Polska

Grozi nam susza hydrogeologiczna? Ekspert wyjaśnia

ynf78ckfki51uwugv1sissppaub5m6j1.jpg


Ekspert był pytany w Polsat News, czy grozi nam susza hydrogeologiczna, czyli długotrwałe obniżenie zasobów wód podziemnych. – Wszystko zależy od ilości opadów. Gdyby doszło do suszy hydrogeologicznej, będziemy mieli kłopot. Trudno jednak określić, czy jesteśmy blisko, czy daleko – powiedział prof. Mariusz Rowiński.

 

– Raczej nie grozi nam taka sytuacja, że zabranie wody w kranach. Bardziej możemy spodziewać się spadku poziomu wody w studniach – dodał. 

“Kłopot już jest”

– Na pewno mamy teraz stan suszy hydrologicznej (obniżenie ilości wody w rzekach i jeziorach – red.), więc kłopot już jest – stwierdził. – Poziom wody w niektórych rzekach jest bardzo niski, ale oczywiści one się odtworzą – dodał.

 

Według eksperta, chociaż bardzo ważne jest oszczędzanie wody, “musimy pamiętać, że głównym konsumentem wody w Polsce jest przemysł i rolnictwo”. – To, na co my mamy wpływ, to jest raptem 20 proc. – przypomniał.  
  
– Oszczędzając wodę, możemy poprawić lokalnie jej zasoby, więc każda oszczędność ma olbrzymie znaczenie – podkreślił. 

 

ZOBACZ: Susza w Polsce. Dramatycznie niski poziom wody w polskich rzekach

Profesor przypomniał, że “Polska jest krajem deficytowym, jeśli chodzi o wodę”. – Mamy jej znacznie mniej niż Francja, czy Belgia – powiedział.

 

– Coraz częściej będziemy mieć do czynienia z niskimi poziomami wody. Scenariusze klimatyczne mówią, że okresy bezopadowe będą się wydłużać – przekazał. 

– Po tym okresie występuje jednak zazwyczaj okres silnych opadów i wtedy mamy inny kłopot – powodzie błyskawiczne w miastach. Musimy nauczyć się żyć w takich warunkach – dodał.

 

WIDEO: Rozmowa z prof. Mariuszem Rowińskim

 

Zabraknie wody?

Ekspert pytany, czy w Polsce może zabraknąć wody, stwierdził, że “zależy do czego”.

 

– W tej chwili około 70 proc. mieszkań zaopatrywanych jest w wodę z głębokich pokładów wód podziemnych. Mamy ich sporo, ale musimy pamiętać, że jest to nasz zasób na przyszłość. Natomiast wody powierzchniowe zaopatrują głównie przemysł. Musimy jednak pamiętać, że ewentualne kłopoty tego sektora, dotkną nas wszystkich – wytłumaczył. 

 

ZOBACZ: USA. NASA publikuje zdjęcia wysychającego jeziora. Poziom najniższy w historii

– Susza odbije się też na rolnictwie, co z kolei przełoży się na wyższe koszty żywności. Żeby mieć takie same plony podczas suszy, trzeba nawadniać ziemię – dodał.

 

– Susza dotyka zatem nas wszystkich. To nie jest tak, że musi od razu zabraknąć wody w kranie – podsumował.

dk/pgo/Polsat News, Polsatnews.pl

Czytaj więcej


Source link

Leave a Comment