy, jakie przeciw niemu i twórcom podręcznika zamierza złożyć Kamil Mieszczankowski, ojciec dziecka urodzonego metodą in vitro, odpowiedział: – Mamy jednego takiego rodzica, który zrobił na ten cel zbiórkę. Nie ma on nic wspólnego z autorstwem podręcznika, pierwszy raz przeczytał (fragment o produkcji dzieci – red.) po hucpie Donalda Tuska.

 

– Tego typu zapowiedzi pozwów… Mogę powiedzieć, że pozwę prezydenta USA ale czy warto o tym mówić w Polsacie? – dodał.

Usunięcia fragmentu z książki do HiT chce posłanka PiS

W środę Onet.pl podał nieoficjalnie, że wydawnictwo usunie z podręcznika fragment wywołujący spory. Tego samego dnia posłanka PiS Joanna Lichocka również uznała, że powinien zniknąć z książki albo zostać zmieniony.

 

– Po to, żeby nie było tam sformułowań, które mogą uderzać w godność dzieci poczętych w wyniku in vitro i ich rodziców – wyjaśniała w radiowej Jedynce.

wka/Polsatnews.pl/Polsat News

Czytaj więcej


Source link

Leave a Comment