Ciekawostki

Krzysztof Komeda w Google Doodle. Wybitny jazzman i lekarz laryngolog. 91. rocznica urodzin

000F78PPAWR6KCYS-C429.png


27 kwietnia obchodzimy 91. rocznicę urodzin Krzysztofa Komedy i z tej Google Doodle postanowiło upamiętnić wybitnego polskiego artystę pamiątkową grafiką

To znana postać, jednak młodsi internauci mogą nie wiedzieć, kim był Krzysztof Komeda. Z myślą o nich przybliżamy więc sylwetkę twórcy, któremu udało się stworzyć niepowtarzalną muzykę filmową do 65 filmów, z których wiele to światowej sławy produkcje. 

Krzysztof Komeda, upamiętniony przez Google Doodle był uzdolnionym pianistą, który zrobił spektakularną karierę w kraju i za granicą pomimo tego, że tworzył w niełatwej, komunistycznej rzeczywistości. Chociaż nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, utwory Krzysztofa Komedy do dziś wybrzmiewają w takich filmach jak: “Niewinni Czarodzieje”, “Nóż w wodzie”, “Dziecko Rosemary” czy “The Riot”.

Krzysztof Komeda, znany również jako Krzysztof Trzciński urodził się 27 kwietnia 1931 roku w Poznaniu, a muzyka była obecna w jego życiu od wczesnego dzieciństwa. Już jako siedmioletni chłopiec zaczął uczyć się gry na fortepianie, jednak zdecydował się zostać lekarzem i w tym celu podjął studia medyczne na poznańskiej Akademii Medycznej. 

Po jej ukończeniu w 1955 roku Krzysztof Komeda pracował jako laryngolog, choć na rzecz medycyny nie porzucił muzycznej pasji. Jako student był regularnym bywalcem organizowanych ukradkiem w studenckich mieszkaniach jam sessions. Nie mogły się one odbywać otwarcie z uwagi na zakazy władzy komunistycznej, która uważała muzykę jazzową za niezgodną z zasadami socrealizmu.

Krzysztof Komeda występował m.in. z zespołem dixielandowym Jerzego Grzewińskiego, który grał tradycyjny jazz nowoorleański, jednak ten nurt muzyczny nie do końca mu pasował. Dlatego też w 1956 roku artysta postanowił założyć własną grupę jazzową, promującą bardziej nowoczesne brzmienia. 

Występ Krzysztofa Komedy w 1956 roku na I Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki Jazzowej w Sopocie był jak na tamte czasy przełomowym wydarzeniem kulturalnym, które odbiło się szerokim echem w ówczesnej prasie i miało ogromny wpływ na dalsze kształtowanie się polskiej muzyki jazzowej. Sam artysta niedługo później zrozumiał zresztą, że muzyka jest mu znacznie bliższa niż medycyna. Postanowił więc rozstać się z zawodem lekarza.

Jako autor muzyki filmowej Krzysztof Komeda zadebiutował 1958 roku, kiedy to mało znany jeszcze wtedy Roman Polański zaangażował go do skomponowania utworów do etiudy filmowej “Dwaj ludzie z szafą”. W kolejnych latach sława Komedy wzrastała, czego efektem jest muzyka do takich produkcji jak m.in. “Niewinni czarodzieje” Andrzeja Wajdy czy “Do widzenia do jutra” lub “Jutro premiera” Janusza Morgensterna.

Sława Krzysztofa Komedy w końcu dotarła również za ocean. Po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych w 1968 roku pianista pracował nad muzyką do “Dziecka Rosemary” Romana Polańskiego oraz ścieżką dźwiękową do filmu “The Riot” Buzza Kulika.

Krzysztof Komeda zmarł w tragicznych okolicznościach. W grudniu 1968 roku w Los Angeles uległ poważnemu wypadkowi podczas powrotu do domu z pisarzem Markiem Hłaską.

Gdy wracali do domu, jego kompan nieumyślnie zepchnął go ze skarpy, w efekcie czego kompozytor upadł, doznając poważnych obrażeń głowy. Przez kilka tygodni skarżył się na silne bóle głowy, aż w końcu stwierdzono u niego krwiaka mózgu. Zmarł niedługo po przyjeździe do Polski w jednym z warszawskich szpitali, a jego grób znajduje się na tamtejszym cmentarzu Powązkowskim.

Czytaj również: 

Zmiany klimatyczne w Google Doodle. Tak zniszczyliśmy planetę!  

Meta i Google będą tłumaczyć się przed UE w tej ważnej kwestii

Jak przenieść zdjęcia z Google do galerii w smartfonie? 

Zobacz także: 


Source link

Leave a Comment