Polska

Paweł Jabłoński: będziemy wyjaśniać sprawę usunięcia konta Konfederacji

i1sh14j2zq4jcfvedjcnp1bhevvzjhdb.jpg


– Rząd nie jest tutaj bierny. Tego samego dnia, zanim doszło do tej decyzji, reagował minister Janusz Cieszyński” – powiedział Jabłoński w sobotę w Polsat News. – Zwróciliśmy się do firmy Meta, która zarządza Facebookiem, z natychmiastowym pismem o wyjaśnienia i będziemy tę sprawę wyjaśniać – zapewnił.

 

Dodał, że kiedy prywatny przedsiębiorca staje się “faktycznym monopolistą” albo ma dominującą tak pozycję na rynku, że może wpływać na jego jakość, zadaniem państwa jest przeciwdziałanie praktykom monopolistycznym, “bo one szkodzą konsumentom”.

 

ZOBACZ: Zbigniew Ziobro: należy przyspieszyć pracę nad ustawą o wolności słowa w internecie

 

– Nie jest rolą rządu zabranianie mówienia głupot. Nie jest rolą rządu ani prywatnych firm, które mają monopolistyczna pozycję, cenzurowanie. Należy dementować nieprawdę, należy z tym polemizować – mówił Jabłoński. Argumentował, że blokowanie nieprawdziwego przekazu wzmacnia go w przekonaniu odbiorców, do których jest kierowany.

Konto Konfederacji skasowane

Profil Konfederacji został usunięty z Facebooka w środę 5 stycznia. Wcześniej firma poinformowała Ministerstwo Cyfryzacji o zamiarze usunięcia tych stron. Według cytowanego przez media oświadczeniem firmy Meta strona Konfederacji została usunięta z powodu powtarzających się naruszeń zasad Facebooka dotyczących dezinformacji o COVID-19, w szczególności “poprzez publikowanie fałszywych twierdzeń o tym, że maski nie ograniczają rozprzestrzeniania się choroby, że śmiertelność COVID-19 jest taka sama lub niższa niż grypy, a także że szczepionki na COVID-19 nie zapewniają żadnej odporności i są nieefektywne”. Powodem zamknięcia było także naruszanie zasad dotyczących mowy nienawiści poprzez publikowanie “treści bezpośrednio atakujących inne osoby na podstawie tzw. cech chronionych, takich jak narodowość czy orientacja seksualna”.

 

ZOBACZ: Facebook zablokował Konfederację. “To próba ingerencji w demokrację”

 

Premier Mateusz Morawiecki ocenił, że posunięcie Facebooka “uderza w podstawowe wartości demokratyczne”. Kancelaria Premiera oświadczyła, że “głęboko nie zgadza się z decyzją, której skutkiem jest ograniczenie możliwości funkcjonowania w Internecie legalnie działającej w Polsce partii politycznej”. Zapowiedziała, że pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa przekaże stanowisko polskiego rządu.

 

W piątek przedstawiciele Konfederacji poinformowali o przygotowaniu projektu ustawy o wolności w internecie. Projekt zakłada, że na właściciela serwisu społecznościowego, który ogranicza do niego dostęp dla organizacji politycznej, Państwowa Komisja Wyborcza może nałożyć karę do 50 mln zł

wys/PAP/polsatnews.pl

Czytaj więcej


Source link

Leave a Comment