June 2022

Polska

Koronawirus w parafii na Lubelszczyźnie. Sanepid pilnie szuka wiernych

vah7wwi3d7neapd19cjbafzac3uitkdg.jpg


Strach wyludnił ulice leżącego nieopodal granicy z Białorusią Piszczaca. Gęsto jest tylko w punkcie testowania na koronawirusa. Wszędzie indziej pustki.

 

– Piszczac jest jakiś taki umarły dzisiaj, zawsze stało samochodów więcej, sklepy zawsze były otwarte, teraz nie – wskazał jeden z mieszkańców gminy.

 

Na razie w gminie Piszczac potwierdzono 15 zakażeń, w tym u miejscowego księdza. Służby sanitarne badają mieszkańców, apelują też o kontakt do tych, którzy brali udział w mszach w miejscowych kościołach oraz przystępowali do spowiedzi i komunii.

 

Pomagają księża z sąsiednich parafii

 

Lokalni księża trafili na kwarantannę, służby szukają pacjenta zero, a niedzielne msze odprawiają duchowni z sąsiedniego Kodnia.

 

– Ksiądz proboszcz z Piszczaca poprosił nas wczoraj, żebyśmy pomogli – przyznał ks. Włodzimierz Jamrocha z Sanktuarium Maryjnego w Kodniu.

 

W niedzielę do kościoła przyszli nieliczni, część z nich nie weszła do środka. Władze gminy oraz duchowni apelują o stosowanie się do zaleceń służb sanitarnych.

 

– Apelujemy, żeby te wymogi zachować, bo to zagrożenie jest realne. Ludzie mają potem z tym kłopot, tak jak cała parafia – wskazał ks. Jamrocha.

 

Wideo: Koronawirus w parafii na Lubelszczyźnie. Sanepid pilnie szuka wiernych

  

Parafie, urzędy, lokale wyborcze

 

W Podegrodziu na Sądecczyźnie zakażenie jednej z urzędniczek poskutkowało kwarantanną jej współpracowników i zamknięciem urzędu.

 

– Nie wiemy, jak daleko zakażenie mogło postąpić, dlatego podjąłem decyzję o zamknięciu urzędu i obsłudze petentów na zewnątrz – wyjaśnił Stanisław Banach, wójt gminy Podegrodzie.

 

ZOBACZ: Ognisko koronawirusa w zakonie. Zakażonych kilkanaście sióstr

 

W Jasieńcu na Mazowszu, gdzie wirus pojawił się w komisji wyborczej, w niedzielę odbyło wielkie odkażanie. Pomogli miejscowi sadownicy z opryskiwaczami.

 

– Nikt jeszcze tego nie sprawdził, czy to pomaga, ale szkodzić – na pewno nie szkodzi. Dla bezpieczeństwa mieszkańców wykonujemy to odkażanie – wskazał Włodzimierz Rzeczkowski z OSP w Jasieńcu.

 

Zakażenia wciąż liczone w setkach

 

Koronawirus trzyma się mocno. Dzienne liczby nowych zakażeń w Polsce wciąż liczone są w setkach.

 

– Ani statystyki dotyczące zachorowań na koronawirusa w Polsce, ani raporty europejskiego centrum chorób zakaźnych, ani tym bardziej WHO, nie mówią nic o tym, jakoby koronawirus ustępował – podkreśla dr Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

 

W Polsce zarejestrowano dotąd prawie 36 tys. przypadków koronawirusa. Dwie trzecie pacjentów zostało wyleczonych.

bia/ml/ Polsat News


Source link

Polska

Człowiek na kredyt – Wolna Polska – Wiadomości

746698f51126495bd25074ac945f4ca3


Rząd chiński kończy właśnie prace nad wdrożeniem powszechnego Systemu Zaufania Społecznego czyli masowego prześladowania osób niepoprawnie myślących. Czy ten piekielny wynalazek czeka też Polaków?

SCS czyli Social Credit System opiera się na analizie danych dotyczących prawie dwóch miliardów ludzi identyfikowanych za pomocą numerów identyfikacyjnych (odpowiednik polskiego PESEL) i polega na monitorowaniu szerokiego katalogu zachowań mile i niemile widzianych przez władzę. Za zachowanie pożądane obywatel dostaje punkty dodatnie, za zachowania niepożądane – punkty ujemne. To tzw. punkty dostosowania społecznego. To, czy konkretne zachowanie jest pożądane czy niepożądane określa władza. Uzyskana liczba punktów daje konkretne przywileje lub niedogodności: kto ma dużo punktów, może liczyć na preferencje kredytowe, kto ma ich wyjątkowo mało, musi liczyć się z szykanami: wizytami kuratorów lub ograniczeniami w podróżach lotniczych. Tyle najpierw, bo zapewne katalog tych kar będzie się poszerzał.

Jakie są zachowania przez władze pożądane? Np. donosicielstwo. Sąsiad przyjechał zmęczony z pracy i źle zaparkował. Donosimy więc na niego policji a ta w zamian przyznaje nam punkty. Członek naszej rodziny skrzyczał dziecko. Donosimy na niego do urzędu ds przeciwdziałania krzyczeniu na dzieci a ten przyznaje nam punkty. Kupujemy prasę propagandową (rząd wie to, analizując historię płatności bezgotówkowych) albo oglądamy prorządowe programy telewizyjne (rząd kontroluje to przez system monitoringu odbiorników) – dostajemy punkty. Ale jak sięgamy po wrażą prasę albo oglądamy programy nie dość entuzajstycznie nastawione do rządu to punkty w dół. Chodziliśmy manifestować tęczowo – punkty w górę, przeciwtęczowo – punkty w dół. Poszliśmy w niedzielę na Mszę Świętą – punkty w dół, poszliśmy do burdelu – punkty w górę.

Osobliwością tego systemu jest społeczne wykluczanie za pomocą punktów. Polega to na odejmowaniu punktów za kontakty z innymi niedostosowanymi społecznie osobnikami. Leszek Szymowski głosi niepoprawne poglądy, więc każdy, kto zna Leszka Szymowskiego, ryzykuje punktami w dół. W ten sposób rząd chiński wprowadzi nieznaną w dziejach segregację i dyskryminację osób niepodzielających jedynie słusznej linii. Punkty poniżej limitu? To zakaz wejścia na lotnisko, do kina czy teatru, brak możliwości zakupu biletu na pociąg, autobus czy metro, brak możliwości zrobienia zakupów i tak dalej. Jesteś niedostosowany społecznie to zdychaj z głodu, po co nam taki obywatel?

Czemu o tym piszę? Bo nie mam cienia wątpliwości, że ten wynalazek z Chin przyjmie się i w innych krajach i jest kwestią czasu aż zostanie przymusowo wprowadzony w Polsce. I nie mam wątpliwości, że będę pierwszym, który na jego wprowadzeniu ucierpi. Moja niechęć do politycznej poprawności i biurokracji jest tak ogromna, że czujniki systemu punktowego będą przeze mnie wyły dzień i noc.

Kto twierdzi, że to wszystko moje konfabulacje, niech poczyta w interencie o chińskim SCS.

Leszek Szymowski – dziennikarz śledczy

Social Credit System


Source link

Świat

Rząd odradzał wyjazdów. Ojciec premiera Johnsona poleciał do Grecji

6dte8qf7owkvhunepait8axn2in34iss.jpg


Ojciec premiera Johnsona poleciał do Grecji mimo zaleceń o powstrzymaniu się od podróży

Ojciec brytyjskiego premiera Borisa Johnsona bronił w sobotę swojego wyjazdu do Grecji, mimo obowiązującego wówczas zalecenia rządu, by powstrzymywać się od wszystkich wyjazdów zagranicznych, o ile nie są absolutnie niezbędne.

Stanley Johnson przyleciał do Grecji w środę, o czym sam poinformował na Instagramie, zamieszczając swoje zdjęcie w maseczce ochronnej na twarzy z lotniska w Atenach. W związku z tym, że bezpośrednie loty między Wielką Brytanią a Grecją są zawieszone co najmniej do połowy lipca, podróżował on przez Bułgarię. Rzecznik greckiego rządu mówił w czwartek, że brak bezpośrednich lotów nie oznacza, iż nie można przybyć do kraju w inny sposób.

 

“Przyjechałem, by przygotować dom”

 

79-letni Stanley Johnson ma na półwyspie Pelion dom letniskowy, który wynajmuje i jak wyjaśniał, jego podróż ma charakter biznesowy, bo przyjechał, aby przed sezonem turystycznym wprowadzić w tym domu zabezpieczenia w związku z epidemią koronawirusa.

 

ZOBACZ: Borisowi Johnsonowi urodziło się dziecko

 

– Nie wiem, jaka była reakcja brytyjskiej opinii publicznej, przyjechałem tu, aby w spokoju przygotować dom. Mam tylko tydzień na zorganizowanie wszystkiego. Mam mnóstwo wskazówek, jak zabezpieczyć go przed Covid-19 – powiedział lokalnym reporterom. Dodał, że planuje wrócić do Wielkiej Brytanii 10 lipca.

 


 

Znoszenie obostrzeń

 

W piątek brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych zniosło zalecenie powstrzymania się od podróży do kilkudziesięciu krajów o niskim zagrożeniu epidemicznym, a od 10 lipca przestanie obowiązywać 14-dniowa kwarantanna dla przyjeżdżających z 59 państw. Grecja znalazła się na obu listach.

 

ZOBACZ: Bez kwarantanny w Wielkiej Brytanii dla niektórych przyjezdnych. Jest lista krajów

 

W piątek o sprawę został zapytany Boris Johnson, ale odpowiedział on, że dziennikarze powinni zwrócić się z tym pytaniem do jego ojca.

 

To już trzeci przypadek w bliskim otoczeniu premiera jeśli nie złamania, to przynajmniej naciągnięcia ograniczeń wprowadzonych w celu zatrzymania epidemii. Z podróży w czasie blokady tłumaczyli się najpierw minister budownictwa i społeczności lokalnych Robert Jenrick, a później główny doradca Johnsona Dominic Cummings.


ac/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Świat

Amerykański politolog alarmuje: Spójność zachodnich demokracji w niebezpieczeństwie

000669WFY03G1T0L-C411.jpg


Nasze elity muszą znów nauczyć się patriotyzmu – mówi w wywiadzie dla francuskiego dziennika “Le Figaro” amerykański politolog Andrew A. Michta, dziekan Europejskiego Centrum Studiów Bezpieczeństwa im. George’a C. Marshalla w Garmisch-Partenkirchen w Niemczech.

Jego zdaniem, Zachód przechodzi przez kryzys cywilizacyjny, którego przyczyną jest system edukacji przesycony neomarksizmem, ideologią, która niszczy narodową tożsamość naszych krajów. Michta alarmuje, że spójność zachodnich demokracji jest w niebezpieczeństwie, co wykorzystają Chiny.

Militarnie i gospodarczo Zachód wciąż jest potęgą, ale u podstaw relatywnej jego słabości leży przekonanie, że instytucje ważniejsze są od kultury i historii, że da się budować demokrację, pomijając długie doświadczenie historyczne każdego z narodów – tłumaczy politolog z amerykańsko-niemieckiego ośrodka. Według niego wiara, że upadek komunizmu oznacza tryumf idei liberalnej, spowodowała, że motorem działania stała się gospodarka, a nie sprawy bezpieczeństwa narodowego.

Michta twierdzi, że błędem była wiara, iż rozwijając się gospodarczo Chiny zliberalizują się i dopuszczą klasę średnią do głosu w polityce. Według eksperta służyło to tylko zamaskowaniu chęci zysku z przenoszenia zachodniego przemysłu do Chin.

Rozmówca “Le Figaro” twierdząco odpowiada na pytanie, czy Zachód chyli się ku upadkowi, i za przyczynę takiego stanu uważa “przeprowadzaną przez elity uniwersyteckie i medialne stopniową dekonstrukcję samej idei Zachodu” oraz to, że zachodni “przywódcy, nie potrafią przekazać wizji świata, do której przyłączyliby się obywatele”.

Przede wszystkim należy wstrzymać wielokierunkową chińską ekspansję – przestrzega politolog. Wzywa do ograniczania liczby chińskich studentów w USA, niedopuszczania, aby firmy podpisywały kontrakty z Komunistyczną Partią Chin (KPCh), oraz do przenoszenia przemysłu i produkcji z Chin z powrotem do kraju.

Budowniczowie wielkich fortun amerykańskich, jak Carnegie czy Rockefellerowie, po wzbogaceniu się wielką część majątku przeznaczali na potrzeby kraju – przypomina Michta. I przeciwstawia im współczesne “wielkie przedsiębiorstwa, które zachowują się tak, jakby nie miały ojczyzny”.

Politolog wzywa zachodnie elity, by “znów nauczyły się patriotyzmu, miłości ojczyzny, jej historycznego dziedzictwa”, a przede wszystkim “wzajemnego obowiązku każdego wobec wszystkich, jaki odczuwać musimy, należąc do tego samego narodu”.

W szkołach powinno uczyć się również o porażkach i błędach, ale nie zapominając o “wspaniałych kartach historii”, by pokazać, jak “ludzie wolni przezwyciężać potrafią błędy przeszłości, jeśli łączy ich wspólna tożsamość narodowa” – uważa Michta. I dodaje: “od 1970 r. nie ma w szkołach wychowania obywatelskiego i przestaliśmy się starać o kulturową integrację imigrantów”.

Profesor ubolewa, że ćwierć wieku, jakie spędził w świecie uniwersyteckim, pozwoliło mu obserwować, jak nauki społeczne sprowadzają się do wyliczania pretensji różnych kategorii ludności, co “musi osłabić podstawy każdej solidnej demokracji”. Obalanie pomników, do którego doszło w ostatnim czasie w USA, tłumaczy tym, że radykałowie chcą “uznać całość amerykańskiego projektu narodowego za niedobry”. Michta obawia się, że “pęknięcia robią się tak głębokie, że zamieniają USA w ‘Bałkany Ameryki Płn.;”. Jego zdaniem jest to śmiertelne zagrożenie dla demokracji, nie tylko w Ameryce.

“Tę sytuację Chińczycy i Rosjanie postrzegają jako szansę. Widać to na przykładzie geostrategicznego zdecydowania Chin wobec Hongkongu, Tajwanu czy Indii i w coraz bardziej wrogiej postawie Rosji w Europie i na Bliskim Wschodzie – ocenia amerykański politolog. – Zachód ma jeszcze dość siły, by zwyciężyć w tej rozgrywce, ale brak nam zarówno wspólnej oceny zagrożeń, jak i wizji świata, jaką moglibyśmy przekazać naszym dzieciom”.

Z Paryża Ludwik Lewin


Source link

Polska

Sesja pytań z prezydentem na Facebooku. Podwyżki podatków i sędziowie pokoju

yaqr1oi9u2kqmmti671yh26y8k7nmu3y.png


Prezydent uczestniczył w piątek w sesji pytań i odpowiedzi na Facebooku. Internauci pytali go m.in., czy rząd PiS podniesie podatki, przed czym ostrzega m.in. kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski.

 

ZOBACZ: Bitwa na podatki. “Obniżamy VAT” vs. “zwiększę kwotę wolną”

 

– Pan Rafał Trzaskowski wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej i jego koledzy partyjni już ostrzegali, że rząd PiS zrujnuje polską gospodarkę; że jeżeli zostanie wprowadzony program 500+, to budżet państwa się rozleci. Krzyczeli, że jeżeli wiek emerytalny zostanie obniżony, to zawali się ZUS i że chcemy zniszczyć wysiłek modernizacyjny; że wszytko to, co robimy dla społeczeństwa, a czego oni wcześnie nie robili, wszystkie świadczenia, które wprowadzaliśmy, żeby ludzie wreszcie zaczęli żyć w godnych warunkach, wsparcie dla emerytów, godziwe waloryzacje, 13. emerytura, to wszystko miało rozwalić budżet – powiedział prezydent.

 

Według niego, gdy więc teraz Trzaskowski mówi, że rząd Zjednoczonej Prawicy będzie podnosił podatki, to należy to “potraktować z uśmiechem”. – Ten pan już wiele razy mówił rzeczy, które potem się nigdy nie sprawdziły. Po pierwsze nie sądzę, żeby rząd Zjednoczonej Prawicy zamierzał podnieść podatki, a po drugie, proszę pamiętać, że póki co jeszcze jestem ja. Ja się nie zgadzam na podwyżki podatków – oświadczył Duda.

 

“Zastanawialiśmy się, dyskutowaliśmy”

 

Andrzej Duda był też pytany, czy jest za wprowadzeniem w Polsce instytucji sędziego pokoju.

 

Prezydent podkreślił, że w tym wypadku jest wiele “problemów konstytucyjnych, które w jakiś sposób trzeba by pokonać”. Jednocześnie wskazał, że idea związana z tym pomysłem jest mu bliska i traktuje ją bardzo poważnie. – I mam nadzieję, że utworzymy instytucję sędziów pokoju jako powiedziałbym takich sędziów zaufania, dodatkowo jeszcze, takich sędziów, którzy są blisko ludzi – powiedział.

 

ZOBACZ: Kosiniak-Kamysz: Koalicja Polska złożyła projekt obniżenia podatku VAT

 

Duda zastrzegł, że nie wie, czy zostanie ustanowiony taki system, że ci sędziowie byliby wybierani w powszechnych wyborach. – Zastanawialiśmy się nad tym, dyskutowaliśmy – mówił, dodając, że wprowadzenie takiej instytucji musiałoby być przeprowadzone po konsultacjach z resortem sprawiedliwości. Zapewnił, że “działania w tej sprawie są w toku”, a sprawa “nie przepadła ani nie została całkowicie porzucona”.

 

– Mam nadzieję, że instytucja sędziów pokoju zostanie wprowadzona i na pewno będę orędownikiem jej wprowadzenia, chciałbym tylko wypracować taki projekt, który nie będzie tutaj budził wątpliwości, ale może pani być pewna, że jeśli chodzi o instytucję sędziów pokoju, z mojej strony jest absolutne tak – oświadczył, zwracając się do autorki pytania.

prz/ PAP


Source link

Kultura

Koncerty w sierpniu i wrześniu w Filharmonii Narodowej

36542717_1_crop_300x168_92d3076f_CPO.jpg


Na sierpień i wrzesień zaplanowana została seria specjalnych, różnorodnych wydarzeń, które uwzględniają również udział publiczności. Koncerty te będą muzycznym pomostem między sezonami 2019/20 oraz 2020/21.

Orkiestrę Filharmonii Narodowej poprowadzi maestro Andrzej Boreyko, a repertuar obejmie m.in. utwory na orkiestrę smyczkową oraz dętą z towarzyszeniem perkusji i klawesynu. Kontynuowana będzie także seria plenerowych koncertów „Klasycznie na trawie” w Parku Królikarnia. W Sali Koncertowej wystąpi Chór Filharmonii Narodowej pod dyrekcją Bartosza Michałowskiego.

We wrześniu filharmonicy wezmą udział w 6. Dniach Muzyki Ukraińskiej oraz w festiwalu Warszawska Jesień.

Wszystkie szczegóły programowe dostępne są na stronie filharmonia.pl oraz na afiszu koncertowym.

Bilety na koncerty dostępne są w sprzedaży internetowej od 3 lipca.

Sprzedaż objęta jest regulaminem uwzględniającym wytyczne sanitarne.


Source link

Świat

Poleciał do Grecji wbrew zaleceniom rządu. Fala krytyki na ojca premiera

vjhgzsjm3p94dn6p8oec3ceexz5b82n2.jpg


Fala krytyki spadła w czwartek na ojca brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, Stanleya, za to, że poleciał do Grecji mimo pozostającego w mocy rządowego zalecenia, by powstrzymać się od podróży zagranicznych, o ile nie są absolutnie niezbędne.

Stanley Johnson sam zamieścił na Instagramie zdjęcia, gdy w środę – w maseczce ochronnej na twarzy – przyleciał do Aten. Zdjęcie zostało już usunięte.

 

Grecja otworzyła granice dla przyjeżdżających z wielu krajów, ale z powodu dużej liczby zakażeń w Wielkiej Brytanii bezpośrednie loty z tego kraju nie zostaną wznowione co najmniej do 15 lipca. Jak podał dziennik “Daily Mail”, 79-letni Stanley Johnson dotarł do Aten przez Bułgarię.

 

Jak powiedział rzecznik greckiego rządu, zakaz bezpośrednich lotów z Wielkiej Brytanii i Szwecji nie oznacza, że osoby z tych krajów nie mogą przybyć do Grecji w inny sposób.

 

ZOBACZ: Polacy rekordzistami w liczbie wniosków o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii

 

Sam Johnson, który ma na północy Grecji dom wakacyjny, który wynajmuje, wyjaśniał dziennikowi “Daily Mail”, że jego podróż jest niezbędna, bo przyjechał, aby przed rozpoczęciem sezonu sprawdzić, czy jest on dobrze zabezpieczony w związku z epidemią koronawirusa.

 

Te wyjaśnienia nie przekonują jednak brytyjskiej opozycji, która wskazuje, że to już kolejny przypadek w bliskim otoczeniu premiera jeśli nie złamania, to przynajmniej naciągnięcia ograniczeń wprowadzonych w celu zatrzymania epidemii. Z podróży w czasie blokady tłumaczyli się najpierw minister budownictwa i społeczności lokalnych Robert Jenrick, a później główny doradca Johnsona Dominic Cummings.

zdr/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!


Source link

Polska

Czy Trump przygotowuje się do wojny z Rosją kiedy płonie Ameryka? – Wolna Polska – Wiadomości

poland-1200x630.jpg


Ameryka umieściła ponad 30 myśliwców i 2.000 żołnierzy na granicy z regionem Kaliningradu / The United States deployed more than 30 fighters and 2 thousand military men at the border of the Kaliningrad region

Waszyngton rozkazał zwiększyć presję na Rosję.

Amerykańskie wojsko kontynuuje relokację swoich samolotów bojowych, opancerzonych pojazdów na zachodnie granice Rosji. Jeśli do tej pory uważano, że pojawienie się tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce nie oznacza prawdziwego ryzyka, to jak się okazało, zamiast tysięcy żołnierzy pojawi się tam 2 x więcej przedstawicieli armii USA, co jest dużo bardziej przerażające – Ameryka zamierza umieścić ich w regionie Kaliningradu i 36 myśliwców F-16.

„Ameryka przemieści do Polski do 2.000 żołnierzy, Warszawa dostanie dowództwo V Korp Armii USA z Kentucky. Jutro w Waszyngtonie potwierdzą jak zostanie wzmocniona obecność amerykańskiego wojska. Znane są plany przeniesienia z Niemiec do Polski ok. 30 amerykańskich F-16.

Teraz w Polsce jest ok. 5.000 amerykańskich żołnierzy. Ok. 60% lokalnych mieszkańców, według badania opinii publicznej, popiera zwiększenie amerykańskiego kontyngentu w kraju”. – czytamy w mediach. A zatem, liczba całkowita amerykańskich żołnierzy w Polsce wzrośnie do 7.000.

Jaki dokładnie jest powód aktywnego zwiększania ugrupowań wojskowych przy rosyjskiej granicy nie jest znany.

Źródło:  Avia-pro.net

Trump Preparing For War With Russia While USA Burns?

tłumaczenie: Ola Gordon

PolskaTrumpwojsko


Source link

Kultura

Przejmij kino ze swoją paczką! Helios zaprasza na Seanse Prywatne

36533039_2_crop_300x168_4f6d9c0f_CPO.jpg


Idea seansów prywatnych narodziła się z troski o jak największy komfort widzów, a także z uszanowaniem ich indywidualności. Od 3 lipca w kinach Helios możliwe będzie wykupienie seansu na wyłączność i obejrzenie wybranego przez siebie filmu (z listy najciekawszych tytułów ostatnich miesięcy) w gronie przyjaciół i rodziny. Po uprzednim zakupie seansu (online, w aplikacji, kiosku lub kasie), decyzję dotyczącą tytułu trzeba będzie przekazać obsłudze kina przed rozpoczęciem pokazu. Seanse prywatne odbywać się będą w tradycyjnych oraz najnowocześniejszych salach sieci – Helios Dream (za dodatkową opłatą).

W seansie może wziąć udział nawet jedna osoba lub spora grupa przyjaciół, z zastrzeżeniem, iż zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego, liczba widzów nie może być większa niż połowa miejsc dostępnych w sali. Cena minimalna Seansu Prywatnego (do 20 widzów w sali) wynosi 200 złotych. W przypadku zakupu seansu przez internet, doliczana jest opłata internetowa.

Szczegóły oraz regulamin dostępne są na stronie www.helios.pl/seansprywatny. Już czas przejąć kino ze swoją paczką i doświadczyć jedynego w swoim rodzaju przeżycia. Do zobaczenia na filmowych seansach w kinach Helios!

Helios S.A. to największa sieć kin w Polsce pod względem liczby obiektów. Dysponuje 49 kinami mającymi łącznie 277 ekranów i niemal 53 tysiące miejsc. Spółka skupia swoją działalność głównie w miastach małej i średniej wielkości, ale jej kina są również obecne w największych aglomeracjach Polski, m.in. w Łodzi, Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Helios S.A. jest częścią Grupy Agora, jednej z największych spółek medialno-rozrywkowych w Polsce, działającej m.in. w segmencie prasy (wydawca m.in. „Gazety Wyborczej”), reklamy zewnętrznej (lider rynku – AMS), internetu (grupa Gazeta.pl) oraz radia (stacje radiowe: Radio TOK FM, Radio Złote Przeboje, Rock Radio i Radio Pogoda).


Source link