June 2022

Polska

Siedmioletnia bohaterka. Amelka uratowała swoją babcię

rmn31e8mrz5tqjt3id8t5n5utcmqsge3.png


Pani Regina – babcia Amelki, choruje na cukrzycę. Niedawno kobieta poczuła się gorzej, upadła i rozbiła sobie głowę. Na szczęście nie była w domu sama. W pokoju obok była jej siedmioletnia wnuczka, która miała akurat lekcje zdalne. 

 

– Zauważyła, że się wywróciłam, krew mi leciała, więc wiedziała, że to nie jest błaha sprawa – powiedziała Polsat News babcia dziewczynki. 

 

Wezwała pomoc przez internet

 

Amelka zachowała zimną krew i pomimo braku telefonu, postanowiła działać. – Najpierw pomogłam babci wstać i zaprowadziłam ją do pokoju, a później wezwałam pomoc – powiedziała dziewczynka.

 

ZOBACZ: Pod dziewczynkami złamał się lód. Nie żyje mężczyzna, który próbował je ratować

 

Siedmiolatka miała wówczas przerwę w zdalnych lekcjach. Wpadła jednak na pomysł, by poprzez połączenie na Skypie poinformować o sytuacji kolegów z klasy i nauczycieli. 

 

WIDEO: Siedmioletnia bohaterka. Amelka uratowała swoją babcię. Materiał “Wydarzeń”

  

W międzyczasie dziewczynka zaalarmowała również sąsiadów, którzy pospieszyli jej z pomocą. Na miejsce przyjechała też dyrektor szkoły i karetka pogotowia. Pani Regina trafiła do szpitala.

 

Z postawy córki dumny jest jej ojciec. – Popłakałem się dwa razy. Raz ze szczęścia, a drugi raz ze strachu, że mogło się coś stać. Widzę jednak, że moja córka jest najmądrzejsza – powiedział Jan Wiśniewski.

 

“Brawo za bohaterską postawę”

 

Pani Regina wyszła ze szpitala po 11 dniach. Skończyło się na strachu i dwóch szwach na głowie.

 

ZOBACZ: Mężczyzna doznał udaru w domu. Uratował go pies

 

Dumni z Amelki są również jej nauczyciele. – Poruszyła nas wszystkich. Wszyscy udzieli jej pomocy i szybko zareagowali – powiedziała Katarzyna Duch, nauczycielka. 

 

Postawę dziewczynki doceniły również regionalne władze, które przekazały siedmiolatce upominki. 

 

“O takim zachowaniu należy mówić głośno i je doceniać. Brawo za bohaterską postawę!!!” – napisano na Facebooku sołectwa Kalsk. 

 

 

dk/ml/ Polsat News

Czytaj więcej


Source link

Świat

Koronawirus w Czechach. Wraca obowiązek pracy w szpitalach dla studentów medycyny

000BCHDASFRKJ2MX-C411.jpg


Z powodu pogarszającej się sytuacji epidemicznej rząd Czech zdecydował w piątek o skierowaniu do pracy w szpitalach studentów medycyny oraz uczniów średnich szkół medycznych. Dziekani wydziałów medycznych nie zgadzają się z decyzją dotyczącą powołań swoich uczniów.

Uczniowie ostatnich klas średnich szkół medycznych oraz studenci czwartego i piątego roku uczelni medycznych mogą od poniedziałku zostać wezwani do pomocy w szpitalach. Przeciwko wprowadzonemu obowiązkowi protestują dziekani wydziałów medycznych, którzy uważają, że źle wpłynie on na naukę przyszłych lekarzy. Zaapelowali, aby nakazy te trwały jak najkrócej. Uczniowie i studenci, którzy trafią do szpitali, mają być zaszczepieni przeciwko COVID-19, na takich samych warunkach jak inni pracownicy służby zdrowia.

Nakazy pracy dla studentów i uczniów obowiązywały w Czechach przez dwa miesiące podczas pierwszej fali pandemii wiosną 2020 r. Musieli pracować w szpitalach także jesienią tego samego roku – ich obowiązek także trwał dwa miesiące i zakończył się w połowie grudnia.

Trudna sytuacja w szpitalach spowodowała, że Czechy aktywowały unijny system wczesnego ostrzegania i reakcji (ERWS), który pozwala na wykorzystanie międzynarodowej pomocy. Praga zwróciła się o nią m.in., do Berlina, Berna i Warszawy. Według ministerstwa spraw zagranicznych propozycję pomocy złożyła także Słowenia.

Rząd zdecydował również, że 10 marca rozpoczną się obowiązkowe testy pracowników dla instytucji państwowych i publicznych, które zatrudniają ponad 50 osób. Według szacunków agencji CTK dotyczy to 500 tys. osób. Testy będą powtarzane co tydzień.

W środę zaczęły się testy w zakładach przemysłowych liczących ponad 250 pracowników, w piątek dołączyły osoby zatrudnione w firmach mających ponad 50 osób. We wszystkich grupach testy są obowiązkowe, a odmowa ich wykonania może być podstawą do zwolnienia z pracy.

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców


Source link

Zdrowie

Rozpoczyna się drążenie tunelu w Świnoujściu

DOC.20210305.38652542.1.jpg


Fot. GDDKiA – Tunel Świnoujście (1)

Maszyna TBM, która wydrąży tunel w Świnoujściu, została uruchomiona. Proces technologiczny związany z rozpoczęciem drążenia i przebijania się przez ścianę okularową będzie trwał przez najbliższe kilka dni. Tempo drążenia wynosi około 6 centymetrów na minutę, czyli ok. 10-12 metrów na dobę. Drążenie powinno potrwać około pół roku i we wrześniu maszyna TBM, po pokonaniu 1484 metrów, powinna dotrzeć do komory odbiorczej po stronie wyspy Wolin.

„Dzisiaj rozpoczynamy etap niezwykle istotny, nie tylko z budowlanego punktu widzenia. Na ten moment czekaliśmy bardzo długo, zwłaszcza mieszkańcy Świnoujścia i całego regionu. Połączenie wysp Uznam i Wolin wchodzi w decydującą fazę. Jako inwestor zastępczy jesteśmy gotowi, aby skutecznie przeprowadzić i nadzorować ten etap” – powiedział Tomasz Żuchowski, p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.

„Wyspiarka” ruszyła do wyspy Wolin!

Maszynie TBM nadano imię „Wyspiarka”, które zostało wybrane w konkursie przez mieszkańców Świnoujścia. Maszyna dotrze do zlokalizowanej na wyspie Wolin komory odbiorczej, gdzie trwają roboty przy płycie dennej. Aby tunelem mogły się poruszać pojazdy, trzeba będzie wykonać płytę, na której zostanie zlokalizowana jezdnia. Pod jezdnią będzie umieszczona galeria ewakuacyjna wraz z większością instalacji tunelu. Ważnym elementem będą również wyjścia awaryjne do galerii ewakuacyjnej. Wykonywane zostaną również systemy wentylacji, przeciwpożarowe, zarządzania ruchem i monitoringu. Zgodnie z terminem kontraktowym inwestycja powinna zakończyć się we wrześniu 2022 roku. Wtedy mieszkańcy, turyści i kierowcy otrzymają przeprawę drogową, a promy pozostaną zapewne atrakcją turystyczną.

Tunel w Świnoujściu będzie wykonywany metodą drążenia przy pomocy specjalnie wykonanej dla tej inwestycji w Chinach maszyny drążącej. Urządzenie jest dedykowane dla tej inwestycji i jeśli nie będzie mogło zostać wykorzystane przy realizacji innych inwestycji, to wykonawca może je zwrócić producentowi. „Wyspiarka” będzie zostawiała za sobą gotowy tunel o przekroju kołowym i szerokości 13 metrów (średnica samej tarczy to 13,5 m). Maszyna TBM w sposób zautomatyzowany będzie drążyć tunel przy pomocy obracającej się tarczy, w miarę postępu wiercenia montując poszczególne segmenty obudowy tunelu i równocześnie wyprowadzając urobek poza tunel. Masa całego urządzenia to 2740 ton, a długość 101 metrów. Stałą obsługę maszyny podczas drążenia będzie stanowiło około 15 osób.

Docelowo w całym tunelu zostanie ułożonych 6280 tubingów, po 8 na jeden pierścień obudowy tunelu. Obecnie gotowych jest ponad 2700 tubingów. Kolejne są stale wytwarzane w zlokalizowanym obok placu budowy zakładzie prefabrykacji.

Całkowita długość inwestycji będzie wynosić 3,4 km. Zasadnicza jej część, czyli tunel drążony pod Świną, który połączy wyspy Uznam i Wolin, będzie miał długość 1,48 km. Tunel będzie jednorurowy i powstanie w nim dwupasowa jezdnia. Dzięki tej inwestycji Świnoujście zostanie w sposób stały skomunikowane z resztą Polski. Obecnie komunikację zapewniają przeprawy promowe, które mają mocno ograniczoną przepustowość i są zależne od warunków pogodowych.

Inwestor zastępczy i dofinansowanie ze środków UE

Inwestorem budowy tunelu w Świnoujściu jest Miasto Świnoujście, a GDDKiA pełni rolę Inwestora zastępczego. Inwestycja jest współfinansowana ze środków UE w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Łączna szacowana wartość inwestycji to 913,8 mln złotych, maksymalna wartość dofinansowania ze środków UE wynosi 775 mln złotych.

Źródło informacji: GDDKiA


Source link

Sport

Rimini Street ogłasza wyniki finansowe za IV kwartał oraz całoroczne wyniki finansowe za rok 2020

Bizwire_2400x750-002.jpg


Fot. Business Wire/Rimini Street, Inc.

Kwartalne przychody wyniosły 87,8 mln USD, wzrost o 15,4% w skali rok do roku. Całoroczne przychody wyniosły 326,8 mln USD, wzrost o 16,3% w skali rok do roku. Całoroczne przepływy pieniężne z działalności operacyjnej wyniosły 42,1 mln USD, co stanowi wzrost o 107% w skali rok do roku. 2487 aktywnych klientów według stanu na dzień 31 grudnia 2020 r.; o 20,6% więcej w skali rok do roku.

LAS VEGAS–(BUSINESS WIRE)– Spółka Rimini Street, Inc. (Nasdaq: RMNI), dostawca usług i wsparcia oprogramowania dla firm o zasięgu globalnym, wiodący podmiot zewnętrzny świadczący usługi wsparcia dla oprogramowania Oracle i SAP i partner Salesforce, ogłosiła wyniki za IV kwartał i cały rok obrotowy zakończony 31 grudnia 2020.

Niniejszy komunikat prasowy zawiera materiały multimedialne. Pełna wersja dostępna jest pod adresem: https://www.businesswire.com/news/home/20210303005039/en/.

„W IV kwartale oraz w skali całego roku obrotowego 2020 nadal dobrze radziliśmy sobie z realizacją naszego strategicznego planu rozwoju, który zakłada osiągnięcie 1 mld USD rocznych przychodów do roku 2026, a wyniki kwartalne i całoroczne okazały się nawet lepsze niż przewidywano. Przyspieszyliśmy wzrost przychodów w skali rok do roku za czwarty kwartał z 11,7% do 15,4%, a za cały rok 2020 odpowiednio, z 10,9% do 16,3%, osiągnęliśmy rekordowe kwartalne i całoroczne wyniki przychodów, nowej sprzedaży fakturowanej, obliczonych zaliczek, narosłego i całkowitego przychodu brutto oraz utrzymaliśmy wskaźnik utrzymania przychodów powyżej 90 procent – ogłosił Seth A. Ravin, współzałożyciel, dyrektor generalny i prezes zarządu Rimini Street. – Przez cały rok realizowaliśmy kolejne inwestycje – między innymi pozyskaliśmy kluczowe nowe nabytki na stanowiskach kierowniczych, które pozwolą nam wykorzystać światowe zapotrzebowanie na rozwiązania wsparcia Rimini Street, w tym nasze nowe usługi zarządzania aplikacjami, bezpieczeństwa, interoperacyjności i usług profesjonalnych”.

„Zakończyliśmy kolejny kwartał z rzędu z zyskiem netto, jeszcze bardziej wzmocniliśmy nasz bilans przy rekordowej kwocie środków pieniężnych 87,6 mln USD na koniec roku 2020 i wygenerowaliśmy 42,1 mln USD przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej za cały rok 2020, co stanowi wzrost rok do roku o 107% – podał Michael L. Perica, dyrektor ds. finansowych Rimini Street. – Dziś publikujemy prognozy przychodów na pierwszy kwartał i cały rok 2021 i potwierdzamy nasze ciągłe zaangażowanie w realizację długoterminowych celów zwiększenia przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej i podnoszenia rentowności zgodnie z ogólnymi zasadami rachunkowości”.

Dodatkowe informacje o strategicznych planach rozwojowych spółki i jej działalności zostały przedstawione 1 lutego 2021 r. podczas Dnia Inwestora Rimini Street 2021. Materiały wideo i slajdy dostępne są tutaj na stronie relacji z inwestorami spółki do stycznia 2022 r.

Najważniejsze wyniki finansowe za IV kwartał 2020 r.

· W IV kwartale 2020 r. wartość przychodów spółki osiągnęła poziom 87,8 mln USD, co oznacza wzrost o 15,4% w stosunku do IV kwartału roku 2019, w którym wartość ta wyniosła 76,1 mln USD.

· Przychody z tytułu opłat abonamentowych w ujęciu rocznym wyniosły w IV kwartale 2020 r. około 349 mln USD, co oznacza wzrost o 15,4% w stosunku do kwoty 302 mln USD uzyskanej w IV kwartale roku 2019.

· Według stanu na dzień 31 grudnia 2020 r. spółka posiadała 2487 aktywnych klientów, czyli odnotowany został wzrost o 20,6% w porównaniu do 2063 wg stanu na 31 grudnia 2019 r.

· W ciągu dwunastomiesięcznego okresu, który zakończył się z dniem 31 grudnia 2020 r. wskaźnik utrzymania przychodów wyniósł 92%, podobnie jak w porównywalnym okresie zakończonym z dniem 31 grudnia 2019 r.

· Marża brutto za IV kwartał 2020 r. wyniosła 61,8% w porównaniu z 60,2% w IV kwartale 2019 r.

· Dochód z działalności operacyjnej wyniósł w IV kwartale 2020 r. 4,5 mln USD, podczas gdy w analogicznym okresie 2019 r. uzyskano kwotę 1,6 mln USD.

· Dochód z działalności operacyjnej bez zastosowania standardów GAAP wyniósł w IV kwartale 2020 r. 11,9 mln USD, podczas gdy w analogicznym okresie 2019 r. uzyskano kwotę 5,1 mln USD.

· Zysk netto za IV kwartał 2020 r. ukształtował się na poziomie 3,7 mln USD, podczas gdy w IV kwartale 2019 r. odnotowano stratę netto w kwocie 0,2 mln USD.

· Dochód netto bez zastosowania standardów GAAP wyniósł w IV kwartale 2020 r. 11,1 mln USD, podczas gdy w analogicznym okresie 2019 r. uzyskano kwotę 3,3 mln USD.

· Skorygowany wskaźnik EBITDA za IV kwartał 2020 r. osiągnął poziom 12,9 mln USD w porównaniu z 4,7 mln USD w analogicznym okresie 2019 roku.

· Podstawowy i rozwodniony zysk za akcję przypadający na posiadaczy akcji zwykłych spółki stanowił w IV kwartale 2020 r. stratę netto za akcję w wysokości 0,04 USD w porównaniu ze stratą netto za akcję w wysokości 0,10 USD w IV kwartale 2019 r.

· Liczba pracowników wg stanu na dzień 31 grudnia 2020 r. wyniosła 1425, co stanowi wzrost rok do roku o 12%.

Najważniejsze wyniki finansowe za rok obrotowy 2020

· W roku 2020 r. wartość przychodów spółki osiągnęła poziom 326, mln USD, co oznacza wzrost o 16,3% w stosunku do roku 2019, w którym wartość ta wyniosła 281,8 mln USD.

· Marża brutto za rok 2020 wyniosła 61,4% w porównaniu z 62,6% w roku 2019.

· Dochód z działalności operacyjnej wyniósł 17,9 mln USD w roku 2020, podczas gdy w analogicznym okresie 2019 r. uzyskano kwotę 22,1 mln USD.

· Dochód z działalności operacyjnej bez zastosowania standardów GAAP wyniósł w 41,1 mln USD w roku 2020, podczas gdy w analogicznym okresie 2019 r. uzyskano kwotę 26,8 mln USD.

· Dochód netto za rok 2020 osiągnął poziom 13,0 mln USD, podczas gdy w roku 2019 odnotowano dochód netto w kwocie 17,5 mln USD.

· Podstawowa i rozwodniona strata netto za akcję przypadająca na posiadaczy akcji zwykłych spółki wyniosła 0,19 USD w roku 2020 w porównaniu do 0,12 USD w roku 2019.

· Dochód netto bez zastosowania standardów GAAP za rok 2020 osiągnął poziom 36,2 mln USD, podczas gdy w roku 2019 odnotowano dochód netto w kwocie 22,0 mln USD.

· Skorygowany wskaźnik EBITDA za rok 2020 osiągnął poziom 42,6 mln USD w porównaniu z 27,0 mln USD w 2019 roku.

· W III kwartale spółka zakończyła rejestrację około 6,1 mln dodatkowych akcji zwykłych spółki w ramach oferty publicznej z zyskiem netto około 25,1 mln USD.

· W IV kwartale spółka dokonała odkupu zgodnie z wartością nominalną 5 mln USD akcji uprzywilejowanych serii A, a po zakończeniu IV kwartału spółka odkupiła dodatkowe 10 mln USD za łączną kwotę 15 mln USD wartości nominalnej akcji uprzywilejowanych serii A przy ok. 10% dyskonta do wartości nominalnej; nie były wymagane żadne płatności uzupełniające i takie akcje uprzywilejowane zostały umorzone.

Porównania zawartych w niniejszej informacji prasowej wskaźników finansowych bez zastosowania standardów GAAP z najbardziej porównywalnymi wskaźnikami finansowymi z zastosowaniem standardów GAAP dokonano w tabelach finansowych dołączonych do dokumentu. Objaśnienie tych wskaźników oraz powodów, dla których spółka uważa je za istotne, a także metod, jakie zastosowano przy ich obliczeniach, można znaleźć w akapicie pt. „Wskaźniki finansowe bez zastosowania standardów GAAP i niektóre wskaźniki kluczowe”.

Najważniejsze wydarzenia dla spółki w roku 2020

· Świętowanie 15. rocznicy założenia spółki w 2005 r., które na nowo zdefiniowało rynek wsparcia oprogramowania dla firm, przynosząc wybór i wartość dla licencjobiorców oprogramowania z całego świata.

· Od czasu założenia firmy jej klienci zaoszczędzili 5 mld USD w kosztach obsługi.

· Udostępnienie na całym świecie Wsparcia Rimini Street dla SAP S/4HANA, będącego poszerzeniem oferty nagradzanych usług wsparcia spółki o licencjobiorców S/4HANA.

· Ogłoszenie nowego zgłoszenia patentowego dla Aplikacji wsparcia Rimini Street opartych na sztucznej inteligencji , będącego wynikiem konsekwentnych inwestycji spółki w optymalizowanie procesów wsparcia i zapewnienie korzyści skali z globalnego świadczenia usług wsparcia. Dzięki aplikacjom AI spółka Rimini Street zapewnia lepsze doświadczenia klientów i skraca czas rozwiązania problemów z aplikacjami o 23%.

· Dalsze rozszerzenie najlepszej w branży gwarancji reakcji serwisowej dla klientów, ze skróceniem czasu reakcji dla krytycznych przypadków o Priorytecie 1 z 15 do 10 minut, a dla poważnych przypadków o Priorytecie 2 z 30 do 15 minut.

· Świadczenie ponad 33000 razy usług wsparcia i dostarczenie ponad 89000 aktualizacji podatkowych, prawnych i regulacyjnych dla klientów w 58 krajach, w tym przeszło 6000 aktualizacji awaryjnych związanych bezpośrednio z globalną pandemią.

· Osiągnięcie rekordowej średniej oceny zadowolenia klienta z usług wsparcia firmy na poziomie 4,9 (gdzie najwyższy możliwy wynik to 5,0), co stanowi wzrost względem 4,8/5,0 w 2019 r.

· Mianowanie dwóch nowych członków starszego kierownictwa z zamiarem wsparcia nowej fazy rozwoju firmy:

– Gerard Brossard zajął nowo utworzone stanowisko wiceprezesa wykonawczego i dyrektora ds. operacyjnych (COO); oraz

– Michael L. Perica został wiceprezesem wykonawczym i dyrektorem ds. finansowych (CFO).

· Rozszerzenie inwestycji spółki w Meksyku i Ameryce Środkowej, obejmujące mianowanie Alejandra Gonzáleza na nowo utworzone stanowisko głównego kierownika regionu.

· Ogłoszenie umowy obejmującej całą administrację z rządem Australii, której celem jest przyspieszenie, ułatwienie i optymalizacja kosztów procesu zamówień, aby agencje mogły szybciej uzyskiwać dostęp do usług wsparcia Rimini Street.

· Uzyskanie trzech zamówień z brazylijskiego sektora publicznego w zakresie wsparcia oprogramowania Oracle i SAP w ramach rządowej inicjatywy w zakresie dostarczenia transparentności, efektywności, opłacalności i optymalizacji zasobów publicznych.

· Ogłoszenie, że czołowy światowy producent samochodów, Hyundai-Kia Motors, znacząco rozszerzył zakres korzystania z usług wsparcia Rimini Street dla baz danych Oracle, włączając w to oddziały zagraniczne i podmioty stowarzyszone na całym świecie.

· Ogłoszenie, że Green Cargo, szwedzki państwowy operator logistyki kolejowej oraz Airservices Australia, australijski dostawca usług nawigacji lotniczej, odnowili swoje umowy wsparcia, aby nadal otrzymywać ultraresponsywne i wysokiej jakości wsparcie spółki. Ogłoszenie pozyskania wielu nowych klientów z całego świata, w tym:

– Pulse Electronics, czołowego producenta komponentów;

– Hypera Pharma, największej brazylijskiej firmy farmaceutycznej;

– Metropolitan Water Reclamation District of Greater Chicago, spółki zajmującej się oczyszczaniem wody i gospodarką wodną świadczącej usługi dla przeszło 10 mln klientów;

– Vedacit, czołowego producenta artykułów budowlanych z Brazylii;

– FP Corporation, największego japońskiego producenta jednorazowych opakowań na żywność;

– Rassini Automotive, czołowego producenta części i akcesoriów samochodowych z Brazylii;

– Elders, australijską spółkę rolną;

– Downies Collectables, australijskiego sprzedawcę monet i artykułów kolekcjonerskich;

– The Iyo Bank, duży bank regionalny z Japonii;

– Supreme Electronics, czołowego tajwańskiego dystrybutora części elektronicznych;

– Kamigumi, wiodącą japońską spółkę transportowo-logistyczną;

– Proton, czołowego malezyjskiego producenta aut;

– Kakao, południowokoreańską spółkę z branży internetowej i komunikatorów mobilnych;

– Productos Chata, lidera produkcji żywności z Meksyku;

– Nadro, czołowego meksykańskiego dystrybutora środków farmaceutycznych oraz

– Hearing Australia, największego w kraju dostawcę finansowanych ze środków publicznych aparatów słuchowych.

· Zdobycie 33 nagród, w tym dwóch złotych statuetek Stevie dla „Spółki Roku” i „Pracodawcy Roku” oraz 13 innych nagród w zakresie jakości obsługi klienta.

· Ogłoszenie, że spółka znalazła się w zestawieniu 20 najlepszych pracodawców w Las Vegas w oparciu o różnorodność pracowników, konkurencyjne stawki i stabilność finansową Rimini Street.

· Prezentacja podczas przeszło 50 wydarzeń skierowanych do dyrektorów innowacji i liderów zamówień w obszarze technologii komputerowych.

· Współpraca z ponad 120 organizacjami charytatywnymi na całym świecie za pośrednictwem fundacji Rimini Street Foundation i przekazanie datków finansowych, wielu godzin wolontariatu pracowniczego i darowizn rzeczowych w postaci środków ochrony osobistej dla personelu medycznego, domów opieki, banków żywności i organizacji młodzieżowych na całym świecie. W 2020 r. Fundacja poszerzyła zasięg swojej działalności o Hong Kong, Malezję, Mozambik, Szwecję i ZEA.

Prognoza dotycząca przychodów za rok 2021

Spółka prognozuje obecnie przychód za I kwartał 2021 r. w granicach 87,5-88,5 mln USD oraz przychód za cały rok 2021 w granicach 370-380 mln USD.

Informacje o transmisji internetowej i telekonferencji

W dniu 3 marca 2021 r. o godz. 17:00 czasu wschodniego (godz. 14:00 czasu pacyficznego) spółka Rimini Street zorganizowała wirtualne posiedzenie i telekonferencję w celu omówienia wyników za IV kwartał i cały rok 2020 r. Relację na żywo będzie można było śledzić na stronie spółki poświęconej relacjom z inwestorami, pod adresem https://investors.riministreet.com. Udział w telekonferencji był możliwy pod numerem telefonicznym (855) 708-4540 na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady po wpisaniu kodu 50079791. Retransmisja internetowa będzie dostępna przez co najmniej 90 dni po dacie wydarzenia.

Przedstawienie wskaźników finansowych bez zastosowania standardów GAAP

W niniejszej informacji prasowej zawarto wskaźniki finansowe obliczone bez zastosowania standardów GAAP. Wskaźniki te nie opierają się na zbiorze powszechnych standardów i zasad rachunkowości. Stanowią one uzupełnienie i nie należy ich interpretować jako wyznacznika wyników z działalności spółki zgodnie z wymogami wynikającymi z obowiązujących na terenie Stanów Zjednoczonych, powszechnie uznanych standardów rachunkowości (ang. generally accepted accounting principles, GAAP). Wskaźniki te należy zatem traktować jako dodatkowe informacje, które nie zastępują ani nie są nadrzędne w stosunku do wskaźników finansowych obliczanych zgodnie ze standardami GAAP. Porównania wskaźników z zastosowaniem i bez zastosowania standardów GAAP dokonano w tabelach finansowych dołączonych do niniejszej informacji prasowej. W akapicie pt. „Wskaźniki finansowe bez zastosowania standardów GAAP i niektóre wskaźniki kluczowe” opisano i objaśniono wskaźniki obliczone bez zastosowania standardów GAAP w odniesieniu do działalności spółki.

Rimini Street, Inc.

Rimini Street, Inc. (Nasdaq: RMNI) jest globalnym dostawcą oprogramowania i wiodącym usługodawcą zewnętrznym zapewniającym usługi wsparcia dla oprogramowania Oracle i SAP oraz partnerem Salesforce. Spółka oferuje ultraresponsywne i zintegrowane usługi zarządzania aplikacjami i wsparcia z segmentu premium, które spełniają wymogi klientów i pozwalają licencjobiorcom oprogramowania dla firm na oszczędności kosztów, zapewnienie swojemu personelowi czasu na wprowadzanie innowacji i uzyskanie lepszych wyników finansowych. Jak dotąd ponad 4000 organizacji sklasyfikowanych w rankingach Fortune 500, Fortune Global 100, ze środkowego segmentu rynku i niemalże z każdej branży oraz sektora publicznego, wybrało Rimini Street jako zaufane źródło wsparcia. Więcej informacji znajduje się na stronie http://www.riministreet.com, na profilu Twitter @riministreet i Facebook oraz na portalu LinkedIn. (IR-RMNI).

Wypowiedzi prognozujące

Pewne wypowiedzi w niniejszej informacji prasowej nie odnoszą się do danych historycznych, lecz stanowią wypowiedzi prognozujące na potrzeby zasad „Safe Harbor” zgodnie z Ustawą o reformie przepisów procesowych dotyczących papierów wartościowych z 1995 r. (Securities Litigation Reform Act of 1995). Słowa takie jak: „może”, „powinien”, „byłby”, „planuje”, „zamierza”, „przewiduje” „wierzy”, „szacuje”, „prognozuje”, „potencjalny”, „wydaje się”, „ma zamiar”, „kontynuuje”, „przyszłość”, „oczekuje”, „prognozy” oraz podobne wyrażenia wskazują na wypowiedzi prognozujące. Wypowiedzi prognozujące obejmują m.in. wypowiedzi dotyczące oczekiwań spółki względem przyszłych wydarzeń, możliwości, globalnej ekspansji i innych inicjatyw rozwojowych oraz inwestycji spółki w te inicjatywy. Wypowiedzi te oparte są na różnych założeniach i bieżących oczekiwaniach kierownictwa spółki, nie są prognozami faktycznych wyników ani nie odnoszą się do danych historycznych. Takie wypowiedzi prognozujące podlegają czynnikom ryzyka i niepewności dotyczącym działalności spółki Rimini Street, przy czym rzeczywiste rezultaty mogą znacznie odbiegać od treści wypowiedzi prognozujących. Ryzyka i niepewności obejmują m.in. czas trwania operacyjnych i finansowych skutków pandemii COVID-19 na działalność spółki oraz działania podejmowane przez władze rządowe, klientów oraz inne podmioty w odpowiedzi na pandemię COVID-19 oraz związane z nią skutki gospodarcze, katastrofy zakłócające działalność spółki lub działalność jej obecnych lub przyszłych klientów, zmiany otoczenia biznesowego, w którym prowadzi działalność Rimini Street, w tym inflację i wahania stóp procentowych, i zmiany ogólnych warunków finansowych, gospodarczych, regulacyjnych i politycznych wpływających na branżę, w której prowadzi działalność Rimini Street; niekorzystne rozstrzygnięcia toczących się postępowań sądowych, dochodzeń organów rządowych lub nowych postępowań sądowych; konieczność i możliwość zgromadzenia dodatkowego kapitału lub obsługi zadłużenia na korzystnych warunkach i zdolność spółki do generowania przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej pozwalająca na zwiększone finansowanie inicjatyw rozwojowych; wystarczająca ilość środków pieniężnych i ich ekwiwalentów pozwalająca na spełnienie wymogu zachowania płynności; warunki i wpływ 13,00% akcji uprzywilejowanych serii A pozostających w obrocie; zmiany w opodatkowaniu, przepisach prawa i przepisach wykonawczych; konkurencyjna działalność w zakresie oferty produktowej i jej wyceny; trudności w zarządzaniu kwestią rentowności wzrostu; przystosowanie się klientów do nowo wprowadzonych produktów i usług, w tym usługi zarządzania aplikacjami (Application Management Services), Rimini Street Advanced Database Security i usługi dla Sales Cloud i Service Cloud oferowanych przez Salesforce, oraz innych produktów i usług, które spółka planuje wprowadzić w przyszłości; utrata jednego lub większej liczby członków zespołu kierowniczego Rimini Street; niepewność co do wartości długoterminowej kapitałowych papierów wartościowych Rimini Street oraz ryzyka omawiane w rozdziale pt. „Czynniki Ryzyka” w Sprawozdaniu Kwartalnym Rimini Street złożonym na formularzu 10-Q dnia 5 listopada 2020 r. i okresowo aktualizowanym przez kolejne Sprawozdania Roczne na Formularzu 10-K, Sprawozdania Kwartalne na Formularzu 10-Q i Sprawozdania Bieżące na Formularzu 8-K, oraz inne dokumenty składane przez Rimini Street w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (Securities and Exchange Commission). Ponadto wypowiedzi prognozujące zawierają oczekiwania, plany i prognozy przyszłych wydarzeń i opinie aktualne na dzień publikacji niniejszej informacji prasowej przez Rimini Street. Rimini Street przewiduje, że kolejne wydarzenia i kierunki rozwoju sytuacji wpłyną na zmianę oceny spółki Rimini Street. O ile Rimini Street może podjąć decyzję o aktualizacji wypowiedzi prognozujących w przyszłości, nie przyjmuje żadnego zobowiązania w tym względzie, z wyjątkiem sytuacji, gdy jest to wymagane przez prawo. Niniejsze wypowiedzi prognozujące nie powinny być traktowane jako rzetelna ocena spółki Rimini Street w terminie po dacie publikacji niniejszej informacji prasowej.

© 2021 Rimini Street, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone. „Rimini Street” jest znakiem towarowym zarejestrowanym przez spółkę Rimini Street, Inc. w Stanach Zjednoczonych i innych krajach, przy czym nazwa i logotyp Rimini Street, jak również logo z nich utworzone oraz inne znaki z oznaczeniem TM są znakami towarowymi należącymi do Rimini Street, Inc. Pozostałe znaki towarowe pozostają własnością spółek, które je zarejestrowały, przy czym Rimini Street nie jest powiązana z żadnym z tych posiadaczy znaków towarowych czy spółek ani ich nie promuje.

Wskaźniki finansowe bez zastosowania standardów GAAP i niektóre wskaźniki kluczowe

Aby udostępnić inwestorom i innym zainteresowanym osobom dodatkowe informacje odnoszące się do wyników działalności spółki Rimini Street, zamieszczony został szereg wskaźników finansowych obliczonych bez zastosowania standardów GAAP i niektóre wskaźniki kluczowe. Poniżej opisane zostały takie wskaźniki jak: liczba aktywnych klientów, przychody z tytułu opłat abonamentowych w ujęciu rocznym i wskaźnik utrzymania przychodów. Każdy z nich jest kluczowym miernikiem operacyjnym w kontekście prowadzonej przez spółkę działalności. Ponadto zawarte zostały następujące wskaźniki finansowe bez zastosowania standardów GAAP: dochód z działalności operacyjnej bez zastosowania standardów GAAP, dochód netto bez zastosowania standardów GAAP, wskaźnik EBITDA i skorygowany wskaźnik EBITDA oraz obliczone zaliczki. W załączonych tabelach dokonano porównania każdego z ww. wskaźników finansowych bez zastosowania standardów GAAP z najbardziej porównywalnym wskaźnikiem finansowym zestawionym w oparciu o te standardy. Z uwagi na odpis aktualizujący aktywa z tytułu odroczonego podatku korekty dokonane bez zastosowania standardów GAAP nie wiązały się z żadnymi konsekwencjami podatkowymi. Zestawione przez spółkę wskaźniki finansowe bez zastosowania standardów GAAP zostały szerzej opisane poniżej.

Zasadniczym celem wskaźników finansowych bez zastosowania standardów GAAP jest dostarczenie dodatkowych informacji, które – w opinii zarządu – mogą być użyteczne dla inwestorów, umożliwiając im dokonanie oceny wyników z działalności spółki w identyczny sposób, jak czyni to zarząd. W ocenie spółki wskaźniki te ułatwią inwestorom spójne porównanie jej wyników za kolejne okresy sprawozdawcze, a także względem innych spółek, z wyłączeniem pozycji, które – zdaniem przedstawicieli spółki – nie dostarczają wglądu w kluczowe wyniki z działalności operacyjnej. Mówiąc dokładniej, zarząd stosuje wskaźniki obliczone bez zastosowania standardów GAAP na potrzeby pomiaru wydajności operacyjnej, opracowania rocznego budżetu operacyjnego, podziału zasobów na rzecz poprawy wskaźników finansowych z prowadzonej działalności, oceny skuteczności realizowanych przez spółkę strategii biznesowych, zapewnienia spójności i porównywalności z przeszłymi wynikami finansowymi, porównania wyników spółki Rimini Street z wynikami innych spółek, z których znaczna grupa zestawia podobne wskaźniki finansowe bez zastosowania standardów GAAP jako uzupełnienia wyników opartych na tych standardach, a także na potrzeby komunikacji z zarządem w kwestii efektywności finansowej spółki. Inwestorzy powinni mieć jednak świadomość, że nie wszystkie spółki ustanawiają tego rodzaju wskaźniki w jednakowy sposób.

Obliczone zaliczki stanowią zmianę w przychodach z przychodów przyszłych okresów za obecny okres plus przychody za obecny okres.

Liczba aktywnych klientów opisuje odrębne podmioty, w tym spółki, instytucje edukacyjne lub rządowe czy jednostki biznesowe należące do danej spółki, które nabywają usługi spółki w ramach wsparcia dla danego produktu. Przykładowo, udzielenie temu samemu podmiotowi wsparcia dla dwóch różnych produktów liczone jest podwójnie w ramach liczby aktywnych klientów. Wg spółki zdolność zwiększania liczby aktywnych klientów stanowi miernik rozwoju przedsiębiorstwa, dowodząc skuteczności działań sprzedażowych i marketingowych i wartości, jaką usługi spółki zapewniają klientom.

Przychody z tytułu opłat abonamentowych w ujęciu rocznym stanowią kwotę przychodów z opłat abonamentowych, zaksięgowaną w kwartale podatkowym i pomnożoną przez cztery. Wskaźnik ten opisuje przychody, które spółka może uzyskać w okresie kolejnych dwunastu miesięcy w ramach istniejącej bazy klientów, zakładając brak rezygnacji z usług i stały poziom cen przez cały ten okres. W przychodach z tytułu opłat abonamentowych nie ujmuje się przychodów jednorazowych, których wartość była do tej pory nieistotna.

Wskaźnik utrzymania przychodów opisuje rzeczywiste przychody z tytułu opłat abonamentowych (wyrażone w dolarach) uzyskane w okresie 12 miesięcy od klientów, którzy korzystali z usług w dniu poprzedzającym rozpoczęcie tego okresu oraz podzielone przez wartość przychodów z tytułu opłat abonamentowych w ujęciu rocznym na dzień przed rozpoczęciem tego okresu.

Dochód z działalności operacyjnej bez zastosowania standardów GAAP to dochód skorygowany w celu wyłączenia: kosztów procesów sądowych i związanych z nimi kwot podlegających odzyskaniu (netto), wydatków na wynagrodzenie w postaci akcji spółki oraz odpisów aktualizujących aktywa z tytułu praw do użytkowania w ramach leasingu operacyjnego. Wyłączenia te zostały szerzej opisane poniżej.

Dochód (strata) netto bez zastosowania standardów GAAP to dochód netto skorygowany w celu wyłączenia: kosztów procesów sądowych i związanych z nimi kwot podlegających odzyskaniu (netto), odsetek narosłych po wydaniu wyroku od kwot zasądzonych przez sąd, wydatków na wynagrodzenie w postaci akcji spółki i odpisów aktualizujących aktywa z tytułu praw do użytkowania w ramach leasingu operacyjnego. Wyłączenia te zostały szerzej opisane poniżej.

Celem objaśnienia, ze wskaźników finansowych obliczonych bez zastosowania standardów GAAP za omawiane okresy wyłączono odpowiednio następujące pozycje:

Koszty procesów sądowych i związane z nimi kwoty podlegające odzyskaniu (netto): Koszty procesów sądowych i związane z nimi ubezpieczenia oraz koszty apelacji podlegające odzyskaniu dotyczą zewnętrznych kosztów związanych z udziałem spółki w procesach sądowych. Koszty te i związane z nimi kwoty podlegające odzyskaniu odzwierciedlają bieżące procesy sądowe, w których spółka bierze udział i nie odnoszą się do bieżących działań czy podstawowej działalności związanej z obsługą klientów spółki.

Wydatki na wynagrodzenie w postaci akcji spółki: Realizowana przez spółkę strategia wynagrodzenia przewiduje wynagrodzenie w postaci akcji, które ma na celu przyciągnięcie i zatrzymanie pracowników w spółce. Strategia ta ma zasadniczo służyć powiązaniu interesów pracowników z interesami akcjonariuszy oraz utrzymaniu pracowników, nie stanowiąc mechanizmu motywacji czy premiowania wyników operacyjnych za konkretny okres. W związku z tym wydatki na wynagrodzenie w postaci akcji spółki podlegają wahaniom z przyczyn, które nie są ogólnie związane z decyzjami operacyjnymi i wynikami uzyskanymi w danym okresie.

Odpisy aktualizujące aktywa z tytułu praw do użytkowania w ramach leasingu operacyjnego: Odpis aktualizujący związany z aktywami spółki stanowiącymi przedmiot leasingu dla części jej lokalizacji, z których powierzchni już nie korzysta.

Odsetki narosłe po wydaniu wyroku od kwot zasądzonych przez sąd: Odsetki te wynikają ze złożenia przez spółkę apelacji w toku bieżących procesów sądowych i nie odnoszą się do bieżących działań czy podstawowej działalności związanej z obsługą klientów spółki.

Wskaźnik EBITDA opisuje dochód netto skorygowany w celu wyłączenia: kosztów odsetek, kosztów podatku dochodowego oraz kosztów amortyzacji.

Skorygowany wskaźnik EBITDA to wskaźnik EBITDA skorygowany w celu wyłączenia: kosztów procesów sądowych i związanych z nimi kwot podlegających odzyskaniu (netto), odpisu odroczonych kosztów emisji skryptów dłużnych, wydatków na wynagrodzenie w postaci akcji spółki oraz zysku ze zmiany wartości godziwej wbudowanych instrumentów pochodnych oraz pozostałych kosztów finansowania dłużnego, które opisano powyżej.

Wersja źródłowa dostępna na stronie businesswire.com: https://www.businesswire.com/news/home/20210303005039/en/.

Źródło: Rimini Street, Inc.

KONTAKT:

Relacje inwestorskie

Dean Pohl

Rimini Street, Inc.

tel. +1 925 523-7636

e-mail: [email protected]

Kontakt dla mediów

Michelle McGlocklin

Rimini Street, Inc.

tel. +1 925 523-8414

e-mail: [email protected]

Źródło informacji: Business Wire

Oficjalną, obowiązującą wersję niniejszego zawiadomienia stanowi tekst oryginalny sporządzony w języku źródłowym. Tekst tłumaczenia służy wyłącznie celom orientacyjnym, został sporządzony wyłącznie dla celów ułatwienia zrozumienia zawiadomienia i należy interpretować go w odniesieniu do tekstu źródłowego, który jest jedyną wersją mającą skutki prawne.

 


Source link

Kultura

“Twoja Twarz Brzmi Znajomo” po raz 14. w Polsacie

wqdeqkdtv5vumuttimjjca612di8oaun.jpg


W każdym odcinku triumfator otrzyma czek na 10 tysięcy złotych, który przeznaczy na wybrany cel charytatywny

Osiem gwiazd, zjawiskowe metamorfozy i występy pełne emocji. Na antenę Polsatu powraca uwielbiany przez widzów program “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. W tej edycji po raz pierwszy zmagania uczestników obejrzymy o nowej porze. Program w piątki o 20:00 w Polsacie.

To już 14. raz kiedy gwiazdy będą charakteryzowane na znanych artystów i będą próbować wiernie odzwierciedlić zarówno największe muzyczne hity jak i ich wykonawców.

 

W jury bez zmian zasiądą Małgorzata Walewska, Katarzyna Skrzynecka, Kacper Kuszewski i Adam Strycharczuk, a program poprowadzą: Piotr Gąsowski i Maciej Dowbor.

 

10 tysięcy złotych na cel charytatywny

 

W każdym odcinku triumfator otrzyma czek na 10 tysięcy złotych, który przeznaczy na wybrany cel charytatywny.

 

WIDEO: “Twoja Twarz Brzmi Znajomo” po raz 14. w Polsacie

  

 

ZOBACZ: Świąteczny odcinek “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Gwiazdy zaśpiewały dla Fundacji Polsat

 

Szanse na zwycięstwo będzie mieć osiem gwiazd. W czternastej edycji metamorfozy przejdą: Tamara Arciuch, Maja Hyży, Anna Maria Sieklucka, Magda Narożna, Lesław Żurek, Michał Meyer, Piotr Gawron-Jedlikowski i Paweł Góral.

 

“Twoja Twarz Brzmi Znajomo” od 5 marca w nowej porze emisji – w piątki o 20:00 w Polsacie. 

 

 

Polsat News

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Zdrowie

Milliken & Company powołuje Cindy Boiter na stanowisko wiceprezesa wykonawczego i prezesa działu chemicznego

Cindy_Boiter.jpg


Fot. Business Wire/Milliken & Company – Cindy Boiter

SPARTANBURG, S.C.–(BUSINESS WIRE)– Milliken & Company z przyjemnością ogłasza, że Cindy Boiter została wiceprezesem wykonawczym i prezesem działu chemicznego Milliken. Od 15 marca obejmie ona stanowisko obecnie sprawowane przez Davida Moody’ego, który przechodzi do innego podmiotu.

Niniejszy komunikat prasowy zawiera materiały multimedialne. Pełna wersja dostępna jest pod adresem: https://www.businesswire.com/news/home/20210304005823/en/.

„To ekscytująca nominacja dla naszej firmy, ponieważ Cindy zostanie pierwszą w historii kobietą na stanowisku prezesa oddziału w Milliken – skomentował Halsey Cook, prezes i dyrektor generalny Milliken. – Ma ona wyjątkowe kwalifikacje do kierowania naszym działem chemicznym dzięki swojemu bogatemu doświadczeniu w tym dziale, zrealizowanym przez nią przejęciom oraz ze względu na fakt, że stanowi ona uosobienie celu firmy Milliken”.

Boiter dołączyła do działu chemicznego Milliken w 2012 roku w charakterze dyrektor ds. marketingu, strategii i rozwoju biznesu, a następnie awansowała na stanowisko dyrektor finansowej działu, gdzie odegrała niezwykle istotną rolę w jej szybkim rozwoju. W 2018 roku przeszła na stanowisko dyrektor ds. strategii Milliken, w ramach którego kierowała inicjatywami planowania strategicznego firmy do roku 2025 i nadzorowała dwa znaczące przejęcia. Boiter jest laureatką nagrody Milliken Honors Award for Diversity and Inclusion przyznawanej za wspieranie różnorodności i otwartości oraz aktywnym sojusznikiem dla partnerów na całym świecie.

„Chcemy również skorzystać z okazji, aby podziękować Davidowi Moody’emu za jego 33-letnią pracę w Milliken i życzyć mu wszystkiego dobrego na kolejnym etapie kariery” – podsumowuje Cook.

Milliken

Specjalizująca się w materiałoznawstwie firma Milliken & Company wie, że pojedyncza cząsteczka może zmienić świat. Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom z branży tekstylnej, podłogowej, chemikaliów specjalistycznych i medycyny Milliken wychodzi naprzeciw jednym z największych wyzwań globalnych. Firma, która przez 15 lat z rzędu zajmuje miejsce na liście najbardziej etycznych firm, prowadzonej przez Instytut Ethisphere, wychodzi naprzeciw wyzwaniom z niesłabnącym zaangażowaniem na rzecz zapewniania zrównoważonych rozwiązań dla klientów i społeczności. Osiem tysięcy partnerów w 46 lokalizacjach na całym świecie skupia się na wspólnym celu – pozytywnym wpływaniu na świat przez wiele pokoleń. Dowiedz się więcej o pełnych pasji pracownikach i niekonwencjonalnych rozwiązaniach Milliken na stronie milliken.com oraz na Facebooku, Instagramie, LinkedIn i Twitterze.

Wersja źródłowa dostępna na stronie businesswire.com: https://www.businesswire.com/news/home/20210304005823/en/.

Źródło: Milliken & Company

KONTAKT:

Betsy Sikma

e-mail: [email protected]

tel. 864.909.7908

Liz Morris

e-mail: [email protected]

tel. 864.918.5196

Źródło informacji: Business Wire

Oficjalną, obowiązującą wersję niniejszego zawiadomienia stanowi tekst oryginalny sporządzony w języku źródłowym. Tekst tłumaczenia służy wyłącznie celom orientacyjnym, został sporządzony wyłącznie dla celów ułatwienia zrozumienia zawiadomienia i należy interpretować go w odniesieniu do tekstu źródłowego, który jest jedyną wersją mającą skutki prawne.

 


Source link

Kultura

Czy koronawirus wymyka się nam spod kontroli?

odporność.jpg


Rys. Krzysztof “Rosa” Rosiecki

W rocznicę wykrycia pierwszego potwierdzonego przypadku zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w Polsce nie jesteśmy wcale w dużo lepszej sytuacji niż w marcu 2020 r. Co prawda dysponujemy już szczepionkami, ale tempo szczepień jest zbyt wolne, przez co wirus, dzięki mutacjom, może wymknąć się nam spod kontroli – ostrzega prof. Andrzej M. Fal z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWIA w Warszawie.

Specjaliści z Polskiej Akademii Nauk oceniają, że raczej nie można liczyć na szybkie zakończenie trwającej pandemii, dlatego sugerują, abyśmy nauczyli się żyć w nowej rzeczywistości. Zgadza się Pan z tą dość pesymistyczną wizją?

Groźba wymknięcia się wirusa SARS-CoV-2 spod kontroli jest rzeczywiście bardzo realna. Wiemy już, że nowe warianty koronawirusa nie są tak wrażliwe na przeciwciała wytwarzane w efekcie trwającej akcji szczepień, nie tak łatwo im ulegają, jak to się dzieje w przypadku wariantu podstawowego. Dużo do myślenia daje casus miasta Manaus w Brazylii, gdzie w ubiegłym roku blisko 70 proc. mieszkańców przechorowało COVID-19. Wydawało się, że wytworzyła się tam już odporność zbiorowiskowa (stadna) i mieszkańcy tego miasta mogą już czuć się bezpieczni. Tymczasem, jak wynika z niedawnych doniesień duża część populacji tego miasta zachorowała na COVID-19 po raz drugi. Okazało się, że spowodował to zmutowany, tzw. wariant brazylijski wirusa SARS-CoV-2. W świetle obecnej wiedzy wydaje się, że stanowi on większe zagrożenie niż tzw. diabeł kalifornijski czy wariant nowojorski. Wiemy już, że dzięki tzw. mutacjom ucieczki, które pojawiły się w nowych szczepach koronawirusa, patogeny te są mniej wrażliwe na działanie naszych odpornościowych linii komórkowych oraz przeciwciał. Jeśli te mutacje będą się dalej powielały i będzie ich przybywać, to możemy mieć poważne problemy z opanowaniem wirusa, przynajmniej za pomocą tej broni, którą teraz mamy, czyli szczepionkami mRNA lub wektorowymi o obecnej strukturze.

Czy wariant brazylijski dotarł już do naszej części świata?

Z tego co wiem, brazylijskiego wariantu w Europie jeszcze nie stwierdzono. Rozprzestrzenia się on ku zaskoczeniu naukowców dość wolno. Nie wiadomo dlaczego. Być może reakcja służb epidemiologicznych w Brazylii była lepsza niż reakcja tych służb w RPA, w odpowiedzi na pojawienie się tam tzw. wariantu południowoafrykańskiego. Niestety biorąc pod uwagę wskaźniki zachorowalności w Brazylii pandemia nie jest jednak wciąż opanowana, co stwarza zagrożenie dla reszty świata.

Wariant południowoafrykański dla odmiany jest już jednak w Polsce. Co to oznacza w praktyce?

Rzeczywiście kilka dni temu potwierdzony został w Polsce pierwszy przypadek zakażenia południowoafrykańskim wariantem koronawirusa. Można się spodziewać jego dalszego rozprzestrzeniania się i przenikania do Polski zza granicy. Granice pozostają przecież w dużej mierze otwarte, a w Europie stwierdzono już bardzo wiele zakażeń z jego udziałem. Przypomnę jeszcze w tym kontekście, że rząd RPA zawiesił w lutym szczepienia preparatem Astra Zeneca, gdyż stwierdzono, że jedynie w niewielkim stopniu szczepionka ta wpływa na południowoafrykański wariant koronawirusa, który w RPA jest już dominujący (jednak szczepienie w znacznym stopniu zapobiega przed ciężkim przebiegiem). Szczepionki mRNA także mają w przypadku tego wariantu wirusa obniżone działanie, ale ze względu na to, że po tego rodzaju szczepieniu mamy generalnie bardzo wysokie miano przeciwciał, to również w przypadku tego wariantu wydaje się ono wystarczające. Szacuje się, że ten wariant ma 4-8 krotnie mniejszą wrażliwość na szczepienie w porównaniu do podstawowego.

Który z tych wariantów jest najbardziej groźny?

Jest jeszcze za wcześnie, aby móc je dokładnie porównać i stwierdzić, który jest najbardziej groźny.

Zatem trwa wielki wyścig z koronawirusem, w którym powoli zyskuje on nad nami przewagę. Jak szybko możemy się spodziewać wprowadzenia na rynek kolejnych, ulepszonych szczepionek, które będą w stanie powstrzymać te nowe szczepy wirusa?

Z tego co mi wiadomo, producenci szczepionek w technologii mRNA są w stanie przedstawić kolejną szczepionkę w ciągu 2-3 miesięcy, tylko nieznacznie modyfikując tę, która jest obecnie w użyciu.  

Pytanie tylko czy znowu będą musieli przechodzić od nowa cały proces formalny związany z wprowadzeniem ich na rynek?

Nie wiadomo jak podejdą do tej kwestii instytucje regulujące rynek farmaceutyczny. Czy uznają, że to jest generalnie ten sam produkt, czy jednak nowy, wymagający nowych badań. Wtedy przynajmniej badania kliniczne trzeciej fazy będą musiały się odbyć. Pytanie tylko czy mamy na to czas, bo jak widać, wirus robi wszystko, żeby się wymknąć spod kontroli. Najpierw zaczęliśmy go trochę kontrolować zachowaniami higienicznymi (DDM), a teraz szczepionkami i to wytwarzanymi w dwóch różnych technologiach. W dodatku trzecia technologia już za chwilę będzie dostępna.

To dobra wiadomość. Wirus zaczyna się odgryzać, ale nasz arsenał też się powiększa. Co to za nowa technologia?

Chodzi o najbardziej klasyczne szczepionki, czyli białkowe. Podawane w nich jest po prostu białko kolca koronawirusa, za pomocą którego przyczepia się on do naszych komórek i je infekuje. W przeciwieństwie do szczepionek wektorowych i mRNA, gdzie białko to było podawane w sposób pośredni, poprzez dostarczenie komórkom „przepisu” na jego samodzielne wytworzenie, tu niejako podawany jest bezpośrednio sam kolec, aby został rozpoznany przez nasz układ odpornościowy, dzięki czemu potem wytwarzane są przeciwciała. Tą trzecią koncepcję rozwija amerykańska firma Novavax (jest prawdopodobne, że samo białko będzie syntezowane m.in. w Polsce). Warto dodać, że to będzie tania szczepionka, nie wymagająca przechowywania w bardzo niskich temperaturach (wystarczy normalna lodówka). Jeśli potwierdzi się jej skuteczność to ma ona szansę zostać naprawdę dużym graczem. To będzie więc szczepionka idealna także dla biedniejszych krajów. Już za dwa miesiące ma ona zostać poddana ocenie amerykańskiej agencji FDA.

Mimo wszystko, wygląda na to, że nie jesteśmy wcale dziś w dużo lepszej sytuacji, niż byliśmy rok temu.

Sytuacja jest gorsza niż była rok temu, choć niewątpliwie jesteśmy bardziej świadomi i mamy więcej narzędzi w rękach. Niestety jesteśmy również bardziej zmęczeni psychicznie izolacją i wszystkim tym, co się dzieje od roku. W dodatku wielu z nas przestało się bać. W związku z tym mniej chętnie stosujemy się do zaleceń i rozporządzeń. Przykładem tego są takie zbiorowe zachowania ludzi, jak w czasie słynnego weekendu w Zakopanem. Zresztą podobnie działo się w Wiedniu, Lubljanie i wielu innych miejscach Europy. Wszędzie bowiem ludzie mają już dość pandemii i szukają możliwości odreagowania. Może u Szwajcarów i Niemców mniej jest takich zachowań, bo to narody bardziej zdyscyplinowane.

A co z lekami przeciw COVID-19? Tyle się przecież o nich mówi i pisze, np. o amantadynie czy remdesivirze. Czymś chyba jednak obecnie już dysponujemy?

Fakty są takie, że nie ma wciąż żadnego zatwierdzonego leku do leczenia infekcji wywołanej przez wirusa SARS-CoV-2. Mamy do dyspozycji jedynie nieliczne leki, w tym przede wszystkim remdesivir, które pomagają złagodzić przebieg infekcji w cięższych przypadkach. Ten lek sprawdza się więc np. u pacjentów wymagających wspomagania oddychania. Badania dotyczące stosowania amantadyny są dopiero na początkowym etapie.

Proszę wyjaśnić dlaczego jedni przechodzą COVID-19 łagodnie, nawet bezobjawowo, podczas gdy inni ciężko, czy wręcz śmiertelnie?

To akurat dotyczy wszystkich chorób wirusowych. Jedni grypę przechodzą łagodnie, a inni z jej powodu umierają. Decyduje o tym przede wszystkim podatność danego organizmu, czyli nasza odporność. Dzieli się ona na wrodzoną (czyli nieswoistą) i nabytą (swoistą). To jakie mamy linie odporności, jaką mamy podatność na infekcje stanowi więc cechę indywidualną, jak odciski palców. Jednak jak powszechnie wiadomo, na COVID-19 generalnie najciężej chorują osoby w wieku 80+. Jest tak dlatego, że najczęściej organizmy tych osób są już mocno osłabione różnymi chorobami przewlekłymi.

Niemniej chorują ciężko i umierają również młodzi.

Rzeczywiście, burzliwe przypadki i groźne powikłania występują często u osób młodych. Dzieje się tak najczęściej za sprawą tzw. burzy cytokinowej, która wymyka się spod kontroli. Jest ona oznaką nadmiernie reaktywnego układu immunologicznego. Te wszystkie uszkodzenia organów powstające wskutek COVID-19 – tego nie robi wirus, tylko nasz układ immunologiczny. To taka nadmiarowa reakcja odpornościowa powoduje, że ofiarą walki z infekcją padają własne komórki. Zatem, zarówno ci co mają bardzo słaby, jak i ci, co mają zbyt reaktywny układ immunologiczny (zbyt mocno reagujący) najgorzej przechodzą zakażenie wirusem SARS-CoV-2 i innymi wirusami.

Polacy w przeciągu ostatnich miesięcy znacznie zmienili nastawienie do szczepień przeciw COVID-19. Dlaczego?

Z trzech głównych powodów. Po pierwsze z powodu licznych inicjatyw edukacyjnych, realizowanych zarówno przez rząd, jak i organizacje pozarządowe, a także świat nauki. Przykładem takiego działania jest m.in. inicjatywa „Nauka przeciw pandemii”. Głównym celem tej i podobnych inicjatyw była walka z dezinformacją i mitami na temat szczepień oraz pandemii. Po drugie, obecnie prawie każdy z nas zna już kogoś zaszczepionego. Ludzie przekonali się dzięki temu, że te osoby czują się lepiej, bezpieczniej i druga głowa im wcale nie urosła od tego, ani palce im się nie skrzyżowały, ani jakiś GPS się im nie wszczepił. To wielu z nas przekonało i oswoiło ze szczepionką. Po trzecie, gdy okazało się, że politycy i celebryci zaczęli się ustawiać w kolejce do szczepienia i kłócić kto ma prawo się kiedy zaszczepić, to wyszło na to, że szczepionka stanowi dobro rzadkie, a więc jednak coś dobrego. W tej chwili 60-70 proc. Polaków deklaruje chęć zaszczepienia się przeciw COVID-19, a startowaliśmy z poziomu 27-32 proc.

Jak przekonać nieprzekonanych?

– Tymi samymi sposobami. Czyli przede wszystkim rzeczową edukacją. Teraz np. ludzie się bardzo interesują powikłaniami po COVID-19. Dlatego grupa naukowców skupionych wokół projektu „Nauka przeciw pandemii” szykuje kolejne opracowanie (białą księgę) na ten temat. Do końca marca powinno się ono ukazać. Opracuje ją zespół uznanych klinicystów. Jak już wspomniałem, publikacja będzie dotyczyć prawdopodobieństwa, trwałości i ciężkości powikłań po COVID-19.

A o niepożądanych odczynach poszczepiennych też coś będzie?

Fakty są takie, że poważniejszych powikłań po szczepieniach praktycznie nie ma. Jeśli ktoś ma gorączkę po szczepionce wektorowej, to jest normalny objaw. Jeśli ktoś ma dreszcze i przejdzie mu to w 72 godziny, to też jest normalne. W tych szczepionkach jest przecież adenowirus, który powoduje łagodne przeziębienia zaczynające się gorączką. Wirus dostaje się do naszego organizmu i przeciwko niemu organizm wysyła przeciwciała. Stąd ta gorączka, dreszcze itd. Dlatego więcej takich objawów występuje po szczepionkach wektorowych, zawierających jako wektor adenorwirusa, niż po szczepionkach mRNA, ale wiemy dlaczego tak się dzieje.

Jak trwała jest odporność nabyta po takim szczepieniu?

Pierwszy zaszczepiony w ramach testów w kwietniu 2020 r. ma jeszcze wystarczający poziom przeciwciał. Specjaliści przewidują co najmniej 2-letnią odporność na COVID-19 po szczepieniu. Z pewnością jest ona dłuższa niż po przechorowaniu, które owszem daje nam pewną odporność, ale nie tak silną, jaką daje szczepienie. Dlatego nie jest argumentem, żeby się nie szczepić, jeśli kilka miesięcy wcześniej się chorowało na COVID-19. Jak pół roku temu chorowałem, to prawdopodobnie nie mam już wysokiej ochrony przed ponownym zakażeniem.

Szwedzki model zwalczania pandemii, dość liberalny w porównaniu do innych krajów, sprawdził się Pana zdaniem czy nie?

Z najnowszych statystyk wynika, że Szwecja ma o połowę większą całkowitą zachorowalność niż Polska, w przeliczeniu na milion mieszkańców, ale porównywalną śmiertelność. To nie do końca jednak jest porównywalne. Istnieje bowiem wiele czynników, które wpływają na taki a nie inny przebieg pandemii w każdym kraju, jak choćby jego struktura demograficzna czy liczba i wielkość aglomeracji miejskich, czyli gęstość zaludnienia.

Analizując statystyki międzynarodowe wydaje się, że Polska kiepsko wypada pod względem śmiertelności z powodu COVID-19.

Nie przesadzajmy. Jesteśmy pod tym względem gdzieś w połowie stawki. Gorsze wskaźniki mają m.in. Francja, Słowacja, Hiszpania, Bułgaria, Węgry, Czechy, Belgia czy Wielka Brytania. Lepiej od nas wypadają zaś np. Dania, Norwegia czy Estonia. W Europie jesteśmy obecnie na 22. miejscu pod względem liczby zgonów na milion mieszkańców. Ale po odrzuceniu małych krajów, czyli wśród liczących się krajów europejskich jesteśmy na 18. miejscu (na ponad 30 krajów). Nie jest więc wcale dramatycznie. Utrzymująca się od pewnego czasu w Polsce wysoka liczba zgonów z powodu infekcji wirusem SARS-CoV-2 wynika moim zdaniem w dużej mierze z tego, że ludzie nie chcą się przyznawać do zakażenia. Nie chcą się też badać i zgłaszać do lekarza. W efekcie zgłaszają się do leczenia za późno, w zaawansowanym stanie choroby, przez co wielu z nich nie da się uratować. Dzieje się tak m.in. dlatego, że ludzie boją się utraty pracy albo nie chcą narażać rodziny na kwarantannę. Inni zaś wierzą, że wyleczą się sami, np. za pomocą jakichś suplementów diety. Są więc tego różne powody.

A jak Polska wypada pod względem realizacji szczepień przeciw COVID-19 na tle innych krajów?

Tu jesteśmy w czołówce UE, a konkretnie na trzecim-czwartym miejscu, jeśli wziąć pod uwagę odsetek populacji zaszczepiony dwiema dawkami szczepionki. W Polsce wynosi on dziś 3,1 proc. (1,2 mln osób, 02.03.2021). Przed nami jest tylko Rumunia i Dania, z wynikiem 3,2 proc. Nie ma się jednak czym ekscytować, bo to jest niespełna 1/30 naszej populacji. Istnieje ryzyko, że wirus nas przegoni i „zje”, jak będziemy się szczepić w takim tempie jak dotąd. Świat mógł z nim wygrać, gdyby udało się zaszczepić globalną populację w ciągu 6 miesięcy. Ale jak wiadomo nie daliśmy rady tego zrobić. W naszym, polskim interesie jest kupić te szczepionki, które są dostępne i się jak najszybciej zaszczepić, nawet przepłacając za nie pięciokrotnie, bo dużo więcej stracimy na lockdownach, niż wydalibyśmy na zakup tych szczepionek. Trzeba jednak pamiętać, że wirus jest podstępny, dlatego pomimo szczepień, cały czas powinniśmy stosować podstawowe zasady profilaktyki znane jako DDM.  

Rozmawiał: Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl

Prof. Andrzej M. Fal, internista, pulmonolog, alergolog

Lekarz, specjalista chorób wewnętrznych, pulmonologii, alergologii oraz zdrowia publicznego. Posiada również wykształcenie ekonomiczne. Obecnie kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie, a także prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego. Ponadto jest pracownikiem naukowym Collegium Medicum na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

 


Source link

Świat

Miasto dało mieszkańcom 500 dolarów miesięcznie. Ujawniono wyniki eksperymentu

na5wsndtqk1c1k72sk2h6cufxckinr59.jpg


Były burmistrz Stockton Michael Tubbs jest zwolennikiem bezwarunkowego dochodu podstawowego. Zgodnie z jego założeniami tego modelu stałe, bezzwrotne świadczenia są sposobem na złagodzenie ubóstwa. 

 

W lutym 2019 roku udało mu się wprowadzić w mieście oparty na tym założeniu pilotażowy program z udziałem 125 osób – Stockton Economic Empowerment Demonstration, w skrócie – SEED. Krytycy argumentowali, że stypendia pieniężne zmniejszą motywację ludzi do znalezienia pracy, a pozyskane środki mogą być wydawane na alkohol czy narkotyki. Ale SEED spełnił swój cel, jakim była poprawa jakości życia mieszkańców.

 

ZOBACZ: Kobieta dostaje 31 groszy emerytury

 

Podsumowaniem programu zajął się zespół niezależnych naukowców. Jak podkreślono w opracowanym raporcie, po roku zmniejszyło się bezrobocie wśród uczestników (z 12 do 8 proc.), a zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy wzrosło do 40 proc. z 28 proc.

 

Poprawa jakości życia i samopoczucia

 

Dzięki funduszowi, więcej osób mogło spłacić swoje długi. Uczestnicy przekonywali także, że od inauguracji programu, poprawiło się ich samopoczucie, obniżył się poziom lęku i spadło liczba depresji.

 

Większość pieniędzy została przeznaczona na żywność lub inne podstawowe produkty. Tytoń lub alkohol stanowiły mniej niż 1 procent wydatków. 

 

ZOBACZ: Czterodniowy tydzień pracy w Finlandii. Czy to możliwe w Polsce?

 

“Wyszedłem z założenia, że dodatkowe 500 dolarów pozwoli ludziom więcej pracować, jeśli zdecydują się to zrobić. I to się sprawdziło” – przyznał Michael Tubbs w rozmowie z amerykańskimi mediami. 

 

Naukowcy odkryli, że zmniejszenie lęku, depresji i skrajnego stresu finansowego zachęciło uczestników do wyznaczania celów i pomogło im lepiej radzić sobie z nieoczekiwanymi trudnościami finansowymi.

 

Wizją Tubbsa jest uczynienie dochodu podstawowego polityką krajową. W czerwcu założył koalicję burmistrzów zainteresowanych rozpoczęciem podobnych programów pilotażowych. Do grupy należy co najmniej 40 włodarzy.

emi/bas/ Business Insider, polsatnews.pl

Czytaj więcej


Source link

Sport

Euroliga: Dobry mecz Mateusza Ponitki z Realem Madryt

d9qtgvkf69p89wgb4g1p1vzvem2w1a7a.jpg


Mateusz Ponitka był czołowym koszykarzem Zenita Sankt Petersburg w meczu z Realem Madryt

Mateusz Ponitka był czołowym koszykarzem Zenita Sankt Petersburg – zdobył 10 pkt i miał siedem zbiórek (najwięcej w ekipie), ale jego drużyna uległa na własnym parkiecie po zaciętej walce Realowi Madryt 71:75 w meczu 28. kolejki Euroligi.

O porażce Sankt Petersburga zadecydowała zła czwarta kwarta, przegrana 13:23.

 

ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje były selekcjoner reprezentacji Polski kobiet w koszykówce

 

27-letni reprezentant Polski przebywał na parkiecie 30 minut i trafił trzy z czterech rzutów za dwa punkty i wszystkie cztery wolne. Miał siedem zbiórek, dwie asysty i tyleż strat oraz przechwyt, a wszystkie elementy statystyk złożyły się na najwyższy w Zenicie wskaźnik efektywności – 18.

 

Najskuteczniejszym strzelcem gospodarzy był Kanadyjczyk Kevin Pangos – 14 pkt, siedem asyst i zbiórka. Ponitka i Pangos podczas mistrzostw świata juniorów do lat 17 w 2010 roku w Hamburgu, w których Polska wywalczyła srebrny medal, a Kanada brązowy, zostali wybrani do pierwszej piątki turnieju.

 

W Realu liderami byli środkowy z Wysp Zielonego Przylądka Walter Tavares – 16 pkt i dziewięć zbiórek oraz Argentyńczyk, wicemistrz świata, Gabriel Deck – 15 pkt.

 

Zenit z bilansem 16-11 spadł na siódmą pozycję, a Real mający o wygraną więcej jest teraz szósty w tabeli. Liderem jest FC Barcelona (19-8). Ponitka i jego koledzy mają do rozegrania jeszcze zaległe spotkania z Panathinaikosem Ateny przekładane już dwa razy z powodu pandemii COVID-19.

 

Najbliższy mecz w Eurolidze Zenit rozegra 12 marca na wyjeździe z Olympiakosem Pireus. 

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.


Source link

Polska

Śląsk. Wypadek w kopalni Mysłowice-Wesoła. Zginęło dwóch górników

62ue2skpk6zj2cn4sk67onxr84979j4b.jpg


Ofiary to doświadczeni górnicy w wieku niespełna 50 i 33 lat, z długim stażem pracy. Jeden z nich – pracownik z ponad 30-letnim łącznym stażem – pracował w mysłowickiej kopalni od 12 lat; drugi od prawie 11 lat.

 

Rzecznik PGG Tomasz Głogowski poinformował, że w zasięgu “zawału” było czterech pracowników. Poszukiwały ich zarówno kopalniane zastępy ratowników, jak i ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu oraz z Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego z Jaworzna.

 

O śmierci górników poinformował prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz na Facebooku.

 

“Myślami jesteśmy z rodzinami i bliskimi ofiar. Pragnę oddać hołd górnikom – ich ciężkiej pracy i poświęceniu – a także wyrazić uznanie dla ekip ratowniczych” – stwierdził.

 

⚒? TRAGEDIA W KOPALNI MYSŁOWICE-WESOŁA. KONDOLENCJE DLA RODZIN ⚒ Tragedia w kopalni Mysłowice-Wesoła. Na poziomie 665…


Opublikowany przez Dariusz Wójtowicz – Prezydent Mysłowic Czwartek, 4 marca 2021

 

Zmarli w czwartek górnicy to druga i trzecia śmiertelne ofiary pracy w polskim górnictwie w tym roku. Pierwszą był 33-latek, który 19 lutego zginął przysypany węglem w kopalni Ziemowit w Lędzinach, również należącej do PGG.

 

W całym 2020 roku roku w górnictwie zginęło 16 osób (w tym 9 w kopalniach węgla kamiennego), wobec 23 śmiertelnych ofiar w roku 2019.

 

Kolejny wypadek w tej samej kopalni

 

To nie pierwsze podobne zdarzenie w kopalni Mysłowice-Wesoła. W sierpniu zeszłego roku pięciu górników zostało rannych po tąpnięciu ponad 600 metrów pod ziemią.

 

Silny wstrząs w kopalni Mysłowice-Wesoła odnotowano również w listopadzie 2018 r. Wówczas zginął tam górnik. – Został przysypany skałami. Miał 35 lat – opisywał wtedy Tomasz Głogowski.

 

ZOBACZ: Silny wstrząs w kopalni Mysłowice-Wesoła. Zginął górnik (artykuł z 2019 r.)

 

Ponadto siedem lat temu w zakładzie zginęło pięciu górników, a kolejnych 26 zostało rannych. Prowadzone w tej sprawie śledztwo wykazało, iż dopuszczono ich do pracy w “warunkach występowania pożaru endogenicznego (to naturalne zjawisko w górnictwie, wynikające np. z samozagrzania węgla)”.

 

Jego ognisko znajdowało się w bezpośredniej bliskości zbiornika z mieszaniną powietrzno–metanową o stężeniu wybuchowym. W konsekwencji 6 października 2014 r. zapalił się tam metan, co pozbawiło życia pracowników Mysłowic-Wesołej.

 

ZOBACZ: Śmierć pięciu górników w kopalni Mysłowice-Wesoła. Dwie kolejne osoby zatrzymane

 

Zarzuty w tej ostatniej sprawie usłyszało sześć osób reprezentujących ówczesny wyższy dozór kopalni.

wka/ polsatnews.pl, PAP

Czytaj więcej


Source link