imalopolska

najnowsze wiadomości

August 2018

Polska

Izraelczycy z rekordową ilością polskich paszportów

aa7

Strona główna &gt Polska &gt Izraelczycy z rekordową ilością polskich paszportów Izraelczycy z rekordową ilością polskich paszportów Ogarek Polska 2

Po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość oraz Zjednoczoną Prawicę znacząco wzrosła liczba paszportów naszego kraju, które trafiają do obywateli Izraela. W ciągu ostatnich dwóch lat Izraelczycy mieli więc otrzymać ponad dziesięć tysięcy polskich dokumentów, przy czym taką samą ich liczbę wydano przez pięć wcześniejszych lat. Jak przyznaje w izraelskich mediach żydowski lobbysta Jonny Daniels, większość Żydów złożyła odpowiednie wnioski w celu uzyskania określonych korzyści.

Informację na ten temat przekazało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, odpowiadając tym samym na interpelację posła Marka Jakubiaka z ruchu Kukiz’15, w której pytał on o liczbę polskich paszportów wydawanych obywatelom Izraela w latach 2002-2017. Z odpowiedzi wiceministra Piotra Wawrzyka wynika więc, że w tym okresie Izraelczykom przyznano blisko 28 tysięcy dokumentów, z czego od 2010 do 2017 roku liczba ta wyniosła blisko 20 tysięcy, co oznacza wzrost o blisko 250 proc. w stosunku do lat wcześniejszych.

Najwięcej polskich paszportów rozdano przy tym Żydom od czasu przejęcie władzy przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Polski konsulat w Tel Awiwie zaakceptował w tym czasie dokładnie 10 820 wniosków o nadanie tego dokumentu, podczas gdy w sumie w ciągu ostatnich piętnastu lat pozytywnie rozpatrzono 28 736 tego typu próśb.

Żyjący w bliskich kontaktach z władzą żydowski lobbysta Jonny Daniels, cytowany w tym kontekście przez izraelskie media, nie ukrywa specjalnie, iż Żydzi zainteresowali się polskimi paszportami z powodów czysto koniunkturalnych. Polska jest bowiem państwem Unii Europejskiej, dlatego jej obywatele mogą bez przeszkód poruszać się po unijnym terytorium, a także podejmować pracę w dowolnym z krajów członkowskich.

Na podstawie: timesofisrael.com.

Za: http://autonom.pl/?p=23222

Data publikacji: 25.08.2018

inwazja żydów na PolskęPartia interesów SyjonistycznychPolska neokolonią syjonizmu
Read the full article – wolna-polska.pl

Zdrowie

Jak nie mieć raka i jak się go pozbyć – Janusz Imiołczyk

a-55

Strona główna &gt Zdrowie &gt Jak nie mieć raka i jak się go pozbyć – Janusz Imiołczyk Jak nie mieć raka i jak się go pozbyć – Janusz Imiołczyk polonuska Zdrowie 2

Janusz Imiołczyk – Jest doktorem nauk humanistycznych, byłym pracownikiem Polskiej Akademii Nauk. Później pracował w korporacji.

W 2012 roku zdiagnozowano u niego nowotwór pęcherza o wysokim stopniu złośliwości. Na początku, jak każdy pacjent onkologiczny, był załamany i zadawał sobie pytanie: dlaczego ja? Być może to naukowa dociekliwość spowodowała, że zaczął intensywnie poszukiwać odpowiedzi, czytając i oglądając w internecie wszelkie możliwe materiały z dziedziny medycyny akademickiej, naturalnej, fizyki kwantowej, totalnej biologii, biologii molekularnej i wielu innych. Po jakimś czasie dotarło do niego, czym naprawdę jest nowotwór. Próba zrozumienia raka poprzez badanie komórek nowotworowych pod mikroskopem przypomina próbę zrozumienia działania internetu za pomocą analizy śrubki, która wypadła z obudowy komputera. Dochodząc do takiego wniosku uznał, że jedyna skuteczna terapia musi opierać się na podejściu holistycznym.

Opis za: http://nieznanyswiatzdrowia.pl


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Polska smuta cz. IV – ostatnia. Jan Bek

a-53-1200x630

Strona główna &gt Polska &gt Polska smuta cz. IV – ostatnia. Jan Bek Polska smuta cz. IV – ostatnia. Jan Bek a303 Polska, Wyróżnione 2

Część pierwsza – link, część druga – link, i część trzecia – link.

U podnóża „ amerykańskiego sukcesu” gospodarczego paradoksalnie leży… handel okrężny: armia komiwojażerów -handełesów wytrwale objeżdżała w koło ogromny obszar USA, oferując farmerom różnoraki towar. Najczęściej wybrakowany i lichej wartości. Ten sposób handlu wymyślili Żydzi (a kontynuowali Chazarzy/Red. W-P), trudniący się nim od czasów legendarnych imperiów babilońskich, asyryjskich, perskich. „Handełes” to jeden z synonimów w jęz. polskim oznaczający Chazara (geszefciarza, spekulanta, kupczyka, tandeciarza), trudniącego się najczęściej nieuczciwym handlem.

W przeszłości Chazarzy zawsze posuwali za zwycięskimi wojskami „ciemiężycieli”, gwarantującymi im jednakże wysokie zarobki. Także w czasach kolejnego „ciemiężcy”, Rzymu, za zwycięskimi legionami rzymskimi zawsze posuwali się Żydzi.

To właśnie wtedy bez wahania porzucili jedną ze swoich siedzib na Bliskim Wschodzie, Palestynę – krainę bożka Jahwe zamieszkiwało wtedy raptem … 500 żydowskich rodzin …

Znacząco mniej…niż w mateczniku „brodatego „proroka”, Mohammada – w głębokiej Arabii saudyjskiej.

Gdy Chazarzy obdarzyli głęboką czcią Anglosasów – dotarli do Ameryki, rozpoczęli z miejsca tradycyjny handel obwoźny. Szło im lepiej niż w gęsto zaludnionej i katolickiej Europie, w której osiadła na ziemi i skupiona wokół kościołów od pradawnych czasów ludność , nachodzona przez bezczelnych, nachalnych, obcych włóczykijów, usiłujących sprzedać jej wybrakowany, lichy towar, szczuła ich nawet psami. Dzwony kościelne biły na trwogę, a przezwisko „przechera” było jedną z najgorszych obelg, miotanych na człowieka.

Wytrawny komiwojażer z USA, Trump, jest kolejnym prezydentem –komiwojażerem sprzedającym tandetę: ostatnio sprzedał Polsce kompletnie przestarzały system „Patriot”, reklamując go nachalnie jak przystało na chazarskiego wydrwigrosza jako: jeden z „najnowocześniejszych na świecie”. Co, oczywiście było wierutną bzdurą

Jakiekolwiek dalsze zakupy systemu „Patriot” od Amerykanów przez izraelską armię stanęły, wydaje się, pod dużym znakiem zapytania.

Według nieoficjalnych źródeł Izrael planuje w niedalekiej przyszłości albo ograniczyć do minimum posiadanie rakiet „Patriot” , albo chce całkowicie zrezygnować z zakupu nowych rakiet i baterii.

Na razie „IDF” („Israel Defence Army”- „najlepsza armia na świecie”) i zaczęłą stopniowo wycofywać system „Patriot” z uzbrojenia swojej armii.

Rosnący skład militarnego szajsu w składach amerykańskich wzbudził poważne obawy „handlarzy zardzewiałym żelastwem” ( tak nazwał broń największy handlarz bonią przedwojennej Europy, Chazar z Konstantynopola – Bazyli Zacharow ) i postanowili wysłać Trumpa do Europy, do Polski z ofertą „współpracy w NATO”- metoda prymitywna ale zawsze na Polaków działająca..

Jako przynęty dla Polski wytypowanej na „najpoważniejszego sojusznika USA” (jak to trąbił „wszem i wobec” p.Błaszczak, p. Duda. p.Kaczyński, a za nimi reszta poselskiej i senatorskiej trzody ) szybko ogłoszono, że jest to „system sprzedawany tylko najwierniejszym sojusznikom USA” i, że niniejszym właśnie „Polska na takiegoż awansowała”. Te pocieszne indywidua jakoś nie nagłaśniały Polakom faktu obrzydliwej…sprzedaży Sowietom polskiego alianta USA- znając ich dobrze wiedziały, że są oni niesłychanie czuli na pochwalne piękne słówka.

Tak więc Polska „awansowała”: stojąc na skraju przepaści, uczyniła zdecydowany krok naprzód. Bezkrytyczna decyzja zakupienia złomu i tak nie zmieniła prawdziwych relacji pomiędzy Polską a USA: Polacy, ten „najwierniejszy aliant USA” , pomimo wywalenia astronomicznej, wielomiliardowej kwoty (prawdziwa wartość kontraktu jest przed Polakami ukrywana) na amerykański, rakietowy złom, pomimo, że pozwalają się zabijać w wojenkach „Wielkiego Izraela”, dalej nie są godni tego, by po ludzku przekraczać granice amerykańskiego imperium…

Muszą mieć wizy wjazdowe, odpowiednią ilość dolarów, merdać ogonem i przymilnie się uśmiechać do wulgarnych, czarnych celników i „oficerów” imigracyjnych…

Jakaś fantasmagoria: nikt ze „starej unii” nie potrzebuje wizy wjazdowej, a z „nowej”- tak.

Właśnie prezes Kaczyński, tak pomstujący na „unię” , że ta „chce Europy dwóch prędkości” w przypadku najlepszego „alianta” Polski, USA, która właśnie tę „prędkość” stosuje w praktyce, zapada w głuche milczenie…Podzielane zresztą przez całą „Cloacę Maxima”….

CLOACA MAXIMA czyli ANUS MUNDI. Janusz Kowalczyk

Wypada jednak spytać: dlaczego Izrael nie chce „najlepszego systemu” i dlaczego nagle „najnowsza, najlepsza technika” stała się dostępna dla byłych demoludów?

Prawda jest przeraźliwie prosta : na „Patrioty” wydano ogromne pieniądze – dla nas są to kwoty astronomiczne. System ten okazał się dziś być przestarzałym – co zresztą wszystkim wykazało sławetne uderzenie Trumpa „ nowymi, błyszczącymi Tomahawkami” w bazy syryjskie. Rosyjska obrona antyrakietowa zestrzeliła blisko 60% „Tomahawków” co przy olbrzymim koszcie rakietowych robotów i ich nieskuteczności, pochłonęło nową gigantyczną sumę dolarów. Jeszcze parę takich strzelań i w kompletnie załamanej gospodarczo USA, doszłoby do rewolucji.

Ale „handlarze starzyzną”, jak też najwyżsi politycy, wiedzieli o czymś więcej: wiedzieli, że lada moment system „Patriot” okaże się być po prostu bezwartościową kupą złomu.

Powodem były doniesienia CIA o nowych broniach Rosji, a zwłaszcza badaniach nad opracowaniem „rakiet hipersonicznych”.

Doniesienia wywiadowcze były nadzwyczaj alarmujące: rakiety osiągnęły by prędkość zbliżoną do „Mach 8.”, a broń miała by wejść na uzbrojenie armii rosyjskiej w 2017 r.

Próby hipersonicznej rakiety przeciwokrętowej „3M22 Cirkon” , rozwijanej w Rosji od 2011 r (pociski zbudowały zakłady „NPO Maszinostrojenia”, a przetestowała już w 2015 r. rosyjska marynarka wojenna) wykazały, że przed tą rakietą nie ma obrony : „najlepszy na świeicie” system „Patriot” był o wiele za wolny.

Ba, był tak wolny jak żółw błotny naprzeciw geparda.: już po 10 min, rakieta hipersoniczna uderza w dowolny cel na kuli ziemskiej. Tuż przed odpaleniem (wczesną wiosną br,) „nowiutkich, błyszczących Tomahawków” : nowy, rosyjski pocisk osiągnął podczas testu na Morzu Białym prędkość „Mach 8” , tj.. 9878 km/h.

Bagatela…

Ale było nawet gorzej niż myśleli Amerykanie : może on być odpalany z wyrzutni „3S14 Agat” , a więc tej samej, z której korzystają pociski manewrujące” Kalibr” i przeciwskrętowe, „ P-800 Oniks” . A te wejdą już w 2018 roku na uzbrojenie atomowych krążowników rakietowych „Kirow” i „Admirał Nachimow(w 2019 r.); „Piotr Wielki” ma je otrzymać w 2022 r..

Pocisk „3M22 Cirkon” leci ze średnią Mach 5-6 i ma zasięg 1000 km. Rosja już ma lepszą wersję bo …eksportuje hipersoniczną technikę ”Cirkona” , któremu skrócono zasięg do 300-400 km , by zakupić go mogły kraje , chcące pozostać w zgodzie z „ Reżimem Kontroli Technologii Rakietowych” ( „Missile Technology Control Regime” – „MTCR” ).

Błaszczaki et consortes , nie mówiąc nic o tym wszystkim Narodowi , ukryły przed Nim gołą prawdę, że trzecioklaśny aktorzyna z objazdowego teatru USA,Trump, odgrywając przed Polakami rolę „uczciwego, prostolinijnego alianta i silnego przywódcy” , pragnącego dla Polski „najlepszego uzbrojenia” , ordynarnie (choć przecie tradycyjnie) go oszukał – sprzedał swojemualiantowi”…przestarzały bubel. Akurat dobry dla Polski, Rumunii i innych byłych „demoludów”…

„Błaszczaki” ukryły, że USA ograbiły kasę polskiego państwa z co najmniej 20 mld. dolarów za kompletny szajs, nie mogący obronić nawet Warszawy…

Od typowego, chazarskiego przekrętu minęło zaledwie kilka miesięcy i oto ten pro- chazarski Trump, podpisując całkiem niedawno „Ustawę 447”, znów wypiął tyłek na „silnego, odpowiedzialnego alianta” i przywołał go brutalnie do porządku : „Polska ma nieuregulowany dług wobec Chazarii ”- wygrażają nobliwi, amerykańscy senatorzy.

A jeśli Polska chce (a „Błaszczaki” aż piszczą, że „tak”, że „bardzo chcą”! ) dalej być „odpowiedzialnym aliantem”, to jakie inne wyjście ma Polska niż zgodzenie się na bezczelne żądania Chazarii?

Ale wróćmy do sprawdzonego faktu i zadajmy proste pytanie, na które żaden Błaszczak nie da uczciwej odpowiedzi : Dlaczego IDF rezygnuje zakupu z „Patriotów” ?

Odpowiadamy : są dwie główne przyczyny.

Pierwsza to gigantyczny stosunek „cost-to-kill ratio” czyli stosunek kosztów do rezultatów!

„Terrorystyczny”, pro- irański „Hezbollah” (rozumiemy teraz lepiej tę , wydawałoby się irracjonalną, nienawiść Izraela do Iranu) , idąc z duchem czasu i bacznie studiując współczesną technikę odkrył, że koszt zniwelowania, kosztującej miliardy dolarów obrony w systemie „Patriot”, da się sprowadzić do …paru tysięcy dolarów, używając do „naruszenia przestrzeni powietrznej” cudownej chazarskiej krainy …dronów z podwieszonymi , małymi ładunkami wybuchowymi. Zakupić drony można nawet w sklepie z zabawkami, a więc…

Ile wytrzyma ekonomia państwa (nawet jeśli Izrael otrzymał „Patrioty” „za frajer”) „Wielki Izrael” gdy do strącenia drona za (powiedzmy, 1000 dolców) trzeba użyć rakiety za 2 miliony dolarów?

A teraz wyobraźmy sobie grupki „Specnazu” w „wojnie hybrydowej”, w Polsce , „załatwiających” 208 dronami, dźwigających np. 208 pocisków moździerzowych, obronę Stolicy…

Druga przyczyna jest także starannie ukrywana przez polskich speców od obrony : rakietami „Patriot” w żaden sposób nie da się zestrzelić rakiet hipersonicznych. Po prostu są one za szybkie. Najnowsza wersja „Kindżała”

Nosiciel „Kondżała”, MIG 31

(http://www.defence24.pl/rakieta-hipersoniczna-kindzal-rosyjska-mistyfikacja-komentarz) podobno leci z prędkością aż ”10 Mach” !

Teraz uwaga: rakiety hipersoniczne będą wchodzić na uzbrojenie amii rosyjskiej sukcesywnie.

Wprowadzanie rakiet ma się zacząć jeszcze w tym roku. Jeśli potrwa trzy lata, to w 2021 r. system „Patriot” będzie można sprzedać (jeśli Hameryka pozwoli, oczywiście) jako doskonały do rozpędzania demonstracji w jakimś Bamako na Czarnym Lądzie…

Chociaż „Defence 24” wątpi w istnienie „Kindżała”, ja – jako „poputczik Putina”, wolę „dmuchać na zimne”. Dlaczego? Ano dlatego, że kiedy się rozeszły pogłoski o „ruskiej” próbie skonstruowania torpedy o napędzie rakietowym, płynącej w próżniowej bańce z prędkością aż 200 mil/h (czy możecie sobie to wyobrazić?), to amerykańskie fachury od torped orzekły, że „osiągnięcie takiej prędkości jest niemożliwe” i całą rzecz odłożyli na półkę..

A kiedy stwierdzili, że jednak „ruskim” się udało, to sami rzucili się do nowych prób.

Ale powstałego opóźnienia („ruskie” pokazały torpedy na…międzynarodowych targach uzbrojenia) nie dali rady odrobić po dzień dzisiejszy…Najprawdopodobniej, ….kupili ruską torpedę…Może nawet ją ulepszyli…Ale do tego się nigdy nie przyznają,

Zreasumujmy : zamiast wywalać bajońskie sumy na szmelc lepiej byłoby kupić tańsze rakiety rosyjskie i je po cichutku wyrychtować na Berlin …Tak na wszelki wypadek gdyby się znów zdecydowali popróbować tradycyjnego „Drang nach Osten”…

A jednak paradoksalnie stało się coś nieoczekiwanie dla nas dobrego . a mianowicie to, że wreszcie ponad wszelką wątpliwość wyszedł na światło dzienne fakt (który starano się za wszelką cenę ukryć), że o polityce zagranicznej USA nie decydują Amerykanie ale Chazarzy, że wszelkie gadki o „najlepszym aliancie” –tak miłe polskiemu sercu – są warte tyle, co zeszłoroczny śnieg.

Czy teraz wreszcie pojęliśmy właściwy cel ściągnięcia do Polski przez premiera Morawieckiego chazarskiego „inwestora”, Morgana?

„Zrównoważony rozwój” to sztandarowy program „prawicy” w Polsce. Tej „zjednoczonej”, bo innej nie ma. Tzn. jest ale poza nawiasem społeczeństwa i „zjednoczoną prawicy”, która jest normalna i właściwa . Akceptowana przez „kulturalne kręgi” Europy, USA i Chazarów.

A więc ta „inna opozycja prawicowa”, to , nie owijając w bawełnę, „faszyści”. Tych „zjednoczona prawica” zwalcza. Zwalcza, bo tak nakazał kahał.. Na razie , stosując tylko ostracyzm – na „konkrety” w stylu NKWD przyjdzie czas później.

Przepiękną wykładnie „faszyzmu” dał nam ongiś „francuski” filozof , Levy-Strauss.. – stare, znakomite, rodowe nazwisko…

Otóż Levy –Strauss wyznał w wywiadzie dziennikarzom, że faszystą jest np. ten, który krytykuje Izrael”… Dokładnie tak samo definiowała „wrogów klasowych” „PZPR” : „wrogiem socjalizmu , faszystą, jest ten, kto krytykuje Partię Robotniczą”.

Prosty, logiczny wniosek otrzyma się zawsze jeśli się stosuje w rozumowaniu dialektykę marksistowską. A PiS taką właśnie stosuje…

Dyskusja premiera Morawieckiego i jego pomagierów o systemie emerytalnym jest tak samo „głęboka”, jak „głęboka” jest definicja „obozu zjednoczonej prawicy” o „faszyzmie”.

Wydawało by się , że ”problematyka zasiłków starczych, emerytur” i „wieku emerytalnego” w „Cywilizacji Łacińskiej” została już dawno zdefiniowana, że właściwie nie ma o czym dyskutować. Ale nic bardziej mylnego: obecny system emerytalny stworzył…Bismarck, a 65-cio letni „wiek emerytalny” – tę „wielką zdobycz ludu pracującego” wprowadzono w Niemczech , w 1914 r. Jeszcze przed I wojną europejską !

Bardzo to symptomatyczne, że właśnie „Cywilizacja Bizantyńska” zajęła się przymuszaniem ludzi do…pójścia na emeryturę.

Do Bismarcka ludzie pracowali ile mogli -bardzo często aż do śmierci. Ci co mogli i mieli odłożony kapitał, przerywali pracę w zaawansowanym wieku i żyli z oszczędności. Inni, czując się fizycznie silnymi chcieli pracować „dopóki się da”. Jeszcze inni, ubodzy, korzystali z opieki charytatywnej lub utrzymywały ich własne dzieci.

Ogólnym trendem była praca (dokąd się da) i oszczędzanie.

Nasz wielki historiozof, Feliks Koneczny, w swej pracy „ Państwo i prawo” zauważa, że , obowiązującym kanonem było „….Czczenie ojca i matki swojej, a więc dbanie o nich, gdy staną się starcami i niezdatnymi do zarabiania na życie.” …

„Przeto – pisze filozof – musimy dążyć do renty starczej, lecz niechaj tę pracę załatwia społeczeństwo samo, a nie państwo; żeby każdy należał do swojej ubezpieczalni, do jakiej mu się podoba.”

No tak: jest to tak oczywiste, że jakiekolwiek inne działanie, np. państwa , polegające najpierw na bezprawnym zabieraniu części zarobków i późniejszym dystrybuowaniu tychże z powrotem do wybranych grup społeczności za pośrednictwem państwowych instytucji, , jest ordynarnym złodziejstwem. Dlaczego?

Dlatego, że państwo, dzieląc ludzi na tych, którzy jego zdaniem (przepisów) „mają prawo do wcześniejszej emerytury”( jak np. „służby mundurowe” ), do normalnej emerytury („bo osiągnęli wiek emerytalny”),całkowicie kontroluje przepływ pieniędzy i w każdej chwili może ten przepływ zatrzymać. Kontrolując przepływ pieniędzy, kontroluje obywateli – de facto jest ono jedynym właścicielem funduszu emerytalnego.

Zarządzając zaś bezprawnie zagarniętymi ludziom pieniędzmi …uzależnia bez reszty od siebie tysiące nowych pracowników , których …pokrywają obywatele. Czyli znowu rabuje i wydatnie przyczynia się do wzrostu biurokracji.

Jest jeszcze jedno i chyba najważniejsze : zabranymi ludziom „pieniędzmi emerytalnymi” zarządzają „fundusze inwestycyjne”.

Niby „lokują one pieniądze w całkowicie pewnych akcjach rynków inwestycyjnych” – tak się to nam wyjaśnia.

Czy wierzycie byłemu stażyście z Bundesbanku? Czy powierzylibyście Wasze oszczędności temu człowiekowi?

Ale prawda jest zupełnie inna: „fundusze emerytalne” pozostają pod ścisłym zarządem Chazarów, którzy w ten sposób zapewnili sobie stały dopływ spekulacyjnego kapitału : lokując „ofensywnie” (inaczej nazywane „oszczędzaniem ofensywnym”) nasze pieniądze np. na „rynkach Dalekiej Azji”, wykazują początkowo duże zyski ale później najczęściej je tracą z uwagi na „kryzys światowy” lub „przegrzanie się tych rynków”. Przy okazji „tracą” także…część włożonego kapitału emerytalnego „inwestora”. Jest to typowa, chazarska spekulacja.

Jeśli ktoś ma jeszcze złudzenia, że wzorem swoich babć i dziadków będzie przez 20-30 lat otrzymywał świadczenie w wysokości nieznacznie niższej od przeciętnej pensji, to grubo się myli.

Obecny model emerytalny jest strukturalnie niewypłacalny i nie udźwignie tak hojnego finansowania starości obecnych 30- i 40-latków, o młodszych już nawet nie wspominając.

Przyszłe emerytury będą znacząco niższe od obecnych. Ale równie dobrze może ich w ogóle nie być. I najpewniej nie będzie.

Nie może ich być, skoro cechą państwa „demokracji socjalistycznej” ( cała „unia” to twór ufundowany na marksizmie) jest ciągłe rozdawnictwo publicznych pieniędzy : tak przyzwyczajono Europejczyków do.różnych „dodatków”, że mieszkańców „unii” (nawet „prawicę” i „konserwatystów”) oblatuje paraliżujący strach przed samodzielnym podjęciem decyzji. Stąd np. emerytalny model amerykański.

Pomimo rzeczywistych „osiągnięć” w uszczelnianiu podatkowym (pytanie po co to uszczelnianie?) ciągłe wydawanie przez „PiS” grosza na projekty publiczne, a de facto przyzwyczajanie Polaków do życia ma koszt Państwa musi w końcowym efekcie doprowadzić do zawalenia się sytemu finansowego.

Konieczna jest zmiana podejścia do pracy i czasu wolnego pracujący 70-latek nie powinien wzbudzać niczyjego zdziwienia tak, jak dziś nikogo nie dziwi aktywny zawodowo 50-latków.

Śmieszne : jeśli dziś chcielibyśmy się trzymać standardów wyznaczonych przez Bismarcka, to wiek emerytalny powinien zostać podniesiony…do 80 lat.

Kto zakaże zawodowym przestępcom – posłom z tzw. „parlamentu europejskiego” wprowadzenia takiej ustawy w życie? A jeśli chazarscy banksterzy rozkażą, to słudzy muszą rozkaz wypełnić. A wtedy…?

Dziś ludzie w Europie nie specjalnie się garną do pracy : rozpoczynają ją coraz później – w Polsce przeciętnie w wieku 22 lat – i ze względu na hojne przywileje socjalne (vide „służby mundurowe”) często wychodzą z rynku pracy jeszcze przed 60-tką.

Na razie M. Morawiecki zaczął już jak średniowieczny Robin Hood rabować najbogatszych ludzi w Polsce, nakładając „1% dobrowolnego świadczenia na „niepełnosprawnych”” . I co ciekawe: wszystkie rządowe tłumoki unisono poparły tę „cenną inicjatywę”.

Skutkiem są coraz wyższe wydatki na cele socjalne , które w niektórych krajach zachodniej Europy przekraczają 30% PKB. Tyle dochodu państwo musi odebrać ludziom pracującym, podnosząc im tzw. składki do horrendalnych poziomów 40-60% pensji brutto.

Czy to normalne , że później przez ponad 20 lat ludzie spędzają bezczynnie czas na emeryturze?

Ten model tak popularny kiedyś w Europie jest już w zasadzie martwy. Przy malejącej liczbie osób w wieku produkcyjnym (tubylcy nie garną się do byle jakiej pracy jeśli mogą się posłużyć nachodźcami) średni czas aktywności zawodowej jak dawniej wynosi ok. 35 lat, ale… stanowi to już tylko 44% długości życia ludzkiego.

„ Emerytura zwana także „rentą starczą” jest świadczeniem pieniężnym,mającym służyć jako zabezpieczenie bytu na starość dla osób, które ze względu na wiek nie posiadają już zdolności do pracy zarobkowej”. Tak mówi definicja.

Zatem emerytura jest zasiłkiem, przysługującym tylko osobom, które ze względu na podeszły wiek nie są w stanie utrzymać się z pracy.

Naprawdę , czy nikogo nie dziwi podejrzana „hojność” banksterów , wypłacających finansowe zasiłki „służbom mundurowym”.- wszystkim tym zdrowym jak konie 50-ciolatkom? Czy to są ludzie „niezdolni do pracy” ?

Państwowy „system emerytalny” jest szkodliwy, ponieważ oducza ludzi odpowiedzialności za własne życie i prowadzi do zapaści demograficznej. Niech każdy sam zabezpiecza się finansowo na starość.

Tymi, którzy z różnych powodów tego nie zrobili, powinna zająć się rodzina, przyjaciele, parafia, organizacje charytatywne czy w ostatecznym przypadku gminna pomoc społeczna.

Ale w żadnym wypadku nie powinno być to państwo pod postacią rządu centralnego czy ZUS-u.

Skoro emerytura jest zasiłkiem przyznawanym z tytułu niezdolności do pracy z powodu wieku, zasiłek ten powinien być taki sam dla wszystkich. Przecież dostęp do sądów, policji czy szpitali nie zależy od sumy zapłaconych podatków. Dlaczego emerytura miałaby się rządzić innymi prawami? Nawet wysokość rent inwalidzkich wypłacanych przez ZUS nie jest uzależniona od jakiegoś fikcyjnego „zgromadzonego kapitału” czy innych tego typu bzdur.

Jednolita renta starcza w wysokości minimum socjalnego to górna granica tego, na co obywatel może liczyć od państwa.

Wszystko to, co dziś państwo rozdaje lub dodaje zostanie w niedalekiej przyszłości odebrane z nawiązka w postaci zwiększonych podatków. To żaden cud te pakiety dodatków- Europa przećwiczyła je wszystkie i wszystkie zostały już odebrane lub rządzący socjaliści, są w trakcie ich odbierania.

Od Atlantyku po Bug.

Np. „Mieszkanie +” rozpoczął budować w Hiszpanii jeszcze wielki gen. Franco. Budował także Antonio Salazar w Portugalii. I gdyby na tym poprzestano to pewnie budownictwo w tych państwach doskonale by się rozwijało.

Ale gdy masoneria zaczęła wprowadzać w życie kolejne socjalne „pakiety+” to na wskutek wprost proporcjonalnego wzrostu korupcji kolejno rządzących „elit” , wszystko się hukiem załamało. Dziś nie pozostało z tego nic , a „obóz zjednoczonej prawicy” Rajoya w Hiszpanii stoi przed widmem …nowej wojny domowej…

Chyba najdoskonalszym państwem „pakietów +” była Szwecja , w której socjalizacja życia osiągnęła niespotykane gdzie indziej, rozmiary. Trzeba było mordu na premierze rządu szwedzkiego, Olofie Palme, by powstrzymać i przesunąć w czasie rozpad państwa…

Emerytury „rypły” się także w jedynej na świecie twierdzy „konserwatyzmu” – USA. Jak przystało na twierdzę wiek emerytalny (jednakowy dla kobiet i mężczyzn) wynosił 66 lat dla mężczyzn i kobiet. Ale tylko dla osób urodzonych w latach 1938 -1955.

Po 1955 r. władze USA przyjęły postulaty…banksterów i podniosły wiek emerytalny do 67 lat…

Właściwie to także i one posługiwały się odmianę bismarckowskiej „emerytury”; w tym sensie, że znacząco więcej niż w Europie potencjalnych oszczędności emerytów, wrzucono na giełdy – do światowego kasyna., do stołów z ruleta…

Czyli, zadawalając Chazarów, USA poszły z „duchem czasu”.

Znana już nam z komunistycznych rankingów i machlojek, agencja „Moody,s”, obniżyła …. rating Chicago i ostrzegła przed kolejnym cięciem, jeśli władze miasta nie zreformują systemu emerytalnego.

Ponieważ w USA nie mają OFE, ani rząd, ani władze Chicago nie mogą im zabrać pieniędzy. Reforma musi więc polegać na redukcji świadczeń i podwyższeniu składek lub podatków.

Wszystko to razem wzięte brzmi dla nas znajomo ale dla Amerykanów prawda o kiepskiej kondycji funduszy emerytalnych stanowiła kubel zimnej wody. Tą prawdą jest po prostu… brak pieniędzy, a każdy system emerytalny do skutecznego działania ich potrzebuje. W Europie bierze sie je z OFE ale w USA, OFE nie ma. Jedyną drogą jest redukcji świadczeń i podwyższeniu składek lub podatków.

Choć Amerykanie mają większą niż inne nacje świadomość, że wysokość ich emerytury w głównej mierze zależy od wielkości zgromadzonego przez nich kapitału, to jednak często bywa tak, że na tej świadomości się kończy. niż pieniądze.

Rola Chazarii w systemach emerytalnych jest oczywiście całkowicie przemilczana (gdyż wyszłaby na jaw jej ohydna spekulacja) chociaż jest ona przemożna. Światowe masmedia są natomiast zalane programami publicystycznymi o „lekkoduchach i utracjuszch zafascynowanych konsumpcją”, której „sobkowstwo sięga zenitu”.

To ulubiony temat „śledczych dziennikarzy”, upodabniających się coraz bardziej do stalinowskich śledczych, z którymi „rozmowa” polegała wyłącznie na słuchiwaniu ich wrzasków i …dawaniu się bić…

I tak dzisiejsze pokolenie dotknięte zostało takimi „ plagami” jak konieczność „spłaty zaciągniętych kredytów studenckich , koniecznością zapewnienia wykształcenia swoim dzieciom, krachem na rynku nieruchomości i wynikającymi z niego kłopotami ze spłatą hipotek, krachem na giełdzie, zmniejszającym wartość ich portfeli, bezrobociem i wydłużającym się czasem życia”.

Jak by tego było za mało „wielu z nich ma niewystarczające oszczędności, nie ma z czego odkładać na starość, która będzie im coraz bardziej się dłużyć, a więc wymagać będzie posiadania większych zasobów zgromadzonych na ten cel pieniędzy.”

Takie oto bolączki życia obecnego pokolenia wymieniają „dziennikarze śledczy” i zazwyczaj kończą wezwaniem, że ”trzeba oszczędzać i kierować się prostą, choć niepopularną zasadę, by wydawać mniej niż się zarabia.” Ale to dla nas absolutnie nic nowego gdyż słyszymy to prawie codziennie codziennie z ust rodziców, występujących w telewizji ekonomicznych speców, czytamy w prasie, że nie musimy wymieniać naszego starego ale bardzo sprawnego samochodu na najnowszy model czy telefonu na najnowszy model „smarfona” z fontanna…

To jest nudne gdyż człowiek nie specjalnie lubi stałe pouczanie go, że „musi liczyć tylko na siebie” : pouczenia toleruje je w dzieciństwie bo musi ale później….

Później, gdy już nie musi słychać „głupawych wapniaków” i pseudo-speców jest już na tyle mądry,( bez rozróżniania płci) iż doskonale wie , że gdyby nie wymieniał naszego sprawnego komputera na ten „z najwyższej półki” czy nie kupił nowego samochodu to każdy by wiedział , ze „mu się nie powiodło w nowej rzeczywistości”, ze nie ma szans na „małżeńskim rynku”. Wie, że rację maja banki i ich „doradcy finansowi”.

Wie, że „ nie musi oszczędzać i czekać” tylko już „nazajutrz może spełnić swoje marzenia”. Musi tylko pójść do banku i zaciągnąć pożyczkę. Ale nawet wziąć „chwilówkę” w para banku. Co z tego, ze musi ja spłacić za miesiąc? Za miesiąc może już nie żyć, a dziewczynę „zgarnie” inny. Jeszcze dziś może zagrać w kasynie…

A w ogóle, to jest sprytny : za miesiąc weźmie nowa, większą „chwilówkę” w innym parabanku, spłaci starą i zostanie mu jeszcze parę groszy… Grunt, to żyć dzisiaj, teraz, a nie jutro czy za rok.

To banki i podobne i „instytucje finansowe”,żerując na ludzkich instynktach i słabościach , są odpowiedzialne za coraz większą ilość ludzi po uszy, tkwiących w długach i z reguły, nie mających szans na wydobycie się z ekonomicznej przepaści. Jedyna ich „szansą” jest spłata pożyczki i …konieczność …natychmiastowe zaciągnięcie nowej. Co ciekawe: banki nadzwyczaj chętnie udzielają „staremu” klientowi nowej pożyczki.

Jest to forma nowoczesnego niewolnictwa – gorsza od antycznego . gdyż w tym współczesnym, będąc pro forma „wolnym” , dźwiga się niewidzialne kajdany , których nie sposób zrzucić za życia. Doszło już nawet do tego, ze prostytutki biorą od klientów …karty kredytowe, woląc ich od tych, płacących gotówką…

Pewnego razu mój bogaty znajomy postanowił zrobić „kawał ”: w salonie samochodowym i na pytanie sprzedawcy, „w jakim banku wystąpi o kredyt” , poklepał się po kieszeni i pogodnie oświadczył, że „ma forsę ze sobą i zapłaci gotówką” ; chodziło o jakąś „ bagatelną” sumę 400 tys. zł.

Sprzedawcy zrobiło się niedobrze: przeprosił go, „że musi do toalety” i …natychmiast zadzwonił po policję. Chyba była gdzieś niedaleko , bo już po 3 min. policjanci byli w salonie „Audi”.

Wskazanego palcem przez sprzedawcę „przestępcę” wprawnie , acz brutalnie, skuli kajdankami, wepchnęli do radiowozu i zabrali na komisariat. Tam , po sprawdzeniu, że miał prawo do pieniędzy ( miał nawet kwit z banku ),nie szczę- dząc pogróżek,” żeby nie był takim cwaniaczkiem -żartownisiem” wypuszczono go po trzech godzinach, I słusznie, policja miała rację: „jakim prawem porządny obywatel ma przy sobie gotówkę? ”

Z powodu wysokiego deficytu budżetowego i rosnącego długu publicznego USA przyszłość federalnego funduszu emerytalnego („Social Security”) jest niepewna.

Ponieważ amerykańskie społeczeństwo się starzeje – coraz mniej osób w wieku produkcyjnym musi utrzymywać osoby starsze – przewiduje się, że za kilkadziesiąt lat świadczenia z S.S. będą zmniejszone, chyba że podwyższy się wiek emerytalny. Emerytury z S.S. nie są zresztą wysokie – np. osoba o dochodach ok. 50 tys. dolarów brutto rocznie może liczyć na ok. 1000 dolarów miesięcznie.

Państwo zachęca w związku z tym do otwierania indywidualnych rachunków emerytalnych i korzystania z planów zakładowych – stąd bodźce podatkowe. Niestabilność rynku finansowego w ostatnich latach, zwłaszcza po kryzysie 2008 r., wstrzymuje jednak wielu od prób pomnażania zgromadzonych tam oszczędności przez inwestowanie ich na giełdzie.

Jan Bek


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Polski aspekt upadku Zachodu

ab5

Strona główna &gt Polska &gt Polski aspekt upadku Zachodu Polski aspekt upadku Zachodu AdRo203 Polska 4

Mało kto dziś już powątpiewa, że szybkimi krokami nadchodzi koniec jednobiegunowego globalnego porządku (NWO). Otwartym pozostaje pytanie jak traumatyczne będą jego efekty. Warto też zastanowić się w jakiej sytuacji znajdzie się III RP w momencie rozpadu struktur imperialnych, których stanowi część.

W aspekcie politycznym:

-jest rządzona przez największego wroga Polski, jakim mieni się być światowe żydostwo;

-pozostaje w „sojuszu” z drugim wrogiem żydo-banderowską Ukrainą;

-jest śmiertelnie zantagonizowana z mocarstwem wyłaniającym się z wielobiegunowego porządku światowego, jakim jest Rosja;

W aspekcie gospodarczym:

-jest pozbawiona znaczącego sektora realnej gospodarki;

-jest dokumentnie zadłużona w żydowskich bankach;

-pozostaje po ekonomiczną okupacją UE (czytaj Niemiec – drugiego największego wroga);

W aspekcie militarnym:

-jest de facto pozbawiona sił zbrojnych;

-pozostaje pod militarną okupacją rozpadającego się hegemona – USA

-znajduje się w bezpośrednim polu rażenia największego obecnie mocarstwa militarnego świata, jakim niewątpliwie jest zantagonizowana z nami Rosja;

-pozbawiona jest jakiejkolwiek kontroli własnych granic państwowych;

W aspekcie demograficznym:

-cechuje się starzejącym post- narodowym polskojęzycznym społeczeństwem;

-cechuje się największą w UE emigracją młodego pokolenia do pozostałych państw członkowskich;

-przyjmuje największą w UE imigrację Ukraińców, którzy stanowią już około 10% populacji (3 miliony według danych Mossadu);

-przyjmuje rosnącą liczbę kolorowych emigrantów, rzekomo niezbędnych do wsparcia praktycznie nieistniejącej realnej gospodarki;

W aspekcie społecznym:

-pozbawiona jest jakichkolwiek uczciwych i inteligentnych elit, będących w stanie pokierować państwem w momencie odejścia hegemona w mrok historii;

-posiada dokumentnie zdezorientowane społeczeństwo, którego większość cechuje się brakiem jakichkolwiek związków z polską cywilizacją i kulturą, poza jej najbardziej powierzchownymi atrybutami;

-największy związek wyznaniowy stanowi kościół katolicki obsadzony przez hierarchię, która w przeciągu dotychczasowego trwania III RP niezmiennie demonstrowała zupełną ambiwalencje w odniesieniu do spraw dobra narodowego a nawet ogólnospołecznego.

Tak z grubsza wyglądają zasadnicze fakty ilustrujące dzisiejszą rzeczywistość III RP. Każdy może sam ocenić szanse na Jej pomyślną przyszłość w zbliżającej się nowej rzeczywistości.

W charakterze post scriptum należy nadmienić, że na powyższe rezultaty pracowały solidarnie wszystkie bez wyjątku zdradzieckie rządy III RP.

Ignacy Nowopolski

Za: http://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/145180,polski-aspekt-upadku-zachodu

Data publikacji: 23.08.2018 14:48.


Read the full article – wolna-polska.pl

Zdrowie

ASTAKSANTYNA 6 sposobami niszczy komórki nowotworowe

a-54-e1535092461230

Strona główna &gt Zdrowie &gt ASTAKSANTYNA 6 sposobami niszczy komórki nowotworowe ASTAKSANTYNA 6 sposobami niszczy komórki nowotworowe a303 Zdrowie 0

(Naturalhealth365) Według obecnych danych, CDC szacuje, że w jakimś momencie życia około 38% dorosłych Amerykanów zostanie zdiagnozowanych na jakąś formę raka. Są to niepokojące dane, i dają przekonujące poczucie pilności trwającym poszukiwaniom lepszej profilaktyki. I nasuwa się tu pytanie: czy astaksantyna może naprawdę pomóc?

Grupa ekscytujących (stosunkowo nowych) badań ujawnia w jaki sposób naturalny związek roślinny, astaksantyna, może bezustannie celować w komórki rakowe poprzez ingerencję, zakłócanie, a nawet niszczenie ich na każdym etapie rozwoju – pozostawiając nienaruszone normalne komórki.

Astaksantyna – co to jest?

Astaksantyna to rozpuszczalny w tłuszczu naturalny pigment, odpowiada za różowawo-pomarańczowy kolor łososia, krilla i arktycznej krewetki. Technicznie rzecz biorąc, tylko rośliny produkują astaksantynę, ale zwierzęta mogą ją nabywać z pokarmu, np. flamingi, które uzyskują przyciągające wzrok ubarwienie z krewetkowej diety (które żywią się glonami bogatymi w astaksantynę).

Ale astaksantyna robi dużo więcej niż daje ubarwienie i piękno naturalnemu światu. Jak inne karotenoidy (np. beta karoten), astaksantyna ma silne właściwości zwalczania chorób.

Naukowcy twierdzą, że astaksantyna ma właściwości anty: -cukrzycowe, -zapalne, -starzeniowe i wzmacniające system odpornościowy, a naturalni uzdrowiciele mogą zalecić ją na poprawę wzroku, łagodzenie bólu stawów, poprawę zdrowia serca, a nawet zminimalizowanie zmarszczek na twarzy.

Astaksantyna jest zaprzysięgłym wrogiem przewlekłego stanu zapalnego

Nie zapominajmy: stan zapalny, który naukowcy uważają za źródło chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca, choroby układu krążenia, zapalenie stawów i nowotwory, jest czynnikiem sprzyjającym wzrostowi i przeżyciu komórek nowotworowych.

Badania na zwierzętach wykazały, że astaksantyna pomaga zmniejszyć stan zapalny we wrzodach błony śluzowej – w ten sposób pomaga zapobiegać gruczolakorakowi / adenocarcinoma.

W badaniach z udziałem ludzkich komórek chłoniaka / lymphoma, astaksantyna zakłócała wytwarzanie prozapalnych cytokin, takich jak czynnik martwicy nowotworów alfa / tumor necrosis factor-alpha, co stanowi znaczącą korzyść.

Niezwykłe właściwości antyoksydacyjne astaksantyny pomagają zwalczać stres oksydacyjny

Naukowcy odkryli, że stres oksydacyjny – wywoływany przez potencjalnie toksyczne wolne rodniki – sprzyja wzrostowi i rozprzestrzenianiu się niektórych nowotworów. Badanie komórek ludzkich komórek nowotworowych chłoniaka ujawniło, że astaksantyna zatrzymywała wytwarzanie szkodliwych reaktywnych form tlenu i chroniła przed stresem oksydacyjnym.

Doskonałe właściwości antyoksydacyjne astaksantyny oszacowali naukowcy jako 6.000 x silniejsze niż wit. C, 800 x silniejsze niż enzym CoQ10 i 150 x silniejsze niż antocyjany, korzystne niebiesko-fioletowe pigmenty występujące w jagodach.

Inne korzyści astaksantyny to ulepszona komunikacja między zdrowymi komórkami

Poszczególne komórki w narządach i tkankach komunikują się ze sobą za pomocą kanalików między komórkami, co jest ważną funkcją dla zachowania zdrowia. W rzeczywistości zakłócenie w tej komunikacji może przygotować scenę dla stanu zapalnego, uszkodzenia komórek i raka.

Astaksantyna wzmacnia kanaliki międzykomórkowe i poprawia istotną zdolność komunikowania się zdrowym komórkom – ważna funkcja w hamowaniu powstania raka.

Badacze: astaksantyna wywołuje śmierć złośliwych komórek rakowych

Apoptoza to zaprogramowane niszczenie uszkodzonych lub dysfunkcyjnych komórek. Ale rak może uniknąć tego korzystnego procesu – co oznacza, że jego komórki mogą przetrwać i rozmnażać się przez apoptozę.

Przywrócenie mechanizmu apoptozy jest cenną techniką do walki z rakiem – i właśnie w tym astaksantyna może pomóc. Badania wykazały, że astaksantyna sprzyja apoptozie zarówno w komórkach raka jamy ustnej, jak i wątroby.

W jednym badaniu na ludzkich komórkach raka wątrobowokomórkowego / hepatocellular carcinoma (komórki guza nowotworu wątroby) naukowcy odkryli, że astaksantyna wywoływała wysoki poziom śmierci komórkowej, przez co określili ją jako potencjalną terapię w przypadku raka wątroby.

Badania te są szczególnie zachęcające w świetle faktu, że rak wątroby jest zwykle trudny do leczenia i charakteryzuje się wysokim odsetkiem nawrotów.

Astaksantyna zatrzymuje rozrost komórek rakowych i zmniejsza wielkość guza

Badania potwierdzają zdolność astaksantyny do selektywnego zatrzymywania proliferacji – lub namnażania – komórek nowotworowych.

W badaniach na zwierzętach naukowcy zauważyli, że pigment roślinny wydaje się zmniejszać proliferację komórek raka wątroby, piersi i płuc – pozostawiając zdrowe, nienaruszone zdrowe komórki.

Z szeregu badanych karotenoidów zwalczających raka – w tym beta-karotenu i kapsantyny – stwierdzono, że astaksantyna jest najskuteczniejsza w zapobieganiu reprodukcji ludzkich komórek leukemicznych.

W badaniu opublikowanym w 2017 w Marine Drugs naukowcy zbadali wpływ astaksantyny na powstanie i rozwój guza.

Myszom z indukowanym laboratoryjnie rakiem prostaty podawano astaksantynę w dużych dawkach, astaksantynę w małej dawce, lub placebo.

Po 31 dniach naukowcy odkryli, że wielkość guza i jego masa w grupie wysokiej dawki astaksantyny zmniejszyła się o około 40% – imponujący wynik.

Co ważne, grupa nie przyjmująca astaksantyny nie wykazała żadnego zmniejszenia się guza, ani nie dostrzeżono korzyści w grupie małej dawki astaksantyny – fakt który podkreśla znaczenie odpowiednich jej dawek.

Astaksantyna ogranicza powstawanie, rozwój i inwazję raka

Przerzuty / metastasis, inwazja komórek nowotworowych na narządy, tkanki i kości, to ważny (nie pożądany) etap w rozwoju raka – i ten potencjalnie śmiertelny proces jest wspomagany przez enzymy znane jako metaloproteinazy / matrix metalloproteinases, albo MMP.

Ale – prawie tak, jakby mówić „nie pozwolę!” – astaksantyna walczy z produkcją MMP, hamując ją na każdym kroku.

I na tym się nie kończy. Naukowcy odkryli, że astaksantyna również zmniejsza angiogenezę – zdolność guzów do tworzenia nowych naczyń krwionośnych dla uzyskania niezbędnego tlenu i składników odżywczych.

Ponadto, badania wykazały, że szlaki sygnałowe uczestniczące w rozroście i rozprzestrzenianiu się raka jamy ustnej, astaksantyna znacząco hamowała.

Są również dowody na to, że astaksantyna może bardziej uskutecznić działanie konwencjonalnych leków na raka. W badaniu nowotworu płuc, mieszanka astaksantyny z Pemetrexedem, lekiem chemo, była bardziej skuteczna w hamowaniu rozrostu raka, niż sam Pemetrexed.

Jak podnieść stężenie astaksantyny?

Możesz zwiększyć ilość astaksantyny w diecie, jedząc dzikie łososie z Pacyfiku, które dostarczają 3.2 mg astaksantyny w 100 g porcji.

Pstrąg czerwony i łosoś Coho są również bogate w astaksantynę, a inne dobre źródła to homary, krewetki, raki, kraby i ikra łososia.

Ale eksperci zalecają ograniczenie spożywania owoców morza i skorupiaków – z powodu możliwego zanieczyszczenia ich rtęcią.

Pochodząca z mikroalg astaksantyna jest dostępna w formie suplementu i może być lepsza. Aby uniknąć ryzyka zanieczyszczenia metalami ciężkimi, wybierz renomowane marki wysokiej jakości.

Przed uzupełnieniem astaksantyny skonsultuj się z zaufanym praktykiem medycyny zintegro-wanej – szczególnie jeśli masz jakąś poważną dolegliwość.

Okazuje się, że astaksantyna może oferować więcej niż tylko ładny kolor. Jak pokazują badania na komórkach ludzkich i zwierzęcych, różowo-pomarańczowa astaksantyna może zająć swoje miejsce na panteonie naturalnych terapii raka –i stać się synonimem dla koloru uzdrawiania.

Źródło: https://www.naturalhealth365.com/astaxanthin-cancer-cells-2669.html

Tłum. Ola Gordon/http://chomikuj.pl/OlaGordon


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

PiS przeciw Polakom w Republice Litewskiej

ax66

Strona główna &gt Polska &gt PiS przeciw Polakom w Republice Litewskiej PiS przeciw Polakom w Republice Litewskiej Ogarek Polska 0

PiS to nieudolna kopia przedwojennej sanacji, z jej przedmiotowym stosunkiem do wiary, historii i interesu narodowego.

Piłsudski jeszcze w roku 1918, prowadzony na krótkim pasku przez służby niemieckie, planował odbudowę Polski bez Wielkopolski, a przynajmniej traktował kolebkę naszej państwowości jako przedmiot ewentualnego targu.

Podobnie jest z dzisiejszymi neo-sanatorami z PiS-u, tyle że w ich mniemaniu jest odwrotnie – Polaków za wschodnią granicą, tych, którzy nigdy nie zdradzili Ojczyzny i nadal, wbrew szykanom miejscowych nacjonalizmów i warszawskiej żydokomuny, trwają przy polskości, można i należy spuścić w kiblu, żeby nie przeszkadzali naszemu „napoleonowi” w jego giedroyciowskich grach strategicznych.

Red. Marcin Skalski pisze:

„Polskojęzyczni, utożsamiający się bardziej z Republika Litewską niż z polskością, a przy tym nierzadko wyznający lewackie poglądy antyklerykałowie, to kolejny z zadziwiającego zestawu sojuszników Prawa i Sprawiedliwości w realizacji coraz bardziej szalonych i szkodliwych koncepcji polityki zagranicznej. Jeśli nie rządzą nami cyniczni szulerzy, to w najbardziej korzystnej wersji możemy mówić o rządach nieobliczalnych wariatów bądź ludzi zupełnie nieświadomych tego, co robią.

Zgrywające patriotyczną prawicę Prawo i Sprawiedliwość w swojej obsesyjnej polityce wschodniej poszło w kwestii Litwy o krok dalej niż na Ukrainie, albowiem jeśli można cokolwiek pozytywnego powiedzieć o ukraińskiej klasie politycznej, w tym neo-banderowcach, to są to mimo wszystko przeciwnicy liberalizmu obyczajowego. Tymczasem, w ramach rozwalania polskości na Kresach północno-wschodnich doszło już nie tylko do obsadzania giedroyciowskimi fanatykami kluczowych dla polityki kresowej stanowisk i spodziewanej po tych osobach działalności. Tym razem na jednego z sojuszników w zwalczaniu AWPL-ZPL – zbyt „narodowych” dla PiS-u, jak zauważył przyznający się skądinąd do poglądów giedroyciowskich Witold Jurasz – partia Kaczyńskiego upatrzyła sobie ludzi nie sprawiających choćby pozorów utożsamiania się z programem katolicko-narodowym, a wręcz temu programowi wrogich. Co więcej, w rozgrywce tej instrumentalnie traktowany jest sam „antykomunizm”, jeden z najtwardszych przecież fundamentów ideowych środowiska żoliborskiej inteligencji, wyrosłej na lewicujących opozycjonistach z czasów PRL. Realia pokazały, że rzeczywiście fundamentalny jest niestety dla niej głównie antykresowy program Giedroyca, zaś dla jego realizacji partia ta jest gotowa w swoim fanatyzmie porzucić nawet pozory reprezentowania uczuć narodowego i katolickiego elektoratu. W ten sposób PiS staje się sojusznikiem opcji lewackiej nie tylko przeciwko kresowej polskości, ale także przeciwko tradycyjnym wartościom, których ostoją jest na Litwie m.in. elektorat AWPL-ZChR”.

(obszerna całość na portalu kresy.pl)

Nawet przyznając krótkotrwałą korzyść z rządów agentury amerykańsko-żydowskiej nad rozpasanymi złodziejami ze stronnictwa pruskiego (krótkotrwałą, powiedzmy umownie do czasu dymisji premier Szydło), uznawanie dziś obozu rządowego za polskich patriotów jest niczym więcej, jak oszukiwaniem samego siebie.

Za: https://macgregor.neon24.pl/post/145159,pis-przeciw-polakom-w-republice-litewskiej

Data publikacji: 21.08.2018

komedia patriotyzmuPartia interesów SyjonistycznychPolska neokolonią syjonizmupolskojęzyczna syjono-żydomasoneria
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

U Jakiego wylatuje się za „antysemityzm”

a4b

Strona główna &gt Polska &gt U Jakiego wylatuje się za „antysemityzm” U Jakiego wylatuje się za „antysemityzm” Ogarek Polska 5

Patryk Jaki, kandydat centroprawicy na prezydenta Warszawy, usunął ze swojego sztabu jednego ze współpracowników. Chodzi o niejakiego Michała Szpądrowskiego, lokalnego działacza Ursynowa, który jako piętnastoletni chłopak miał publikować w mediach społecznościowych „antysemickie wpisy”. Kilka dni wcześniej Jaki poparł postulat Platformy Obywatelskiej dotyczący delegalizacji Obozu Narodowo-Radykalnego.

Całą sprawę wytropili właśnie politycy PO, Marcin Kierwiński i Cezary Tomczyk, którzy zamieszali na swoich profilach w mediach społecznościowych skany z rozmowy Szpądrowskiego z jego kolegą. Radny PiS na warszawskim Ursynowie miał w 2010 roku odnieść się do wpisu „Szpąder, jutro jest nalot żydków na Wawke!!!! przylatuje boening 747-400 z TLV. Jak chcesz to pojedziemy na 6.20 na lotnisko i ich przywitamy gazem” odpisując, iż „gdyby nie ta godzina to bym ich powitał serią z kałasznikowa…”.

Działacz partii Jarosława Kaczyńskiego miał wówczas piętnaście lat i to właśnie swój wiek wykorzystywał jako linię obrony, publikując jednocześnie dokumenty potwierdzające jego wsparcie w ramach przeprosin dla Fundacji Ochrony Mienia Żydowskiego, na którą wpłacił tysiąc złotych. To jednak nie pomogło i Jaki zdecydował się usunąć Szpądrowskiego ze swojego sztabu wyborczego, w którym był on zeszłego tygodnia skarbnikiem.

W ubiegłym tygodniu kandydat centroprawicy na prezydenta Warszawy zadeklarował, że poparłby wniosek PO o delegalizację wspomnianego ONR-u, chociaż nie jest to sprawa priorytetowa w kontekście wyborów samorządowych w stolicy.

Na podstawie: dziennik.pl.

Zobacz również:

–Jaki gotów delegalizować ONR

Za: http://autonom.pl/?p=23215

Data publikacji: 23.08.2018

JakiPartia interesów SyjonistycznychPolska neokolonią syjonizmu
Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Polska smuta cz. III. Jan Bek

a-38

Strona główna &gt Polska &gt Polska smuta cz. III. Jan Bek Polska smuta cz. III. Jan Bek a303 Polska 0

Brat byłego prezydenta Francji, wielki mistrz „Wielkiego Wschodu Francji”, Jacques Mitterrand, powiedział kiedyś, że „największym sukcesem masonerii jest wprowadzenie do filozofii współczesnej nowej kategorii myślenia zawartej w słowach „być może””.

Kategoria ta została zrównana z kategoriami logicznymi „tak” i „nie”.

I to właśnie zdaniem teologów jest „.” największa szkoda, jaką masoni wyrządzili w kulturze duchowej Europy”…

Ks. prof. Andrzej Zwoliński, znawca tematyki sekt i zagrożeń duchowych, zauważając, że :

„ … Coraz mniej jest pewności i przekonania, że coś jest prawdą albo kłamstwem. Kategoria „być może” ma wszystko podsumowywać, zbierać, gromadzić….” – wskazuje, że jest to typowe podejście dla ”Ery Wodnika” i „New Age”, opierającej swój fundament ”wartości” na ideach masońskich.

Wolnomularze zawsze marzyli o „nowej erze” i „człowieku wyzwolonym spod dogmatów katolicyzmu” – taki „człowiek miałby świat do swojej dyspozycji.” Tak właśnie mówił wysłannik Piekieł, Mefistofeles, do Fausta , proponując kontrakt z Lucyferem.

Mówiąc tym samym językiem, używając tych samych argumentów, masoni kreują nową antropologię, propagując relatywizm, zaciemniają i spychają na margines prawdziwe „ wartości katolickie”, podsuwając w zamian „wartości „zachodnie”, „chrześcijańskie” lub po prostu – „wartości”.

Co było celem „KORu” ?

To proste : to samo, co było celem loży „Kopernik” i wszystkich masonów bez wyjątku : umiejętnie, manipulując hasłami „niepodległość, chrześcijaństwo wartości” , klękając i żegnając się nabożnie należało tak „zagospodarować” umysłowość naiwnych, skorych do egzaltacji Polaków, by ci im ulegli i, przyjmując masońską komunię , w żaden sposób nie wyłonili prawdziwej narodowo – konserwatywnej opozycji. No i wprowadzić „globalizm”.

Na dorocznym zgromadzeniu „Wielkiego Wschodu Francji” w 1990 r. wielki mistrz tej loży, Jean-Robert Ragache, powiedział bez ogródek:

„Nie chciałbym, aby na Wschodzie marksizm zastąpiony został przez katolicyzm. Należy powołać w krajach, gdzie upadł komunizm, silną organizację masońską, która stanie na drodze klerykalizacji. Nie można dopuścić, aby dogmatyzm triumfował…” – cudownie klarowne zdanie i określenie zawoalowanej zrębów polityki „zachodu”: „Lepszy komunizm, niż katolicyzm”.

To jest jej najgłówniejsze zadanie. To kwintesencja polityki chazaro-masonerii w tzw. „unii europejskiej”.

Bracia K. się nią bardzo przejęli- świadczy o tym całokształt politycznej działalności w tzw. „IV Rzeczypospolitej”.

Z takich założeń bierze się właśnie dzisiejsze, instrumentalne traktowanie Kościoła Katolickiego przez PiS, ustawiczne ględzenie o „wartościach”, nienawiść „pisowców” do ugrupowań narodowych i niczym nie maskowany, medialny ostracyzm narodowej opozycji.

Łatwiej przychodzi „zjednoczonej prawicy” „rzucanie pomostów” w kierunku lewactwa (zauważmy tylko „gości” programów dyskusyjnych w TV info”) jakichś Misiłów, Halickich, Bonich, niż działaczy narodowych czy A. Brauna. Działacze narodowi w „państwie demokracji” podlegają ostracyzmowi.

…..

W spisie„wybitnych Polaków„Klubu Krzywego Koła” , wśród których roiło się od Chazarów, niewątpliwie strasznie ,imponujących Kaczyńskim, byli m.in.”prof.” Bartoszewski, „socjolog” PZPR, Chazar Wł. Brus, „muzykolog” Michał Bristigier (syn „krwawej Julii Brystygierowej”) , marksistowski „filozof”, Kołakowski, „historyk” Modzelewski,… ”WiNowiec” Jan Rzepecki, „socjolog” Witold Jedlicki,…”literat” A.Słonimski, A.Michnik, Jacek Kuroń…St. Ehrlich i wielu innych „członków elity kulturalnej Polaków”.

„Dziwnym trafem” wśród członków loży spotykamy także „mistrza „ J.Kaczyńskiego – Ehrilcha…- „drugi mistrz” J.Kaczyńskiego, ‘ brygadier” J.Piłsudski, też wspólpracował z masonami To nie może być przypadek !

Zwraca naszą uwagę samo „sprzęgło” – Jan Józef Lipski.

To dzięki niemu do „Komitetu Obrony Robotników”,”KOR” , trafił Jarosław Kaczyński.

Jan Józef Lipski był znajomym jego matki, Jadwigi, jeszcze z czasów studenckich, a później pracowali razem w „Instytucie Badań Literackiej Polskiej Akademii Nauk”…

Eh ten PAN- łza się w oku kręci… Komunistyczny szpieg… Makowiecki, wspomina, że w PANie uwił sobie gniazdo ….kontrwywiad – on sam często korzystał z tej przykrywki, udawał naukowca, pisał analizy z zagranicznych wojaży.

„Pani Jadwiga do tego stopnia ceniła sobie tę znajomość, że napisała nawet monografię poświęconą osobie Jana Józefa Lipskiego…” Swój o swoim”…Dlaczego nie? Przecież to Polska!

*****************

Normalni Polacy, ci, którzy pozostają odporni na bezprecedensową propagandę „sukcesu” obozu tzw. „zjednoczonej prawicy” wiedzą , że ekonomiczny program premiera Morawieckiego o „ zrównoważonym rozwoju ” jest tylko jednym z teoretycznych modeli ekonomicznych tworzonych przez najrozmaitszych „alchemików pieniądza”.

Z jednej strony katolicyzm, tłumiony w naszym kraju mimo wszystko pozostaje religią znacznej większości Polaków. W przeszłości jednoczył on naród, pomógł w przetrwaniu polskiej kultury i jest dziś wart naszej obrony.

Z drugiej strony wartości katolicyzmu zawsze popierały konserwatywną ideę społeczeństwa co doprowadziło do ostrych sporów z niekatolickimi mniejszościami – głównie z judaistycznym chazarstwem (uważającym się za „liberałów”) co, oczywiście, było niekorzystne dla interesów narodu.

Ci osobliwi „liberałowie” odrzucili jednak zdecydowanie konserwatywną ideę „społeczeństwa jako organizmu” ( o którym pisał już św. Tomasz z Akwinu) i przyznali pierwszeństwo modelowi mechanicystycznemu.

Przemawiało to do prymitywnej umysłowości chazarskiej, sprowadzającej życie społeczeństwa do funkcjonowania maszyny, w której obrót jednego koła, przekładając się na kolejne, wywoływał wspólny ruch . Po drugiej wojnie światowej na wskutek gwałtownego wzrostu znaczenia gospodarczego Chazarstwa zachodniego (kosztem poświęconych bez najmniejszego wahania „braci ze Wschodu”) zapanowała atmosfera jeszcze bardziej sprzyjająca liberalizmowi.

Wiązało się to z gwałtownym wzrostem znaczenia chazarskich banków z USA, które, zarabiając dostawach wojennych dla wojujących stron, zdominowały światowy rynek finansowy.

Prąd ideowy powiązany z konserwatyzmem nie mógł liczyć na wsparcie ”elit kulturotwórczych” w odbudowywujących się państwach co było konsekwencją nastawienia ( wydawało by się wtedy zwycięskiej masonerii), która, pragnąc dobić swego najzaciętszego wroga, Kościół Katolicki, przystąpiła do kolejnej szeroko zakrojonej ofensywy .

Jej podstawowym założeniem przygotowanie „ludności świata” ( świat stawał się coraz szybciej „głobalną wioską” ) do nadejścia astrologicznej „Nowej Ery Wodnika( „New Age”) co, rzecz jasna, wiązało się z ” przejściem „Ery Ryb” w nową jakość”.

To „przejście” oznaczało dla ludzi „głębokie przemiany psychiczne” i „nową jakość Kościoła Tradycyjnego” gdyż „Era” ta miała ujrzeć drugie przyjście Chrystusa , którego „energie” oddziaływają już na nas w wielorakich poszukiwaniach ideowych , duchowych, i grupach religijnych , będących znamieniem naszych czasów.”

Chociaż badanie i rozplątywanie tego modernistyczno-masońskiego bełkotu natrafiało stale na przeszkody gdyż istniejące państwa,, zaniedbując badania dotyczące nurtów centrowych i prawicowych z wielką chęcią pokrywały koszty i wspierały „studia” nad…ezoteryką i czarną magią, udało się wyśledzić zarówno główne cele „ruchu”, jak i kraj jego powstania. „Nowa Era” jest zbiorem pozornie różnych praktyk , które łączy wizja całościowej (holistycznej) humanizacji.

Jeśli więc holistycznej, to musiała ona być absolutnie „całościowa” i obejmować w sferze ducha zarówno „techniki poszerzania świadomości”. astrologię, „channeling” czyli dawny spirytyzm), panowanie nad ciałem za pomocą „sztuk walki”, panowanie nad natura poprzez sztukę ikebany, jak i w sferze fizycznej – ekologizm. wegetarianizm, eutanazję, kontrolę urodzin i ekonomię

Tak jak można się tego było spodziewać krajem pochodzenia były USA z początku lat 70-tych , a właściwie nawet lata 60-te kiedy to opera rockowa, „Hair”- pierwociny głównego, ezoterycznego nurtu „Nowej Ery”- witała nadejście „Aquariusa”- „Wodnika”… Stamtądnastąpiły rakowate przerzuty do Europy i , nakładając się na niesłychanie przychylny, lewicowo -modernistyczny klimat „Wielkiego Wschodu” , nierozerwalnie się z nim splotły , stwarzając „Wielki Ściek” wszelakiego brudu, „Cloaca Maxima”, o rwącym , pro- chazarskim nurcie.

Postawione przez „wielkich mistrzów” cele , masoneria stara się rozwiązać przez stałe mnożenie najrozmaitszych instytucji międzynarodowych, z których szczególnie złowrogą rolę odgrywali chazarscy banksterzy (np. Rockefeller, Rothschild, Sachs, Soros – wszyscy są „prawicowymi politykami”), sterujący pozbawioną moralności tubylczą „elitą” rabowanych właśnie państw, której dobór… scedowano na poszczególne partie polityczne.

System działa znakomicie: przestępcy, przybrali w maski „liberałów, prawicowców, socjaldemokratów”, tworząc , np. w Polsce „partię rządzącą” (PIS) i „opozycyjne” („PO”,”,PSL”, „Nowoczesna”) współpracują bez cienia żenady z kolejnymi banksterami.

Na forum europejskim masoni zorganizowali „Klub Rzymski”, będący dość dokładną kopią Iluminatów z „ Klubu Bildberga”, zajmującego się celami „globalnymi”. Skupia on polityków, finansistów, biurokratów ONZ i „obywateli świata, podzielających wspólną troskę o przyszłość ludzkości”

To właśnie ta grupa europejskich Iluminatów jest odpowiedzialna za „planowanie rodziny” (tzw. „polityka jednego dziecka”- naśladownictwo komunistycznego , chińskiego ideologa, Mao – Tse), propagację i handel narkotykami, szeroko zakrojone plany fizycznej likwidacji ludzi starych, gnębienie społeczeństw nowymi , przymusowymi (ale zamaskowanymi) podatkami – a wszystko to zakamuflowane jako „rozwój zrównoważony”.

Warto podkreślić, że „ Klub Rzymski ” , założony w 1968 roku przez Aleksandra Kinga i Aurelio Peccei” w rzymskiej „Accademia dei Lincei” , cieszy się czułą opieką pseudo -papieża, Franciszka : chociaż ten „think tank” skupia najgorszych, wrogów Kościoła, działających z podniesiona przyłbicą to w 2015 roku, „papa” Franciszek, mianował niemieckiego profesora Johna Schellnhubera z „Klubu Rzymskiego”… członkiem zwyczajnym „Papieskiej Akademii Nauk”. … To Schellnhuber prezentował encyklikę Franciszka „Laudato Si”.

Rewolucyjna hołota dużo pisze i rządzi za pomocą „okólników”, „ rozporządzeń” , „konstytucji”, itp. Krótko: im więcej zapisanego papieru, tym lepiej – tym bardziej „wartościowa” praca.

Nie inaczej pracuje matecznik lewactwa – „Klub Rzymski”.

Autorzy najnowszego raportu , Jorgen Randers i sekretarz generalny „Klubu Rzymskiego”, Graeme Maxton , niedawno pogodnie stwierdzili, że „świat stał się nieprzyjemnym miejscem do życia. Miliony ludzi straciło pracę, a przepaść między bogatymi i biednymi stale rośnie”.

Także Norweg, Jorgen Randers, ekonomista, żywo ko-operujący z masonami „Klubu” ( Randers to zresztą wysoki (11O) mason rytu szkockiego – jest „bratem” w „Templariuszach”. Tych samych, z szeregów których wywodził się przerażający morderca dzieci –Anders Breivik ) podziela ich ocenę:

„….świat zmierza w beznadziejnym kierunku tak pod względem społecznym, jak i ekologicznym. Konwencjonalne rozwiązania, takie jak podatek katastralny, zwiększanie wydatków na infrastrukturę lub zachęcanie do tworzenia firm, nie przyczynia się do ograniczenia zmian klimatycznych, zmniejszenia nierówności i bezrobocia”….”

W obecnej sytuacji – według lewicowych ekonomistów ( tego samego zdania jest także „nasz” Morawiecki )– istnieje „tylko jedno niekonwencjonalne rozwiązanie, tj. zmiana paradygmatu”. …”.

Obecny system ekonomiczny przyczynił się do zaistnienia wielu kryzysów”. Dlatego Maxton … postuluje radykalne odejście od neoliberalnej gospodarki, która służy „ogłupianiu” zbyt wielu ludzi.

Autorzy raportu uważają, że „nie do obrony jest liberalna polityka, przejawiająca się w prywatyzacji, deregulacji rynków, wolnym handlu i redukcji wydatków rządowych.”:

„Taka nieuregulowana działalność gospodarcza i luźne przepisy państwowe na przykład odnośnie zanieczyszczania środowiska, przyniosły poważne skutki dla środowiska i doprowadziły do nadmiernej eksploatacji ograniczonych zasobów naturalnych na świecie…

Dziwne albo i nie: prawie to samo powiedział niedawno w wywiadzie z więzienia, przerażający morderca 77 dzieci na wyspie Utoy- Anders Breivik. Templariusz pełną gębą-lożowy „brat”… Jakieś niedowarzone „poputcziki Putina z pewnością zauważą, że prawie to samo mówi „nasz” premier, M. Morawiecki.

Nie ma w tym jednak nic dziwnego: M. Morawiecki, były wycieruszek na posyłki od Tuska i PO, po zrobieniu tu i ówdzie paru kursików ekonomicznych , które zapewniły mu …”praktykę w Bundesbanku” , nagle staje się „prawicowcem” i na wskutek zakulisowego nacisku Chazarów na J. Kaczyńskiego (jednak mogła to równie dobrze być „suwerenna” decyzja p.Prezesa ) zostaje desygnowany na stanowisko …premiera Polaków.

Inaczej: M. Morawiecki został nam ordynarnie narzucony.

Na tym prestiżowym stanowisku zaczyna natychmiast mówić o „ustroju zrównoważonym”, chwalić chazarski fiskalizm na lewo i na prawo, a nawet wieczerzać z rabinami ( https://www.ekspedyt.org/2018/04/14/kulisy-koszernej-kolacji-premiera-morawieckiego-to-przestaje-byc-smieszne/) …

Chociaż morderca, Breivik, nie jest „ekonomistą” tak jak Morawiecki i ma nawet lepsze niż on wykształcenie ( Breivik studiuje …nauki polityczne na uniwersytecie w Oslo: studia trwają 5 lat) jak przystało na masona, to i on kieruje się w stronę polityki.

Nie dziwmy się więc zbytnio jeśli go kiedyś spotkamy w korytarzach „parlamentu unijnego”- tam będzie wśród samych swoich..

Ale wróćmy do wspomnianego raportu.

Jego autorzy, uważają ( jak Morawiecki i..Breivik ), że „nie do obrony jest liberalna polityka, przejawiająca się w prywatyzacji, deregulacji rynków, wolnym handlu i redukcji wydatków rządowych. Taka nieuregulowana działalność gospodarcza i luźne przepisy państwowe na przykład odnośnie zanieczyszczania środowiska, przyniosły poważne skutki dla środowiska i doprowadziły do nadmiernej eksploatacji ograniczonych zasobów naturalnych na świecie”.

Coś trzeba z tym zrobić – to pewne.

Masońscy „eksperci” proponują więc , by ”ograniczyć globalne PKB do zaledwie do 1 % rocznie ”. Wyjątek stanowi Izrael.

Oczywiście Izrael, który „doznał holokaustu” także sam zadecyduje. o swoich ograniczeniach tyczących się wieku emerytalnego ale w końcu to malutki kraj, a Chazarzy to najpracowitsi ludzie pod słońcem …, Reszta „narodów” ma bez gadania podnieść wiek emerytalny do co najmniej 70 lat, wprowadzić nowe podatki (w tym podatek węglowy), podwyższyć już istniejące w celu pozyskania środków na „zielone pakiety stymulacyjne” i by rzekomo „ walczyć ze skutkami ocieplenia klimatu.

Środki te miałyby zostać także wykorzystane na „transformację ekologiczną w miejscu pracy”.

A więc praktycznie chodzi o to, że byłyby to środki na odprawy zwalnianych pracowników w branżach opierających się np. na węglu, czy dla osób, które zamiast pracować w fabryce założą gospodarstwo rolne, produkujące na własne potrzeby.

Jeśli nie jest to „marksizm stosowany”, to co to jest?

Te „dodatkowe środki i podatki” już zwabiły dom Polski super – sępa: krwiożerczy, chazarski bank Morgana z USA. Morawiecki i reszta „dzielnych prawicowców” natychmiast nazwała to „zwycięską zmianą wizerunku Polski”.

Osobliwi chazarscy ekolodzy z „ Klubu Rzymskiego” chcą znacznego opodatkowania konsumpcji, zwłaszcza, jeśli zakupywane towary i usługi wyprodukowano by z ogromną szkodą dla środowiska. Wzrosłyby np. ceny biletów lotniczych, ogrzewania itp.

Krótko i jasno: chazarski klub zarządców światowym folwarkiem wytyczył kierunki dla „ rządzących elit” , a także dla „opozycji” lewicowo-liberalnej. Pozorne „zwycięstwo” pisowskiego np. programu emerytalnego jest więc sprytnym odroczeniem …prawdziwego, zaaprobowanego przez chazaro-masonerię programu emerytalnego. który ma obowiązywać w tzw. „unii europejskiej” po nadejściu Antychrysta i ostatecznym zwycięstwie „ludu Bożego”.

CDN

Jan Bek


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Upadek III RP i prawda o partii II RP

a-32

Strona główna &gt Polska &gt Upadek III RP i prawda o partii II RP Upadek III RP i prawda o partii II RP a303 Polska 5

Z opisu pod filmem: Wiele osób postrzega świat przez pryzmat jaki jest mu narzucany. Niewielu natomiast zadaje sobie trud aby sprawdzić co się wokół niego dzieje. Gdy spotykam się z nieprawidłowością to trudno jest powstrzymać mi komentarz na ten temat, a że to czas PRAWDY, daję wam ją.


Read the full article – wolna-polska.pl

Polska

Patryk Jaki popiera delegalizację ONR

a-34-1200x630

Strona główna &gt Polska &gt Patryk Jaki popiera delegalizację ONR Patryk Jaki popiera delegalizację ONR a303 Polska 6

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy na konferencji prasowej odniósł się do wniosku Rafała Trzaskowskiego o delegalizację ONR. Kontrkandydat Patryka Jakiego złożył wniosek do Prokuratora Generalnego o delegalizację Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny. Na zwołanej przez siebie konferencji prasowej Trzaskowski powiedział:

To co czarne jest czarne, to co brunatne, brunatne.

Jaki zapytany o ustosunkowanie się do wniosku Trzaskowskiego odpowiedział:

Wniosek Rafała Trzaskowskiego o delegalizację ONR to gra polityczna; już wcześniej wnioskowałem o delegalizację ruchów faszystowskich. (…) Ja się mogę nawet podpisać pod tym wnioskiem, ale to sprawa nieistotna dla Warszawy.

Patryk Jaki unikał dalszych odpowiedzi o pytania dotyczące ONR-u tłumacząc, że nie jest to sprawa samorządowa.

Ponadto kandydat Zjednoczonej Prawicy zarzucił Trzaskowskiemu, że ten mógł złożyć taki wniosek do wielu instytucji, a ten wybrał Prokuratora Generalnego:

Charakterystyczne jest to, że wniosek o którym mówił mój szanowny konkurent, można złożyć co najmniej do kilku instytucji, ale on składa go akurat do Ministerstwa Sprawiedliwości. Dlaczego? To jest po prostu tylko i wyłącznie gra polityczna, a ja nie chcę żeby Warszawa była uwikłana w takie ideologiczne, partyjne gry.

Za: https://medianarodowe.com/patryk-jaki-popiera-delegalizacje-onr/


Read the full article – wolna-polska.pl