admin

admin

Polska

Rząd rozmawia o imigracji Filipińczyków

api

Strona główna &gt Polska &gt Rząd rozmawia o imigracji Filipińczyków Rząd rozmawia o imigracji Filipińczyków AdRo203 Polska 2

Wiceminister pracy, rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed przyznał, że obecnie prowadzone są rozmowy z rządem Filipin, który chciałby podpisać z naszym krajem umowę dotyczącą zatrudniania filipińskich pracowników. Jak na razie porozumienie nie zostało ostatecznie dopracowane, ale dowiedzieliśmy się za to, iż według szacunków rządzących na terytorium Polski pracuje obecnie blisko półtora miliona obcokrajowców, a lobby pracodawców domaga się ich większej ilości.

Podczas specjalnej konferencji prasowej Szwed poinformował, iż rządzący są na etapie „wstępnych rozmów z Filipinami o podpisaniu dwustronnej umowy na zatrudnianie pracowników”. Jak na razie nie osiągnięto co prawda ostatecznego porozumienia, dlatego nie można mówić o dopracowaniu szczegółów współpracy, ale według wiceministra pracy, rodziny i polityki społecznej rząd Filipin jest otwarty na współpracę. Zależy mu jednak, aby filipińscy pracownicy mieli zagwarantowane godne wynagrodzenie oraz mieszkanie.

Zdaniem Szweda imigranci z Filipin mogliby się zajmować przede wszystkim opieką nad starszymi ludźmi. Dodatkowo poseł Prawa i Sprawiedliwości przyznał, iż prowadzone są także rozmowy z Wietnamczykami, a do negocjacji z azjatyckimi państwami rządzący są zachęcani przez lobby pracodawców. Nie istnieje jednak temat rozszerzenia katalogu państw, które mogłyby skorzystać z uproszczonej procedury dostępu do rynku pracy w Polsce.

Jednocześnie wiceminister podał najnowsze dane rządu dotyczące liczby imigrantów pracujących w Polsce. W naszym kraju przebywa więc co najmniej półtora miliona obcokrajowców, natomiast składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odprowadza zaledwie 400 tysięcy cudzoziemców, stąd trudno mówić o rzekomym ratowaniu przez nich polskiego systemu emerytalnego.

Na podstawie: bankier.pl, forsal.pl.

Za: http://autonom.pl/?p=22799

Data publikacji: 11.07.2018

debilizacja PolakówIII RPPiSPolska neokolonią syjonizmupolska syjono-żydomasoneria
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Układ wrocławski – Sodoma i Gomora na mapie polskich miast

a-50

Strona główna &gt Polska &gt Układ wrocławski – Sodoma i Gomora na mapie polskich miast Układ wrocławski – Sodoma i Gomora na mapie polskich miast a303 Polska 0

Kto rządzi Wrocławiem? Pytanie na pozór oczywiste po dłuższej analizie może okazać się nie lada zagadką. Wszak wielu już słyszało o słynnym „układzie wrocławskim”, który zdaje się decydować nie tylko o losach stolicy Dolnego Śląska, ale wręcz wpływać na cały nasz kraj.

Co dziesiąty mieszkaniec Wrocławia to Ukrainiec. Resentymenty banderowskie są wiec powszechnie obecne. Do tego działa niemiecka V kolumna, czyli RAŚ. Przez miasto często maszerują środowiska LGBT, a na uniwersytetach wykłady wygłaszają komuniści. To jednak nic w porównaniu do żydowskiego lobby, którego wpływy w mieście są niemal nieograniczone.

Dotychczasowe władze z prezydentem Dutkiewiczem na czele chętnie podkreślały wielokulturowość i europejski charakter. Oba pojęcia czyniły z Wrocławia miasto bez tożsamości narodowej, gdzie uczucia patriotyczne były wręcz niepożądane. Określenia w stylu „nienawidzę pieprzonych nacjonalistów” to swoisty standard w wykonaniu lokalnych elit.


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Minister rolnictwa wydał właśnie zgodę na stosowanie w Polsce pestycydów toksycznych dla pszczół

a01

Strona główna &gt Polska &gt Minister rolnictwa wydał właśnie zgodę na stosowanie w Polsce pestycydów toksycznych dla pszczół Minister rolnictwa wydał właśnie zgodę na stosowanie w Polsce pestycydów toksycznych dla pszczół Ogarek Polska 6

Minister rolnictwa wydał właśnie zgodę na stosowanie w Polsce pestycydów toksycznych dla pszczół … mimo iż w 2013 r w Europie nakazano wstrzymanie ich stosowania … wcześniej Minister Środowiska wyraził sprzeciw wobec ochrony gatunkowej zwierząt w Polsce … – co się z Polską dzieje?!

Wartość pracy pszczół w Polsce wynosi ponad 4mld zł rocznie Tyle stracą rolnicy i sadownicy, nie mogąc liczyć na pracę pszczół – dobro rolnictwa zależy od długofalowych rozwiązań, nie od szybkich i szkodliwych metod.

Wyślij apel do ministra rolnictwa, by Polska poparła zakaz stosowania szkodliwych dla pszczół pestycydów.

Sprawa jest bardzo ważna – unijny zakazu zapadł korzystny dla pszczół. A Polska miała być przyjazna pszczołom – dobrym przykładem w Europie jak chronić owady zapylające!

Przeczytaj treść apelu do ministra Jurgiela: (min. Jurgiela już nie ma, a problem nie tylko pozostał … jest rozporządzenie!)

Za: https://forumdlazycia.wordpress.com/2018/07/12/minister-rolnictwa-wydal-wlasnie-zgode-na-stosowanie-w-polsce-pestycydow-toksycznych-dla-pszczol/

Data publikacji: 12.07.2018

likwidacja PolskiNWO żydowska Synagoga SzatanaPiSpolska demonokracja parchlamendarnaPolska neokolonią syjonizmupolska syjono-żydomasoneria
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

W obronie pamięci pomordowanych bestialsko Polaków – Marsz wołyński – 11.07.2018

aia

Strona główna &gt Polska &gt W obronie pamięci pomordowanych bestialsko Polaków – Marsz wołyński – 11.07.2018 W obronie pamięci pomordowanych bestialsko Polaków – Marsz wołyński – 11.07.2018 Ogarek Polska 0

11 lipca 2018 – Dzielny Polak Andrzej Łukawski (Ruch Społeczny Porozumienie Pokoleń Kresowych) i wspierający go polscy patrioci zorganizowali piękny Marsz Wołyński – żeby upamiętnić Ofiary Rzezi Polaków na Wołyniu.

2018-07-11 MARSZ WOŁYŃSKI (9) MACIEJ PORĘBA DEMASKUJE LUDOBÓJCÓW Z UPA

2018-07-11 MARSZ WOŁYŃSKI (8) RYSZARD NOWACZEWSKI MODLITWA ZA POMORDOWANYCH POLAKÓW

2018-07-11-MARSZ WOŁYŃSKI (5) MACIEJ PORĘBA DOŁĄCZA I DEMASKUJE MORDERCÓW Z UPA

2018-07-11 MARSZ WOŁYŃSKI (2) IDZIE PRZEZ MOST ŚLĄSKO DĄBROWSKI

2018-07-11 MARSZ WOŁYŃSKI (6) HYMN PAŃSTWOWY WIĄZANKI I ZNICZE POD TABLICĄ

2018-07-11 MARSZ WOŁYŃSKI (3) ANDRZEJ ŁUKAWSKI ZAPRASZA KAŻDEGO PATRIOTĘ

2018-07-11-MARSZ WOŁYŃSKI (4) CZTERY POLSKIE DZIEWCZYNY NA POCZĄTKU

2018-07-11 MARSZ WOŁYŃSKI (1) WYRUSZA SPOD KATEDRY WARSZAWSKO-PRASKIEJ

Opublikowano 11.07.2018

banderowskie ludobójstwo Polakównienawiść ukraińska do Polakówpsychopatia ukraińskażydobanderowska Ukraina
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Myśl jak balon nadęta – Winnicki na prezydenta!

aan

Strona główna &gt Polska &gt Myśl jak balon nadęta – Winnicki na prezydenta! Myśl jak balon nadęta – Winnicki na prezydenta! Ogarek Polska 0

Nikt nie zastanawia się skąd wziął się R.Winnicki, kto finansował jego zaangażowanie w MW i w RN.

Robert Artur Winnicki (ur. 18 lipca 1985 w Skrzydlicach) – polski polityk, w latach 2009-2013 prezes Młodzieży Wszechpolskiej, prezes Ruchu Narodowego, poseł na Sejm VIII kadencji.

Już myślałem, że niewiele mnie zdziwi w tzw. bieżącej polityce polskiej…a jednak! Nie tam jakieś -20% uposażeń poselskich, ani rzucenie przez Jarosława Kaczyńskiego trzodzie pisowskich wyznawców karmy do „dysput politycznych” w postaci finansowej pokuty ministerialnych kacyków PiSDudy. Prawdziwą bombą dla mnie jest rzucona w internetową przestrzeń przez Wojtka Olszańskiego vel Jabłonowskiego, zapewne nie bez kozery, myśl – Winnicki na prezydenta Rzeczypospolitej w roku 2020! https://www.youtube.com/watch?time_continue=15&v=XyJvUl4KM_A Niektórzy zaczęli nawet szybko obliczać i spekulować, że to jak u tow. Szydlaka…” ja rzucam myśl, a wy ją łapcie”, i że poseł tzw. Ruchu Narodowego obecny w Sejmie dzięki ” gościnności Kukiz’15, nie wystartuje w wyborach prezydenckich 2020 r. ze względów formalnych ( ustawowy wymóg ukończenia 35 roku życia w dniu wyborów). I się nie pomylili, gdyż A.Duda objął urząd prezydenta RP 6 sierpnia 2015 r., a zgodnie z Ustawą kodeks wyborczy z dnia 5 stycznia 2011 r., wybory muszą być przeprowadzone najpóźniej na 75 dni przed zakończeniem obecnej kadencji, a więc najpóźniej w maju 2020 r. ( Art. 289. § 1. Wybory zarządza Marszałek Sejmu nie wcześniej niż na 7 miesięcy i nie później niż na 6 miesięcy przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej
i wyznacza ich datę na dzień wolny od pracy przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej. § 2. W razie opróżnienia urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej Marszałek Sejmu zarządza wybory nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu i wyznacza datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów) a wówczas urodzony 18 lipca 1985 r., R.Winnicki, nie będzie jeszcze w potencjalnym „wieku prezydenckim”. I nawet jakiś tragiczny niedolot prezydenckiego samolotu, albo jakieś polityczne trzęsienie ziemi nie stwarza szansy tak „odważnemu ostatnio” posłowi Winnickiemu, gdyż takie teoretyczne fakty jedynie przyspieszałyby wybory prezydenckie, a więc i tak wykluczały „nadzieję polityczną Ruchu Narodowego”. https://wrealu24.tv/film/szok-czy-pis-odda-kopalnie-krupinski-za-grosze-jak-niegdys-po-chcialo-oddac-lot-pikieta Zwracanie uwagi na posła Winnickiego, dawniej rozbrykanego źrebaka ze stajni R.Giertycha, każe jednak zastanowić się nad nieodległymi wyborami prezydenckimi, w których być może „smutny Romek” zamierza wystawić swoją kandydaturę ?( skądinąd nie wiem czemu przykleiło się to określenie do na co dzień tryskającego humorem byłego lidera LPR, następnie renegata z obozu narodowego, a obecnie politycznego celebryty do wynajęcia np. przez Monikę Olejnik lub jakiegoś oskarżonego liberała bądź „komucha”). Roman nie pęka i zawsze jest do usług… za wysoką gażę adwokacką jak mniemam. Tenże Roman pamiętam jak buńczucznie prorokował latem 2003 r. , że nie wie co będzie z Polską, ale LPR ma się dobrze i na pewno wygra wybory i będzie rządzić ( chociaż już wówczas dziennikarzynie GW zwierzył się, że Romana Dmowskiego i swojego dziadka Jędrzeja do LPR by nie przyjął, pewnie ze względu na ” antysemickie” i ” nacjonalistyczne poglądy”. https://www.youtube.com/watch?v=hBkzthKSY0U https://www.youtube.com/watch?time_continue=2970&v=10_VYCkD6Bc PZ Aneks filmowo-historyczny: https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=jraExO5F84A https://www.youtube.com/watch?v=ueTvHwWikRo https://www.youtube.com/watch?v=C4QIaP_vfTY https://www.youtube.com/watch?time_continue=1027&v=6m5ZhVE7bWc https://www.youtube.com/watch?v=RCf0R8zf_cM Nikt nie zastanawia się skąd wziął się R.Winnicki, kto finansował jego zaangażowanie w MW i w RN, bo przecież jako niepracujący student musiał z czegoś się utrzymywać.
Jako ciekawostkę dodam, że chłopcy z RN mieli lokal vis a vis ambasady USA, nie musieli więc nakładać drogi na szkolenia.
https://rzeczpospolitapolska.files.wordpress.com/2018/04/c_t6rqfwaaaidic.jpg

Za: http://wps.neon24.pl/post/143199,mysl-jak-balon-nadeta-winnicki-na-prezydenta

Data publikacji: 8.04.2018

fałszywi narodowcyNWO żydowska Synagoga Szatanapolska syjono-żydomasoneriaRobert WinnickiRosja neokolonią syjonizmu
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Psychopata Chojecki szczęśliwy z powodu choroby S. Michalkiewicza

a-16-e1523294452377-1120x630

Strona główna &gt Polska &gt Psychopata Chojecki szczęśliwy z powodu choroby S. Michalkiewicza Psychopata Chojecki szczęśliwy z powodu choroby S. Michalkiewicza a303 Polska 1

„Wszechmocny Bóg daje nam to, co jest potrzebne, ale też i daje kopa w dupę naszym wrogom, kiedy trzeba” – krzyczy psychopatyczny rabin Chojecki w bunkrze swojej sekty na wieść o chorobie Stanisława Michalkiewicza. Zapamiętajcie ten i wszystkie inne seanse nienawiści tej kreatury. Dni tej sekty są już policzone.


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Chrystus Zmartwychwstał !!! Chrystos Woskres !!!

a11a

Strona główna &gt Polska &gt Chrystus Zmartwychwstał !!! Chrystos Woskres !!! Chrystus Zmartwychwstał !!! Chrystos Woskres !!! a303 Polska 16

CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ ! RADUJMY SIĘ !

*****************************************

Droga Rodzino Cyrylo-Metodiańska!

Większość ze współcześnie żyjących ludzi zdecydowanie woli słuchać i czytać o rzeczach pozytywnych i łatwych, natomiast uwagi krytyczne, słowa zmuszające do szczerego zastanowienia się nad sobą, do zmiany swojej postawy, nie wywołują zachwytu i jako znacznie trudniejsze są niemile widziane.

Mimo wszystko, Cerkiew ze swej natury jest zobowiązania do bycia strażnikiem prawdziwej wiary oraz przewodnikiem dla ludu Bożego. Jej świętym obowiązkiem, jest wskazywanie pułapek przygotowanych przez diabła i jego sług, oraz przypominanie ludziom o ich grzechach i niedoskonałościach, nie po to, aby kogoś poniżyć, lecz po to, by lud Boży kajał się za swoje winy, aby zmieniał swoje złe postawy na zbawienne i miłe Chrystusowi; aby szedł tylko drogą zbawienia, która – jak mówi Jezus Chrystus – jest wąska i ciernista.

Z przykrością musimy stwierdzić, że dzisiejsze rozumienie chrześcijaństwa, u ogromnej rzeszy ludzi jest wywrócone do góry nogami i w swej istocie jest antychrześcijańskie.

Chrześcijanie uważając się za wierzących, w praktyce wyrzekają się Boga i wiecznego Królestwa Niebieskiego. Wśród codziennych trosk i w pogoni za ułudą tego świata gubią duchowe rozumienie życia, natomiast koncentrują się tylko na tym co czasowe i cielesne. Ich życie i raj, który sami chcą sobie stworzyć, jest tu i teraz – na tym grzesznym świecie. Życie dla ciała stało się normą i nikt nie myśli o śmierci, o Sądzie Bożym, o Niebiosach i wiecznych mękach w piekle.

Dzisiejsze rozumienie Boga, Jego Świętych i Cerkwi, jest odnoszone przede wszystkim do służenia ziemskim potrzebom człowieka. Cerkiew oraz Bóg mają służyć do budowania na ziemi fałszywego pokoju i fałszywego pojednania z innymi religiami, które w istocie są budowaniem globalnego królestwa antychrysta, którego czas pojawienia się na świecie, jest co raz bliższy. Lud Boży jeszcze chodzi do świątyń, ale tak naprawdę, za Chrystusem podążają tylko jednostki.

Jezus Chrystus, Bóg nasz i Zbawiciel, przecierpiał rozmaite poniżenia, biczowanie, straszną mękę krzyżową, śmierć i po trzech dniach zmartwychwstał. Podjął się tego trudu nie dlatego, że musiał, lecz dobrowolnie z miłości do nas i dla naszego zbawienia. Jak mówi św. Paweł Apostoł: „Ceną wielką zostaliście nabyci” (1Kor. 6. 20)

W odpowiedzi na tę Bożą miłość, od samego początku chrześcijaństwa, prawdziwi Prawosławni podążali za Chrystusem z wielką gorliwością, a gdy trzeba było, to w czasie prześladowań nie wahali się umierać na mękach i nie wyrzekali się Boga, ani ze strachu, ani z powodu przywiązania do ziemskich marności. Odwagą tą wykazywali się nie tylko z natury odważniejsi mężczyźni, ale tak samo kobiety i nawet dzieci. Naśladując Chrystusa, umierali za niego cieleśnie, a w zamian osiągali życie wieczne, natomiast dzisiejsi letni Chrześcijanie, najczęściej wymagają, aby Bóg służył ich ziemskim problemom, które są naznaczone działaniem diabła.

Wielu dzisiejszych chrześcijan pragnie być z Chrystusem w Jego chwale, ale nie chcą być z Nim w niesławie i w zniewagach, jak również nie chcą również nieść Jego Krzyża. Proszą Go, by darował im Królestwo Boże, ale nie chcą z Nim cierpieć w świecie i w ten sposób pokazują, że mają nieprawe serca i że nie kochają prawdziwie Chrystusa, a tak, prawdę powiedziawszy, bardziej kochają samych siebie, niż Chrystusa. Z tego powodu mówi Bóg: „ten, który nie weźmie na siebie swojego Krzyża, nie jest Mnie godzien”. (Mat. 10. 38)

Jeżeli Wszechmogący, Bezgrzeszny Bóg musiał wiele wycierpieć z powodu naszych grzechów, dla naszego życia wiecznego, to czy my, grzeszni, nie powinniśmy cierpieć dla własnego życia w wiecznym Królestwie Niebieskim?

Póki co, w naszym regionie świata, nie ma jeszcze jawnego prześladowania chrześcijan, lecz Bóg, dla naszego zbawienia, bardzo często dopuszcza różne tymczasowe choroby, abyśmy za swoje grzechy odpokutowali tutaj na ziemi i nie cierpieli wiecznie w piekle.

Cierpienie jest dla każdego trudne i straszne, ale tak w istocie rzeczy, jest ono przejawem Bożej miłości i miłosierdzia, gdyż za krótkie czasowe męki, możemy uniknąć tych straszliwych i wiecznych. Jeśli są znoszone z wielką pokorą, z modlitwą i z wdzięcznością Bogu, nagrodą za nie, jest szczęście wieczne.

Święty Paweł Apostoł uczy nas: „Skoro wspólnie z Nim [tj. z Chrystusem] cierpimy, to po to, by wspólnie z Nim mieć udział w chwale” oraz „cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która zostanie w nas objawiona” (Rzym. 8. 17 -18)

Tak myśleli i tak postępowali pierwsi Chrześcijanie, a Święci Ojcowie, będąc zdrowymi, modlili się do Boga: „dlaczego nie karzesz mnie za moje grzechy teraz?”

Tak samo myśleli i postępowali również męczennicy, którzy za nic mieli rozmaite godności i wszystkie dobra ziemi, ofiarowywane im w zamian za wyparcie się prawdziwego Boga.

Dzisiejsi ludzie, którzy tylko formalnie są Chrześcijanami, bez prześladowań sami zapominają o Bogu, nie mają w sobie strachu Bożego, lekceważą Boże przykazania i niewiele o tym myśląc, sami pozbywają się swego życia wiecznego, aby w konsekwencji pójść do piekła.

„Nastaną takie czasy, – przepowiadał przepodobny Serafin Wiericki, – kiedy nie prześladowania, lecz pieniądze i błyskotki tego świata odciągną ludzi od Boga i zginie dużo więcej dusz ludzkich, niż w czasach otwartej walki z Bogiem.”

A co się stanie, gdy przyjdą prześladowania?

Niech każdy z was, szczerze odpowie sam sobie, co zrobi gdy nastanie czas panowania antychrysta?
Co zrobicie, gdy każdego z nas będą zmuszać do wyparcia się swojej wiary i do przyjęcia diabelskiego znaku 666, czy będziecie mieli siłę i odwagę, aby oddać życie za Chrystusa?

Czy znajdziecie w sobie tyle wiary i miłości do Boga, aby zostawić majątek, pracę, honory i w zamian za to wybrać poniewierkę w głodzie, chłodzie, poniżeniu i samotności?

Co zrobicie, gdy za Chrystusa wyrzucą Was z pracy, a potem i z domu, gdy zabiorą pieniądze, gdy nawet duchowni powiedzą wam, że jesteście w błędzie i że trzeba poddać się szatańskiej władzy, aby przeżyć?
Czy przywiązanie do codziennych wygód, nie przeszkodzi wam w odrzuceniu szatańskiej władzy, która chcąc zwieść nawet wybranych, będzie się jawiła jako dobra i pełna miłości?
Co zrobicie, gdy wasi bliscy przyjmą liczbę bestii i będą was zmuszać do tego samego?… czy będziecie mieli siłę, żeby odejść i sprzeciwić się zdradzie Boga?

Te bardzo trudne pytania to nie fatalizm, ale rzeczywistość jaka nas spotka, a jest przepowiedziana w Apokalipsie św. Jana, w listach świętego Pawła, a także przez wielu Świętych.

Wprawdzie antychryst jeszcze się oficjalnie nie pojawił, ale taką właśnie sytuację mają już teraz Chrześcijanie w wielu krajach! W Syrii, w Iraku, w Nigerii, w większości krajów Bliskiego Wschodu, z powodu wiary w Jezusa Chrystusa setki tysięcy ludzi tracą dosłownie wszystko! Domy, majątki, ukochanych bliskich i również swoje własne życie. Są męczeni, wyganiani, oczerniani …. Prześladowania rozpoczęły się już w Chinach, od lat trwają w Indiach i wielu innych regionach świata.

Pod koniec lutego urząd miasta Jerozolimy, zażądał zapłacenia podatku za użytkowanie Świątyń Chrześcijańskich w wysokości 200 milionów dolarów!!! Czy to już nie jest prześladowanie?!

Nasz Monaster również podlega represjom i przez duchownych chcących się spodobać władzy, są na nas rzucane różne fałszywe oskarżenia, choćby np. takie, że Monaster jest katolicki, a nie Prawosławny. Powodem tego naszego braku prawosławności jest historyczny fakt, że Monaster został erygowany w 1985 roku przez biskupa Włodzimierza Tarasewicza na prawach “sui iuris”.

Żeby nie wchodzić w dyskusję z Alzheimerem, zobaczcie sobie film: „Wizyta u Arcybiskupa Adama”, umieszczony w serwisie You Tube. Odpowiedź sami znajdziecie!

Tak więc, czy chcemy to uznać czy nie, ale prześladowania jawne i obejmujących wszystkich prawdziwych Chrześcijan przyjdą również i do nas. Jeśli nie wcześniej, to wraz z pojawieniem się antychrysta, którego przebywanie na świecie już kilka lat temu oficjalnie ogłoszono, o czym już kilka razy pisaliśmy.

Jeśli to wszystko was przeraża, to módlcie się o siłę duchową, o to, żeby Bóg umocnił waszą wiarę, odwagę i miłość, bo bez Bożej pomocy, bez łaski Ducha Świętego, nikt z ludzi nie jest w stanie przetrwać godnie czasu prześladowań.

Mamy jeszcze czas na przygotowanie, na pogłębianie swojej wiary i wszelkich cnót chrześcijańskich. Kto będzie chciał być zbawiony, tego Bóg nie zostawi bez Swej pomocy. Natomiast chrześcijanom, którzy nie mają gorącej wierności wobec Chrystusa, grozi wielkie niebezpieczeństwo. Jeśli nie umocnią się duchowo, świat szatański ich pokona, a Bóg nie pośle ratunku, tym którzy tego nie pragną.

Pamiętajcie surowy wyrok Chrystusa skierowany w Apokalipsie do Chrześcijan obojętnych:

„Ponieważ jesteś letni, a nie gorący i nie zimny, to wyrzucę cię z ust Moich”

Żeby więc nie być precz wyrzuconym, niech każdy stara się, aby zdobyć tą tak bardzo niezbędną gorliwość w wierze i ową bezkompromisową wierność wobec Chrystusa, bez których niemożliwością jest być prawdziwym Chrześcijaninem!

Oto słowa Pisma Świętego, skierowane do Chrześcijan czasów ostatnich. Nie można ich nigdy zapomnieć!

„Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Bożym” (Łk 21. 34 – 36)

„Pracujcie dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata”. (Jan 9. 4-5)

„Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.” (Mt.24. 9-13)

„Kto krzywdzi, niech jeszcze krzywdę wyrządzi, i plugawy niech się jeszcze splugawi, a sprawiedliwy niech jeszcze wypełni sprawiedliwość, a święty niechaj się jeszcze uświęci! Oto przyjdę niebawem, a moja zapłata jest ze mną, by tak każdemu odpłacić, jaka jest jego praca.” (Ap. 22 11- 12)

„Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mat. 10.22)

Mnisi Monasteru Św. Cyryla i Metodego

*****************************************

Monaster Ujkowiceprawosławna PaschaZmartwychwstanie Pańskieżyczenia wielkanocne
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Z czego żyje Kaczyński, albo co kradnie?

a001

Strona główna &gt Polska &gt Z czego żyje Kaczyński, albo co kradnie? Z czego żyje Kaczyński, albo co kradnie? AdRo203 Polska 4

Powiedzcie mi chłopu spod Przeworska: czy temu emerytowi wszystko się należy, bo kiedyś słyszałem, że jest jakieś albo albo.

Ile zarabia szeregowy poseł Kaczyński?

Z rocznego oświadczenia majątkowego kwiecień 2017:

– uposażenie to 147 049,50 zł,

– dieta 29 676,96 zł i

– emerytura z ZUS 38 255,10 zł.

jak się to doda i podzieli przez 12 to wychodzi, że ten przystojniaczek z Żoliborza ma 17 915 zł miesięcznie. Od takiej kasy nie jednemu kawalerowi by się w głowie popieprzyło i stan taki ostatnio obserwujemy – nie powiem u kogo. Chyba tego przystojniaczka sumienie ruszyło i cosi chce oddać. Znowu słupki pójdą do góry.

Powiedzcie mi chłopu spod Przeworska: czy temu emerytowi wszystko się należy, bo kiedyś słyszałem, że jest jakieś albo albo. Albo praca albo emerytura. Pytam, bo kto by śmiał takie pytania zadawać pierwszemu kadrowemu w kraju.

Za: http://nikander.neon24.pl/post/143170,z-czego-zyje-kaczynski-albo-co-kradnie

Data publikacji: 7.04.2018

jarosław kaczyńskiPiS – marionetki syjonizmu i wielkiej finansjeryPolska neokolonią syjonizmupolska syjono-żydomasoneria
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

PiS to elity postkolonialne

a88

Strona główna &gt Polska &gt PiS to elity postkolonialne PiS to elity postkolonialne Ogarek Polska 0

Powie mi kto: toś się chłopie obudził niczym śpiąca królewna po stu latach i jeszcze uważasz to może za przełomowe odkrycie?!

Głupia sprawa, ale postaram się jakoś wytłumaczyć ze swego refleksu szachisty korespondencyjnego jako, że bywają wypadki, iż nawet garbaty garbatego położy na łopatki. Czasami czujemy coś, ale nie od razu jesteśmy w stanie odpowiednie rzeczy dać słowo. Przykładowo, jak tylko podstarzały młodzieniec udający niedorozwiniętego nastolatka zaczął się nachalnie pojawiać w telewizji ze swoim „róbta co chceta”, z miejsca pomyślałem, że to ubeckie rzygowiny, choć nie potrafiłem tego wówczas uzasadnić, a w moim przekonaniu utwierdzała mnie jeszcze wszechwładna wówczas gazeta żydowska (ps. „Wyborcza”) tłumacząc, że „róbta co chceta” to przecież cytat „żywcem i okocimiem” ze świętego Augustyna „kochaj i rób co chcesz”. [wg talmudycznej logiki GW, św. Augustyn szedł dalej niż Jerzy „Jurek” Owsiak, bo nie tylko zalecał „róbta co chceta”, popierał wolną miłość, a i aborcji przeciwny nie był – no żyć nie umierać, srać nie podcierać, a już szczególnie nie podcierać „Wyborczą”, bo potem doopy z tuszu odmyć nie można].

O gazecie żydowskiej wspomniałem nie bez przyczyny, bo choć młodzi mogą tego nie pamiętać, ale „był taki czas, kiedy oczom zabrakło łez i nie pytał nikt jak to jest, tylko ściskał pas” – przepraszam, to akurat ś.p. Stanisław Mikulski czyli poniekąd patron mojego bloga (J-23 na angielskiej prowincji), ale chodziło mi o to, że był taki czas, kiedy polskojęzyczny rynek medialny był zabetonowany i zastrzeżony wyłącznie dla Chamów i Żydów (z oczywistą przewagą tych ostatnich, z imperium Michnika na czele, na środku i na końcu także) oraz dla kapitału niemieckiego, będącego właścicielem większości prasy lokalnej w Kraju Wisły (Reichsgau Weichselland). Jedyną niewielką rysą było do dziś przez nich znienawidzone Radio Maryja.

[Tu warto przypomnieć, iż to m.in. własnie dzięki Radiu Maryja PiS wygrał wybory w 2005, stąd późniejsze usiłowania Chamów i Żydów, by nie dopuścić tego radia do nadawania na tzw. cyfrowym multipleksie, co z kolei doprowadziło do prawdziwej mobilizacji społecznej w jego obronie (por. ówczesny szlagier Nie oddamy wam Telewizji Trwam), zakończonej pełnym sukcesem w 2014. Na taki pokropek wodą święconą być może sykną z bólu nasi neonowi „Pieczyńscy” (od aktora, Krzysztofa Pieczyńskiego), ze „ciągle ten klecha, do znudzenia”, nie dość, że inkwizycja i czarownice na stosie (tu polecam arcydzieło filmowe z 1996 roku pt. „The Crucible”, polski tytuł „Czarownice z Salem”), to teraz jeszcze maybach i geotermia, ale ja tylko przytaczam fakty. A wracając – medialne rozszczelnienie stało się faktem i choć do dziś media głównego ścieku (z łacińska: kloaki) pozostawiają wiele do życzenia, to „złote żniwa” michnikowszczyzny juz nie powrócą, a sam medialny lewiatan gnije, mimo kroplówki od Sorosa].

W roku 2005 w kloacznych mediach wybuchło pandemonium – ja akurat śledziłem wówczas Interia.pl i nie było dnia, by nie przeczytać o tym, jak to w takich okolicznościach przyrody wstyd było być Polakiem (głownie z tej racji, że rządziły nami „karły brzydkie, złe i sepleniące”), co zresztą znajdowało żywy odzew w komentarzach zawstydzonych europejsów z Kraju Wisły, owych osławionych MWzWM, gardzących babcią, ale już nie jej emeryturą, wstydzących się rodziców, ale nie domowych przetworów i weków itd.

I kiedy zewsząd rugany za ksenofobię, homofobię, rasizmus i elitarny jeszcze wówczas antyzemitizmus, oraz za zaściankowość i parafiańszczyznę (proszę wybaczyć, jeślim co przez zapomnienie pominął) biedny polski ciemnogrodzianin taki jak ja, łapał się choćby słomki nadziei, pojawił się tekst pani profesor Ewy Thompson, który postrzegałem wówczas jako przełomowy:

W kolejce po aprobatę: Kolonialna mentalność polskich elit

Tekst, który w zasadzie do dziś nie stracił nic na swojej wartości i powinien wejśc do wypisów z tzw. WOŚ (tu pozwolę sobie zareklamować własne jego omówienie sprzed 4 lat pt. Ponadczasowy tekst prof. Ewy Thompson.).

Autorka, poza generalnym omówieniem zjawiska kolonianej mentalności polskich elit, wskazywała pierwsze, często niezdarne i pozbawione elegancji próby wyłamania się z tego schematu i sformułowania polskiego interesu narodowego przez ówczesnych liderów PiS-u, czyli braci Kaczyńskich, co leżało jej zdaniem u źródła niespotykanych bodaj wcześniej ataków medialnych. Niestety, nieubłagany upływ czasu zweryfikował te nadzieje negatywnie i dziś widzę bez jakichkolwiek złudzień, iż nie tylko elity PiS-u, ale i sam naczelnik państwa Jarosław Kaczyński powrócił w stare, pozbawiające nas jakiejkolwiek nadziei na przyszłość, wytarte koleiny myślenia i działania postkolonialnego.

Nie ukrywam, iż myśl ta zakorzeniła się w moim umyśle podczas słuchania dwugodzinnej rozmowy red. Roberta Bąkiewicza z mediów Narodowych z Tomaszem Gryguciem ps. Pan Nikt (patrz: Przez rządy dobrej zmiany będziemy krzyczeć chwała wielkiemu Izraelowi).

Zapyta ktoś: a jakie to ma znaczenie, czym kieruje się ta do obrzydliwości filosemicka i brnąca w zdradę narodową „dobra zmiana”? Owszem, ma, albowiem po przyłożeniu takiego klucza do ich skądinąd coraz bardziej żałosnych i żenujących działań, szczególnie na arene międzynarodowej, nagle wszystko staje się zrozumiałe. Wszak mentalność postkolonialna to ciągłe pragnienie podobania się białemu sahibowi (obecnie USA i Izraelowi), walka o jego aprobatę oraz stałe podwieszenie pod zewnętrznego suwerena. Dokładnie ta mentalność wyjaśnia zarówno naszą tzw. politykę wschodnią, nie mającą nic wspólnego z jakąkolwiek polityką, jak i pozwala zrozumieć blady strach i przerażenie, jakie ogarnęły nagle i naczelnika Kaczyńskiego i premiera Morawieckiego i prezydenta Judę, kiedy amerykański suweren zmarszczył brwi i puścił przeciek o zamknięciu dla nich podwojów Białego Domu. „Jak to? Przecież byliśmy grzeczni!” – no właśnie, mimo, że byliśmy tacy grzeczni, to i tak wciąż jesteśmy traktowani jako nieistotny przedmiot przeznaczony ostatecznie do zużycia.

Nawet jeszcze dzisiaj znalazłem wypowiedź min. Szczerskiego, że stosunki z Amerykanami sa wyśmienite, ba, wysmienitsze niż kiedykolwiek i że wszelkie pogłoski o tym, jakoby mieli się na nas obrazić w związku z ustawa o IPN-ie nie są prawdziwe. Widać tu, co jest dla naszych elit najważniejsze, scil. APROBATA Amerykanów i Żydów – w tej optyce aprobata własnego narodu czy realizacja własnego interesu narodowego nie mogą być nawet brane pod uwagę. [Przy okazji: na pewno nie można nawet teoretycznie rozważać PO/N jako potencjalnej alternatywy, bo ugrupowania te nie zasługują chyba nawet na miano elit postkolonialnych – są to ugrupowania przede wszystkim przestępcze i kryminalne, zaś ich elitarność porównać można co najwyżej do elitarności alfonsa, dostarczającego panienki bogatym klientom].

Wg opinii pana Grygucia, świat polityczny znajduje się obecnie w fazie wstrząsów, zaś nasze elity kolonialne mogłyby służyć za wzór w Sevres pod Paryżem, jak nie należy w takich warunkach postepować – zagoniwszy się w kozi róg, jedyne, co mogą zaoferować amerykańskiemu i żydowskiemu suwerenowi to jeszcze pokorniejsze spełnianie ich coraz dalej idących rozkazów.

Przy okazji, jeszcze jedna z uwag p.Grygucia: socjalistyczny rząd „dobrej zmiany”, szczególnie teraz pod rządami min. Morawieckiego (min. Morawiecki chwalił się niedawno swoim częściowo żydowskim pochodzeniem, co znów jest charakterystyczne dla tego typu kolonialnych elit, szukających na siłę związków z suwerenem – w podobny sposób kiedys w brytyjskim programie The Apprentice -przypadkiem oglądąłem ten odcinek- jeden z młodych uczestników, z pochodzenia Grek, udawał wobec sir Alana Sugara, że jest z pochodzenia Żydem, chcąc w ten sposób zapewnic sobie większą przychylność tego pierwszego) potrzebuje dużych pieniędzy na swoje projekty, które rzecz jasna, w starym sanacyjnym stylu, musi od początku do końca nadzorować. Najgorsze jest to, iż po pieniądze udał się wg starego porzekadła – jak bida to do Żyda – do Żydów amerykańskich, a ci owszem, zgodzili sie na zakupy dużych ilości rządowych obligacji, ale dorzucili warunki polityczne, np. delegalizację ONR-u i przejęcie Marszu Niepodległości, bo ani jedno ani drugie nie pasują do „rzeczpospolitej przyjaciół” Polin. I znów wszystko robi się jasne.

Za: http://macgregor.neon24.pl/post/143149,pis-to-elity-postkolonialne

Data publikacji: 6.04.2018

PiSPolska neokolonią syjonizmuPolska pod żydowską okupacjąpolska syjono-żydomasoneria
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Schudrich skarży się na „polski antysemityzm”

a0a

Strona główna &gt Polska &gt Schudrich skarży się na „polski antysemityzm” Schudrich skarży się na „polski antysemityzm” Jan Polska 10

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich, który choćby przy okazji żydowskiego święta Chanuka był podejmowany z honorami przez prezydenta Andrzeja Dudę, postanowił poskarżyć się na rosnący w naszym kraju „antysemityzm”, co raczył uczynić na antenie niemieckiej telewizji państwowej. Zdaniem zwierzchnika żydowskiej społeczności w Polsce, obecną sytuację można porównać do wydarzeń z marca 1968 roku, za co odpowiada nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

Już sama niemiecka telewizja Deutsche Welle na początku swojego reportażu sugeruje, iż „Żydzi w Polsce doświadczają nowej fali antysemityzmu”, a przyczyną takiego stanu rzeczy jest „nowe prawo negujące polski współudział w nazistowskich zbrodniach”. Z tą tezą zgadza się Schudrich, skarżący się na nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która w jego opinii powoduje, że prawo sankcjonuje „każdego, kto powie, że Polacy są odpowiedzialni lub współodpowiedzialni za nazistowskie zbrodnie popełnione przez III Rzeszę niemiecką”.

Rabin mówi przy tym o niepokoju społeczności żydowskiej, ponieważ polskie prawo jest przez nich postrzegane jako próba wybielania historii II wojny światowej, dodatkowo ograniczająca wolność słowa. Na zakończenie materiału Schudrich widoczny jest w warszawskiej synagodze, gdzie przestrzega on przed kolejną emigracją Żydów z Polski, o ile polskie społeczeństwo nie zwalczy „antysemityzmu” i wystarczająco go nie potępi.

Schudrich w listopadzie ubiegłego roku był gościem prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, z kolei miesiąc później był stałym bywalcem chanukowych uroczystości organizowanych w Sejmie oraz w Pałacu Prezydenckim, gdzie był podejmowany z honorami przez wspomnianego już Dudę. Co ciekawe, rabin w ubiegłym miesiącu wypowiadał się zupełnie inaczej, kiedy podczas spotkania z Dudą w Krakowie twierdził, iż na świecie nie ma miejsca na antypolonizm.

Za: http://autonom.pl/?p=21715

Data publikacji:

ostatni etap rewolucji-judeosatanizmPolska neokolonią syjonizmuPolska pod żydowską okupacjążydzi
Read the full article – wolna-polska.pl