imalopolska

najnowsze wiadomości

admin

admin

Polska

Ambasada RP w Izraelu wydaje rekordowe ilości polskich paszportów, ponad 7 tys. za rządów PiS

Strona główna &gt Polska &gt Ambasada RP w Izraelu wydaje rekordowe ilości polskich paszportów, ponad 7 tys. za rządów PiS Ambasada RP w Izraelu wydaje rekordowe ilości polskich paszportów, ponad 7 tys. za rządów PiS Jan Polska 1

Tempo wydawania polskich paszportów w Izraelu jest największe od lat. Tylko w latach 2015-2017 Ambasada RP wydała prawie 11 tys. dokumentów, czyli 1/3 tego, co przez ostatnie 15 lat. Ponad 7 tys. paszportów wystawiono już za rządów PiS.

W marcu br. poseł Kukiz’15 Marek Jakubiak wystąpił z oficjalnym zapytanie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, prosząc o podanie informacji dotyczących liczby polskich paszportów wydanych przez polską ambasadę w Izraelu w latach 2002-2017, z wyszczególnieniem informacji odnośnie każdego roku. Miesiąc później podsekretarz stanu w MSZ Piotr Wawrzyk przedstawił te dane. Okazuje się, że w tym czasie Ambasada RP w Izraelu wydała blisko 29 tys. polskich paszportów (dokładniej 28 736 dokumenty). Największy wzrost zanotowano w latach 2015-2017. W tym czasie wydano niemal 11 tys. polskich paszportów, czyli ponad 1/3 (10 820) wszystkich takich dokumentów wystawionych w ciągu ostatnich 15 lat. Także rok wcześniej, w 2014, liczba wydanych paszportów była największa od 2002 roku (ponad 2,5 tys.). Wcześniej nie było to więcej, niż nieco ponad 2 tys. dokumentów rocznie. W latach 2008-2013, gdy liczba wydawanych w Izraelu polskich paszportów wyraźnie wzrosła, średnio rocznie wydawano ok. 1,5 tys. takich dokumentów. Rekordową liczbę paszportów wydano w 2015 roku (3728).

Dane te skomentował na Twitterze wiceszef Ruchu Narodowego, Krzysztof Bosak:

– Interesujące: według poniższej informacji w okresie rządów PiS nasza dyplomacja wydała już ponad 7 tysięcy paszportów w Izraelu i jest to największe tempo od 15 lat! Słyszeliście o tym kiedykolwiek w TVP lub na spotkaniach z politykami PiS? Choć część obywateli Izraela wymienia stare dokumenty na nowe, to liczba „nowych obywateli” RP w Izraelu od 2009 roku rosła na potęgę. W 2012 roku izraelski dziennikarz Itamar Eichner zwracał uwagę, że spośród osób ubiegających się w polskim konsulacie w Tel Awiwie o polski paszport, aż 55 proc. wnioskodawców to trzecie pokolenie przybyłych z Polski Żydów. Ponadto, zaledwie jedna na dwadzieścia osób ubiegających się o wydanie polskiego paszportu mówiła po polsku. Wiadomo, że w latach 2004-2013 polski konsul nie odrzucił ani jednego wniosku w sprawie wydania polskiego paszportu. Przypuszczalnie, od tego czasu nie zaszły większe zmiany w tym względzie. Już wcześniej zwracano też uwagę, że takie działania mogą być próbą obejścia umów, w tym z USA, w kwestii żydowskich roszczeń majątkowych, dając pole do działania organizacjom żydowskim domagającym się wysokich odszkodowań m.in. od Polski. Za: https://kresy.pl/wydarzenia/ambasada-rp-w-izraelu-wydaje-rekordowe-ilosci-polskich-paszportow-ponad-7-tys-za-rzadow-pis/ Data publikacji: 22.06.2018

debilizacja Polakówkomedia niepodległościPartia interesów SyjonistycznychPiSPolska neokolonią syjonizmupolska syjono-żydomasoneria
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Obowiązek przynależności do UE i NATO w pytaniach konstytucyjnych

ax00

Strona główna &gt Polska &gt Obowiązek przynależności do UE i NATO w pytaniach konstytucyjnych Obowiązek przynależności do UE i NATO w pytaniach konstytucyjnych Ogarek Polska 2

Prezydent Andrzej Duda przedstawił ostateczny projekt referendum konstytucyjnego, które ma odbyć się już w listopadzie bieżącego roku. Polacy będą musieli odpowiedzieć na blisko dziesięć pytań dotyczących między innymi skomplikowanych spraw ustrojowych, natomiast duże kontrowersje może wzbudzać fakt, iż Duda chce wpisać do ustawy zasadniczej członkostwo Polski w Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckim.

Historia referendalnej propozycji głowy państwa jest już dość długa, biorąc pod uwagę dotychczasową praktykę legislacyjną jego obozu politycznego. Duda zapowiedział przeprowadzenie ogólnonarodowego głosowania nad zmianami w ustawie zasadniczej w maju ubiegłego roku, przed ponad miesiącem jego kancelaria przedstawiła proponowaną listę piętnastu pytań, natomiast teraz sam prezydent ostatecznie przedstawił dziesięć kwestii jakie mają poddane pod opinię narodu.

W dniach 10-11 listopada Polacy będą więc mogli zadecydować o całej palecie kwestii – od skomplikowanych spraw ustrojowych związanych z systemem wyboru posłów, aż po konstytucyjną zasadę nienaruszalności programu 500 plus. Prezydent chce również, aby w referendum przegłosowano kwestię konstytucyjnej przynależności Polski do Unii Europejskiej i NATO z jednoczesnym „poszanowaniem zasad suwerenności Państwa oraz nadrzędności Konstytucji RP”.

To pytanie powinno budzić sporo emocji, ponieważ po pierwsze przywołuje ono na myśl komunistyczną ustawę zasadniczą z 1976 roku, wprowadzającą zapis o przyjaźni ze Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich, a po drugie nasz kraj poprzez samo przystąpienie do UE zrezygnował z niektórych krajowych prerogatyw. Dodatkowo jeszcze przed akcesją do Unii polski system prawny był dostosowywany do unijnych wymogów.

Na podstawie: prezydent.pl.

Za: http://autonom.pl/?p=22900 Data publikacji: 20.08.2018

andrzej dudaIII RPNATOPiSPolska neokolonią syjonizmupolska syjono-żydomasoneria
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Kołodziejczak: PiS kontynuuje niszczenie polskiego rolnictwa. Proponują tylko slogany

a002

Strona główna &gt Polska &gt Kołodziejczak: PiS kontynuuje niszczenie polskiego rolnictwa. Proponują tylko slogany Kołodziejczak: PiS kontynuuje niszczenie polskiego rolnictwa. Proponują tylko slogany Jan Polska 3

– PiS kontynuuje to, co robiła Platforma. W tym momencie mamy 11 lat niszczenia polskiego rolnictwa. Teraz pokazuje nam się jakiś plan, który jest działaniem czysto marketingowym – mówi w wywiadzie dla naszego portalu Michał Kołodziejczak nazywany „drugim Lepperem”.

Wczoraj był Pan na sejmowej komisji rolnictwa. Jak wyglądały rozmowy z ministrem Ardanowskim? Czy jest chęć dialogu?

Niestety Pan minister odrzuca wszelkie uwagi, jest zamknięty argumenty, wszystko traktuje personalnie. To jest dla mnie niepojęte. Wychodzi na to, że głos zwykłych prostych rolników nie jest ważny dla ministerstwa. Jakikolwiek dialog z panem ministrem jest niemożliwy. Dodam, że kilka osób, które jeszcze wczoraj przed komisją miało pozytywną opinię o ministrze Ardanowskim, po komisji rolnictwa totalnie zmieniło zdanie. To byli ludzie, którzy znali osobiście ministra, mówili: „Panie ministrze, nigdy nie widziałem Pana tak zdenerwowanego, nie poznajemy Pana”. To o czymś świadczy. Właśnie widać, że jest się czym denerwować. Jak Pan wielokrotnie podkreśla, sytuacja polskiego rolnictwa nie jest najlepsza. Chyba także zauważyła to władza, skoro zapowiedziano „Plan dla wsi”. Puste hasła i kampania przedwyborcza. Jeśli nagle odkryto tyle rzeczy, które chcą zrobić, to ja się pytam: gdzie byli przez ostatnie trzy lata? Bo do dzisiaj słyszymy, że ich poprzednicy (i słusznie mówią) działali na szkodę polskiej wsi, ale brak działania to w tej chwili także niszczenie polskiego rolnictwa. PiS kontynuuje to co robiła Platforma. W tym momencie mamy 11 lat niszczenia polskiego rolnictwa. Teraz pokazuje nam się jakiś plan, który jest działaniem czysto marketingowym. W stodole, na ściance ze słomy panowie politycy chcieli wyglądać jak chłopi, zdjęli marynarki, ale zapomnieli zdjąć spinek z mankietów, które zapewne są droższe od tego całego siana zgromadzonego w stodole. Ja rozmawiam z rolnikami i oni mi sami mówią: „Nie dajmy się nabrać na te sztuczki”. PiS chce tworzyć holdingi, sprzedaż bezpośrednią, która jest dobra, ale na polskie rolnictwo to nie będzie miało zasadniczego wpływu. Musimy patrzeć na to, co będzie miało wpływ całościowy. Tworzenie holdingów tylko po to, żeby obsadzać kolejnych „Misiewiczów” to dla mnie sprawa niejasna. Ja mówię: PSL opanował samorządy, a teraz PiS chce opanować holdingi, które stworzy. To są pozorowane działania i wyborcze slogany. Slogany bardzo mocne, bo premier Morawiecki powiedział, że wprowadzą radykalną zmianę w ustawie o rolniczym handlu detalicznym. Jak zapowiada: chce umożliwić sprzedaż, a nie karać. Ale proszę mi powiedzieć gdzie ja produkując kilkaset ton kapusty będę detalicznie sprzedawał? Pod Biedronką? Należy przepisy skonstruować tak, żeby w marketach, które są w Polsce, była sprzedawana polska żywność. To jest prawdziwe wyzwanie dla państwa polskiego. Dziś mamy jeden mały sukces, ponieważ każda partia ziemniaków, która będzie pochodziła z Polski musi mieć na opakowaniu widoczną polską flagę. To jest odpowiedni kierunek, bo konsument będzie wiedział, gdzie szukać polskiego produktu. Jeśli już wpuściliśmy tyle zagranicznych marketów do Polski to niech chociaż handlują polskimi produktami. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że polski MSZ wdraża projekt pomocy dla rolnictwa na Ukrainie. Jak Pan to skomentuje? To jest dramatyczna sytuacja, która pokazuje kierunek polskiej polityki. Dzieją się dziwne rzeczy, bo minister rolnictwa jeździ w podróż dyplomatyczną do Izraela, a minister spraw zagranicznych zajmuje się sprawami rolnictwa. Szkoda, że ukraińskiego. Gdy skrytykowałem ten pomysł w obecności ministra to zostałem wykpiony. Nie widział w tym żadnego problemu. Nie widzi w tym nic złego, że my oddajemy całe „know-how” i dopłacamy do tego. To tak jakby Tesla oddała swoich inżynierów i jeszcze dopłacała polskiej firmie za to, że chcą produkować samochody elektryczne. Przecież to jest nienormalne. Mówi Pan, że minister Ardanowski kpi z waszych argumentów. Ostatnio kpił także z waszych protestów mówiąc, że działacie z inspiracji Putina. To mocne oskarżenie. Oskarżenie jest mocne, ale bezpodstawne. Ja zapraszam Pana Ardanowskiego do centralnej Polski, do Grójca, gdzie ludzie przez wiele lat handlowali z Rosjanami i nie patrzyli, że to jest człowiek Putina tylko to jest jego przyjaciel, z którym nie boi się handlować. Rosjanin dla polskiego rolnika to przez lata człowiek, który zostawiał w Polsce pieniądze. Dzisiaj musimy budować swoją siłę na eksporcie. Mówimy o eksporcie w jedną stronę, a w drugą może nie istnieć? To jest bardzo dziwne podejście podszyte uprzedzeniami. Nasza polityka jest pod silnym wpływem zewnętrznym. Pod wpływem USA. Nie boję się tego powiedzieć. Jeśli PiS jest taki antyrosyjski to rozumiem, że po ostatnim spotkaniu Trump – Putin zerwie stosunki dyplomatyczne z USA? Ta rusofobia szkodzi polskiemu rolnictwu. MEDIANARODOWE.COM Patrz także: https://konserwatyzm.pl/pis-eksponentem-interesow-izraela/

Za: https://medianarodowe.com/nasz-wywiad-kolodziejczak-pis-kontynuuje-niszczenie-polskiego-rolnictwa-proponuja-tylko-slogany/

Data publikacji: 20.07.2018

farsa patriotyzmuIII RPkomedia niepodległościPartia interesów SyjonistycznychPolska neokolonią syjonizmuPOPiS
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Szef American Jewish Congress oskarża Polski rząd o przemysłowe mordowanie Żydów

a-82

Strona główna &gt Polska &gt Szef American Jewish Congress oskarża Polski rząd o przemysłowe mordowanie Żydów Szef American Jewish Congress oskarża Polski rząd o przemysłowe mordowanie Żydów a303 Polska 5

Szef American Jewish Congress kompletnie odleciał i w artykule dla „Jerusalem Post” oskarża Polski rząd na uchodźstwie o „przemysłowe” mordowanie Żydów w czasie II Wojny Światowej. Przykładem tego ma być spalenie żywcem członków jego rodziny.

Jack Rosen, szef American Jewish Congress, opublikował artykuł, w którym porusza „problematykę Izraelskiego i Polskiego ustawodawstwa w zakresie Holocaustu” i wyjaśnia nam, nie do końca rozumiejącym, dlaczego to takie ważne dla Żydów.

Jego zdaniem zadaniem każdego Żyda jest bezkompromisowa obrona innych Żydów w przypadku ataków. W tym duchu moim obowiązkiem jest krytykowanie państwa Izrael za podpisanie wspólnego oświadczenia z Polską – pisze Rosen.

W dalszej części artykułu Rosen pisze o tym, że całe zastępy Polaków przymykały oczy na współpracę rządu na uchodźstwie z Nazistami. Rząd był Polski, ale nie współpracował z rządem niemieckim tylko bliżej nieokreślonymi Nazistami.

Wspólne oświadczenie polsko-izraelskie jest sprzeczne z ustaleniami historyków i nie potępia narastającego polskiego antysemityzmu – dodaje Rosen. Szef American Jewish Congress pisze też, że Polski rząd nie dość, że w żaden sposób nie chronił Żydów, to jeszcze brał udział w ich mordowaniu na skalę przemysłową.

Rosen ma na to „niezbite dowody”: moja własna polska żydowska rodzina została spalona żywcem podczas wojny przez Polaków, którzy rzekomo chcieli ich chronić. Jak dodaje jest on z pokolenia Żydów, którzy z ogromną nadzieją patrzyli na powstanie państwa Izrael.

Teraz jednak, jak wielu innych ortodoksyjnych Żydów, jest rozczarowany postawą państwa Izrael i podpisaniem wspólnej polsko-żydowskiej deklaracji. Kocham państwo żydowskie, ale nigdy nie zgodzę się na rewizjonizm historyczny, zwłaszcza gdy uderza to w Żydów – podsumowuje.

Źródło: https://nczas.com/2018/07/19/totalny-odlot-szef-american-jewish-congress-oskarza-polski-rzad-o-przemyslowe-mordowanie-zydow/


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Cudem ocalały z rzezi na Wołyniu

a-86

Strona główna &gt Polska &gt Cudem ocalały z rzezi na Wołyniu Cudem ocalały z rzezi na Wołyniu a303 Polska 0

Dwa obowiązkowe do obejrzenia materiały wideo.

Cudem ocalały z rzezi na Wołyniu – Feliks Trusiewicz – świadek historii

Wujku, czy ty też mordowałeś? – Zbigniew Jarząbek

Zobacz także:

Świadek rzezi wołyńskiej – Władysława Kamińska

Opowiadanie o rzezi wołyńskiej. Jasieniec


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

„Wołyń – cudem przeżyłam”

a-84

Strona główna &gt Polska &gt „Wołyń – cudem przeżyłam” „Wołyń – cudem przeżyłam” a303 Polska, Ukraina 7

Komentarz: Dla niecierpliwych opis rzezi wołyńskiej rozpoczyna się od około 1:00 h. To, co później opowiada Pani Irena, jest niepojęte dla ludzi cywilizowanych.

Irena Tyszecka, urodzona w 1938 roku we Wsi Uszyce na Wołyniu. Tyszeccy osiedlili się na Wołyniu w XVI wieku, a pierwsze wzmianki o rodzie pojawiły się już w 1648 roku, w „Herbarzu Polskim”. Majątek rodziców Pani Ireny był nowy – dom, zabudowania gospodarcze oraz maszyny rolnicze sprowadzane z Kanady. Oprócz tego posiadali jeszcze młyn. W 1941 roku rodzina Tyszeckich została zmuszona do przeprowadzenia się do majątku rodziców ojca Pani Ireny. Wszystko za sprawą informacji dostarczonych przez młodego ukraińskiego młynarza, który ostrzegł ich przed planowaną wywózką na Sybir. Niestety, okazało się, że i ta decyzja nie wystarczyła, aby uratować ich życie.

Postanowiono, że mała Irena wraz z matką będzie ukrywać się nieopodal domu dziadków. Ojciec natomiast ukrywał się z drugą córką. Nie wiedzieli o swoich kryjówkach – spotykali się tylko w nocy.

22 czerwca 1941 roku na tereny Wołynia wkroczyli Niemcy. Ojciec postanowił wrócić wraz z córką do dworku. Był to też czas kiedy Pani Irena po raz pierwszy usłyszała o brutalnych mordach ukraińskich nacjonalistów na Polakach.

Pierwszy atak nastąpił w kwietniu 1943 roku. Wieczorem jeden z Ukraińców zapukał do okna i poprosił matkę Pani Ireny o wodę, a następnie o możliwość odpoczęcia w ich domu. Przez otwarte drzwi wpadło do pokoju 20 Ukraińców i splądrowali cały majątek.

Tyszeccy postanowili przeprowadzić się do wsi Turczyn. Kiedy spłonęła pobliska wieś rodzina przeniosła się do Aleksandrówki. Wkrótce po tym dopadli ich banderowcy.


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Gorąca dyskusja o kpt. Romualdzie Rajsie ps. Bury! (czytaj opis)

Strona główna &gt Polska &gt Gorąca dyskusja o kpt. Romualdzie Rajsie ps. Bury! (czytaj opis) Gorąca dyskusja o kpt. Romualdzie Rajsie ps. Bury! (czytaj opis) a303 Polska, Wyróżnione 0

Podlaski Instytut Rzeczypospolitej Suwerennej

Opublikowany 12 mar 2018

SUBSKRYBUJ 306 Gorąca dyskusja po projekcji filmu dokumentalnego „Podwójnie wyklęty” o kpt. Romualdzie Rajsie ps. Bury w budynku, w którym został przez władze komunistyczne skazany w inscenizowanym procesie pokazowym na karę śmieci. Plik nagrania został uszkodzony, w wyniku czego brakuje ostatnich 5 minut, podczas których Pan Michał Ostapiuk w imieniu syna kpt. Rajsa podziękował za spotkanie.

W dyskusji wzięli udział: Ewa Szakalicka – autorka filmu Podwójnie wyklęty Michał Ostapiuk – historyk delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Olsztynie 10.03.2018r. Kino TON, Białystok Organizatorzy wydarzenia: Podlaski Instytut Rzeczypospolitej Suwerennej Dyskusyjny Klub Filmowy „W Dobrym TONie” Instytut Pamięci Narodowej oddział w Białymstoku Młodzież Wszechpolska oddział Białystok http://instytutsuwerennosci.pl/ https://www.facebook.com/instytutsuwe…

OGLĄDAJ TAKŻE FILM „PODWÓJNIE WYKLĘTY”

Opublikowano: 12.03.2018

bohaterowie kontrrewolucjikapitan Romuald Rajs BuryKomunistyczna Partia Zachodniej Białorusipolskie podziemie antykomunistyczneżołnierze niezłomni
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Wołynia już nie pomścimy!

a1000

Strona główna &gt Polska &gt Wołynia już nie pomścimy! Wołynia już nie pomścimy! a303 Polska 2

Polacy z Kresów, ci sami którzy o rzeziach UPA opowiadają, zachowują pamięć o ofiarach, z drugiej strony życzliwie przyjmują i witają dzisiaj wszystkich Ukraińców – do naszego kraju. Wołynia już nie pomścimy!

Spadły na mnie gromy na fejsbuku kiedy zamieściłem zdjęcie zamordowanej przez UPA dziewczyny, jednej z ofiar. „Po co judzisz? – pisze jeden z moich znajomych. Po co nam to ciągłe przypominanie?
A co to myśmy nie mieli swoich win wobec Ukraińców?

Ci polscy możnowładcy gnębiący lud ukraiński przez całe wieki. Albo ten okrutny Jarema Wiśniowiecki co to kazał ich nabijać na pal i to jeszcze tak, „żeby czuli, że umierają”.

I – trzeba powiedzieć – że podobnych głosów było kilka, tak więc narracja Kresowiaków, ludzi którzy przeżyli wołyńskie ludobójstwo i rok w rok przypominają o zbrodniach, trafia nie tylko do osób, które podzielają zamiar zachowania pamięci, ale też do tych naszych rodaków, którzy najchętniej zamazaliby całą historię, a to głównie w celu zachowania dobrych relacji z Ukrainą.

I kto ma tu rację?

Kresowiacy, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski od lat kultywujący pamięć o ludobójstwie, posłowie i senatorowie prawicy, którzy doprowadzili wreszcie w ub. roku do nazwania ludobójstwem zbrodni na Kresach, czy np. poseł Marcin Święcicki, który aż zwijał się kiedy Sejm napiętnował w nowej ustawie o IPN banderyzm?

Nie wiem i wiedzieć nie mogę jakimi do końca motywami kierują się ci nasi rodacy, którzy upamiętniają ukraińskie ludobójstwo.

Choć oficjalnie nad każdą rocznicową uroczystością poświęconą zbrodni na wschodzie widnieje hasło: „Nie o zemstę lecz o pamięć wołają ofiary”, to przecież jest oczywiste, że ludzie, którym w okrutny sposób Ukraińska Powstańcza Armia pomordowała bliskich, którzy patrzyli na dziewczęta, którym po zgwałceniu oprawcy poobcinali piersi, na dzieci roztrzaskane o mur, na mężczyzn porąbanych siekierami, że ci ludzie mają prawo do resentymentu.

Że trudno im odróżnić nacjonalistów, od zwykłych Ukraińców. I że być może ci nasi rodacy nie potrafią się uwolnić od niechęci do Ukraińca jako takiego.

Ale przecież to właśnie w środowisku Kresowian zrodził się pomysł uczczenia tych uczciwych Ukraińców, którzy z narażeniem własnego życia ratowali sąsiadów Polaków i właśnie te historie są na spotkaniach Kresowian opowiadane.
Trudno też nie zauważyć, że to właśnie do Polski uciekają Ukraińcy z ogarniętej chaosem, wojną i korupcją Ukrainy i być może to nie przypadek, że bardzo dużo ich osiadło na Dolnym Śląsku i we Wrocławiu, w którym ludność z dawnych Kresów dominuje.

A więc jednak Polacy z Kresów, ci sami którzy o rzeziach UPA opowiadają, zachowują pamięć o ofiarach – z drugiej strony życzliwie przyjmują witają dzisiaj Ukraińców – do naszego kraju.
Ba, nie tylko przyjmują, ale celebrują wspólną przeszłość i tych bohaterów, którzy dobrze zapisali się w naszej historii.

Ostatnio we Wrocławiu jedno z rond zostało nazwane imieniem generała Marka Bezruczki.

Gen. Bezruczko był ukraińskim patriotą, wojskowym, walczył w Armii Petlury, po naszej stronie w wojnie 1920 r. – bronił wówczas Zamościa przed Armią Budionnego.

Po wojnie żył w Warszawie, zmarł w 1944 r. Nigdy nie poparł nacjonalistów, ani III Rzeszy. I oto w polskim Wrocławiu, polscy Kresowiacy uhonorowali ukraińskiego generała.
A więc naprawdę „nie o zemstę chodzi”.
Przypominamy ofiary zbrodni ukraińskich nacjonalistów nie tylko dla naszej, polskiej historycznej pamięci.

Przypominamy w interesie Ukrainy, która dziś buduje pomniki Banderze i Szuchewyczowi – mordercy polskich dzieci. Która stawia na piedestały UPA i uczy swoją młodzież piosenek ze śpiewnika UPA o tym jak to rżnąć Lachów.

Taka Ukraina sama wyklucza się z kręgu cywilizowanych narodów i przekreśla swoją przyszłość.
A my? Ważne żebyśmy z jednej strony nie dali się szantażować w imię swoistej politycznej poprawności bezwarunkowego poparcia – bo Rosja, bo zagrożenie, bo gazociągi.

Ale z drugiej byśmy zachowali spokój i życzliwie przyjmowali wszystkich Ukraińców, którzy chronią się w Polsce m.in. uciekając także przed banderyzmem, który odradza się w ich ojczyźnie.

A zemsta?

Tym się nie zaprzątajmy sobie głów. „Do Mnie należy pomsta – mówi Pan!”

I tak niech zostanie!

Janusz Sanocki – Poseł.

SUPLEMENT VIDEO

Za: http://sanocki.neon24.pl/post/144646,wolynia-juz-nie-pomscimy

Data publikacji: 18.07.2018

banderaukraińska psychopatiaukraińskie rezunyUPAżydobanderowska Ukraina
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

PiS sprzeda polskie lasy ?

ap8

Strona główna &gt Polska &gt PiS sprzeda polskie lasy ? PiS sprzeda polskie lasy ? a303 Polska 3

Pod Sejmem odbyła się demonstracja polskich leśników, którzy krytykują zmiany w prawie forsowane przez Prawo i Sprawiedliwość bez odpowiednich konsultacji w tej sprawie. Rządzący chcą bowiem powołać spółkę Polskie Domy Drewniane na bazie dotychczasowych Lasów Państwowych, która ma odpowiadać właśnie za budowę drewnianych domów na specjalnie przygotowanych gruntach. Zdaniem leśników może to odprowadzić do upadku Lasów Państwowych, a następnie do sprzedaży skarbów polskiej natury.

Manifestację pod budynkiem parlamentu zorganizowały organizacje skupiające polskich leśników, przypominających w jej trakcie, że po raz ostatni musieli oni walczyć o przyszłość polskich lasów pod rządami Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Teraz musieli jednak wyjść na ulice ponownie, ponieważ Prawo i Sprawiedliwość wraz ze Zjednoczoną Prawicą proceduje bez żadnych konsultacji nowe prawo, które przewiduje utworzenie wspomnianej nowej spółki. Zdaniem leśników niebezpieczeństwo związane z jej powołaniem jest ogromne.

Polskie Domy Drewniane mają powstać bowiem na bazie Lasów Państwowych, co doprowadzi do ich upadku i w konsekwencji do sprzedaży polskich zasobów naturalnych. „Nikt nie próbował tego z nami konsultować. Nawet nie podjęto prób rozmowy. Zostało to zrobione szybką ścieżką, ponad naszymi głowami” – powiedział Jarosław Szałata, przewodniczący Związku Leśników Polskich w RP. Warto podkreślić, że nowe prawo nie zostało nawet przedstawione podczas posiedzenia rządu Mateusza Morawieckiego.

Z pojawiających się w mediach informacji wynika, że Polskie Domy Drewniane to inicjatywa byłego ministra środowiska Jana Szyszko i jego otoczenia. Z projektu ustawy wynika z kolei, że spółka będzie biurokratycznym molochem, w którym na najwyższym szczeblu znajdzie się miejsce dla dziewięciu osób. Eksperci zwracają przy tym uwagę na fakt, iż w Polsce nie mamy odpowiedniego drewna do budowy takich domów, ale rządzący nie chcą odpowiadać na podobne wątpliwości.

Na podstawie: radiomaryja.pl, fakt.pl, zlpwrp.pl.

Za: http://autonom.pl/?p=22874

Data publikacji: 18.07.2018

grabież majątku narodu polskiegoIII RPPiSPolska neokolonią syjonizmupolskie lasy
Read the full article – wolna-polska.pl