Polska

Kosiniak-Kamysz o PiS: Zachowują jak na Titanicu. Tłuste koty balują do końca, a nie ma pieniędzy

hv33hdmvgja2ph9ui3r3fwig2hbyuj51.png


Lider PSL w Goleńsku mówił o rządzących. – Oni się zachowują jak na Titanicu. Tłuste koty na Titanicu PiS-owskim balują do końca, orkiestra gra, a nie ma pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy, brakuje węgla, Glapiński opowiada żarty, a nie ma żadnej strategii na wyjście z zapaści gospodarczej. Polska gospodarka tonie – ocenił.

 

– Ale to jest tak, że przeważnie ci, którzy balują na Titanicu, mają przygotowane szalupy ratunkowe. Dla tłustych kotów może ich nie zabraknie. Ale dla polskich rodzin brakuje dzisiaj nadziei, pomysłu rządzących, brakuje oferty, która da szansę na wyjście z poważnego kryzysu gospodarczego – mówił dalej.

Ustawa o ochronie interesów rolnictwa

Jednocześnie lider ludowców przedstawił swój program gospodarczy. Zapewnił, że celem PSL jest tańsza energia i żywność. Zaprezentował ustawę, która ma wspomóc rolnictwo. Zakłada ona dopłaty do nawozów, ale jak podkreślił, nie do hektara, a do tony. Zwracał też uwagę na konieczność wdrożenia programów retencji. “Ustawa o ochronie interesów polskiego rolnictwa” ma bronić interesów polskich rolników.

 

ZOBACZ: Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: PiS realizuje program 5-10-15

 

Szef PSL zaznaczył, że pomoc Ukrainie jest ważna i potrzebna, ale “nie może być tak, że zboże, które powinno trafić do Afryki, będzie trafiać na polski rynek, zasypywać polskie spichlerze i konkurować w nieuczciwej w tym wypadku konkurencji z polskimi gospodarzami”.

 

Ustawa przygotowana przez PSL ma wprowadzać kaucję 1000 zł w momencie wjazdu ukraińskiego zboża do Polski i oddania jej, kiedy zboże opuści Rzeczpospolitą Polską. 

Krytyka Morawieckiego i Glapińskiego

Kosiniak-Kamysz mówił o sytuacji w kraju. – Najsłabszy złoty od 22 lat. Najwyższa inflacja od 25 lat. Najmniej inwestycji od 27 lat. Najmniej urodzeń od 75 lat. Najdroższa benzyna w historii. To jest krótki opis sytuacji, w której znajdują się polskie rodziny – podkreślił. Dodał, że “emanacją i symbolem tych rządów są dwie osoby. Premier Morawiecki, który notorycznie kłamie i prezes Glapiński, który opowiada żarty zamiast opowiadać poważne rzeczy i komunikować się z rynkiem”.

 

– Banki w ostatnich miesiącach zarobiły bardzo dużo. Stopy procentowe poszły do góry, to jest wzrost dochodów banków o 120 proc. Zarobiły więcej niż w ubiegłym roku, w analogicznym okresie, o ok. 12 mld zł. Po czyjej stronie stoi premier Morawiecki? Kim on jest, premierem czy banksterem? Nie widzę, żeby banki obniżyły marże dla kredytów hipotecznych – mówił Kosiniak-Kamysz.

 

ZOBACZ: Glapiński: Szczyt inflacji będziemy mieć w III kwartale bieżącego roku. Będzie to 16 proc.

 

Stwierdził też, że szef NBP Adam Glapiński nie walczy z inflacją, tylko z opozycją. Jego zdaniem niedługo trzeba będzie stworzyć nowy banknot z wizerunkiem “króla inflacji” Adama Glapińskiego o nominale 1000 zł. – My go nie będziemy wyprowadzać. Ale on sam się powinien wyprowadzić w momencie, kiedy partia rządząca przegra wybory. To jest elementarna przyzwoitość – powiedział.

 

– Dzisiaj praca się nie opłaca. Jeżeli inflacja przewyższa wzrost wynagrodzeń, to praca przestała się opłacać. Nie mam poczucia, że Polacy chcą mniej pracować. Ale mam poczucie, że chcą więcej zarabiać – argumentował szef Polskiego Stronnictwa Ludowego.

jk/Polsatnews.pl

Czytaj więcej


Source link

Leave a Comment